szacki
19.06.09, 22:30
Przyszło lato. Skończył się rok szkolny.Wszyscy wyjedziemy w góry ,
nad morze albo na wieś do babci. A anoreksja? Co z nią? . Bulimia
jedzie do Rygi. An tez by chciała gdzieś pojechać. Czyż nie należy sie jej choć miesiąc urlopu? Wykończona, oczy podkrążone, ledwo
zipie. Od 2 lat ani chwili wytchnienia. Cholernie zal mi sie jej zrobiło. Ja jadę do ośrodka ale nie moge jej zabrać ze sobą. Sama w
domu tez nie może zostać. Zdechlaby mi z głodu. Żywcem nie miał sie
nia kto zając. Wyszukałem w necie świetną ofertę- obóz przetrwania. 2 miesiące szwendania sie po krzaczorach gdzieś na Alasce. Z miejsca zapłaciłem z góry za 2 turnusy.( ponoć 70% uczestników wyprawy nie
wraca) Wsadziłem Ane w samolot i fruuuu poleciała. Długo stałem na
lotnisku i machałem chusteczka. Potem poszedłem na pizze i wielki
deser lodowy z bita śmietaną;0