smutna39
20.05.04, 11:30
Jestem matką pięciorga dzieci.Mąż mój zarabia 600zł,z czego 150zł wydaje
na dojazd do pracy,tak więc na dom pozostaje zaledwie 450zł.Nigdy nam się nie
przelewało,ale jakoś udawało nam się wiązać koniec z końcem.Teraz jednak
nastały dla nas bardzo ciężkie czasy.Okazało się bowiem,że jestem w
ciąży.Jest to ciąża nie planowana,zagrożona i w dodatku bliźniacza.Mam 39 lat
i niewiele perspektyw na przyszłość.Chciałabym zapewnić swym dziecią choć
minimum,ale teraz nie będzie mnie na to stać.Postanowiłam więc zwrócić się do
państwa z ogromną prośbą o pomoc,nie finansową lecz rzeczową.Przyjmę wszystko
co tylko jest potrzebne dla moich jeszcze nienarodzonych maleństw
tj:ubranka,mebelki,wózek bliźniaczy i akcesoria.Będę wdzięczna choćby za
najmniejszą paczuszkę.Mój adres ul.Wyzwolenia 1 m 3 89-506 Kęsowo
Z góry wszystkim serdecznie dziękuję.Mariola Sternik.