Dodaj do ulubionych

pinie potrzebuje

20.05.10, 08:44
dzien dobry jestem matka trojki dzieci dwoch chlopcow i
dziewczynki .Mam naprawde bardzo ciezka sytuacje poniewaz jestem na
kuroniowce mam zasilek rodzinny i to co da mops.Maz nie pracuje
poniewaz wyskoczyl mu dysk nie moze chodzic i czeka na rezonans .Po
zrobieniu oplat zostaja grosze na lekkie przezycie i nawet na
ubrania z ciucholandu mnie nie stac .Bardzo prosze ludzi dobrej woli
ktorzy maja na zbyciu jakies ubrania dla chlopcow rozm. 140 i 152
oraz dla dziewczynki rozm.86 .Z gory bardzo dziekuje i bede bardzo
wdzieczna za pomoc .
Obserwuj wątek
    • goska781 Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 08:48
      dodam jeszcze ze mlodszy syn choruje na celiakie jest to okropna
      choroba i kosztowna poniewaz jedzenie jest bardzo drogie jezeli ktos
      mialby zbedna zywnosc bezglutenowa bede wdzieczna bardzo
      • milkas1 Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 08:53
        a skad jesteś?
    • goska781 Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 12:01
      jestem z Łobza woj zachodniopomorskie
    • megadiana Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 14:54
      napisz na maila do mnie mam ubrania po miom synu wlasnie te rozmiary
      co napisalas.
      • goska781 megadiana 21.05.10, 00:12
        napisalam na meila gazetowego
      • goska781 Re: pinie potrzebuje 22.05.10, 08:21
        kochana emamo napisz prosze czy wiadomosc doszla.
    • agniesia331 Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 15:08
      oszę na pisać, czy Pani syn ten młodszy jest szczupły?
      mam spodnie dla szczuplutkiego chłopca i buty crocsy r 36.
      a pani r. ubrania?
      znajdę na 36 ubrania kobiece, spodnie 38.
      • goska781 Re: pinie potrzebuje 22.05.10, 08:22
        Witam.Napisalam na gazetowa prosze dac znac czy doszło .
    • bj32 Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 16:43
      "Na kuroniówce", czyli na czym? Na zasiłku dla bezrobotnych?
      Jakieś szczegóły na temat "tego, co da MOPS"? Okresówka? Celówki? Czy
      co? Dofinansowania do obiadów dla dzieci w szkole?
      Czy kiedy mężowi ten dysk wyskoczył, to był zatrudniony? Bo jeśli
      tak, to powinien być na zwolnieniu. Wiem, ze wypłata wtedy mniejsza,
      ale jednak jest. A jeśli nie był zatrudniony, to dlaczego? I czy jest
      również zarejestrowany [jeśli nie jest zatrudniony] w UP? A jak nie
      jest to również: dlaczego? Przecież wtedy nie jest ubezpieczony i
      jakim sposobem ma zrobić ten rezonans? Wyłożyć kilka stówek?
      • aqua696 Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 16:57
        Celiaka to nie taka straszna chorobo i da sie z nia zyc...
        Mozna piec placki kukurydziane i ryzowe...
        Dzis juz ceny i produkty nie sa takim rarytasem jak 5-10 lat
        temu..warto poszperac w necie za przepisami.
        Dodatkowo masz prawo do humany sl na recepte z 50% znizka.
      • goska781 Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 20:50
        tak mam zasilek dla bezrobotnych poniewaz pracowalam skonczyla sie
        umowa i nie przedluzyl mam zasilek rodzinny i zapomoge z mopsu
        dzieci maja obiady w szkole moge wyslac z pupu zaswiadczenia na
        maila i z mopsy decyzje a pieniedzy nie wolam chociaz mam bardzo
        malo nieraz na mleko dla dziecka nie mam ale ktos kto ma troche
        zbednych ubran na moje dzieci bardzo chetnie przyjme. naprawde jest
        mi bardzo ciezko .Maz wczesniej pracowal ale 3 miesiace i jest w pup
        jako poszukujacy pracy ale zima dysk wypadl i nie moze sie
        ruszac .Jezdzi po lekarzach a rezonans ma w lipcu a prywatnie
        szybciej by bylo tyle ze z 1000 zl kosztuje
        • goska781 Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 22:23
          naprawde wiem ze sa dobrzy ludzie ktorzy mogliby pomoc na rodzine 5
          osobowa mamy 1000 zl bardzo mi zalezy na pomocy mam rowniez
          zaswiadczenie od lekarza ze maz jest chory i chcemy zeby dzieci nie
          odczuly mocno naszego ubostwa .Mam coreczke 1,5 roczku jesli ktos
          mialby gdzies na boku pieluchy jednorazowe niepotrzebne juz bylabym
          wdzieczna staram sie kupowac jak najtansze tetrowych nie moge uzywac
          poniewaz prad jest drogi proszek i ubran wiecej potrzeba gdyz nieraz
          przemakaja pieluchy a moze ktos ma mleko nestle junior i chcialby
          sie podzielic bylabym niezmiernie wdzieczna
          • aqua696 Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 23:07
            Dodatkowo mozesz skladac o celowke na diete synka...on chyba nie je
            obiadow w szkole?? wiec mozesz dostawac do reki...
            Na zwrot lekow..itp.
            dodatek mieszkaniowy -tez sie kwalifikujecie.
            Mozecie tez na jakis czas otrzymac zasilek staly..musisz zlozyc
            wszelkie dokumenty lekarskie..meza, syna.
            • goska781 Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 23:30
              dzieci maja obiady ale biore do domu mamy dla syna taki plyn ktorym
              polewamy troche jedzenia i jezeli produkt zawiera duzo glutenu to
              zabarwi sie na fioletowo jezeli jest malo to je a jezeli duzo to po
              prostu mu dorabiam jeszcze niedawno mialam zasilek pielegnacyjny na
              niego ale jak pojechalam ostatnio na komisje to pani powiedziala ze
              na ta chorobe juz nie daja.i zalamka bo chociaz na makarony i bulke
              tarta mialam dla niego.
        • mari40 Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 22:56
          goska781 napisała:
          Maz wczesniej pracowal ale 3 miesiace i jest w pup
          > jako poszukujacy pracy ale zima dysk wypadl i nie moze sie
          > ruszac .Jezdzi po lekarzach a rezonans ma w lipcu a prywatnie
          > szybciej by bylo tyle ze z 1000 zl kosztuje

          przepraszam,ale skąd wziełaś taką cenę Rezonansu ?
          Koszt rezonansu kształtuje sie w granicach 400 - 450 złotych prywatnie.
          • goska781 Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 23:04
            wiesz tak orientacyjnie pisze naprawde niewiem maz czeka na
            panstwowy rezonans ale i tak nas nie stac a neurochirurg powiedzial
            ze i tak bedzie potrzebna operacja na dysk poniewaz maz chodzic nie
            moze szkoda mi mojego biedaka on tak cierpi .Inie mysl ze ja nic nie
            robie chodze ludziom okna myc daje ogloszenia na rozne prace domowe
            ale to sa grosze bo u nas male miasteczko i malo jest bogatych ludzi
            ktorzy mogliby mnie zatrudnic do sprzatania .Jakbym nie musiala to
            bym nie prosila o pomoc bardzo tego nie lubie .ale moje dzieci juz
            ze wszystkiego wyrastaja a nie stac mnie nawet na ubrania z lumpeksu
          • orissa Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 23:15
            mari40 napisała:

            > Koszt rezonansu kształtuje sie w granicach 400 - 450 złotych prywatnie.

            Mari, zależy od regionu, kliniki. Ja jak szukałam prywatnie to w moim mieście i okolicznych miejscowościach ceny zaczynały się od 600zł w górę.
            • aqua696 Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 23:28
              cena mri to najczesciej 450-600zl w zaleznosci tez czy potrzeba
              kontrast.
              Maz powinnien miec napisane cito lub byc przyjetym na oddzial jesli
              nie moze chodzic bo kazda zwloka to nieodwracalne uszkodzenia ...
              • goska781 Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 23:36
                tak byl w szpitalu szukali co innego a kregoslup dalej boli dostal
                pelno lekow i zastrzykow przeciwbolowych ktore mops zakupil.dobrze
                ze corka nie jest alergikiem to je to co my poniewaz w szkole to
                zupy zawsze wiecej daje bo wie jaka jest sytuacja mieszkamy w
                kawalerce jest to mieszkanie komunalne oplaty tez nie sa male mamy
                dodatek mieszkaniowy ale musimy doplacic 20 zl ogrzewanie piece zima
                byla ostra co prawda mops dal opal ale sie skonczyl a sezon grzewczy
                nie i w mieszkaniu zimno na dworze zimno mala chora znowu normalnie
                jestem na skraju zalamania ale sie trzymam dla dzieci
                • goska781 Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 23:38
                  ym wdzieczna za chocby najdrobniejsza pomoc bo jest taki okres ze
                  kupuje sam chleb i margaryne do smarowania bylab na rodzicow nie
                  moge liczyc poniewaz mama nie pracuje tato ma rente 1000 ale mieszka
                  brat z rodzina i tez im ciezko a u nas tak ciezko o prace ze cos
                  okropnego
                  • goska781 Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 23:42
                    jeszcze jak maz pracowal jakos bylo teraz wszystko sie konczy a
                    niedlugo wakacje dzieci na podworku brudza sie czesto a ubran tak
                    malo mala jeszcze w zimowej kurtce chodzi bo wiosennej nie ma ja juz
                    o sobie nie wspomne bo maz od brata ubrania dostaje to z nim nie ma
                    problemu ale poczekamy jak bedzie po operacji wtedy nie moze
                    pracowac to moze jakas rente socjalna sie bedziemy starac
                    • aqua696 Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 23:48
                      o rente mozeszjuz zlozyc..i wcale niepowiedziane ze po operacji
                      pracowac nie bedzie mogl..moze sie przekwalifikowac...
                      dowiedz sie w up o jakis staz moze prace interwencyjna albo na okres
                      letni za granica dla siebie.
                      • goska781 Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 23:54
                        wiesz moze to smieszne ale ja w ogole nie znam jezyka obcego niewiem
                        czy moglabym zostawic dzieci i jechac w swiat naprawde a w UP jestem
                        zapisana tyle ze u nas jest tyle bezrobotnych a w cisie probowalam
                        ale tam placa tyle co mam zasilku dla bezrobotnych i mi sie nie
                        nalezy bo to dla tych ktorzy sa dlugo bezrobotni a ja jeszcze rok
                        temu pracowalam dziekuje ci bardzo za zainteresowanie mam chociaz w
                        ten sposob z kim pogadac maz stale sie uzala ze on dupa nie glowa
                        rodziny bo nie moze pracowac i zarobic ale musi sie wyleczyc
                        • goska781 Re: pinie potrzebuje 20.05.10, 23:56
                          naprawde dobrze jest tak wyzalic sie ale jakbym nie potrzebowala to
                          bym nie prosila jeszcze sama bym pomogla ja pomagam mojemu bratu
                          ktory ma mlodsze dzieci od moich synow i jemu daje ubrania po swoich
                          po corci oddaje kolezance ktora dopiero urodzila a jak na zlosc mi
                          nie ma kto pomoc
                          • goska781 agniesia331 21.05.10, 00:15
                            napisalam na maila gazetowego dla mnie tez ubrania by sie bardzo
                            przydaly ale najwazniejsze sa dzieci dla mnie
                          • aqua696 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 02:43
                            Gosia usiadz i porozmawia z mama-moze pomoglaby przy dzieciakach
                            mezowi....
                            UP maja kontrakty sprawdzone..i duzo osob nieznajacych lub tylko
                            podstawy jedzie do zbiorow...sadzenia, wazne jest zalatwienie tego
                            przez UP lub legalna agencje z rzadowym glejtem...
                            W 2 miesiace odbijesz sie troche...
                            Meza powinnas pogonic z lekarzem...moze warto przy kolejnym ataku
                            dysku znow hospitalizowac..i walczyc o MRI..
                            Leki lekami ale one tez uderzaja w uklad pokarmowy..a i organizm
                            coraz mniej je znosi..i potrzeba coraz wiecej..coraz silniejsze..
                            W tej chwili nie poratje ubraniami..ale moze w lipcu ..
                            • goska781 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 13:00
                              tak juz prosilam mame o pomoc przy dzieciach ale ona pilnuje 3
                              dzieci brata to maluchy bo oni pracuja ,ojciec po operacji na
                              bajpasy i nie moze .mezowi jest ciezko samemu a tesciow juz nie mam
                              jestem zdana na siebie ale jeszcze jakos sie trzymam .
                              • bj32 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 15:03
                                Dawno te bypassy? Bo wiesz... Wykluczają biegi przełajowe i lepiej
                                nie urządzać całonocnych bib, ale zajmowanie się dzieckiem to nie
                                praca w kopalni.
                                Nie czepiam się, tylko pytam, bo mam teścia z bypassami i
                                rozrusznikiem i nie ma przeciwwskazań. Tyle, ze rozgarnięty ma taki,
                                ze nawet kota w gipsie bym mu nie zostawiła pod opieką, bo by
                                zgubiłwink
                                • goska781 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 15:18
                                  chodzi o to ze naprawde dzwigac nie moze a moja corcie trzeba brac
                                  na rece wsadzic do wozka a to na krzeslo a to wchodzi wszedzie a
                                  operacje mial niecale 2 miesiace temu i teraz bedzie jechal do
                                  sanatorium a nie jestem taka rozgarnieta zeby jechac za granice
                                  nigdy nie bylam .Caly czas szukam pracy ale u nas nie placa wiecej
                                  niz najnizsza czyli kolo 1000 zl ale to tez malo tyle ze pracy
                                  znalezc nie moge .Naprawde zebym tej pomocy nie potrzebowala to bym
                                  nie pisala ale szkoda mi moich dzieciaczkow .syn starszy ma juz
                                  krotkie spodnie ma tylko 2 pary i smieja sie koledzy w szkole ze ma
                                  wode w domu dlatego dla nich musze powiedziec te slowa prosze i
                                  blagam o pomoc .
                                  • bj32 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 15:27
                                    A nie no! Jak 2 miesiące, to jeszcze mu się tam nawet tak nie do
                                    końca pogoiło wszystko. To dla mnie zrozumiałe.
                                    "Mój" Zygmuś to już ze 20 lat będzie, jak te bypassy ma. Zresztą to
                                    człowiek z betonu [pod każdym względem...indifferent].
                                    A mała faktycznie w ruchliwym wieku.

                                    Pozdrawiam.
                                    • goska781 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 15:33
                                      Naprawde jest mi ciezko jak maz pracowal to bylo wszystko dobrze a
                                      jak zachorowal a dojazdy do lekarza a leki to jest cos okropnego .
                                      Dobrze ze troche mops wykupil leki bo na poczatku lekarze
                                      niewiedzieli co jest i do pracy isc nie moze ledwo po mieszkaniu
                                      chodzi i jeszcze serce mnie boli gdy tak cierpi i jeszcze zadrecza
                                      sie ze on dupa nie facet bo nie moze rodziny utrzymac wiec naprawde
                                      bardzo prosze o jakakolwiek pomoc dla dzieci zeby one nie czuly sie
                                      gorsze
            • mari40 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 07:14
              orissa napisała:

              > mari40 napisała:
              >
              > > Koszt rezonansu kształtuje sie w granicach 400 - 450 złotych prywatnie.
              >
              > Mari, zależy od regionu, kliniki. Ja jak szukałam prywatnie to w moim mieście i
              > okolicznych miejscowościach ceny zaczynały się od 600zł w górę.
              >
              >
              może i faktycznie,podlaskie to zadupie polski,ale mieszkam w stolicy województwa i takie są u nas ceny,wiem napewno bo badanie rezonansu to podstawa u mojego syna,
              • kocz7 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 09:01
                Witam!
                Mam trochę ubranek po synku w rozmiarze 140. Używane, ale w dobrym
                stanie. Jeśli się przydadzą, proszę o adres na mój meil: kocz@op.pl

                Wyślę paczkę.
                Pozdrawiam
                • kamilia22 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 10:42
                  Napisz mi proszę swój adres na kamilia22@wp.pl oraz jaki rozmiar
                  nosisz?? Może będę miała jakieś rzeczy też dla córci.
                  • lucia1 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 11:15
                    Ja może też znajde cos dla Ciebie i córki. Napisz dokładne wymiary
                    na kamerata@wp.pl smile
    • suellen_girl Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 14:20
      Gosiu, a jaki Ty rozmiar nosisz? Napisz, może coś dla Ciebie znajdę...

      • goska781 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 14:41
        nosze rozmiar 36-38 M-L .nawet nie wiecie jak dobrze na duszy kiedy
        wokol tyle dobrych ludzi .Moze w koncu bede spac w nocy nie bede
        musiala myslec co dzieciom ubrac do szkoly .Naprawde jestem bardzo
        wdzieczna.Jeszcze jakby ktos mial zabawki dla 1,5 rocznej
        dziewczynki mala mialaby sie czym bawic bo tak w sumie to ma tylko
        klocki ktore dostala na roczek od chrzestnej .Jeszcze raz dziekuje
        bardzo wszystkim za pomoc
        • gd_3334 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 17:55
          a szukałaś może pracy gdzieś poza Łobzem, może Drawsko Pomorskie?
          • goska781 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 18:03
            ro mi bardzo ale nie mam prawa jazdy ani samochodu a od nas jeden
            autobus tylko chodzi przyk
            • gd_3334 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 20:05
              jeśli się nie ma pracy to jeden PKS nie stanowi problemu, tym bardziej że teraz
              jest lato więc zawsze rowerem można się przejechać, a na zimę też pewnie coś by
              się poradziło,
              • goska781 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 20:17
                dziekuje za troske tylko wie pani pierwszy raz mam taka sytuacje
                jaka mam i staram sie szukac u nas pracy poniewaz maz chory ciezko z
                dziecmi a na miejscu to stale na miejscu i na razie naprawde niewiem
                co robic kazdemu moze sie podwinac noga i sytuacja bedzie nieciekawa
                mysli pani ze mi tak dobrze prosic kogos o pomoc ale musze dla
                dzieci bo je bardzo kocham .Zawsze pracowalam ale jak urodzilam
                dziecko to pracodawca nie przedluzyl mi umowy tylko macierzynski i
                na zasilek dla bezrobotnych dziekuje bardzo ludziom dobrej woli i
                jestem ogromnie wdzieczna
              • aqua696 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 20:20
                Gosia nie masz wyjscia tylko pszukac pracy... nawet za 1000zl tu
                niejedna rdzina ma tyle na 4-5 osob.
                Maz niech wystapi o orzeczenie o niepelnsprawnsci jesli tak zle jest
                i powinnien lezec...zawsze t kilka stowek do przodu...
                MOPS widac pomaga ale warto isc i zrobic z tym cos dalej..bo po
                operacji moze takie orzeczenie byc pomocne w szukaniu
                pracy..przekwalifikowaniu..
                Trudno starsze dzieci beda musialy pomoc przy mlodszym ...albo
                babcia zajmie sie tez wnuczka...sorrki ale ty nie mozesz byc
                ograniczna kiedy maz nie ma mozliwosc...
                Chyba za sasiadka kolezanka pomoze na poczatek...
                Maz po operacji tez tak zaraz na nogi nie stanie..
                I dlaczego nie ma chorobowego??
                Glowa go gory..szczegolnie w dniach kiedy ludzie stracili
                wszystko...a wy macie siebie dom..itp.
                • goska781 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 20:35
                  bardzo dziekuje za slowa otuchy mysle ze jeszcze bedzie dobrze maz
                  nie ma chorobowego poniewaz pracowal na umowe terminowa pracodawca
                  zwolnil po 3 miesiacach bo zatrudnil a potem powiedzial ze ma za
                  duzo ludzi a malo pracy i zwolnil i maz szukal pracy zarejstrowal
                  sie jako poszukujacy pracy ale pewnego dnia usiadl i nie mogl wstac
                  byl leczony pod katem korzonkow bolala go rowniez noga stawy
                  popuchly i mysleli lekarze ze to reumatyczne i znowu leki az w koncu
                  trafil do ortopedy ten polozyl do szpitala zrobil wyniki i skierowal
                  do neurochirurga i ten powiedzial ze jest dysk wysuniety ipotrzeba
                  szersze badania czyli rezonans a na niego sie czeka .Lekarz
                  powiedzial ze jak sie potwierdzi to co on mowi to bedzie
                  operacja .Wiec nieraz przy nim troche roboty bo nieraz tak go boli
                  ze nie moze sie ruszyc .A na mame nie moge liczyc bo ona pilnuje
                  troje dzieci mojego brata i to same drobiazgi .moze kiedys przyjdzie
                  taki czas ze bedzie lepiej i ze bede mogla komus pomoc a na pewno
                  sie odwdziecze
                  • aqua696 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 20:50
                    Dowiedz sie kto moze zajac sie malutka w okolicy lub czy jest
                    zlobek..
                    Sa domy gdzie jeden z czlonkow lezy obloznie chory i
                    pracuja...trudno starsi synowie chca miec lepiej wiec musza
                    pomoc...w opiece nad siostra podac ojcu picie..itp.
                    Dysk bedzie sie nawet po operacji ciagnal..a i sama operacja do
                    najlzejszych ie nalezy...wiec warto juz szukac alternatywy...
                    A moze ty moglabys opiekowac sie maluszkami sasiadow..lub osob ktore
                    dowiozlyby ci dziaciaczki....albo ty dojechalabys z coreczka??
                    Wyjazd za granice bylby doraznym zastrzykiem gotowki..i uwierz mi
                    masa ludzi wyjezdza nie znajac jezyka..trudno synowie zakasaliby
                    rekawy i pod okiem taty wytrzymaliby wakacje z opieka nad siostra...
                    Moze MOPS szuk kogos kto po przeszkoleniu zajalby sie osobami
                    starszymi lub niepelnoprawnymi??
                    Dowiedz sie male pieniadze ale zawsze praca.
                    Jak bardzo ma ograniczona diete twoj syn z celiaka..i ile lat maja
                    chlopcy??
                    Porozmawiaj z mama powiedz jak wam ciezko moze dalaby rade zajac sie
                    jeszcze jednym maluszkiem..a nie zakaldaj z gory ze nie da rady.
                    • goska781 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 21:07
                      naprawde caly czas szukam tutaj jest male miasteczko 12 tys
                      ludnosci ,żłobka nie ma a nawet pracy jako opiekunka ciezko znalezc
                      moze przyjdzie taki moment ze cos sie znajdzie naprawde bardzo bym
                      chciala jeszcze nigdy nie mialam tak dramatycznej sytuacji jeszcze
                      nigdy nikogo o nic nie prosilam ale juz sytuacja mnie zmusila dla
                      moich dzieci wiec dopoki nic nie znajde to prosze o pomoc
                      • gd_3334 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 21:31
                        szukasz na miejscu no dobrze, ale jak pracy nie ma to się szuka dalej a Drawsko
                        to chyba nie więcej niż 20 km
                        • goska781 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 22:18
                          moglabym sprobowac ale nawet mi to do glowy nie przyszlo tyle ze tam
                          nie ma dojazdu a rowerem to czlowiek sie tak zmeczy ze pracy sie
                          odechce a ja ostatni raz jezdzilam moze z 15 lat temu musze
                          potrenowac tylko nie mam roweru a to koszt kupic nawet
                          uzywany .Dziekuje bardzo za podpowiedz kazda pomoc i kazde slowo
                          jest dla mnie na wage zlota .Jezeli sie cos zmieni to od razu dam
                          znac .
                          • aqua696 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 23:03
                            Gosia a dowiedz sie kto dojezdza samchodem do drawska ..pogadaj
                            jakby wygladalo dolozenie sie do kosztow podrozy-paliwa itp..gdybys
                            dostala tam prace....
                            Dowiedz sie w UP o jakies kursy staze, dodatkowo w MOPS spytaj sie o
                            jakies kursy z srodkow unijnych...
                            • goska781 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 23:14
                              kochana emamo naprawde czekam z UP na jakis kurs bardzo chcialabym
                              zrobic na kasy fiskalne bo w tym jestem zielona bo jak zlozylam cv
                              do polo marketu to dali odpowiedz ze nie maja czasu na nauke
                              poniewaz klienci sie obuzaja i wola kogos z doswiadczeniem a jak
                              taki kurs to juz byloby cos .A jak sie dowiedziec kto jezdz do
                              drawska tylko najpierw chyba trzeba sobie prace znalezc czy moze
                              lepiej najpierw kogos z samochodem poszukac co ? bo jak robota by
                              byla a ja bym nie mogla dojechac to dopiero bylkby obciach .teraz
                              jest koniec miesiaca nie mam pieniedzy na jezdzenie do drawska i
                              skladanie cv musze malutkiej kupowac mleko i jedzenie dla starszakow
                              a zasilek mam dopiero 10 i pewnie na jedzenie nie wydolam ,ale
                              napewno gdzies rusze jak go dostane .
                        • cayeene Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 22:23
                          gosiu, korzystasz z poczty gazetowej? tam mam ci wysłać maila?
                          • goska781 Re: pinie potrzebuje 21.05.10, 23:17
                            nie nie korzystam z tej poczty nie wiem jak nie umiem ale podam swoj
                            email goska781@op.pl
                            • cayeene Re: pinie potrzebuje 22.05.10, 08:08
                              Napisałam, gdyby nie doszło, daj znać.
                              • goska781 Re: pinie potrzebuje 22.05.10, 08:15
                                kochana emamo bardzo dziekuje email doszedl juz odpisalam .
    • goska781 Re: pinie potrzebuje 22.05.10, 12:39
      Ślicznie dziekuje dziewczyny.Naprawde jestescie wielkie .Najbardziej
      potrzebuje ubranek na 1,5 roczna dziewczynke 86-92 poniewaz tak
      szybko rosnie boże za szybko zaraz wszystko bedzie male i uwierzcie
      mi naprawde garne sie do pracy .Z naszego bloku sasiedzi maja piece
      same starsze kobiety przynosze im opal z piwnicy i zawsze dostane za
      to pare groszy lub jedzenie .ale ubran to nie mam skad wziasc kupuje
      tylko to co najbardziej konieczne .dobrze ze niedlugo truskawki sie
      zaczna ale to bedzie trzeba odkladac z tego wzgledu ze zasilek mam
      tylko do lipca caly czas szukam pracy ale bez skutku .a moje dzieci
      sa dla mnie wszystkim.Bardzo ale to bardzo wszystkim dziekuje.
      • aqua696 Re: pinie potrzebuje 22.05.10, 13:57
        Do lica to jeszcze czerwiec po drodze..moze praca sie znajdzie...
        moze MOPS pomoze ale to nie sa kokosy...
        Porozmawiaj w kolo kto jezdzi czy u niego nie szukaja na kres
        urlopow do pracy...
        moze zbior owocow za granica??
        • goska781 Re: pinie potrzebuje 23.05.10, 16:56
          Bardzo prosze jakby ktos mial kochane emamy spodnie na chlopca 12
          lat na rozm. 152 oraz buty chlopiece 39r. oraz na dziewczynke 86r.
          Z calego serca dziekuje i jak minie moj najgorszy w zyciu okres to
          napewno sie odwdziecze .Pozdrawiam wszystkie mamy .
          • goska781 Re: pinie potrzebuje 24.05.10, 21:26
            Pomocne emamy a moze ktoras z was ma ubranka letnie dla dziewczynki
            rozm.86-92 i dla chlopcow 140 cm. i 152 cm. koszulki i spodenki
            prosze was o wsparcie z powodu mojej ciezkiej sytuacji .Naprawde nie
            moge sobie poradzic w tej sytuacji dzieci juz ze wszystkiego
            powyrastaly tak bardzo mi ich szkoda . bardzo prosze
            pomózcie .Błagam chociaz teraz póżniej jak stane na nogi to sie
            odwdziecze .I z całego serca dziekuje.
            • kogosia Re: co to jest bakugany?? 25.05.10, 13:55
              proszę mi szybko napisać. Ja będę kupowała te rzeczy z Akcji Dzień Dziecka. Tzn.
              już kupiłam wszystko oprócz bakugany
              • malgoska182 Re: co to jest bakugany?? 25.05.10, 14:10
                kogosia nie wiem czy chodzi Ci o gre ,czy akcesoria do Bakugan?
                Moze byc wyrzutnia,albo poszczegolne figurki.Moga tez byc karty do gry
                .
                • kogosia Re: co to jest bakugany?? 25.05.10, 14:16
                  no własnie chcę się dowiedzieć co ten chłopczyk chce.

                • malgoska182 Re: co to jest bakugany?? 25.05.10, 14:18
                  Musisz byc pewna ,ze osobdla ktorej kupujesz ma juz arene albo mate
                  i wtedy mozna dokupic figurki i karty.
                  • goska781 Re: co to jest bakugany?? 25.05.10, 14:41
                    Bakugany to takie figurki takie stworki to jest jako zabawka i on
                    chce tą figurke z rozkladanymi rekoma i nogami to mała kuleczka
                    podabna do piłki ping-pongowej .Kolega z sasiedztwa ma i jemu bardzo
                    sie podoba zawsze marzyl o tym a ja niestety nie mogłam mu nigdy
                    kupić bedzie bardzo szczesliwy .Dziekuje w imieniu dzieci .
                    • malgoska182 Re: co to jest bakugany?? 25.05.10, 14:56
                      Pani Gosiu prosze zapytac synka jak sie nazywa ta figurka. Figurek
                      jest bardzo duzo i kazda jest inna(sa chlopcy i
                      dziewczyny)smile)))Firr Rippe ,Skyress-podobno dziewczynasmile)) te figurki
                      sa w ksztalcie kuli i rozklada je sie. Wiem cos o tym ,bo 2 lata temu
                      moj siostrzeniec dostal wariacji w temacie bakugansmile))))Wyzbieral
                      wszystkie mozliwe figurki, wszystkie karty ,mate i arene. Juz mu dawno
                      przeszlo(jak zreszta wszystko u dzieci szybko
                      przechodzi)smile))))Pozdrawiam
                      • kogosia Re: co to jest bakugany?? 25.05.10, 14:59
                        ok to będę szukała tej kulki.

                        • malgoska182 Re: co to jest bakugany?? 25.05.10, 15:03
                          www.radar.pl/Szukaj/bakugan-figurki/

                          Wzory figurek
                          • goska781 Re: co to jest bakugany?? 25.05.10, 16:42
                            Bakugan który by chcial nazywa sie Persival jezeli by takiego nie
                            było to juz jaki jest poniewaz nie ma żadnego .Z całego serca
                            dziekuje
    • kogosia Re: jak otzrymasz paczuszkę 25.05.10, 17:53
      to zapraszam na to forum:
      forum.gazeta.pl/forum/f,43618,_LIPIEC_2007_.html
      Koleżanką należy się podziękowanie za prezentysmile)
      Ja tylko kupuję
      • goska781 Dziękuje kochane emamy 25.05.10, 20:36
        dZIEKUJE kochane emamy za wszystko co dla mnie zrobilyscie
        naprawde niewiem jak dziekowac .Po prostu lepiej sie zyje wiedzac że
        obok tyle dobrych i serdecznych ludzi .Dzieki wam przetrwam cieżki
        dla mnie okres .Bardzo wszystkim kto chce mi pomóc bardzo
        dziekuje .Pozdrawiam.
        • goska781 Re: Dziękuje kochane emamy 25.05.10, 20:42
          Jeszcze drogie dziewczyny jakby któras miała ubranka letnie na
          synków i córeczke .Wiem że juz duzo dziewczyn odezwało sie na moja
          prośbe ale na lato ubrań nie mam wcale .Bardzo prosze o
          pomoc.Dziekuje
          • jaka-ja Re: Dziękuje kochane emamy 25.05.10, 21:57
            napisałam na maila na op.Prosze o adres.Pozdrawiam
            • goska781 Re: Dziękuje 25.05.10, 22:08
              odpisałam na gazetową prosze napisac czy doszlo
              • goska781 Re: Dziękuje Agnieszko 26.05.10, 20:56
                Dziekuje ci z całego serca .Synek jak zobaczyl te ubrania był w
                siódmym niebie był po prostu zachwycony .Malutka od razu wzięła
                zabawki od razu robili mi herbate .Nawet nie wiesz jak bardzo ci
                dziekuje .Zrobiłas świetny prezent na dzien dziecka dla moich
                dzieci.Jeszcze raz bardzo dziekuje,.
                • goska781 Re: Dziękuje Agnieszko 26.05.10, 21:08
                  Agnieszko ale dzieci mi zrobiły dobrą kolacje z tych garnuszków
                  Jeszcze raz bardzo ci dziekuje
                  • goska781 Re: prosze o pomoc 26.05.10, 22:58
                    Kochane emamy agnieszka przysłała mi paczke z ubraniami jestem
                    bardzo wdzięczna są sliczne .Ale potrzebuje jeszcze ubranek dla
                    dziewczynki rozm.86-92 ,ponieważ nie mam już jej co zakładać
                    wszystko ciasne i małe .Oraz na chłopca rozm.152.Letnich ubrań nie
                    mam w ogóle dla córci i dla starszego syna młodszy ma rare po
                    starszym z zeszłego roku.Jeszcze raz pomóżcie napprawde potrzebuje
                    waszej pomocy .
                    • goska781 Re: prosze o pomoc 27.05.10, 21:53
                      Błagam was o ubranka dla małej ,ponieważ w ogóle nie mam co jej
                      ubrać ostatnio tak podskoczyła do góry .Naprawde nie stać mnie żeby
                      kupic , ponieważ ona dużo choruje i wydajemy dużo na leki dla
                      niej .Mam jedną parę którą piorę i zakładam i tak sie zniszczyła że
                      do lekarza to wstyd ubrać ale nie mam innego wyjścia.Dla młodszego
                      syna agnieszka przysłala mi bluzki jedna mama obiecała ze przyśle
                      spodnie .Bardzo wam wszystkim dziękuje za okazane mi serce .
                    • dieren Re: prosze o pomoc 22.06.10, 14:58
                      napisz mi rozmiary i co aktualnie z rzeczy potrzebujesz moze cos wynajde winkMam
                      nadzieje ze niedlugo sie u was cos polepszy wink
                      • goska781 Re: prosze o pomoc 22.06.10, 15:34
                        Bardzo potrzebne dla dzieci są spodnie ,bluzki i spodenki .Chłopcy
                        na rozmiar 140 i 152 .Dla małej mam już wiec może jest inna
                        potrzebująca to proszę jej wysłać .Dostałam dużo od agnesji.Bardzo
                        wam dziekuje wszystkim .Bardzo żywność i środki czystości by sie
                        przydały Nawet głupiego mydełka nie mam za co kupić.Ostatnio
                        sąsiadka kupiła nam trochę jedzenia ale chłopcy zaczeli wiek gdzie
                        potrzebują wiecej i jedza jak konie .Bardzo proszę .
            • goska781 Dziękuję 28.05.10, 13:45
              Pczka doszła dziękuję bardzo ubranka są ładne i napewno bardzo sie
              przydadzą tylko jeszcze dla chłopców spodni mi brakuje i ubranek dla
              malutkiej .
              • mnadmorska Adres korespondencyjny 28.05.10, 15:02
                podaj mi adres na maila monika@merkel.pl (nie gazetowego!) Ostatnio
                wprawdzie, na tym forum zresztą, pozbylam się ubranek w tych
                rozmiarach,ale może coś jeszcze znajdę, fajne ciuszki używane są tez
                u nas na rynku, może uda mi się cos kupić. Natomist na pewno znajdę
                jakies zabawki dla twoich dzieciakow - myśle, ze moja córa się
                podzieli, mam też sporo samochodzików- zelaźniaków.
              • agnessja Re: Dziękuję 29.05.10, 00:28
                pisałam do Ciebie wcześniej na maila, mam sporo sukienek na lato, i
                trochę innych rzeczy muszę jeszcze w piwnicy poszukać koszulek z
                krótkim rękawkiem, opiszę w mailu jutro lub niedzielę, a w
                poniedziałek mogłabym nawet posłać paczkę
                Agnieszka S.
                • goska781 Bardzo proszę 02.06.10, 08:20
                  Dziewczyny bardzo proszę brakuje mi jeszcze spodni dla
                  chłopców .Ubranka dla małej podesłała mi agnessja i za to bardzo jej
                  dziekuję i jestem wdzięczna bardzo .Ale chłopcom spodnie bardzo by
                  sie przydały .
                  • aqua696 Re: Bardzo proszę 02.06.10, 16:04
                    Gosia zloz o dozywianie macie maly dchod wiec spokojnie sie nalezy..
                    A jak szukanie pracy??
                    cos widac na horyzoncie??
                    Moze przejdz sie po ciucholandzie i tam poszperaj spodnie w tym
                    wieku chlopcy pala na sobie..
                    Co do sprawdzania zawartosci glutenu ..to dziwi mnie ta
                    metoda..nadal poglebia to uszkodzenia...
                    Moj dostaje preparaty na jelita..ale niestety tszustka tez dala znac
                    o sobie.
                    Mozesz tez zlozyc o celowke na odziez jest chyba 2 razy w roku..
                  • agnessja Re: Bardzo proszę 02.06.10, 17:03
                    racja, w tym wieku chłopcy, bardzo zużywają spodnie, ale w lupkach
                    można trafić całkiem dobre, bo tak logicznie rzecz biorąc, jak ktoś
                    miał 10 par spodni to ich nie zuzyje bo wyrośnie prędzej, a potem
                    trafiają do polskich lumpków, tylko czasem nawet na spodnie z
                    lumpeksu brakuje, a u nas się już wycwanili i na sztuki sprzedają a
                    nie na kilogramy i wychodzi to dużo drożej, coś mi się wydaje że
                    muszę nawiedzić prędzej pewien lumpek i może coś na chłopaków
                    znajdę, goska będzie dobrze smile pozdrawiam
                    • goska781 Re: Bardzo proszę 08.06.10, 07:53
                      Kochane dziewczyny wiem że niektóre z was bardzo mi pomogły z
                      ubrankami dla dzieci teraz moje dzieci czują sie troche lepiej .Ale
                      jest tak ciężko że już przerasta mnie to wszystko .Brakuje mi
                      wszystkiego srodków czystości oraz jedzenia .pieniądze jakie dostaje
                      bede miała w połowie miesiąca i niewiem jak dam radę do tego
                      czasu.Może bedzie któraś tak dobra i ma gdzieś jakąś konserwe i
                      masło żeby przesłać moim dzieciom .Naprawde bede bardzo
                      wdzięczna .Pomóżcie proszę.Naprawdę z tej biedy to szału
                      dostanę .Moje dzieci nie mają co jeśc.
                      • agnessja Re: Bardzo proszę 08.06.10, 08:28
                        odbierz pocztę
                      • malgoska182 Re: Bardzo proszę 08.06.10, 09:06
                        goska781 ta prosba o wyslanie masla to chyba pojawila sie pod
                        wplywem emocji?Mysle,ze przy obecnych temperaturach pomysl niezbyt
                        trafiony.
                        • goska781 Re: Bardzo proszę 08.06.10, 13:15
                          przepraszam bardzo nie pomyslalam ale nie mam czym posmarować chleba
                          dzieciom jest naprawde ciężko już mam takiego doła że nawet tej
                          pogody nie czuje
    • dieren Re: pinie potrzebuje 08.06.10, 14:38
      odbierz poczte gazetowa smile
      • aqua696 Re: pinie potrzebuje 08.06.10, 17:49
        Zastanawie mnie jak w ciagu niecalych 20 dni ..dzieci nie mialy
        kompetnie nic do ubrania...a teraz nie ma juz co jesc??
        Szkoly nadal sa otwarte...organizacje pomocowe fakt na pierwszym
        miejscu maja teraz powodzian..ale i tam jest-bedzie praca..gdzie
        przeszla powodz..
        Czy cos z praca sie ruszylo??
        Jak juz naprawde pusto w lodowce..a masz decycje to mozna poprosic w
        sklepie na zeszyt..dziala tak samo w malutkich miejscowosciach jak w
        duzych miastach..ale w sklepikach malych osiedlowych..
        Podejsc do opieki..szkoly..poprosc o puszki..makaron. make...W
        szkole to co zostalo z obiadu.
        Czy dzieci maja dozywianie w szkole??
        • goska781 Re: pinie potrzebuje 08.06.10, 20:45
          ieci mają obiady w szkole które ja biore do domu ta co rozdaje wie
          jaka u nas sytuacja i zawsze daje więcej .Naprawde jest mi bardzo
          ciężko i płakać sie chce jak o tym pisze .Mąż pracował ale ze
          względu na brak produkcji nie przedłużył mu umowy .Pewnego dnia nie
          mógł sie podnieść coś z kręgosłupem .Brałam w sklepie na zeszyt już
          w tym miesiącu ale za dużo też nie chca dac .I tak postanowiłam że
          poprosze was mamy o pomoc dla moich dzieci ponieważ bardzo ich
          kocham .może sytuacja sie poprawi i ja będę mogła komuś
          pomóc .Czekam na zbiory truskawek .Bardzo dziekuje tym które mi już
          pomogły.
          • aqua696 Re: pinie potrzebuje 08.06.10, 21:04
            ok a czy zlozyciscie dokumenty na orzeczenie o niepelnosprawnosci
            albo o rente socjalna lub zasilek okresowy z powodu niezdolnosci
            meza do pracy??
            Rozumiem ze maz ma powazny problem zdrowotny ale niech zbierze
            zaswiadczenia lekarskie..do tego opinie lekarz co do jego zdolnosci
            w pracy-lub niezdolnosci...i przewidywalnym toku leczenia..z tym
            warto udac sie do MOPS.
            Czy masz dozywianie na siebie meza i najmlodsza corke??


            Truskawki to raczej w tych warunkach klimatycznych watpliwa sprawa.
            Warto chyba poszukac pracy na stale nawet w okolicy ...
            • goska781 Re: pinie potrzebuje 08.06.10, 21:18
              niewiedziałam że można zlożyć na dożywianie dla siebie .Bardzo
              dziekuje za rade jutro pójde sie zapytać .Mamy z mopsu zasiłek
              okresowy ponieważ powiedziała że teraz jest taki sezon że można coś
              dorobić .Dorabiałam sobie do tej pory na święta myłam okna a jak
              zimno było to nosiłam starszym sąsiadkom opał i za to dostałam
              troche jedzenia dla dzieci . a jak teraz w tym miesiącu poszłam
              złożyć papiery do mopsu to mi powiedziała że mówiłam żeby już nie
              przychodzić ponieważ jest sezon gdzie można dorobić starałam się ale
              ostatnio tak mnie dopadło że nie mogłam wyjść z domu .Naprawdę
              bardzo bym chciała poprawić swoją sytuacje dla moich dzieci .Staram
              sie bardzo i głupio mi prosić o pomoc ale już nie mogłam inaczej .
              • aqua696 Re: pinie potrzebuje 08.06.10, 22:50
                Ale rozumiem ze zlozylas..bo nikt nie ma rawa odmowic przyjecia
                dokumentow. i masz kopie potwierdzajaca date zlozenie??
                Mowic sobie moze a ty i tak skladasz...
                Dwa dolacz dokumenty medyczne meza aby bylo to podparte nie
                lenistwem i nieumiejetnoscia radzenia sobie a wlasnie sytuacja jaka
                sie wydazyla.
                I przedewszystkim szukaj pracy...jakiejkolwiek ale jednak zloz nawet
                w mops ze chetnie zajmiesz sie osoba starsza...czy
                niepelnosprawna..i niech wysla cie na kurs abys mogla spelniac
                kryterium na specjalistyczne uslugi opiekuncze.
                A jak wyglada sprawa z kursami dofinansowanymi przez unie dla osob
                bezrobotnych??
                • goska781 Re: pinie potrzebuje 08.06.10, 23:07
                  Dokumenty męża są złożone w mopsie ,zwolnienia lekarskie donoszone
                  do urzędu pracy .Jego szlag trafia w domu że jak to on mówi jest
                  dupa nie facet bo nie może zarobić na rodzinę .Ale jak nie może bo
                  boli teraz kolana popuchły od kregosłupa okropnie jest patrzeć na
                  niego chciałabym mu pomóc .Kursy w urzędzie pracy są teraz dla
                  mężczyzn ,zapisałam sie na liste na kurs komputery i kasy fiskalne i
                  niewiadomo kiedy będzie .Z takim kursem to nawet do marketu mogę iść
                  do pracy .Ah jakoś to będzie narazie nieciekawie ale będzie .Z Bożą
                  pomocą może sie jakoś wygrzebiemy z tego .
                  • goska781 Re: pinie potrzebuje 15.06.10, 12:43
                    Dziękuje bardzo wszystkim kochanym mamom ,które tyle mi
                    pomogły .Naprawdę jesteście wspaniałe .Ale jedzenia cały czas
                    potrzebuje najlepiej mleko dla małej i konserwy dla dzieci .Mała
                    cały czas łapie oskrzela w sumie to jest na inhalacjach .Teraz
                    lekarz powiedział że tu są zmiany astmatyczne i dużo na leki
                    wydajemy .Wypisał wczoraj szczepionke do nosa żeby kataru nie łapała
                    a szczepionka kosztuje ok.100 zł .Byłam w mopsie chciałam dać
                    recepte ale nasza pani co prowadzi to jest na zwolnieniu i kazali
                    przyjść pod koniec następnego tygodnia .I już naprawde niewiem co
                    zrobię
                    • goska781 Re: pinie potrzebuje 16.06.10, 13:58
                      Jeszcze raz bardzo proszę o pomoc .Jest mi tak ciężko że niewiem co
                      dalej robić .
                      • goska781 Re: pinie potrzebuje 17.06.10, 12:36
                        Kochane dziewczyna bardzo naprawde bardzo potrzebuje żywności dla
                        dzieci proszek do prania naprawdę nie mam za co kupić jest mi tak
                        ciężko że coś strasznego .Nie wiem kiedy zaczną się zbiory
                        truskawek ,już sie doczekać nie moge .O ile będą ,w piątek u nas
                        przeszła taka burza grad padał wielkości piłeczek tenisowych .U mnie
                        na działce jeden wielki bałagan niewiadomo czy bedzie coś z
                        warzyw.Tyle wydałam na nasiona tyle pracy człowiek włożył żeby coś
                        było a tu nic .Błagam pomóżcie kochane kto może .
                        • malgoska182 Re: pinie potrzebuje 17.06.10, 13:47
                          Zbiory truskawek to juz sie zaczely.
                          Czy tylko ja mam wrazenie ,ze Pani jest bardzo napastliwa?
                          Ile ma pani lat?
                          czy dzieci jedza w szkole?
                          Jezeli jest tak jak Pani opisuje i Pani maz jest bardzo chory,nie
                          moze chodzic ,to wystarczy pojsc do szpitala.W trakcie leczenia i
                          diagnostyki rezonans zostanie wykonany.
                          Czy ktos potwierdza ten grad wielkosci pilek tenisowych , jakie to
                          rejony kraju?
                          Ma Pani tel.komorkowy? Moze zdjecia tej"katastrofy" moze Pani zrobic?
                          • goska781 Re: pinie potrzebuje 17.06.10, 14:24
                            Mąż jeżdzi do ortopedy i neurochirurga i jeszcze żaden nie skierował
                            do szpitala powiedzieli że nie ma potrzeby dostaje leki
                            przeciwbólowe i czeka na rezonans zarejstrował sie .U nas jeszcze
                            nie zbieralą truskawek mieszkam koło szczecina .A proszę ponieważ
                            sytuacja mnie zmusiła .naprawde jest bardzo cieżko.
                            • goska781 Re: pinie potrzebuje 23.06.10, 17:26
                              Naprawde jest bardzo ciężko razem z mężem zapisaliśmy się w UP na
                              przygotowanie do zawodu ,czekamy .Powiedzieli że na razie nie ma
                              pieniędzy ale może w najbliższym czasie coś ruszy .Za pieniążki od
                              dieren mąż założył sobie blokadę na kręgosłup mnie go boli może
                              chodzić .Więc postanowił szukać pracy .Bardzo proszę o pomoc
                              jakąkolwiek zżywności dla dzieci .Może jak załapiemy się do pracy to
                              niewiele płacą bo 720 ale we dwoje jak pójdziemy to już bedzie
                              coś .skromnie człowiek przeżyje.Bardzo proszę jestem na skraju
                              wyczerpania .
                              • gd_3334 Re: pinie potrzebuje 13.11.10, 19:29
                                co u Was, czy coś się zmieniło? potrzebujesz jeszcze jakieś ubrania dla chłopców?
                                • goska781 Re: pinie potrzebuje 13.11.10, 21:19
                                  Tak ubrań dla dzieci potrzebuje nadal .Dla chlopcow najbardziej nawet nie śmiem prosic ponieważ atmosfera na forum nie sprzyja .Małej brakuje cieplych ubrań oraz chłopcom najbardziej spodni i kurtek .Mała teraz cały czas choruje dopiero było 2 tyg w szpitalu zapalenie płuc aż nie chce mi sie o tym mowić , staż mi sie zaraz skończy i niewiem co dalej .Jest naprawde bardzo ciężko brakuje najbardziej jedzenia dla dzieci .Ale nie bede sie nad sobą użalać .
                                  • gd_3334 Re: pinie potrzebuje 15.11.10, 08:08
                                    napisz mi na gazetowego @ swój adres mam kilka rzeczy po synu powinny być dobre
                                  • agnes_nyc Re: pinie potrzebuje 15.11.10, 09:14
                                    goska781 napisała:

                                    > Tak ubrań dla dzieci potrzebuje nadal .Dla chlopcow najbardziej nawet nie śmiem
                                    > prosic ponieważ atmosfera na forum nie sprzyja .

                                    i to jest wlasnie to o czym pisalam ze przez takie ataki na niwych potrzebujacych przez inne forumki te naprawde potrzebujace nie prosza o pomoc gdyz zapewne boja sie tez ataku na siebie ze "znowu o cos prosi"

                                    goska smialo pisz co ci trzeba i nie zwracaj uwagi na inne osoby smile
                                  • lolka11 Re: pinie potrzebuje 15.11.10, 09:16
                                    Podaj adres na priva, mam kombinezon i kurteczke po mojej coreczce, moze cos jeszcze znajde...napisz jaki rozmiar teraz nosi.

                                    Dorota
                                    • goska781 Re: pinie potrzebuje 15.11.10, 20:37
                                      Jest bardzo ciężko akurat dzisiaj brałam żywność z mopsu jest trochę jedzenia na chleb jakoś sie uskrobie tyle że byłam dzisiaj z wszystkimi dziecmi u lekarza .Mała znowu miała antybiotyk teraz zapalenie jamy usnej dostała za 40 zł sumamed forte w piatek a dzisiaj jeszcze gorzej w ogóle nie mogła mówić i jest gorzej kazała antybiotyk odstawić i kupić inne leki . Tak mnie serce bolało bo tyle pieniedzy wydałam .Młodszy gardło czerwone i tez antybiotyk i inne syropy ,a starszy angina wczoraj wieczór temp. prawie 40 .Ale po prostu nie żalę sie jakoś dam radę najważniejsze że mam parę groszy z pracy w szkole jeszcze 2 miesiace a pozniej sie zobaczy . Najgorzej że nie mamy obiadow dla siebie chlopcy jedza w szkole a dla nas i małej muszę nagotować .
                                      • agus-ka Re: pinie potrzebuje 15.11.10, 22:27
                                        Gosia, czy Wy nie macie ubezpieczenia? Też stosowałam summamed forte przy anginach i ten lek kosztuje 40 zł bez zniżki, a ze zniżką płaciłam niecałe 25 zł.
                                        A może lekarz Ci źle recepty wypisuje?
                                        • goska781 Re: pinie potrzebuje 15.11.10, 22:31
                                          tak na ubezpieczenie naprawde zaplacilam za niego 39 zl a bez ubezpieczenia koztuje 59 bo sa rozne butelki jest mniejsza 20 ml i wieksza 30 ml my mamy wieksza poniewaz miala brac 6 dni . Mogę przesłać paragon ponieważ zbieram .
                                          • gd_3334 Re: pinie potrzebuje 16.11.10, 08:25
                                            Gosia za sam sumamed zapłaciłaś 39 zł? czy coś jeszcze kupiłaś, pytam bo ten syrop 30ml ma cene urzędową czyli nie może kosztować więcej niż 30,02 więc mnie to dziwi jak Ci policzyli
                                            • aqua696 Re: pinie potrzebuje 17.11.10, 03:53


                                              jesli chlopcy maja dozywianie w placowkach to zloz o dozywianie dla was...
                                              Ten antybiotyk jest tanszy, i cena od urzedowej moglaby roznic sie groszowo-zlotowke ale nie tyle.
                                  • magdmaz Re: pinie potrzebuje 17.11.10, 08:27
                                    Może pani zaktualizowac rozmiary dzieci? Chodzi mi o wiek i wzrost starszych. Pozdrawiam, M.
                                    • goska781 Re: pinie potrzebuje 17.11.10, 08:47
                                      starszy nosi rozm. 152 mlodszy rozm 140 bardzo potrzebuje spodni oraz bluzek no i buty by sie przydaly zimowe na rozm 40 dla starszego syna mlodszy ma po starszym .
                                      • goska781 Re: pinie potrzebuje 17.11.10, 08:50
                                        a co do antybiotyku to na pudelku jest cena 52 z groszami a ja wtedy kupowalam antybiotyk i robione do smarowania jamy ustnej ale zaplacilam prawie 45 zl bo policzyla mi antybiotyk plus to robione na kalkulatorze i liczyla 39 + 5 z groszami to robione wiec niewiem czy ona sie pomylila ale dzisiaj mam zamiar isc do niej i zapytac sie ile kosztuje ten antybiotyk na recepte .
                                      • magdmaz Re: pinie potrzebuje 17.11.10, 09:00
                                        Przejrzę co mam, ale jesli coś znajde, to jedynie na młodszego (para spodni, bluzka), a i to może byc za małe. Sprawdzę i napiszę, ale to dopiero po niedzieli.
                                        • goska781 Re: pinie potrzebuje 17.11.10, 11:49
                                          kochane emamy jakby ktos mogl paczke zywnosciowa zrobic dla moich dzieci .Ponieważ one swieta maja jak normalny dzien sniadanie obiad i kolacja ale jakby ktos mogl i wyslal kapuste kiszona w woreczku kawalek kielbasy taka z biedronki zapakowana z data waznosci moglabym zrobic im taka kapuste ala bigos .Przydaloby sie rowniez grosze majonez kukurydze zrobilabym salatke mialyby jako takie swieta .Bardzo prosze dobrych ludzi , wiem że przed świetami nikt nie ma lekko .
                                          • claudel6 Re: pinie potrzebuje 17.11.10, 13:44
                                            wysle pani troche pieniedzy, prosze kupic te rzeczy samemu
                                            • gd_3334 Re: pinie potrzebuje 17.11.10, 13:56
                                              Gosia jak wrócisz z apteki daj znać, jak wyszlo z tym rachunkiem
                                              • gd_3334 Re: pinie potrzebuje 18.11.10, 09:59
                                                ponawiam pytanie jak z rachunkiem z apteki?
                                                • goska781 Re: pinie potrzebuje 18.11.10, 14:22
                                                  przepraszam zapomnialam napisać byłam w aptece ponieważ nie podaruje jeżeli żle mi naliczyła i okazało sie że on kosztuje 32 z groszami i oddała mi reszte po prostu jak liczyła na kalkulatorze to nie to wcisnęła .Ale to nie wytłumaczenie powiedziałam że już nie pójde do tej apteki tak być nie może .Dzieki że w ogóle ktoś powiedział że za dużo zapłaciłam a dobre i pare zł jak oddała .
                                                • goska781 Re: pinie potrzebuje 20.11.10, 17:11
                                                  Czy ubrania dla chłopców są jeszcze aktualne?
                                                  • gd_3334 Re: pinie potrzebuje 20.11.10, 22:54
                                                    Gosia cieszę się że z apteką się wyjaśniło zawsze to kilka złotych, jak mówi moja mama na chleb, ubrania jak najbardziej aktualne. postaram się wysłać po niedzieli już je wyprałam i czekają, mam niedobór czasu a na dodatek kocioł w pracy
                                                  • goska781 Re: pinie potrzebuje 21.11.10, 08:11
                                                    Tak na chleb wczoraj byłam w przychodni świątecznej bo z pleśniawkami walcze i nie daje rady znowu cała buzia biała i znowu leki nystatyna i aftin .Zaczeło sie od serka moja mała nie je już mleka ale je serki i raz zwymiotowała tym serkiem a na drugi dzień pleśniawki .Już mam ich dość .Może któraś z was ma jakieś pomysły na to dziadostwo ?
                                                  • emi-26 Re: pinie potrzebuje 24.11.10, 11:06
                                                    Gosiu, te potocznie nazywane plesniawki to grzyb, jezeli juz doszedl do jamy ustnej to jest go ogromna ilosc w przewodzie pokarmowym. W tej sytuacji najwazniejsza jest dieta: zero mleka, zero drozdzy i zero cukru. A do przemywania buzki najlepszy jest zwykly fiolecik. Poczytaj o grzybicy jamy ustnej, napewo wiele Ci to wyjasni.

                                                    Pozdrawaim
                                                  • magdmaz Re: pinie potrzebuje 20.11.10, 23:19
                                                    Przejrzałam dziś rzeczy, mam na 140 cm parę spodni, dwie bluzki, piżamę. Wyślę w poniedzialek lub wtorek, proszę podac mi adres na priv.
                                                  • gd_3334 Re: pinie potrzebuje 24.11.10, 10:00
                                                    Gosia udało mi się dziś wysłać ubrania dla chłopców, dres, spodnie, bluzy (jedna ciut wieksza na 160 ale pewnie zaraz dorośnie) i kurtki ( w jednej zamek jest dobry tylko zgubiło się to za co się ciągnie, mój syn zgubił to odrazu po kupieniu kurtki, musisz coś pomyśleć, ja w pasmanterii kupiłam takie małe kółeczko)
                                                    pozdrowienia z Gdańska
                                                  • goska781 Re: pinie potrzebuje 24.11.10, 10:18
                                                    Bardzo bardzo dziekuje naprawde jestem bardzo wdzieczna chłopcom brakuje ubrań
                                                  • lolka11 plesniawki 24.11.10, 10:45
                                                    Gosia, na plesniawki polecam zwykla wode gazowana, tak, tak...sparwdzony sposob. Co jakis czas daj lyzke wody dziecku. Jesli umie to niech przepluka buzie lub chwilke potrzyma i moze polknac. Taki babciny sposob....

                                                    Dorota

                                                    PS. Doszedl juz moze kombinezon dla coreczki?
                                                  • goska781 Re: plesniawki 24.11.10, 10:58
                                                    Dziekuje bardzo za rade z tą woda sprobuje napewno a kombinezon nie doszedł napewno dam znać jak dojdzie
                                                  • bazia8 Re: pinie potrzebuje 24.11.10, 10:48
                                                    Gosia pytałaś o pleśniawki, oprócz nystatyny dobrze jest włączyć na dłużej (minimum miesiąc, dwa) probiotyki (są w aptekach bez recepty: lakcid, lacidofil, acidolac) i jogurty, kefiry.
                                                  • mama-1983 Re: pinie potrzebuje 30.11.10, 13:10
                                                    Paczka dziś wysłana.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • goska781 Re: pinie potrzebuje 09.12.10, 09:43
                                                    Bardzo dziekuje dziewczynom za ubrania dla dzieci .Mam teraz wszystko naprawde wielkie dzieki jeszcze tylko spodnie jakby ktoś miał dla chłopców od garnituru .Potrzebuje ponieważ moi chłopcy służą do mszy są ministrantami i ksiądz wymaga takich spodni a po świetach będą kolędy .Moje dzieci powiedziały że zarobią na opał i na jedzenie i mówi że na zabawki też .Jakby ktoś mial takie spodnie i byłyby niepotrzebne to przyjełabym oraz potrzebuje żywności .Dzieci teraz siedzą w domu ponieważ chore mała to pewnie zapalenie oskrzeli ma bo tak furczy a starszy angine .Nie mam w tej chwili pieniedzy na lekarstwa dla małej .Jestem na zwolnieniu lekarskim , ponieważ maż w niedziele pojechał do choszczna na rechabilitacje .Bardzo prosze kochane emamy chociaż mam pełną świadomość żę przed świetami nikomu nie jest lekko .
                                                  • dorotkastokrotka Re: pinie potrzebuje 10.12.10, 15:09
                                                    Witam. Z racji zawodu jaki wykonuję, mogę cos pomóc jeśli chodzi o leki. Napisz jakie leki ma zapisane córka, mogę doradzić czy są jakies tansze zamienniki, albo (jesli mi wyślesz recepty córki), mogę je zrealizować bezpłatnie.
                                                    Mam jeszcze pytanie- twojej córce ostatnio zapisano sumamed- czy przed zapisaniem antybiotyków, córka miała zrobiony antybiogram? pozwolilo by to, podać twojej córce celowany antybiotyk. Jest wtedy pewność,ze podziała i nie będziesz musiała kupować innego zestawu leków. Jesli antybiogram nie był wykonany, to czy poinformowałas lekarza o swojej sytuacji materialnej? bo gdybyś to zrobiła, to lekarz może zapisałby tańszy antybiotyk (np. Hiconcil za 3,20zł i też stosowany przy zakażeniu górnych dróg oddechowych).
                                                  • aqua696 Re: pinie potrzebuje 10.12.10, 20:19
                                                    Rozumiem chlopcy chca byc ministrantami ale ksiadz znajacy sytuacje na pewno nie wymaga spodni od garnituru...no i nie z dnia na dzien zmienil poglad na spodnie..a ty sie nagle dowiedzialas...
                                                    Juz masz ubrane dzieci, i jeszcze cos..co chwile..
                                                    Rozumiem maz ma rehabilitacje ale twojego zwolnienia juz nie ruzmiem....bo z corka nie ma kto zostac..przeciez w kolo sa ludzie mozna z kims dojsc do porozumienia dzis ty mi pomozesz jutro ja tobie..
                                                    PS sprawdz czy w domu nie ma grzyba ilosc infekcji moze na to wskazywac
                                                    Masz kaske z MOPS, cos z pracy i caly czas na nic wam nie starczy..moze wejdz na forum oszczedzam...
                                                    Rozumiem ze masz pomoc z MOPS, dodatek mieszkaniowy, dozywianie..jakies celowki pomoc z forum...ale pomysl co mozesz zrobic sama..bo ile liczysz na pomoc..rok ,dwa
                                                    Czy zglosili was do szlachetnej paczki??
                                                    Co z caritasem??
                                                  • goska781 Re: pinie potrzebuje 06.02.11, 16:18
                                                    Kochane mamy u nas za bardzo nic sie nie zmieniło i jest mi z tego powodu bardzo przykro .Ale na dzień dzisiejszy brakuje nam jedzenia dla dzieci .Dlatego bardzo proszę jeżeli któraś mama mogłaby przesłac nam trochę jedzenia .U nas teraz wstrzymali rozdawanie żywności i jest bardzo ciężko .Córka była teraz 10 dni w szpitalu na zapalenie płuc jedna mama pomogła mi przeżyć jakoś te chwile w szpitalu .Ale co miałam troche wszystko poszło .Bardzo proszę .
                                                  • kirikiri-online Ponieważ nie odpowiedziałaś mi na maila, którego 06.02.11, 18:31
                                                    wysłałam do Ciebie w piątek, a widzę, że tutaj jesteś, więc pozwolę sobie napisać. Ponownie pytam, czy wysłałaś do mnie paczkę? Przyznam, że pomału czuję się oszukana. Do informacji Pań czytających - dwa tygodnie temu umówiłam się na zamianę poprzez forum "zamiana czyli coś za coś", ja paczkę wysłałam, swojej nie otrzymałam. Rozumiem kłopoty ze zdrowiem, ale proszę tylko odpowiedzi na moje maile, gdyż inaczej wygląda mi to na oszustwo.
                                                  • goska781 pilnie potrzebuje 26.03.11, 19:15
                                                    Kochane emamy naprawdę bardzo głupio mi tutaj was prosić jeżeli ktoś może proszę o jedzenie dla dzieci i ubranka dla małej ponieważ wyrosła praktycznie ze wszystkiego .Potrzebuje jedzenia dla dzieci ponieważ jest mi ciężko bardzo ciężko teraz od czwartku pracuje na szkółce wyrywam drzewka a do wypłaty daleko, więć jeśli ktoś może proszę bardzo .Nie siedzę z założonymi rękami staram się jak mogę mąż też szuka pracy ale raczej na czarno ponieważ żaden lekarz z jegokręgosłupem nie da pozwolenia na pracę .Bardzo proszę o jedzenie oraz ubrania dla małej i buty na wiosnę .
                                                  • isabelka20 Re: pilnie potrzebuje 27.03.11, 12:05
                                                    A jeśli nikt nie zechce Ci pomóc to co zrobisz? Gośka za każdym razem zapewniasz, że coś robisz itd itp, jednak efektów nie widać.
                                                  • bj32 Re: pilnie potrzebuje 27.03.11, 12:12
                                                    Nie ustosunkowałaś się też do wypowiedzi koleżanki z Zamiany...
                                                  • goska781 Re: pilnie potrzebuje 27.03.11, 12:36
                                                    witam dlaczego nic nie zrobilam staram się jak mogę pół roku byłam na stażu w szkole teraz podjęłam pracę na szkółce nie siedzę i nie czekam aż mi ktoś da u nas malutkie miasteczko ciężko o pracę stałą planuje wyjazd do niemiec na truskawki koleżanka mi pomaga dała papiery które wysłałam i czekam na odpowiedz a co do tej pani z zamian to napisałam jej w czym rzecz naprawdę nie musi mi nikt pomagać jakoś radziłam sobie teraz były niespodziewane wydatki i jest ciężko .
                                                  • kirikiri-online Niestety zostałam oszukana :( 27.03.11, 19:28
                                                    Do tej pory nie otrzymałam przesyłki, już nawet na nią nie liczę sad. Jedyne co mogłam zrobić, to ostrzec inne osoby, tu szczegóły
                                                    Wątek Nie polecam na forum Zamiana
                                                  • bj32 Re: Niestety zostałam oszukana :( 27.03.11, 19:59
                                                    Kiepsko. I w dodatku dalej ani słowa...
                                                  • aqua696 Re: Niestety zostałam oszukana :( 29.03.11, 01:48
                                                    Goska ten watek za 2 miesiace bedzie mial rok...
                                                    Czy Twoj maz ma orzeczona niepelnosprawnosc?? Rente socjalna, lub z ZUS?? Cos wogole zrobiliscie w tym kierunku????
                                                    Mial miec operacje czy jest juz po niej?
                                                    Twojej kuroniowki juz nie ma staz to chwilowe rozwiazanie ktore jak napisalc juz sie skonczylo??
                                                    Czy oprocz rodzinnego i tego co daje MOPS macie jakis dochod staly??
                                                    Czy masz pomoc z Caritas??
                                                    Male miasteczko -ale w kolo sa wieksze, czy Twoj maz juz moze zajmowac sie dziecmi kiedy ty jestes w pracy?? Wyjazd do Niemiec to dobry pomysl, nawet super...moze po truskawkach cos innego wpadnie..ale to nie bedzie od jutra.
                                                    Dlaczego od razu nastawiasz sie na prace dla meza tylko na czarno?? to nie daje zadnych swiadczen na teraz czy przyszlosc??
                                                    Jesli lekarz nie da o zdolnosci do podjecia zatrudnienia, to powinnien wypisac do orzeczenia dokumenty??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka