zero333
01.03.09, 13:54
Witam wszystkich!
Od prawie 3 lat stosuje środki przeczyszczające. Powodem tego są moje napady
obżarstwa mam je teraz prawie codziennie (jak ja tego wszystkiego
nienawidzę)Za każdym razem obiecuje sobie, że to koniec,ale nie potrafię z tym
skończyć:-( Kilka razy próbowałam wymusić wymioty, ale się nie udało.
Nienawidzę się, nienawidzę kiedy jem, czuje się wspniale, kiedy uda mi się
prawie nic nie jeść, wszystkie moje myśli krążą wokół jednego tematu-jedzenie,
to jest koszmar, nie mogę się na niczym skupić, unikam towarzystwa,
najchętniej nie wychodziłabym z domu. Moje samopoczucie jest całkowicie
zależne od tego ile zjem i czy mój brzuch jest płaski czy pełny tego"syfu,
brudu" jakim jest jedzenie.
Proszę o rad,e nie wiem czy mam bulimię bo nie wymiotuje, może jestem po
prostu wielkim łasuchen i stąd te napady obżarstwa?