Dodaj do ulubionych

chyba mam bulimie

11.11.08, 21:33
Wszystko zaczeła się przed 3 laty, gdy postanowiłam schudnąć. Najpierw prawie
nic nie jadłam i schudłam 10 kg. Przy wzroście 170 ważyłam 45 kg.Potem
zaczełam nagle objadać sie oczy wiście nie nawidze tego i nie nawidze siebie
samej gdy sie tak objadam. Potem stosuje środki przeczyszczające aby pozbyć
sie wszystkiego co zjadłam. Raz próbowałam wymusić wymioty, ale bez
powodzenia, dlatego stosuje tylko środki przeczyszczające. Ciągle o9biecuje
sobie, że z tym skończe, ale mi sie to nie udaje. Wszystko w moim życiu kręci
się wokół jedzenia.Jestem najszczęśliwsza tylko wtedy gdy nic nie jem, ale
ostatnio sie to rzadko zdarz, teraz mam prawie codziennie napady obżarstwa i
sięgam po tabletki przeczyszczające. Moja rodzina niczego sie nie domyśla. Nie
wie co mam zrobić i gdzie sie zgłosić
Obserwuj wątek
    • julka06.07 Re: chyba mam bulimie 11.11.08, 23:32
      Środki przeczyszczające w żaden sposób nie odchudzają ! Wszystkie kalorie i tak
      zostają wchłonięte, więc nie rozumiem po co je stosować w celu " nie
      przytycia"... to co opisujesz faktycznie może przerodzić się w prawdziwy koszmar
      jakim są zaburzenia odżywiania. Pytasz co robić..ja polecam natychmiast zgłosić
      się do dobrego psychologa, najlepiej mającego doświadczenie w tej dziedzinie i
      skończyć z przeczyszczaczami, bo to naprawdę nic nie daje, a możesz sobie
      niepotrzebnie coś uszkodzić..Zastanów się, czy bycie chudym jest ważniejsze od
      bycia zdrowym..moim zdaniem NIE. Piszę Ci o tym teraz na początku tej złej
      drogi, która zmierzasz, bo może gdyby mi kiedyś 9 lat temu ! ktoś o tym
      powiedział, to nie byłabym teraz w takim stanie w jakim jestem..bulimia naprawdę
      niszczy w człowieku WSZYSTKO. Pisałaś też, że próbowałaś prowokować wymioty- nie
      rób tego NIGDY, bo to nie droga do szczupłości, a na pewno nie do szczęścia, to
      początek końca..
      • agatorka Re: chyba mam bulimie 12.11.08, 17:37
        >to co opisujesz faktycznie może przerodzić się w prawdziwy koszmar
        >jakim są zaburzenia odżywiania.

        To już są zaburzenia odżywiania.
        "Najpierw prawie nic nie jadłam i schudłam 10 kg" -czyżby anoreksja?
        "Jestem najszczęśliwsza tylko wtedy gdy nic nie jem, ale
        ostatnio sie to rzadko zdarz, teraz mam prawie codziennie napady obżarstwa i
        sięgam po tabletki przeczyszczające" -to już jest bulimia.

        anula4043, jesteś chora, jest źle i będzie coraz gorzej.Jest to jedna z odmian
        bulimii, być moze połączona z anoreksją, jeśli stosujesz głodówki. Nie ma
        znaczenia to, ze nie wymiotujesz, ważne jest to co się dzieje w głowie i obsesja
        na punkcie jedzenia.
        Sama wiesz, ze potrzebujesz pomocy. Przejrzyj temat "dla szukajacych
        pomocy-adresy", poszukaj jakiejś poradni w swoim mieście, jeśli nie znajdziesz
        to znów zapytaj na forum, albo poszukaj na własna rękę. Radzę nie oszukiwać się,
        że sama dasz sobie jakoś radę. Bardzo dobrze, że zaczynasz szukać pomocy.Jak
        najszybciej rozpocznij jakąś terapię.
        I, piszę to na wszelki wypadek, nie wstydź się. To nie jest Twoja wina,to Ty
        jesteś ofiarą choroby i tego problemu na którym ona żeruje (a który to jest
        starszy niż 3 lata).

        No i oczywiście julka pisze prawde- środki przeczyszczające nie odchudzają,
        raczej powodują tycie (połączone z obżarstwem).Tak na prawde nie pozbywasz się
        wszystkiego co zjadłaś, bo po drodze organizm i tak trawi część jedzenia i
        wchłania np węglowodany, tłuszcze, pozbywasz się natomiast masy, czyli treści
        raczej nietuczących, a które są o tyle ważne, ze pomagają wszystko jakoś pchać w
        dół. Pamiętaj też, ze środki przeczyszczające rozleniwiają jelita i uzależniają
        (co nie znaczy, ze nie możesz ich odstawić, ale jeśli bierzesz ich bardzo dużo,
        to może odstawiaj stopniowo). Poza tym niestabilność w dostarczaniu organizmowi
        odpowiednich skłaników odżywczych powoduje spowolnienie metabolizmu, co
        oczywiście też wpływa na tycie, a nie chudnięcie, czy nawet trzymanie wagi.
    • ulawojciech Re: chyba mam bulimie 13.11.08, 09:44
      Pozdrawiam Cię serdecznie i pragnę powiadomić,że jest wyście z
      Twojej trudnej sytuacji!Miałam w rodzinie podobny przypadek
      całkowicie wyleczony.Pomogły produkty odżywcze firmy
      Herbalife,cudowny, smaczny odżywczy koktajl zwierający wszystkie
      potrzebne witaminy i mikroelementy a także zdrowe białko
      sojowe,całość jest w postaci hydrolizatu wchłaniana bezpośrednio z
      żołądka do krwi i wszystkich komórek organizmu, wzmacni odżywia
      dodaje energi,a do tego pozwala ukształtować zgrabną figurę.Ula.
      • agatorka lol 13.11.08, 12:14
        Mamy tu jakiegoś moderatora? :)
        Jeśli tak i powyższy spam zostanie usunięty, to tego posta proszę też usunąć.
    • drudzis Re: chyba mam bulimie 14.11.08, 18:31
      WITAM WSZYSTKIE PANIE
      MAM PYTANIE NA KTÓRE MAM NADZIEJĘ UZYSKAĆ ODPOWIEDZ...
      OD JAKIEGOŚ CZASU (KILKA LAT ) MAM BZIKA NA PUNKCIE SWOJEJ FIGURY, UWAŻNIE
      PATRZĘ NA TO CO JEM, STOSUJĘ ŚRODKI PRZECZYSZCZAJĄCE, NA ZMIANE SENES, XENNĘ
      EXTRA, ROBIĘ GŁODÓWKI ITP A KIEDY NAPADNIE MNIE ATAK JEDZENIA POTRAFIĘ NA SIŁĘ
      WYMIOTOWAĆ DO UPADŁEGO
      POSYPAŁA MI SIĘ CERA, ZĘBY I PODUPADŁAM NA ZDROWIU
      ZDAJĘ SOBIE SPRAWĘ ŻE POPEŁNIAM BŁĄD ALE Z DRUGIEJ STRONY WMAWIAM SOBIE ŻE ŁADNA
      FIGURA WYMAGA POŚWIĘCEŃ... CZY TO JUŻ BULIMIA???
      POZDRWIAM
      DORCIA
      • agatorka Re: chyba mam bulimie 14.11.08, 22:33
        tak :(

        Przeszukaj forum, poszukaj siebie w opisach forumowiczek, zobacz co Cię czeka,
        zacznij walczyć.

        Trzymaj się.
    • karolinka2244 Re: chyba mam bulimie 12.01.09, 09:06
      mam pytanie ja strasznie chce schudnąć ale nie umiem wymuszać
      wymiotów pomogło Ci to przeczyszczanie się tymi tabletkami jesli tak
      to ile schudłac i jakich stosowałaś, powinnaś iść z tym problemem do
      psychologa jeślit o juz tyle trwa, ja nie chce aż tyle tego stosować
      co ty tylko troszeczke, zebym schudła, odpisz Prosze Cie
      • anula4043 do Karolnka2244 12.01.09, 17:10
        Nic mi to nie pomogło wręcz przeciwnie bardzo przytyłam z 50 kg na 59.
        Podobnie jak Ty Karolinka2244 nie potrafię wymusić wymiotów wiele razy
        próbowałam, ale na marne. Nie bądz proszę tak głupia jak ja byłam i nie zaczynaj
        ze środkami przeczyszczającymi, to nie pomaga:(
        Ja teraz nie jestem w stanie ich rzucić i za każdym razem jak zjem wiecej niż
        planowałam sięgam po tabletki,żeby się pozbyć tego co zjadłam, to jest jak
        uzależnienie, nie rób tego!!!!
        Pozdrawiam
    • 2far2c Re: chyba mam bulimie 17.01.09, 16:34
      Aniu
      najwazniejsze,ze zdajesz sobie sprawe z koniecznosci terapii. Jestem
      psychologiem,psychoterapeuta. jesli moge Ci jakos pomoc to napisz kontakt@adalta.pl
      www.adalta.pl
      • anula4043 do 2far2c 20.01.09, 18:35
        Witam!
        Napisałam na forum że chyba mam bulimie ale nie wymiotuje.
        Mam obsesje na punkcie jedzenia, cały czas myślę o jedzeniu. Najchętniej bym
        nic nie jadła. Gdy uda mi się parę dni bardzo mało jeść to jestem szczęśliwa, a
        potem przychodzi atak i nienawidzę się, mam wyrzuty sumienia i sięgam po
        tabletki przeczyszczjące.
        Codziennie się warze to wszystko jest chore, czasami mam tego wszystkiego dość.

        Pozdrawiam
        • adalta.pl Re: do 2far2c 10.03.09, 12:43
          psychologia.net.pl/artykul.php?level=401
    • madziuus Re: chyba mam bulimie 18.01.09, 20:06
      hej
      u mnie zaczelo sie tak samo i tez skonczylo sie na bulimii z tym ze ja wymiotuje
      i sie lecze..
      lecze sie ale jakos bez efektow !
      chodzisz do psychologa ? a moze do psychiatry? powiedz komus o tym..
      • anula4043 Re: chyba mam bulimie 21.01.09, 19:09
        Nie chodzę ani do psychologa ani do psychiatry. Czasami mam juz tego wszystkiego
        dość wszystko kręci się wokół jedzenia
        • mycha823 Re: chyba mam bulimie 17.02.09, 16:21
          Aniu ja choruję na bulimię już 4 lata... Zaczęło się u mnie tak środki
          przeczyszczające i prowokowanie wymiotów, to naprawdę nie prowadzi do chudości
          tak jak tutaj dziewczyny pisały...Jeśli to wszystko już u Ciebie tak długo trwa
          i swoje myśli skupiasz tylko na tym to nie chce Cię martwić, ale chyba masz tą
          paskudną chorobę... Dlatego udaj się jak najszybciej do jakiegoś specjalisty,
          powiedz o tym komuś kto jest Ci bliski mamie, przyjaciółce, kuzynce... Nie
          będziesz z tym już sama... Terapia na pewno nie przyniesie efektów od razu, ale
          zmniejszy poczucie tego, że jesteś sama z tym problemem... Walcz z tym jak tylko
          możesz im szybciej zaczniesz tym lepiej dla Ciebie... I przede wszystkim uwierz
          w to, że dasz rady i wyjdziesz z tego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka