Jestem w potrzebie...

27.02.10, 08:43
Witam Was,

Nie wiem czy to odpowiednie miejsce, ale widzę, że pomagacie z
całego serca. Przyznam szczerze, że ja znajduję się w nieciekawej
sytuacji. Dokładniej mówiąc jestem w 3 ciąży. Po 2 starszych
chłopców wszystko oddałam biedniejszym a teraz sama jestem w
sytuacji kiedy potrzebuję ciuszków...Maluszka spodziewamy się w maju.
Jeśli macie po dzieciach zbędne ciuszki od dosłownie noworodkowego
rozmiaru to chętnie skorzystam z Waszej pomocy. Jestem z lubuskiego
ale moę zapłacić za przesyłkę.
Aktualnie nie mam nic dla dziecka-chociaż dostałam już wózeksmile

Dziękuję Wam z góry.
Asia
    • annaox Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 09:38
      Ja również jestem z woj. Lubuskiego. Na pewno bym coś z malutkich rzeczy
      jeszcze znalazła, mam też wanienkę, ale napisz proszę coś więcej o Was
      • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 09:52
        Jesteśmy 4-osobową rodziną. Właściwie to już 5-osobową. Czekamy na
        chłopca. Pracujemy oboje ale od pewnego momentu życiowego zaczęło
        się źle dziać. W 2008 roku zginął w młodym wieku mój brat,
        zaopiekowałam się chorą mamą. Zwiększyły się koszty utrzymania itd...
        Jeszcze niedawno miałam po chłopcach dosłownie wszystko dla
        niemowlęcia. Ale sama pomogłam kilku rodzinom i wszystko oddałam.
        Nie spodziewałam się, że będziemy mieli jeszcze dziecko. Oddałam
        wszystko. Teraz mam już wózek-to bardzo dużo. Brakuje mi jeszcze
        łóżeczka, pościeli, ciuszków...no właściwie wszystkiego. Rodzę w
        maju. Staram się odłożyć parę zł na cokolwiek ale na koniec miesiąca
        okazuje się, że jednak te odłożone parę zł jest niezbędne ay dobrnąć
        do końca miesiąca i kółko się zamyka...
        Potrzebuję więc wszystkiego dla niemowlęcia...i na pewno niczym nie
        pogardzę.
        Jeśli macie konkretne pytania do mnie to piszcie.
        Dziękuję za zainteresowanie.

        Asia
        • niezapominajka08 Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 10:00
          Witam. Asia, napisz może jeszcze o Waszej sytuacji
          zawodowej,pracujecie? Czy macie jakieś zasiłki, pomoc itd. Twoja
          mama z Wami mieszka?
          • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 10:15
            Witam,
            Pracujemy oboje i mimo to jest bardzo ciężko. Mama mieszka z nami.
            Żyjemy przysłowiowo od 1 do 1. Na życie starcza, tylko przeraża mnie
            ta wyprawka której nie mamsad
            • annaox Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 10:26
              A skąd dokładnie jesteś?.
              Jeżeli faktycznie pomoc jest konieczna, nie możecie pozwolić sobie na
              skompletowanie wyprawki, to ja mogła "wesprzeć" np. oddaniem wanienki po Małej,
              kilka ubranek na pewno malutkich też znajdę, ale poczekam na razie na rozwój
              sytuacji. Chciałabym mieć pewność, że pomoc faktycznie jest niezbędna.
            • niezapominajka08 Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 10:27
              A czy Twoja mama ma jakiś dochód? Czego maleństwo potrzebuje, jakiej
              rozmiarówki najlepiej 62 czy większe też się przydadzą np.74?
              Jak napewno się orientujesz po urodzeniu dziecka możesz składać o
              tzw.becikowe. Jeżeli zaś zostałaś objęta opieką lekarską -
              ginekologiczną do 10 tygodnia ciąży możesz również składać o dodatek
              z tytułu urodzenia dziecka.
            • kroliczyca80 Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 10:28
              A czy macie prawo do zasiłku z MOPS? To, że oboje pracujecie nie
              oznacza, że wam sie on nie należy, wystarczy że nie przekraczacie
              okreslonej kwoty dochodu na osobę (dziewczyny napiszą Ci pewnie
              dokładnie ile i co Wam się nalezy, ja nie jestem w tym mocna). Skoro
              Wam nie wystarcza na życie, to musicie zgłosić się tam po pomoc.
              • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 10:36
                Moja mama korzysta z zasiłku z MOPSU. Aktualnie stara się o rentę.
                Kiedyś złożyłam wzniosek o zasiłek docelowy do MOPSU ale odmówili
                mi.
                Jeśli chodzi o ciuszki to właściwie każdy rozmiar począwszy od 56
                wzwyż.
                Mieszkam w wiosce koło Zielonej Góry.
                • annaox Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 10:40
                  Jaka miejscowość? może blisko mnie?. Wtedy nie byłoby problemu z ewentualnym
                  odbiorem rzeczy? smile
                • kroliczyca80 Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 10:52
                  Ja nie pytam o Twoją mame, tylko o Was - skoro macie zbyt niskie
                  dochody żeby kupić chocby najskromniejsza wyprawkę, to pora zglosić
                  się do MOPS. Nie po celówkę, tylko po stały zasiłek. Bo przeciez
                  chyba nie przekraczacie progu 351 zl/os (chyba nie pomylilam się w
                  kwocie?).
                  Wyjaśnij też o co chodzi z tym 3 miesiącem ciąży i porodem w maju.
                  • gd_3334 Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 10:56
                    kroliczyca80 to moja wina w sobote z rana niedokładnie czytam to 3 ciąża nie
                    miesiąc już przeprosiłam za gapowe
                    • kroliczyca80 Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 11:04
                      A, to sorrkasmile Zasugerowalam sięsmile
                      Nie zmienia to faktu, że pora zglosic sie do MOPS, a nie tylko
                      szukac po necie. Jesli rodzina ma tak niskie dochody, że nie stac
                      jej nawet na najskromniejszą wyprawkę, to trzeba cos z tym zrobić.
                      Dostac kilka ciuszków czy wanienke jest miło, ale to nie zalatwi
                      sprawy - to dzieciątko co chwile będzie potrzebowało nowych
                      ciuszków, kosmetykow, pampersów, wkrótce kaszek, może mleka. A
                      dochody z pewnościa sie nie powiększą.
    • gd_3334 Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 10:41
      Asiu jesteś w 3 m-cu a maluszka spodziewasz się w maju ?
      • gd_3334 Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 10:47
        oj Asiu jesteś w 3 ciąży coś rano nie czytam dokładnie smile mogę podesłać Tobie
        jakieś kosmetyki dla maluszka
    • asiazych Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 11:57
      A jakieś ubrania dla Ciebie? jaki nosisz rozmiar ubrań? A może
      potrzebne sa też ubrania dla twojego meża i starszych dzieci?
      • emitomi Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 12:49
        Witam i chetnie pomogę.Mam po moim szkrabie ciuszki. Pisałam z reszta kilka dni
        temu że mam do oddania. jak cos to daj znac.
    • kasia.46 Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 13:26
      Czesc Asiu ja również poczekam na dalszy rozwój syt. na tym forum
      trafiają się osoby niewiarygodne (nic ci oczywiście nie sugieruje)
      Powinnam miec jeszcze jakies rzeczy po dzieciakach, dużo rozdałam
      innym potrzebującym, zrobie dziś mały przegląd tego co zostało i
      postaram się podesłac ci paczkę.
      • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 14:29
        Rozumiem wszystkie pomagające. Rozumiem, że być może zdarzyły się tu
        osoby niewiarygodne bądź chcące łatwo coś np. wyłudzić.
        Moja sytuacja jest ogólnie mówiąc taka, że żyjemy od pierwszego do
        pierwszego. Jest ciężko. A jeszcze ciężej się o tym mówi czy
        pisze...Kiedyś ja pomogłam komuś kto był w takiej sytuacji jak ja
        dzisiaj. po prostu myślałam, że już nie będziemy mieć dzieci i
        oddałam wszystko po dzieciach...
        Jeśli uważacie, że inne osoby są w cięższej sytuacji to ja to
        naprawdę zrozumiem.
        Dziękuję za tyle odpowiedzi i chęci pomocy. Naprawdę lepiej się żyje
        ze śwadomością, że jak się upadnie to znajdzie się ktoś kto poda
        rękęsmile
        Pozdrawiam
        Asia
        • kroliczyca80 Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 14:44
          Nie odpowiedziałaś na moje pytanie, czy przekraczacie dochód 351 zł
          na osobę, bo jesli nie to dziewczyny może będa umiały pomoc Ci
          zdobyć zasilek z MOPS.
          • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 15:17
            Niestety przekraczamy ten dochód. Jak już wspomniałam oboje
            pracujemy na pełen etat. Starszy syn ma 6 lat a młodszy 3. My nie
            zarabamy wiele . Trzeba opłacić przedszkole dla młodszego i z obu
            pensji utrzymujemy 5 osób (mama).
            • asiazych Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 15:37
              A co z ubraniami dla Ciebie, męża i pozostałych dzieci?
            • bj32 Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 15:49
              Ja bym się bardzo cieszyła, gdybym mogła się dowiedzieć, jaki macie
              konkretnie dochód. Czy gospodarstwo prowadzicie wspólnie z mamą? Bo
              jeśli na 4 osoby [bez mamy] to jest najmarniej 1405,- powiedzmy
              [ciekawi mnie ile dokładnie, nie co do grosza, ale ta... 1600,-?
              2300,-?], jak z mamą, czyli na 5 to blisko 1800,-. Ile mama ma
              zasiłku? Czy dostajecie rodzinne? Skoro mama była chora w 2008 już,
              to czemu dopiero teraz stara się o rentę? Czy macie mieszkanie
              własnościowe? Socjalne? A co z mieszkaniem, gdzie wcześniej mieszkała
              mama? Jak wyglądają sprawy opłat? Czy może spłacacie jakieś kredyty?
              Na co choruje mama? Czy leki są drogie?
              Czy byłabyś w stanie podesłać mi jakieś dokumenty potwierdzające
              Waszą sytuację?
              A dzieci: chodzą do przedszkola/żłobka?
              Bardzo ogólnikowo opisałaś sytuację...
              My nie wychodzimy z założenia, ze każdy, kto prosi o pomoc - chce
              wyłudzić. Jednakowoż staramy się w miarę możliwości zgłębić sytuację,
              bo może coś będziemy mogły też doradzić: wizytę w Caritasie,
              dodatkową pracę dla męża? Zatem miło by było poznać Cię dokładniej.
              • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 27.02.10, 16:20
                Drogie Dziewczyny,

                Jesteście naprawdę przekochane. Może i zbyt ogólnikowo opisałam
                sytuację. Nie zrozumcie mnie źle. Nie chciałabym pisać o szczegółach
                i szczególikach bo nie jest u nas najtragiczniej. Tzn. jak już
                wspomniałam żyjemy od pierwszego do pierwszego. Najgorsze jest dla
                mnie tylko to, że nie stać mnie na wyprawkę. I ytlko w tej kwestii
                liczyłam na pomoc...
                W woli wyjaśnienia (bo myślę, że jestem Wam to winna) to zarabiamy
                najniższe krajowe pensje. Mama nie starała się o rentę wcześniej bo
                schizofrenia jest bardzo skomplikowaną chorobą a już na pewno
                komplikującą życie innym. Szpitale, namwianie do leczenia, 182 dni
                zwolnienia lekarskiego aby móc w ogóle złożyć dokumenty itd.
                Żebyśmy mogli pracować dzieci chodziły do żłobka i przedszkola.
                Aktualnie tylko młodszy do przedszkola. Starszy do "0".
                Tak, mamy kredyt za samochód. W październiku mieliśmy wypadek-
                dachowaliśmy-byłam wtedy w 5 tyg ciąży. Na szczęście mieliśmy
                zapięte pasy i wyszliśmy z tego cało. Z ciążą wszystko bylo dobrze.
                Samochód do kasacji właściwie (stare auto ale nigdy nas nie zawiodło)
                bo pękła chłodnica i coś tam jeszcze. Dojeżdżamy do pracy więc auto
                było koniecznością i stąd ten kredyt.
                Pozdrawiam
                • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 28.02.10, 11:00
                  Chciałam serdecznie podziękować wszystkim Dziewczynom za pomoc. I za
                  dobre słowo i za pomoc w postaci ciuszków i innych rzeczy dla
                  niemowląt, które są już w drodze. Mam nadzieję, że i ja będę miała
                  kiedyś możliwość pomóc jakiejś potrzebującej mamusi.
                  Pozdrawiam Was wszystkie i życzę wytrwałości w tym co robicie bo
                  jest to niesamowicie ważne i cenne.
                  Asia
                • bj32 Re: Jestem w potrzebie... 28.02.10, 11:37
                  Rozumiem, że ciężko tak publicznie pisać o swoim życiu... Może
                  spróbuj zatem na priv do mnie albo do którejś z dziewczyn. Zajmujemy
                  sie nie tylko pomocą materialną czy prawną, ale też i wsparciem
                  duchowym, które nierzadko ważniejsze bywa od kolejnej pary gaciwink

                  Współczuję choroby mamy... Wiem, co to za paskudztwo.
                • aqua696 Re: Jestem w potrzebie... 01.03.10, 01:44
                  Czy mozesz sprecyzowac, mama stara sie o rente, ale czy wczesniej
                  pracowala??
                  Ma juz grupe??

                  Zawsze w MOPS mozesz starac sie o celowke wlasne np na zakup
                  wyprawki dla dziecka..
                  Dodatkowo jesli tylko troche przekraczacie dochod to mozna uderzyc
                  do caritas oni procz jedzenia maja tez ubrania.Wasz dochod liczy
                  sie teraz na 5 osob..a za chwile na 6.
                  Napisz o dofinasowanie do przedszkola...lub do dyrekcji o
                  zmiejszenie oplaty stalej.
                  Nie wiem jak w waszej okolicy ale mozna kupic w hipermaketach takie
                  karty -prezent za okreslona kwote..warto przy zakupach kupic choc za
                  10-20zl..a potem bedzie na pieluszki i inne rzeczy.
                  Powodzenia
    • annaox Re: Jestem w potrzebie... 03.03.10, 18:11
      Hej

      I na czym stanęło?
      • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 03.03.10, 19:12
        Kochane Dziewczyny,
        Stanęło na tym, że idą do mnie paczki z ciuszkami. Otrzymałam
        naprawdę przeogromną pomoc z Waszej strony. Na pewno napiszę jeszcze
        oficjalne podziękowaniasmile
        Pozostał mi aktualnie temat, w którym mi raczej nie pomożeciesad
        Mama ma kolejny atak schizofreniczny, zamknęła się na 3 spusty w
        pokoju...To bardzo skomplikowana choroba a najgorsze jest to, że
        boję się denerwować w tej ciąży ale każdy atak niesie ze sobą nową
        dawkę chaosu...
        • annaox Re: Jestem w potrzebie... 03.03.10, 19:27
          Ja w takim razie mogłabym poratować wanienką po Malutkiej, na pewno znajdę kilka
          małych ubranek. Czy możliwy byłby odbiór osobisty?.
          • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 03.03.10, 20:10
            Annaox, wanienkę dostałam od sąsiadki i prawdopodobnie odda
            (pożyczy) mi również łóżeczko. Tu dziękuję Ci ślicznie. Ciuszki są w
            drodze do mnie. Chciałabym się wstrzymać z przyjęciem nowych
            ciuszków od innych emam ponieważ mogłoby być ich za dużosmile A inna
            mama może być w międzyczasie w potrzebie.
            Jeszcze raz dziękuję za Waszą pomoc i wsparcie. Na pewno niedługo
            się odezwę smile
            Pozdrawiam Was wszystkie!
            • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 16.03.10, 07:24
              Drogie Emamusie,

              Przyszły do mnei paczki za co serdecznie dziękuję. Juz jestem bardzo
              spokojna, mam prawie kompletną wyprawkę dla maluszka.
              Tak jak pisałam sąsiadka mówiła, że pożyczy-odda mi łóżeczko ale
              niestety nie udało się bo jej kuzynka jest w ciąży i otwarcie
              powiedziała mi , że chce wesprzeć rodzinę. Rozumiem ją...
              Dziewczyny, może którejś z Was zalega na strychu lub w piwnicy
              łóżeczko po maluchu i chciałybyście oddać je w potrzebujące ręce?
              Ja pokryję koszty wysyłki-z tym, że dopiero w kwietniu bo wcześniej
              nie dam już rady.
              Będę bardzo wdzięczna kochane EMAMY.
              Dobrze, że jesteście!
              Pozdrawiam cieplutko!
              • magas1169 Re: Jestem w potrzebie... 16.03.10, 12:16
                Łóżeczka w prawdzie nie mam ale powiedz mi czego brakuje Ci jeszcze w
                wyprawce.mam jeszcze sporo ciuszków po małej więc na pewno coś
                wybioręsmileA znasz przewidywaną wagę Smyka?
                Napisz adres na gazetowąsmile
                • dzem-z-malin Re: Jestem w potrzebie... 16.03.10, 22:44
                  magas - ja szykuję paczkę dla Asi, którą będę wysyłać po powrocie z
                  nart smile. Jak coś będziesz mieć to się umówimy i wyślemy w jednej
                  • magas1169 Re: Jestem w potrzebie... 17.03.10, 11:14
                    Jasne,tylko najpierw muszę się dowiedzieć co potrzebnesmile
                    A i wysłałam Ci maila smile
              • deria1 Re: Jestem w potrzebie... 18.03.10, 09:11
                Łóżeczka niestety nie mam - ale napisałam wczoraj wątek co mogę
                oddać przyszłej mamie - przeczytaj i daj znać. A może jest jeszcze
                coś co byłoby tobie przydatne oprócz łóżeczka? Mam jeszcze sporo
                różnych rzeczy po maluchach smile Pozdrawiam!
                • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 18.03.10, 09:50
                  Droga Derio,
                  Napisałam do Ciebie wiadomość na adres, który podałaś w swoim wątku.
                  Dziewczynom dziękuję z pamięć o mnie.
                  Pozdrawiam serdecznie
                  Asia
    • salsaa87 Re: Jestem w potrzebie... 18.03.10, 17:16
      pomagają to i ja pomogę komuś,podaj mi adres
      ja ma po maluchu ubranka do 68 (obecnie nosi 68,ale mam i takie
      które są mu już za małe)
      podaj mi adres
      salsaa87@wp.pl
      • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 18.03.10, 17:54
        Droga Salsoo,

        Dziękuję Ci ślicznie za chęć pomocy. Muszę Ci jednak podziękować bo
        dostałam mnóstwo ciuszków od Naszych kochanych emam. Nie mogę już
        ich przyjąć bo boję się, że ich nie zużyję a tym samym zablokuję
        inną potrzebującą mamę.
        Jeśli któraś z emam miałaby np. niepotrzebne łóżeczko (pisałam już o
        tym wcześniej) lub np. inne rzeczy dla maluszka (ale już nie ciuszki
        i nie pościel bo to dostałam od emamsmile) to chętnie.
        Nie pomyślcie proszę, że ja wybrzydzam-chodzi mi oto żeby nie
        odbierać komuś innemu pomocy, która akurat mi nie jest strasznie
        potrzebna...
        Pozdrawiam serdecznie
        Asia
        • magas1169 Re: Jestem w potrzebie... 19.03.10, 07:31
          To akurat dobrze o Tobie świadczy bo tym samym wiemy że nie
          uskuteczniasz zbieractwasmileMnie też dość często zdarza się dziękować
          za ofiarowaną pomoc,bo podobnie jak Ty nie przerobiłabym tego.Więc
          niech innej Mamie służysmile
          Ale nie napisałaś co konkretnie Ci jeszcze brakuje...O jakich innych
          rzeczach myślisz.
          Może chciałabyś karuzelkę,mam po starszej dwie a młodsza jakoś tak
          nie wykazuje nimi entuzjazmu.
          • magas1169 Re: Jestem w potrzebie... 19.03.10, 07:39
            Sorry,umknął mi Twój mailsadCzy gruchę już masz?Rożek?
            Mogę Ci oddać.
            • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 19.03.10, 07:56
              Magas,

              Nie wiem czemu nie pomyślałam o rożku-nie mam go, gruchy też nie
              mamsad
              Niby taka doświadczona mama ze mnie a jednak zapomniałam o takich
              rzeczach ważnych.
              Pozdrawiam
              Asia
          • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 19.03.10, 07:51
            Wiecie...mi już tak trochę niezrecznie jest prosić bo dostałam od
            naszych emam już tyle ciuszków, mam obiecane pieluchy tetrowe,
            pościel, artykuły higieniczne, pieluszki jednorazowe dla noworodków
            i butelki ze smoczkami.
            To naprawdę już tak dużo. Magas, jeśli Twoje maleństwo nie
            potrzebuje już karuzelki to bardzo chętnie ją przyjmę.
            Jakby któraś z emam miała np. niepotrzebny kocyk, przewijak,
            bujaczek, łóżeczko (już o nim tyle razy pisałm , że aż wstydsmile)
            Może którejś mamie zostały np. napoczęte pieluszki jednorazowe,
            herbatki lub kosmetyki? O mleczko nie pytam bo wiem jak jest. Może
            się okazać, że moje dziecko nie zaakceptuje konkretnego mleka.
            Wypisałam takie najpotrzebniejsze rzeczy, których jeszcze nie mam.
            Pomoc od Was uzyskana to istny skarbsmile
            Jeszcze raz dziękuję!
            Pozdrawiam cieplutko!
            • magas1169 Re: Jestem w potrzebie... 19.03.10, 08:04
              No to jesteśmy umówione,karuzelka,rożek,grucha...A wiesz już czy to
              będzie chłopiec czy dziewuszka.Przepraszam jeśli już gdzieś to
              pisałaś,ale nie pamiętamsad
              • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 19.03.10, 08:31
                Jeszcze raz dziękuję.
                Będzie chłopiecsmile
            • parole_parole Re: Jestem w potrzebie... 19.03.10, 08:30
              Mam dla Ciebie lekki kocyk, 75x100 cm, nieuzywany, kolor powiedzmy w sumie
              unisex wink, bo taki lila, w misie i zyrafy. Podaj mi adres na gazetowa poczte,
              to Ci wysle.
              • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 19.03.10, 09:09
                Dziękuję Parole. Wysłałam maila na Twój gazetowy adres.

                Pozdrawiam serdecznie
                Asia
                • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 19.03.10, 18:15
                  Dziewczyny,
                  pojawiła się szansa na łóżeczko ale niestety jest problem z wysyłką:-
                  ( Jedna z mam chciała mi podarować łóżeczko ale niestety ona jest
                  samotną mamą a pocztę ma bardzo daleko i po prostu sobie nie poradzi
                  z gabarytami. Ja nie mam serca nawet od niej tego wymagać...Godzi
                  się z kolei na odbiór osobisty na który ja sobie nie mogę pozwolićsad
                  Za daleko...
                  Szukam więc łóżeczka nadal drogie mamy. Może międzyczasie usłyszycie
                  od kogoś znajomego , że ma niepotrzebne łóżeczko.
                  Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie
                  Asia
                  • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 24.03.10, 17:41
                    Dziewczyny Kochane,

                    Akcja ŁÓŻECZKO STOP! Dostałam dzisiaj łóżeczko od jednej Pani i
                    jestem w pełni szczęśliwa i spokojnasmile
                    Pozdrawiam Was serdecznie
                    Asia
                    • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 14.04.10, 09:17
                      Drogie Mamy,

                      Być może któraś z Was ma po swoich pociechach buty chłopięce w
                      rozmiarze 26-27? Takie do biegania po podwórku. Mogą być
                      trampki,adidaski-obojętne.
                      Będę naprawdę bardzo wdzięczna.
                      Asia
                      • misia21k7 Re: Jestem w potrzebie... 14.04.10, 10:27
                        Witam smile Postaram się poszukać czegoś ,choć nie obiecuję,że jeszcze mam ,bo już
                        dużo rozdałamsad
                        • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 14.04.10, 13:27
                          Będę bardzo wdzięcznasmile
    • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 16.04.10, 10:16
      Dzem-z-malin i Magas1169, napisałam do Wassmile
    • elzbar Re: Jestem w potrzebie... 16.04.10, 11:31
      Jeżeli do niedzieli nikt się nie zgłosi z Trójmiasta to wyślę Ci
      ciuszki i buty dla starszych chłopców smilePrzy okazji może coś jeszcze
      dla nich potrzebujesz? Książeczki, zabawki?
      • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 16.04.10, 12:13
        Witam,

        Cieszyłabym się bardzosmile
        Oczywiście jeśli masz jakieś niepotrzebne już Twoim dzieciom zabawki
        i książeczki to bardzo się przydadzą. Starszy bardzo lubi czytać a
        młodszy go słuchaćsmile No i jak to dzieci-zabawki kochają.
        Będę naprawdę wdzięcznasmile
        Pozdrawiam Asia
    • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 20.04.10, 14:04
      Drogie Dziewczyny,

      Mam do Was pytanie. Czy któraś z Was ma może stare (działające)
      głośniki do komputera? Pytam ponieważ chciałabym puścić czasem
      dzieciakom bajki na komputerze ( a to jedyny sprzęt w naszym domu ,
      na którym można odtworzyć płyty lub filmy z nośników) a nasz złomek
      nie ma głośników systemowych, takich wbudowanych. Więc gdyby któraśz
      Was miała i chciała się ich pozbyć to ja chętnie przyjmęsmile
      Pozdrawiam Was serdecznie
      Asia
      • isabelka20 Re: Jestem w potrzebie... 20.04.10, 18:54
        Potrzebujesz jeszcze tych adidasków 26-27? Ja mam takie butki białe
        z niebieskimi paskami z boku, wogóle nie zniszczone. Musiałabyś
        tylko jedną sznurówkę wymienić bo moja mała urwała.
        Jeśli jesteś zainteresowana to napisz mi na priv adres do wysyłki.
        Pozdrawiam
        iza
        • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 28.04.10, 19:20
          Izunia,

          Buciki od Ciebie dotarłysmile
          Dziękuję Ci śliczniesmile Są super!
    • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 20.04.10, 19:17
      Isabelka20,
      napisałam do Ciebie na privsmile
      Dzięki za odzewsmile

    • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 28.04.10, 13:38
      Kochane Emamy,

      Chciałam Wam serdecznie podziękować za pomoc w postaci ciuszków i
      zabawek. Dzięki Wam udało mi się skompletować wyprawkę dla synka ,
      którego noszę jeszcze pod sercem. Dostałam również mnóstwo rzeczy
      dla starszego synka z czego bardzo się cieszę. Ani jedna rzecz
      przysłana przez Was nie zostałą odłożona czy wyrzucona itp. Pzrydało
      mi się po prostu wszystko. Ciężko mi jest wyrazić wdzięczność w
      słowach-chyba się nie dasmile
      Niezręcznie jest mi w tej chwili prosić o cokolwiek więcej ale
      Drogie Emamy, gdyby któraś z Was miała do oddania po swoim synku
      rzeczy w rozmiarze 128-134 lub buty 30-31 to pamiętajcie o mnie
      proszę. Najstarszy wyrósł prawie ze wszystkiegosad Dzisiaj rano aż
      się popłakał, że musi do szkoły znowu iść w tym samymsad
      Jeszcze raz Wam dziękuję i proszę Was-pamiętajcie o nassmile
      • gd_3334 Re: Jestem w potrzebie... 28.04.10, 16:32
        Asiu, mam fajne adidasy, prawie nowe firmy Bartek rozm 31, jeśli byś
        chciała napisz na gazetowego
        • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 28.04.10, 17:03
          Dziękujęsmile
          Napisałam na gazetowegosmile
    • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 07.05.10, 15:54
      Drogie Dzewczyny,
      Mogę mieć do Was jeszcze jedną prośbę? Może u którejś z Was leżą
      niepotzebne buty, takie typowe cichobiegi, mokasyny na płaskim
      obcasie w rozmiarze 39-40? Właśnie wyszłam ze szpitala-byłam na
      nadciśnienie i myślałam, że w tym miesiącu uda mi się odłożyć ciut
      grosza ale okazało się że nie. Mam jedne pantofle ale w nie nie
      wsadzam stopy...i niestety nie stać mnie znów w tym miesiącu na
      buty...Jeśli któraś by miała w roz 39-40 to proszę o kontakt. Będę
      bardzo, bardzo wdzięczna.
    • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 12.05.10, 19:38
      Serdeczne podziękowania dla Madzi za buty dla mnie, dla Gosi za
      buciki dla synka i dla Eli za ciuszki dla starszakówsmileTo ogromna
      pomoc Drogie Dziewczyny i wierzę, że kiedyś ja komuś pomogę...
      Dziękujęsmile
      • madzia2808 Re: Jestem w potrzebie... 15.05.10, 09:22
        kochana napisalam do ciebie na priv na gazetowegosmile
        pozdrawiam!
        • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 15.05.10, 17:58
          Odpisałamsmile
          Dziękujęsmile
          • blanka08 Re: Jestem w potrzebie... 15.05.10, 21:56
            Witaj smile
            dopiero dziś przeczytałam wątek i nie wiem czy moja pomoc byłaby Ci jeszcze
            potrzebna. Mam 4 miesięczną córcię i trochę rzeczy po niej. Ubranek nie chcesz,
            ale mam np nowy rożek, takiego misia z pozytywką (też nowy bo dostała 2- ale bez
            metki, herbatkę Hipp na brzuszek od 1 tygodnia (rozpakowana, ale praktycznie
            cała, oliwkę w żelu Johnsona (prawie cała bo małą uczuliła), i pieluchy
            jednorazowe po kilka- kilkanaście sztuk 1, 2 i 3 bo wyrosła (pampers i huggies).
            Jeśli potrzebujesz coś z tego to daj znać na maila gazetowego, to pośle Ci
            paczke w przyszłym tyg smile aha, jaki nosisz rozmiar ubrań? bo jeśli potrzebujesz
            to też mam sporo do oddania.
            Pozdrawiam!
            Marta
            • ciezarna1231 Re: Jestem w potrzebie... 16.05.10, 08:07
              Witajsmile
              Napisałam na maila gazetowegosmile
              Pozdrawiam serdecznie
              Asia
Pełna wersja