atta4
18.06.06, 14:22
Słuchajcie kochani. Ostatnio byłam w bibliotece i całkiem przypadkiem wpadła
mi do rąk fenomenalna książka "Serotonina - przełom w dietetyce. Koniec z
przejadaniem się w stresie"autorstwa J.J. Wurtman,S.Suffes, wydawnictwo
Amber. Książkę uważnie przeczytałam i muszę stwierdzić, że to co jest w niej
napisane może być nadzieją dla nas chorujących. JAk wiadomo serotonina jest
hormonem szczęścia. Jak jestesmy szczesliwi to nie chcemy tego psuć. JAk
łapie nas dół to zaczyna się ... no właśnie u mnie zaczyna sie bulimia.I to
pociąga za sobą nastepne dołki. W książce ukazane są sposoby zywienia by jak
najwięcej tego hormonu było wytwarzane w naszym organizmie. Szczególnie godna
uwagi jest dieta dla spragnionych serotoniny. Odsyłam do książeczki i życzę
udanej lektury :)