perepa
03.05.09, 21:15
czy ktos z was wie lub domysla sie jak to jest z leczeniem szpitalnym? Jesli
zglosilabym sie z wlasnej woli jak ono by wygladalo? Zalozmy, ze mam poczatki
anoreksji lub bulimii, co mogloby mnie czekac? Powiem szczerze, ze obawiam sie
zmuszania do jedzenia, boje sie tez tego, ze bede potrzebowala zwymiotowac a
to bedzie mi utrudniane, np po obiedzie bede pilnowana zeby nie isc do toalety
w wiadomym celu itp... Od kroplowek sie nie wzbraniam, jesli maja pomoc to
czemu nie? Zglosilabym sie do szpitala nawet jutro, tylko czy nie bede zalowac
decyzji? Bardzo sie boje, doradzcie prosze