atom211
06.04.12, 16:48
Witam,
zwracam się z prośbą o pomoc.
Od zeszłego roku staram się o przyznanie renty rodzinnej dla mojego małoletniego syna, jego ojciec rok temu zmarł w Rotterdamie w Holandii, Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Gdyni odmówił nam prawa do renty po zmarłym z powodu braku zatrudnienia w przeciągu ostatnich 18-nastu miesięcy przed zgonem, odwołałam się od decyzji do Sądu Pracy który podtrzymał decyzję inspektoratu w Gdyni. Po tym wszystkim wystosowałam wniosek do Prezesa ZUS-u o nadanie tzw. renty przyznawanej w drodze wyjątku,wniosek uzasadniłam faktem iż mój syn jest osobą niepełnosprawną, ponad to sytuacja materialna rodziny jest fatalna.Sprawa toczy się od stycznia. W celu skompletowania wniosku ZUS przekazał dokumenty do Wydziału Realizacji Umów Międzynarodowych, ten zobowiązał mnie do przedłożenia dokumentacji dotyczącej potwierdzenia zatrudnienia zmarłego w Holandii, nr. soffi, adresy pracodawców, wypełnienia formularzu E 207. Nie jestem w stanie tego zrobić, z ojcem dziecka nie utrzymywałam kontaktu przez ostatnie lata, o fakcie że zmarł poza granicami naszego kraju dowiedziałam się dopiero w momencie kiedy przedłożono mi akt zgonu byłego partnera. Rodzina zmarłego nie odpowiada na moje listy, smsy. W jaki sposób mam to załatwić? do jakiej instytucji mam się zgłosić? Pani która nadesłała do mnie pismo stwierdziła że musi mieć "punkt zaczepienia" i na pomoc jej wydziału nie mam co liczyć. Jestem zrozpaczona. Od roku staram się o świadczenie, moje dziecko jest niepełnosprawne, koszta z jego utrzymaniem są wysokie. Bardzo proszę o pomoc, o cenne informacje, z góry bardzo dziękuję.