Dodaj do ulubionych

Życie jednak potrafi być piękne!!!:)

25.12.06, 22:53
Dzisiaj przekonałam się jak duży wpływ na wyzdrowienie może mieć rozmowa z
najbliższą osoba... Wcześniej powiedziałam mojemu chłopakowi tylko o tym że
mam straszną obsesję na punkcie swije wagi,a dzisaij dowiedział się o tym że
jestem chora na bulimie.Okropnie się tego bałam bo przez tą chorobę czułam
wstręt do samej siebie wiec myślałam że ludzie nie są w stanie kochać mnie
tak samo jak wcześniej wiedząc o tym wszystkim.Zrozumiełam że to kompletna
bzdura i jeśli ktoś naprawdę kocha to nic nie jest w stanie tego
zmienić.Takiej wspaniałej osoby jak mój Maciuś życzę każdemu teraz jestem
pewna że dzięki niemu napewno z tego wyjdę.Mam teraz motywację do walki...
zrobię to dla niego i dla siebie.Trochę zamotany ten wpis no ale wybaczcie
jestem taka szczęśliwa że nie mogę napisać tego w bardziej sensowny sposób;)


Ps.Dzisiejszy dzień uświadomił mi też że jedzenie może być przyjemne i nie
trzeba obsesyjnie liczyć kalorii,myśleć o tym co tuczy a co nie bo to
wykańcza psychicznie i sprawia że życie polega tylko na myśleniu o jedzeniu i
własnej wadze....



Pozdrawiam gorąco:)
Obserwuj wątek
    • olenka_szczecin Re: Życie jednak potrafi być piękne!!!:) 25.12.06, 23:11
      Widze kochana,ze zrozumialas to samo co ja jakis czas temu.I mitez pomogl
      chlopak,tez zastanawialam sie co on o mnie pomysli ale on mnie kocha i chce dla
      mnie jak najlepiej.Jestem szczesliwa,ze tak przezylam te swieta,na makowiec i
      pierozki mozna sobie czasem pozwolic.A najlepiej zajac mys;i czyms innym niz
      zarcie :) gratuluje aluska:)
    • wiolkaa3 Re: Życie jednak potrafi być piękne!!!:) 26.12.06, 00:31
      ...coś jest w tym dniu. Czuję sie cudownie...brak wyrzutów sumienia po
      wczorajszej kolacji wigilijnej, brak wyrzutów sumienia po dzisiejszym obfitym
      dniu! Jak bardzo brakowalo mi takich chwil, pozbawionych obsesyjnych,
      paranoicznych mysli na temat jedzenia. Właśnie zadzwoniłam do mojego Kamila(
      wie o bulimii od ok 2 miesiecy) i zwerbalizowałam mój stan psychiczny w chwili
      obecnej, dziekując jednocześnie, że jest przy mnie, że mi pomaga(dzieki niemu
      podjęłam leczenie), że wytrzymuje moje dołki psychiczne...razem damy rade

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka