IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 11:02
Zapraszam rodziców uczniów na prywatne forum w GW pn. Klasówki.
Obserwuj wątek
    • Gość: kol. 3 Re: Klasówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 09:08
      Będę bardzo wzdięczna za informację, czy szkoły w Kielcach pozwalają dzieciom
      zabierać sprawdzone klasówki do domu. Jeśli nie , to w jaki sposób rodzice mogą
      się zapoznać z klasówkami swoich dzieci. Pozdrawiam.
      • Gość: prawo Re: Klasówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.04, 14:45
        zgodnie z prawem muszą pozwalac
    • Gość: brick the wall IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 21:26
      bla bla bla
      jak czytam takie posty, to słabo mi się robi... chyba dzieciak wie, jakie błedy
      popełnił, a rodzic i tak nic z taką wiedzą nie zrobi
      zawsze miałam niezły ubaw z rodziców biegających do szkółki, żeby sprawdzić
      postepy swoich pociech. Pociech, które ledwo się wyrabiały na marne tróje:-[]
    • Gość: kol.3 Re: Klasówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 09:26
      Wybacz ale to jest austriackie gadanie. Jeśli na klasówce jest 12 zadań albo 15
      pytań i uczniowi wręczy się kartkę na parę minut a potem odbiera, to on
      zapamięta niewiele. A rodzice też by chcieli wiedzieć co w tej klasówce było,
      czego dziecko nie umie i co powinno poćwiczyć. Poprawy klasówej robi się
      rzadko. Niestety w szkole najważniejsza jest dokumentacja i dobre układy z
      kuratorium. Uczniowie są na ostatnim miejscu.
      A rodzicom ogranicza się prawa do kontroli postępów ich dzieci w nauce.
      • Gość: volupte Re: Klasówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 10:14
        Od kiedy wyniki sprawdzianow sa tajne i stanowia tajemnice szkolna? Moje
        wnioski sa proste: nie oddaje sie klasowek, zeby nie bylo czym udokumentowac
        ewentualnej pomylki nauczyciela. Lub zeby uniknac porownywania klasowek i
        klocenia sie o oceny. Rownie dobrze mozna niczego nie sprawdzac, tylko wstawic
        stopnie "po uwazaniu". Za moich szkolnych czasow klasowki po sprawdzeniu
        dostawalo sie "na zawsze", czasami trzeba je bylo pokazac w domu i zwrocic
        nauczycielowi z podpisem rodzica. I z poprawieniem bledow. Nie wiem, czy mi to
        zaszkodzilo:). Ale bylo to proste dzialanie i nie budzilo niezdrowych emocji.
    • Gość: sd Re: Klasówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 20:00
      teraz wszyswtko w szkole wzbudza niezdrowe emocje, kazdy się czepia kazdego...
      nauczyciel ucznia, uczeń nauczyciela, i po co to komu???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka