Gość: Krisó Dżentelmen - (uwaga wyrazy) IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 12:19 Idzie nawalony Gosciu ulica i spotyka na swojej drodze Babcie. G - zlaz z drogi stara babo! B - moze tak bardziej uprzejmie G - spadaj ! B - oj nie ladnie, nie ladnie... G - spierdalaj! B - moze jakies magiczne slowo chlopcze? G - hokus-pokus stara kurwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Objawy IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 12:20 Przychodzi facet do lekarza: - boli mnie chuj! - jak pan mowi?! - nie. jak rucham.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Orgazm IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 12:22 Informatyk kochal sie z kobitka i ona nagle dostala ataku padaczki. Zlapal wiec za telefon i dzwoni na pogotowie. Przyjmujaca zgloszenie pyta sie: -Panskim zdaniem co sie naprawde stalo tej kobiecie? -Nie wiem, ale tak jakby jej sie ORGAZM ZAWIESIL! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Litościwa starowinka IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 12:23 Wpada skin do autobusu i staje niedaleko siedzacej babci ! Po chwili babcia wstaje i zaczyna mówic do skina - Siadaj syneczku, nie dosc ze jestes po chemioterapii to jeszcze w butach ortopedycznych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Konkurs IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 12:24 Konkurs miedzynarodowy na rozpoznawanie alkoholu. Pierwszy startuje Niemiec, dostaje piwo. Niemiec: - Hmm piwo jasne .... uwarzone w poludniowej Bawarii hmm ... z chmielu zebranego w 1998 r. W tym momencie oklaski. Nastepnie do testu podchodzi Francuz, ktoremu jurorzy dali do sprobowania wino. Francuz: - Wino czerwone hmm rocznik 56, może 57 wyprodukowane w okolicach Bordoux. Trzeci w kolejnosci startuje Polak, ale sedziowie go chcieli podlozyc mu swinie i dali mu bimber. Polak wychylil kielona i jednoznacznie stwierdza: ZYTNIA!!! Na to sedziowie: - Nie, pan sie chyba pomylil. A Polak: - Chwilunia, chwilunia - Zytnia 12 m. 8!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Przepis na rozpoznanie niedzwiedzia IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 12:24 Oto przepis na rozpoznanie niedzwiedzia. Podchodzisz do niedzwiedzia, draznisz go, gdy jest juz rzeczywiscie wkurzony zaczynasz uciekac. I wtedy: 1. jezeli biegniesz i biegniesz, i znajdujesz drzewo, wchodzisz, a niedzwiedz za toba - to jest niedzwiedz brunatny; 2. jezeli biegniesz i biegniesz i znajdujesz drzewo, wchodzisz, a niedzwiedz strzasa cie z drzewa - to jest niedzwiedz gryzli; 3. jezeli biegniesz i biegniesz i nie mozesz znalezc drzewa to jest niedzwiedz polarny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Ruletka IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 12:27 Do dwóch znudzonych krupierów podchodzi piękna kobieta. Kładzie na stół żetony o wartości 100 tysięcy złotych i mówi: - Chciałabym zagrać w ruletkę. Ruleta poszła w ruch. - Jeśli nie macie nic przeciwko temu, zdejmę majtki. Kiedy gram bez bielizny mam większe szczęście - powiedziała hazardzistka. Krupierzy nie zdążyli odpowiedzieć, kiedy kobieta podkasała suknie, wprawnym ruchem zdjęła majtki i rzuciła je na oparcie krzesła. - Wygrałam! - krzyknęła po kilku sekundach. Zgarnęła do torebki żetony o wartości 500 tys. złotych, majtki i odeszła od stołu. Po trzech minutach jeden z krupierów ocknął się i zapytał: - Ty, a właściwie to jaki numer wypadł? - Nie wiem, myślałem, ze ty patrzyłeś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó A to Kraqs IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 12:28 Szpital, oddzial polozniczy... Trzy kobiety (murzynka, krakuska, warszawianka) urodzily synow, niestety pielegniarki byly roztargnione i pomylily dzieci. Jako ze matki nie doszly jeszcze do siebie postanowiono aby to ojcowie rozpoznali swoich synow. Przychodzi krakus, lekarz sie pyta:"ktory jest pana syn?",na to ojciec wskazuje na murzyna.... Lekarz zwatpil i pyta sie "czy jest pan pewien?" Na to krakus: "Tak,...pierdole nie bede ryzykowal warszawiaka" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinczow Re: A to Kraqs IP: *.penetrator.com.pl 31.08.01, 13:01 Buehehehehehheheheheh To jeden z lepszych kawalow jakie slyszalem -i wcale nie dlatego ze obecnie mieszkam w Krakowie... Zawsze zamiast warszawiaka i krakusa mozna dac pana prezesa i milego pracownika, itp :) Ale kawal naprawde BOMBA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hamster tesciowa IP: 195.117.18.* 17.10.01, 08:38 Młody zięć dostał od teściowej na gwiazdkę dwa krawaty. Aby przypodobać sie jędzy, na drugi dzień, na obiad świąteczny ubrał jeden z nich. Kiedy uśmiechnięty wszedł z żoną do teściów, usłyszał: Co drugi krawacik się nie podobał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hamster samochod IP: 195.117.18.* 17.10.01, 08:40 Spotykają się: Amerykanin i Polak. Amerykanin: Ja mam taką posiadłość, że z jednego jej końca na drugi jadę samochodem 1 godzinę... Polak na to: Ja też mam taki samochód... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam, usa Re: samochod IP: *.proxy.aol.com 11.04.03, 07:42 kiepski kawwal , amerykanie maja domy na dzialkach wielkosci malenkiego wiejskiego podworka. Nie wszyscy, ale znakomita wiekszosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hamster agencja IP: 195.117.18.* 17.10.01, 08:43 Do agentury towarzyskiej przychodzi kloszard.Ochrona widząc jego brudne, podarte łachy zaczyna wyrzucać go za drzwi gdy nagle z kieszeni wypadają mu grube paczki banknotów.Na odgłos szamotaniny pojawia się szefowa i widząc pieniądze poleca wprowadzić bezdomnego dyskretnie, tylnym wejściem.Oferuje mu usługi swoich panienek, ale za podwójną stawkę.Kloszard po krótkim namyśle dobija targu i oto leży na wygodnym łóżku, a do pokoju wchodzi ognista brunetka i słodkim głosem zadaje pytanie: - "Na co masz ochotę,kotku?" - "Zrób mi laskę skarbie"-odpowiada bezdomny Dziewczyna zabiera się do pracy lecz po kilku minutach mówi: - "Wiesz, jest problem,on nie chce ci stanąć" - "On nie musi stać,on ma być czysty!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Kobieta pracująca IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 12:29 Wraca kobieta pracujaca z zakupami. Siaty ciezkie, rece jej sie do ziemi wyciagnely. Wchodzi na klatke przez ciezkie drzwi do bloku, a tam wyskakuje przed nia ekshibicjonista. Staje przed nia i teatralnym gestem rozchyla plaszcz. A kobieta patrzac w wiadomy punkt: - O masz! Jajek nie kupilam..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Satanista IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 12:29 * puk, puk. * Kto tam? * Satanista! * Nie wierze! * Jak Boga kocham!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nube Re: Satanista IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 18.10.01, 11:59 Naprawdę dobre!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Absolwenci SGH IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 12:31 Co mowi bezrobotny absolwent SGH do pracujacego absolwenta SGH? - Dwa cheeseburgery i frytki poprosze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Ptaszek ;-) IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 12:31 Facet miał problem, bo jego "ptaszek" miał pół metra długości. Chodził do lekarzy, znachorów... wreszcie trafił do wróżki. Wróżka powiedziała mu żeby poszedł do lasu, tam będzie duży kamień, a pod nim krasnoludek. Facet musi zadać mu takie pytanie, na które odpowie - "nie" Gość poszedł do lasu, tak jak poradziła mu wróżka. Znalazł krasnoludka i zastanawia się jakie mu tu zadać pytanie. Wreszcie pyta: - Krasnoludku... wyjdziesz za mnie? Krasnal zdziwiony odpowiada: - Nie! Facet wraca do domku. Patrzy, mierzy, a tu 40 cm!!! No ale tak sobie myśli, że to jeszcze trochę za dużo. Wraca do krasnala i pyta jeszcze raz: - Krasnoludku, wyjdziesz za mnie?- - Nie! - odpowiada już troche zniecierpliwiony krasnoludek Po powrocie do domu facet stwierdza, że teraz ma już tylko 30 cm. Tak sobie myśli, że jak będzie miał 20 cm to już będzie idealnie! Wraca do lasu i jeszcze raz pyta: - Krasnoludku... wyjdziesz za mnie? A wnerwiony krasnoludek wrzeszy: - Nie, nie i jeszcze raz nie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Wentylator IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 12:32 Siedzi podpity facet w barze, spoglada na wentylator na scianie i mowi do barmana: - Ale ten czas zapier**** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Kurna chata, sam mam te kawały pisać?!!!! IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 12:49 Jak znacie coś fajnego, to nie bądźcie sknerusy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinczow Re: Kurna chata... Nie jestes sam :) IP: *.penetrator.com.pl 31.08.01, 12:59 > Jak znacie coś fajnego, to nie bądźcie sknerusy Ja czasem cos napisze - ale zazwyczaj takie ktore mnie naprawde ubawia po pachy :) A poza tym mysle ze wystarczy jak na dzien pojawi sie tu ok. 10 tekstow nie wiecej :) Choc te co ty podrzucasz to w wiekszosci nie znalem i anprawde sie ubawilem :) Jak wroce po weekendzie to wrzuc kilka fajnych :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó ZNP IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 13:34 - Dlaczego zespól napiecia przedmiesiaczkowego nazywa sie zespolem napiecia przedmiesiaczkowego? - Bo nazwa "choroba wscieklych krów" jest zarezerwowana dla innej jednostki chorobowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Usprawiedliwienie i podlizywanie IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 13:36 Za to pewie mi się dostanie od pań. Ale nie miejcie mi tego za złe, mimo tych kliku mniej przyjemnych dni i tak Was kochamy. Pozdrawiam wszystkie panie Krisó Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Dla wyrównania IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 13:39 Dlaczego mężczyźni nie zapadają na chorobę wściekłych krów? - Bo wszyscy faceci to świnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Trudne dni IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 13:38 Czemu kobieta w "trudnych dniach" gotuje pięć różnych zup? . . . . . . BO TAK!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Kobietka IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 13:42 Przychodzi "kobieta karzel" do ginekologa i mówi, ze strasznie ociera ja w kroku. Lekarz kazal jej sie polozyc na fotelu i zbadal ja "doglebnie". Niestety, nic nie stwierdzil. - Jest Pani zdrowa, jest pani prawidlowo zbudowana... - Ale, panie doktorze to mnie ociera tylko w czasie deszczu! - To prosze przyjsc, kiedy beda dolegliwosci. Zobaczymy o co chodzi? Nie minelo 5 dni i karlica zjawia sie okutana w peleryne i z parasolem w dloni. - Panie doktorze, ja juz nie wytrzymam! Strasznie dokucza mi to ocieranie... Lekarz polozyl "kobiete karla" na fotel, obejrzal i przystapil do dzialania. Walczyl z narzedziami okolo 15 minut, po czym powiedzial, ze juz po bólu. "Kobieta karzel" zeszla z fotela, zrobila kilka kroków i faktycznie, po dolegliwosciach ani sladu. - Panie doktorze! Jest pan cudotwórca, jak pan to zrobil? - Obciąłem pani kalosze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Ciężka była noc... IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 13:44 Wczesnym rankiem wraca do domu dwoch gorali, ktorzy spedzili noc na mocno zakrapianej imprezie. Jeden z nich idzie przodem. Nagle staje, jak wryty, bo widzi, ze droge przebiega mu - jedna po drugiej - 5 bialych myszek. Biedak zaczyna juz przysiegac sobie, ze zostanie abstynentem, ale podchodzi do niego drugi goral, kladzie mu reke na ramieniu i mowi: "Spokojnie, Jozek, spokojnie. Ja tez je widzialem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Lancelot IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 13:44 Król Artur wyjeżdżał na krucjatę i postanowił, że kupi swej żonie pas cnoty. Poszedł do kowala a ten mówi, że ma najnowszy krzyk mody - pas z gilotynką! Więc kupił go Artur, założył żonie, wziął klucz i pojechał. Po paru latach wraca i sprawdza rycerzy okrągłego stołu czy nie uwiedli mu żony. Postawił ich w rzędzie i kazał spuścić spodnie: 11 miało obcięte filutki, wyjątkiem był Lancelot... Król załamany: - Moi wspaniali rycerze okazali się bandą hołoty! Na nikogo dziś nie można liczyć! Tylko Ty - wierny Lancelocie mi się ostałeś... - i spojrzał wyczekująco na Lancelota, by ten coś powiedział... Lecz Lancelot milczał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Nie do wiary IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 13:45 Młoda mężatka kupiła sobie składaną szafę, ale jej radość nie trwała długo. W okolicy przejechał tramwaj i szafa się rozleciała. Zadzwoniła więc do sklepu i poinformowała o tym sprzedawcę Sprzedawca zareagował natychmiast i przysłał pracownika, aby sprawdził co jest z tą szafa. Gość przyszedł złożył szafę i powiedział: - Wejdę do szafy i sprawdzę, co się stanie gdy nadjedzie tramwaj. W tym czasie wrócił mąż: - Co Pan tu robi???? - Jak powiem, że czekam na tramwaj to i tak mi Pan nie uwierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Pożar IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 13:45 Do sypialni wpada mąż i woła do leżącej w łóżku żony: - Ubieraj się szybko! Pożar !!! Z szafy dobiega przerażony męski glos: - Meble! Ratujcie meble! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: Pożar IP: *.proxy.aol.com 11.04.03, 07:49 najlepszy jak do tej pory. gratuluje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: Pożar IP: *.proxy.aol.com 11.04.03, 07:49 najlepszy jak do tej pory. gratuluje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó goopek IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 13:46 Żona z kochankiem leży w łóżku. Przychodzi mąż: - Co wy tu robicie? Żona do kochanka: - Mówiłam Ci że to głupek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Snob IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 13:46 Wysiadał pewien snob że swojego BMW. Facet który go wyprzedzał zawadził o otwarte drzwi i urwał je. Zajechała policja. Snob jęczy, że rozwalili mu BM''ke. Gliniarz patrzy na facia z niesmakiem: - Coś pan taki materialista, razem z drzwiami urwało panu rękę! - O kurwa, gdzie mój Rolex? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Wazelinka IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 13:47 Dziewczyna miała chłopaka, studenta. Rodzice dziewczyny zaprosili chłopaka na taki obiadek, na którym mogli się mu przyjrzeć i poznać przyszłego zięcia A wspomnieć trzeba, że facet miał fioła na punkcie swojego motocykla. Smary, teflony, wazelina na chromy, super paliwo. Po prostu oczko w głowie Przyjechał więc motocyklem na obiad i zaparkował go pod oknem, żeby mieć oko na motocykl. Ojciec dziewczyny na samym początku mówi: - Słuchaj no, obiad obiadem, ale kto się pierwszy odezwie ten zmywa naczynia. No dobra co się będzie odzywać skoro nie ma nic do powiedzenia, pomyślał chłopak. Obiad był duży. Przystawki, 3 dania, deser. Zmywania było dużo. Skończyli jeść. Wszyscy siedzą i nic nie mówią. Chłopak, motocyklista z temperamentem, wkurzył się, położył dziewczynę na stół i przeleciał. Ojciec już wstawał ale myśli: Jak wstanę i coś mu powiem to będę zmywał naczynia. Usiadł i siedzą dalej. Chłopak się znowu wkurzył, wziął matkę dziewczyny na stół i przeleciał. Ojciec wstał, ale pomyślał, że jak coś powie to będzie zmywał. Chłopaka po pewnym czasie zaczęło rozsadzać. Chodzi po pokoju nerwowo, podchodzi do okna ... patrzy deszcz pada na jego ukochany motor. Myśli sobie: trzeba jakoś zabezpieczyć motor, chromy pordzewieją, może jakiś smar no ewentualnie wazelina ! Odwraca się i pyta: - Macie może wazelinę??? Ojciec na to: - To ja już pójdę pozmywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisó Daj mu szansę IP: *.altkom.com.pl 31.08.01, 13:48 Hrabia wraca z polowania do domu i zastaje hrabinę z kochankiem w łóżku. Nagi facet gwałtownie wstał, hrabina przerażona, a hrabia już mierzy do gościa z flinty. Hrabina na to rzecze: - Ależ mój drogi, daj biedakowi choć cień szansy! - Dobrze, moja droga, rozhuśtaj go panu! Odpowiedz Link Zgłoś