Dodaj do ulubionych

Kochane Emamy

19.08.11, 18:51
Wobec zaistniałej sytuacji chciałabym Was serdecznie przeprosić.
Decydując sie na pomoc tej rodzinie chyba rzeczywiście nie zdawałam sobie sprawy,z tego na co się porywam.
Jak również z tego że ktoś w zamian za okazaną pomoc
zeszmaci bez litości moje dobre imię i zrobi ze mnie kretynkę.A tak właśnie się stałosad(((
PRZEPRASZAM WAS SERDECZNIE.
Asia

Obserwuj wątek
    • nioma Re: Kochane Emamy 19.08.11, 18:56
      Asiu> nie Ty pierwsza. Ja swego czasu tez reczylam za rodzine pana E. Dawalam slowo i organizowalam pomoc, pozniej sie okazalo, ze pan E pieniadze przepijal a dzieci dawno byly w rodzinie zastepczej. Wstyd mi bylo strasznie.
      Niestety takie sytuacje sie zdarzaja.
      Jesli o mnie chodzi to nie mam zadnych zastrzezen do Ciebie - chcialas dobrze. Dzieki calemu szumowi i zaangazowaniu dziewczyn w zadawanie pytan, czegos sie wszyscy dowiedzielismy.
    • margotka28 Re: Kochane Emamy 19.08.11, 19:33
      nie masz za co przepraszac - po prostu potraktuj to jako lekcje zycia. I zycze Ci szystkiego dobrego, bo mimo wszystko robisz wiele i dobrze smile
    • devilek_studio Re: Kochane Emamy 19.08.11, 19:39
      Nioma bardzo dziękuję za wyrozumiałość.
      Wiesz kiedyś u nas możemy spotkać kogoś,komu na prawdę trzeba będzie pomóc...
      I jak wyglądamy?
      • asiek_00 Re: Kochane Emamy 19.08.11, 19:59

        Asiu,nic się nie przejmuj.Takie jest niestety życie,chwila emocji i stąd takie sytuacje.Dziewczyny Cie na pewno nie przeklną mają naprawdę dobre serducha smile
        Asia
    • kejtlinn Re: Kochane Emamy 19.08.11, 20:14
      Kochana, nawet cienia pretnensji nie mam do Ciebie. Starałaś się pomóc, organizowałaś wszystko jak mogłaś, poświęciłaś swój czas i energię, tylko tego szkoda. Wiele z nas pomagając tutaj, czy gdzie indziej sama poczuła na własnej skórze taką sytuację, rozgoryczenie i wstyd, czasami wsiekłość. A potem pojawia się znowu ktoś kto prosi o pomoc i machina rusza od nowa, ale z lepszym zakończeniem, czego i Tobie i nam Wszystkim życzę.

      --------
      quiz.ownia.pl
      zegarsmierci.info
      generator.oriet.pl
      • nioma Re: Kochane Emamy 19.08.11, 20:24
        Dokladnie tak.
        Ja po historii z p E zarzekalam sie ze wiecej nie zaangazuje sie w pomoc, ze mam gdzies. Dziewczyny na forum napisaly wtedy, zebym sie nie zarzekala i.... mialy racje.
        Kazda taka burza forumowa czegos nas uczy, wiadomo, ze nie unikniemy wpadek w przyszlosci ale sadze, ze teraz mozemy wprowadzic nowa zasade:
        - zero pomocy dopoki nie dostaniemy dokumentow i chociaz wstepnie nie posprawdzamy sytuacji (fora, opieka, google itp_
        - tabela kto i kiedy co otrzymal
        • devilek_studio Re: Kochane Emamy 19.08.11, 22:30
          Też tak robię a potem pomagam dalej nioma...
          • kejtlinn Re: Kochane Emamy 19.08.11, 22:48
            Po tym co sie stało przed chwilą ogromnie Ci współczuje. Nie sądziłam, że kilka standardowych pytań ruszy taką lawinę. Całe szczęście, że wszystko się wydało zanim w tamtym kierunku popłynęła większa pomoc.

            --------
            quiz.ownia.pl
            zegarsmierci.info
            generator.oriet.pl
            • anna.k777 Re: Kochane Emamy 19.08.11, 23:15
              Dziękuję za słowa pociechy dla devilka,bardzo przeżywa to,ale teraz wiemy co to są za ludzie.
    • slonko1335 Re: Kochane Emamy 19.08.11, 23:45
      Niestety takie sytuacje się zdarzały, zdarzają i pewnie nie raz jeszcze zdarzać będą. Mylic się i źle oceniać sytuacje i osoby jest rzeczą ludzką. Najważniejsze, że wszyło szydło z worka. Trzymaj sie i nie przejmuj aż tak bardzo.
      • anna.k777 Re: Kochane Emamy 21.08.11, 13:12
        slonko1335 napisała:

        > Niestety takie sytuacje się zdarzały, zdarzają i pewnie nie raz jeszcze zdarzać
        > będą. Mylic się i źle oceniać sytuacje i osoby jest rzeczą ludzką. Najważniejs
        > ze, że wszyło szydło z worka. Trzymaj sie i nie przejmuj aż tak bardzo.
        Słonko,Asia z Justyną się trzymają,mimo nagonki zrobionej na nie,co jest nie jest w porządku do nich,bardzo chciały pomóc Żukowskim i zostały gnojowicą oblane.
        • margotka28 Re: Kochane Emamy 21.08.11, 15:15
          Ktos robi na nie nagonke? Bez sensu. Dziewczyny nie sa niczemu winne. Chcialy dobrze, a teraz maja zbierac ciegi a to?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka