Gość: 20001222
IP: *.*
16.01.03, 16:55
Może któraś z mamuś widziała gdzieś w Warszawie łyżwy saneczkowe do kupienia - takie zapinane na zwykłe buty z dwoma ostrzami.Wiem, że to wynalazek przedpotopowy ale cóż innego można założyć na nóżki dwulatki spragnionej jazdy na łyżwach?Pozdrowienia

Kasia