Dodaj do ulubionych

nie mam siły!

26.03.03, 19:56
witam!
chciałaby sie podzielić swoimi spostrzeżeniami na temat tych chorób. jestem
osobą wysoką i szczypłą, przez co często muszę wysłuchiwać kąśliwych uwag.
Bardzo często jestem posądzana o anoreksje. I każdye chwilowe większe
przybranie na wadze jest złośliwie komentowane, zarówno w domu jak i poza
nim. Rozumiem że są one żartobliwe, ale mnie przestają już bawić. Chyba przez
to zaczynam się czuć niepewnie i niekomfortowo, gdy jem w towarzystwie albo
sama. Także po solidniejszym posiłku czuję sie podle i ociężale.
W tej chwili przy wzroście ok.172 cm ważę 51 kg. Nie wydaje mi sie - w
przeciwieństwie do otoczenia - że ważę za mało. Ale mam jeden problem: od
ponad 90 dni nie mam okresu. I wszyscy twierdzą że to dlatego że za mało jem.
Ale ja jem! Gdzieś pół roku temu ważyłam 2 kg mniej i moją miesiączką bylo
wszystko normalnie. A teraz?
Bardzo proszę o jakąłś radę.
Obserwuj wątek
    • mjma Re: nie mam siły! 27.03.03, 09:17
      "wszyscy" mają rację zacznij normalnie jeść
      • pawellac Re: nie mam siły! 27.03.03, 09:46
        Nie przesądzałbym sprawy. O powód braku miesiączki można zapytać ginekologa.
        Znam dziewczny, które jedzą bardzo dużo, a mimo to są szczupłe, bo taką mają
        przemianę materii. Za mało wiemy, aby wydawać od razu diagnozę, chociaż BMI=17
        jest niepokojące.
        • midm Re: nie mam siły! 27.03.03, 12:52
          Jesli zwykle wazylas mniej wiecej tyle ile teraz (przy okazji nie masz zadnych
          innych dolegliwosci?) albo nawet odchudzilas sie ostatnio ze wzgledu jak to
          czesto teraz jest na mode kilka kg, ale ani Ci w glowie wiecej, to chyba
          rzeczywiscie nic w tym nie ma, chociaz Twoj komentarz, ze nie wydaje Ci sie, ze
          wazysz za malo, zwlaszcza jesli nie jestes drobnej budowy ciala, wiec
          ewidentnie wygladasz jak za malo, moze byc lekko niepokojacy. Badz
          na wszelki wypadek ostrozna. Uwagami sie nie przejmuj.
          Do ginekolga oczywiscie pojdz.




    • fuine Re: nie mam siły! 27.03.03, 13:51
      Droga ulicjo!

      Na brak miesiączki rada jest jedna - idziesz do ginekologa i przedstawiasz mu
      problem, gdyż przyczyn takiego stanu rzeczy może być ogromnie dużo. Począwszy
      od (najczęściej) zajścia w ciążę, poprzez stres, osłabienie wiosenne, choroby,
      które przechodziłaś w ostatnim czasie, aż po zaburzenia hormonalne i związane z
      jajnikami. Forum może coś zasugerować, ale jedyną osobą kompetentną w diagnozie
      będzie tu lekarz.
      Tyle odnośnie problemu kobiecego... teraz przejdżmy do rzeczy :-)

      Przeczytałam Twój mail z ogromnym zainteresowaniem, bo sama ważę 50 kg (co do
      kreseczki, jak w mordę strzelił ;-) i mierzę 170 cm, przez co co rusz spotykam
      się z pytaniami, czy się odchudzam oraz - na szczęście bardzo rzadko - czy to
      już anoreksja. To drugie pytanie doprowadza mnie szczerze mówiąc do furii,
      ponieważ jeść lubię, nie wyglądam jak szkielet i bynajmniej się nie odchudzam.
      Mój wskaźnik BMI uparcie wskazuje niedowagę, mój organizm natomiast informuje,
      że nic mu nie jest i że lubi taką wagę. Od dawna zastanawiam się, czy
      próba "jedzenia na siłę" i dociągnięcia do prawidłowej wagi przypadkiem właśnie
      nie spowodowałaby u mnie jadłowstrętu... Przytyć tylko po to, aby tabelkowe
      normy się zgadzały? Chyba to bez sensu...

      Pozdrawiam,
      Fuine

      P.S. 1
      Osoby, które ewentualnie zamierzają odpisać mi, że następny etap sylwetki w
      moim przypadku to już Oświęcim, informuję niniejszym, że jem normalne posiłki
      (śniadanie z kilku kanapek, przekąski w pracy oraz sporą obiado-kolację
      wieczorem), nie jest mi zimno, nie sinieją mi ręce ani inne części ciała,
      kobiece krągłości posiadam, dość sporą siłę (widocznych ) mięśni również i
      tylko stosunek wagi do wzrostu pozostaje dla mnie zagadką nie do rozwiązania...

      P.S. 2
      Do lekarza idź koniecznie i absolutnie nie przejmuj się kąśliwymi
      uwagami "życzliwych" w Twoim otoczeniu!
      • midm Re: nie mam siły! 27.03.03, 14:31
        Z tego, co Ty napisalas, ja sie niczym nie niepokoje. (No chyba, ze bylas
        nieszczera.)
        • fuine Re: nie mam siły! 27.03.03, 14:45
          Byłam szczera jak szczypiorek na wiosnę! :-)

          A to, co może niezbyt precyzyjnie chciałam przekazać naszej koleżance, która
          rozpoczęła ten wątek, sprowadza się do tego, że według mnie nie zawsze BMI
          stanowi wyrocznię, problem braku miesiączek należy niewątpliwie rozwiązać, ale
          oprócz tego ulicja nie powinna absolutnie wpędzać się w dyskomfort związany z
          jedzeniem, gdyż to właśnie mogłoby poskutkować anoreksją. Jeśli po obfitym
          posiłku czuje się podle (zły znak), niech je mniejsze posiłki i częściej, a
          wszelkie komentarze odnośnie wagi puszcza mimo uszu.

          Jeszcze raz pozdrawiam,
          Fuine
          • fuine Re: nie mam siły! 27.03.03, 14:49
            Oczywiście regularnie kontrolując jednak wagę, bo zejście niżej z 51 kilo
            stanowiłoby poważny sygnał ostrzegawczy...
            • midm Re: nie mam siły! 27.03.03, 14:52
              > Oczywiście regularnie kontrolując jednak wagę, bo zejście niżej z 51 kilo
              > stanowiłoby poważny sygnał ostrzegawczy...
              Dodajmy: na plaszczyznie cielesnej, bo psychicznej niekoniecznie.
    • mabor.centrum Re: nie mam siły! 28.03.03, 13:59
      Niepokojące są dwie rzeczy: pierwsza - zatrzymanie miesiączki, oczywiście
      konieczna jest wizyta u ginekologa, potem może endokrynologa, druga - twoje
      reakcje na "kąśliwe" uwagi otoczenia i konsekwencje w postaci dyskomfortu po
      jedzeniu. Może warto się nad tym zastanowić? Niekoniecznie od razu z
      profesjonalnym psychoterapeutą, może wystarczy ktoś Ci bliski, życzliwy i
      bezpieczny, np. mądra przyjaciółka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka