Dodaj do ulubionych

Po prostu....

20.04.09, 21:30
Nie zależy mi na tym,żeby ktoś to czytał,piszę,bo muszę to z siebie
wyrzucić,bo nie chce rozmawiać o tym z ludźmi,nie chce martwić moich
najblizszych,bo juz dosc przeze mnie przeszli,juz i tak bardzo ich
skrzywdziłam,a oni walczą o mnie i wspierają mnie jak tylko mogą.Nie
chce ich martwić po prostu....A ja? 8 lat anoreksji,2 szpitale i
ciągła walka z samą sobą, walka o kazdy kęs, walka z
myslami,wyrzutami...Walcze by jesc,wiem ze waze za malo,ze musze
przytyc a po prostu nie umiem,mam wyrzuty ogromne nawet po 500kcal
dziennie.Po prostu sobie nie radze i tu otwarcie moge to powiedziec
i z siebie wyrzucic,ale wiem jedno-nigdy sie nie poddam,bo za bardzo
pokochalam zycie,siebie i ludzi....
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka