Dodaj do ulubionych

Pomoc dla Dawidka

20.11.13, 11:23
witam wszystkich jestem samotna matka mam 4 miesiecznego synka Dawidka. Ojciec dziecka nas zostawil jestem w trakcie zakladania sprawy o alimenty, niestety sa problemy i nie wiem jak dlugo to potrwa poniewaz nie wiem gdzie moj byly przebywa wyprowadzil sie a znam tylko jego adres zameldowania... mam bardzo trudna sytuacje, pieniadze z becikowego musialalm wydac na podstawowe rzeczy dla dziecka a za reszte ktora zostala zorganizowalam skromne chrzciny tylko kosciol nic wiecej i tak byla tylko chrzestna bo nie mialalm kogo wziasc, obecnie nie pracuje jestem zarejestrowana w urzedzie pracy bez prawa do zasilku...Jestem na utrzymaniu rodzicow oni tez ledwo daja rade mama jest na recie a tata niewiele zarabia, mam jeszcze dwoch mlodszych braci ktorzy jeszcze sie ucza. Mieszkamy w 6 osob w 46m2 wiec jest bardzo ciezko chcialabym prosic wszystkich dobrych ludzi o pomoc synek bardzo szybko rosnie a mnie w chwili obecnej nie stac na zakup nawet uzywanych ubranek, wiec jesli ktos mialby zbedne i chcial nam pomoc bede bardzo wdzieczna przydadza sie tez zabawki chociaz nie sa konieczne, ubranka nie musza byc piekne wazne zeby dalo sie je nosic prosze mnie nie krytykowac nigdy bym sie nie spodziewala ze cos takiego mnie spotka i bede musiala prosic obcych ludzi o pomoc ale naprawde juz nie daje rady a tylko w ten sposob moge pomoc swojemu dziecku. Z bylym bylismy juz zareczeni planowalismy slub i z dnia na dzien mu sie odwidzialo...ops tez odmawia nam pomocy bo nie maja funduszy raz dostalam tylko zasilek celowy w wys 100 zl jak bylam w 8 miesiacu ciazy. bede bardzo wdzieczna za jakakolwiek pomoc nie chce pieniedzy potrzebuje tylko ciuszkow dla synka. w tej chwili nosi rozmiar 62 ale wyrasta wiec potrzebujemy ubranek raczej od 68 w gore jezeli ktos chcialby nam pomoc prosze o kontakt agunia123411@o2.pl gdyz zadko mam dostep do netu korzystam z wifi w telefonie i podam wtedy nr tel dziekuje i pozdawiam
Obserwuj wątek
    • anna.lucyna Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 12:26
      Piękne priorytety, nie masz w co dziecka ubrać, ale chrzciny zorganizowałaś.
      Idź do pracy, dzieckiem ma ci się kto zaopiekować.
      • agunia123411 Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 12:42
        anna.lucyna napisała:

        > Piękne priorytety, nie masz w co dziecka ubrać, ale chrzciny zorganizowałaś.
        > Idź do pracy, dzieckiem ma ci się kto zaopiekować.
        A NA MLEKO PANI MI DA?
        tak za ostatnie pieniadze z becikowego ubranko do chrztu dostalam kupilam tylko swiece i szatke do pracy narazie nie mam jak isc bo karmie piersia na mleko modyfikowane nie byloby mnie stac i dzekuje za takie beznadziejne komentarze tego typu to widze ze zeby prosic o pomoc to powinnam z glodu umierac i mieszkac pod mostem tylko wtedy to nawet nie mialabym jak prosic prosze najpierw zastanowic sie a dopiero komentarze slac widze ze tu nie znajde pomocy tylko obelgi i zlosliwe komentarze chcialam ochrzcic diecko bo chce syna wYchowywac w tej wierze takie to straszne? strasznie pomocne te emamy widze... DZIEKUJE BARDZO forum powinno sie nazywac POWYZYWAJMY SAMOTNE MATKI!
        • anna.lucyna Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 12:45
          I po cóż ta ekscytacja nadmierna?
          Żadnych obelg nie było, jedynie stwierdzenie faktu i dobra rada.
          • agunia123411 Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 12:47
            anna.lucyna napisała:

            > I po cóż ta ekscytacja nadmierna?
            > Żadnych obelg nie było, jedynie stwierdzenie faktu i dobra rada.
            no dobrze pojde do pracy tylko czy da mi Pani na mleko? jakbym szukala rady to bym sie do prawnika udala
            • agunia123411 Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 12:58
              agunia123411 napisała:

              > anna.lucyna napisała:
              >
              > > I po cóż ta ekscytacja nadmierna?
              > > Żadnych obelg nie było, jedynie stwierdzenie faktu i dobra rada.
              > no dobrze pojde do pracy tylko czy da mi Pani na mleko? jakbym szukala rady to
              > bym sie do prawnika udala
              nie potrzebuje rad pojde do pracy jak moje malenstwo skonczy 6 miesiecy teraz jeszcze chce go karmic piersia nie chce pieniedzy ani nic tylko ubrania dla synka tak ciezko zrozumiec ze chce w jakis sposob pomoc swojemu dziecku? my nawet swiat nie bedziemy mieli wie Pani jak to boli ze nie moge nic kupic swojemu dziecku ? za chwile tez beda mikolajki... chcialabym sie jakos wybic ale nie mam jak moge szukac narazie tylko prac chalupniczych ale nic nie moge znalezdz bo Pani siedzi przed tym komputerem nie zna mnie i tylko oceniac potrafi i tak mialam wielki problem zeby dziecko ochrzcic bo bez slubu bez ojca i chrzestnego... myslalam ze przez takie fora znajde pomoc ale widze ze i tu nie znajde pomocy to co mam zrobic powiesic sie czy moze zabic albo oddac dziecko ? z nikad nie mam wsparcia mam straszna depresje wiec niech sie pani zastanowi zanim cos napisze
              • peggy1 Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 13:08
                Zapoznaj się z zasadami forum :

                forum.gazeta.pl/forum/w,615,127121701,127121701,jesli_oczekujesz_pomocy_przeczytaj.html

                Jeśli sytuacja będzie potwierdzona mam trochę ubranek do wysłania.
                • agunia123411 Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 13:13
                  peggy1 napisała:

                  > Zapoznaj się z zasadami forum :
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/w,615,127121701,127121701,jesli_oczekujesz_pomocy_pr> zeczytaj.html
                  >
                  > Jeśli sytuacja będzie potwierdzona mam trochę ubranek do wysłania.
                  > przeczytalam w jaki sposob mialabym potwierdzic bo nie rozumiem ? moge sie ewentualnie spotkac bo dokumentow nie bede wysylac obcym ludziom
                  • agunia123411 Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 13:14
                    agunia123411 napisała:

                    > peggy1 napisała:
                    >
                    > > Zapoznaj się z zasadami forum :
                    > >
                    > > forum.gazeta.pl/forum/w,615,127121701,127121701,jesli_oczekujesz_pom> ocy_pr> > zeczytaj.html
                    > >
                    > > Jeśli sytuacja będzie potwierdzona mam trochę ubranek do wysłania.
                    > > przeczytalam w jaki sposob mialabym potwierdzic bo nie rozumiem ? moge si
                    > e ewentualnie spotkac bo dokumentow nie bede wysylac obcym ludziom
                    prosze o kontakt na mail
                    • agunia123411 Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 13:17
                      agunia123411 napisała:

                      > agunia123411 napisała:
                      >
                      > > peggy1 napisała:
                      > >
                      > > > Zapoznaj się z zasadami forum :
                      > > >
                      > > > forum.gazeta.pl/forum/w,615,127121701,127121701,jesli_oczekuje> sz_pom> > ocy_pr> > > zeczytaj.html
                      > > >
                      > > > Jeśli sytuacja będzie potwierdzona mam trochę ubranek do wysłania.
                      > > > przeczytalam w jaki sposob mialabym potwierdzic bo nie rozumiem ? m
                      > oge si
                      > > e ewentualnie spotkac bo dokumentow nie bede wysylac obcym ludziom
                      > prosze o kontakt na mail
                      moge wyslac zdjecia na maila
                      • peggy1 Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 13:19
                        to prześlij na zdjecia dokumentów na maila bj32 ( bj32@gazeta.pl ).
                        • agunia123411 Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 13:24
                          peggy1 napisała:

                          > to prześlij na zdjecia dokumentów na maila bj32 ( bj32@gazeta.pl ).
                          dobrze to jutro wysle bo musze isc do urzedu pracy wyciagnac zaswiadczenie
                          • agunia123411 Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 13:25
                            agunia123411 napisała:

                            > peggy1 napisała:
                            >
                            > > to prześlij na zdjecia dokumentów na maila bj32 ( bj32@gazeta.pl ).
                            > dobrze to jutro wysle bo musze isc do urzedu pracy wyciagnac zaswiadczenie
                            i oprucz tego to cos jesze akt urodzenia dziecka ? i ta decyzja z mops tez?
                            • oteczka Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 14:00
                              Tu masz pytania ,odpowiedz i wyślij dokumenty
                              forum.gazeta.pl/forum/w,615,127121701,127121701,jesli_oczekujesz_pomocy_przeczytaj.html
                              Rad nie potrzebujesz ? ale pomocy tak to najpierw wysłuchaj rad.
                              • agunia123411 Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 15:00
                                Dziwne to forum zeby. otrzymac pomoc musze gdzies wyslac dokumenty no a potem. ktos skorzysta z moich danych i wezmie kredyt na mnie ludzie przeciez was nie znam ? Jak bylam w ciazy kilka osob mi pomoglo bezinteresownie nikt nie pytal o dokumenty ani nie bylo hamskich rad to ma byc pomoc serdeczne dzieki po holere to foum jest chyba do zbierania danych cuz lidzie staja sie coraz gorsi i gorsza znieczulica panuje a kolejna pani ktora sluzy dobra rada da mi pani na mleko pytam to jest koszt miesieczny 300 zl plus leki pampersy sloiczki itp wiadomo jak ktos spi na pieniadzach to biednego nie zrozumie oto dobra rada dla was kochani trudno ja laski nie potrzebuje wazne ze Bog jest ze mna on pomoze mi wyjsc z dolka tylko co wam zostanie ? Ja wielkiej laski nie potrzebuje tylko skoro wy laske robicie to po co ta pomoc skoro nie jest z serca tylko przymusu ? Ale widze ze nie ma sensu wdawac sie w dyskusje z takimi ludzmi Bog was kiedys osadzi czy byliscie dobrymi ludzmi pozdrawiam wszystkie niesympatyczne Panie
                                • ewa-mamazosi Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 15:13
                                  A Ty myślałaś, że napiszesz łzawy post i od razu dostaniesz paki?
                                  Gdybyś zapoznała się dobrze z zasadami forum to byś wiedziała, że tutaj jest pewna weryfikacja. Jeżeli jesteś w trudnej sytuacji i oczekujesz pomocy należy tą sytuację w jakiś sposób potwierdzić, udokumentować. Zebrać wszystkie papiery do kupy i przesłać do moderatora forum czyli do bj32. Ona potwierdzi Twoja sytuację. Nikt nie wykorzystuje danych osobowych do zaciągania kredytów.
                                  Forum pomocne emamy to nie magazyn ani hurtownia, nie rozdajemy ot tak sobie. Często jest tak, że pomagające to nie bogacze ( mam na myśli oczywiście siebie).
                                  Przeczytałam,wszystkie wpisy, nikt Ciebie nie miesza z błotem. To raczej ty kipisz agresją bo coś nie poszło po Twojej myśli. Więc radzę przystopuj.
                                  Po prostu nie wytrzymałam, kiedy po raz kolejny czytam "jestem w trudnej sytuacji, więc mi ślijcie, o nic nie pytajcie". Wydaje mi się, że napisałam jak najkulturalniej się da, chociaż bardzo ostre słowa mi się cisną na usta. Sorry dziewczyny.
                                • ella_nl Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 18:39
                                  agunia123411 napisała:

                                  > Dziwne to forum zeby. otrzymac pomoc musze gdzies wyslac dokumenty no a potem.
                                  > ktos skorzysta z moich danych i wezmie kredyt na mnie ludzie przeciez was nie z
                                  > nam ? Jak bylam w ciazy kilka osob mi pomoglo bezinteresownie nikt nie pytal o
                                  > dokumenty ani nie bylo hamskich rad to ma byc pomoc serdeczne dzieki po holere
                                  > to foum jest chyba do zbierania danych cuz lidzie staja sie coraz gorsi i gorsz
                                  > a znieczulica panuje a kolejna pani ktora sluzy dobra rada da mi pani na mleko
                                  > pytam to jest koszt miesieczny 300 zl plus leki pampersy sloiczki itp wiadomo j
                                  > ak ktos spi na pieniadzach to biednego nie zrozumie oto dobra rada dla was koch
                                  > ani trudno ja laski nie potrzebuje wazne ze Bog jest ze mna on pomoze mi wyjsc
                                  > z dolka tylko co wam zostanie ? Ja wielkiej laski nie potrzebuje tylko skoro wy
                                  > laske robicie to po co ta pomoc skoro nie jest z serca tylko przymusu ? Ale wi
                                  > dze ze nie ma sensu wdawac sie w dyskusje z takimi ludzmi Bog was kiedys osadzi
                                  > czy byliscie dobrymi ludzmi pozdrawiam wszystkie niesympatyczne Panie

                                  OJP, OJP, OJP.
                                  A ty taka dobra jesteś? Za darmo chcesz ale żeby potwierdzi sytuacje to nie.
                                  A miałabym ciuszki i zabawki.
                                  A z tym mlekiem to już przegięcie na maksa. Jak pójdziesz do pracy to na mleko zarobisz, prawda??? N naprawdę taka nie mądra jesteś?
                            • missmiriam1 Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 15:40
                              Agunia, zapoznaj się z zasadami forum. W wątku, który Ci zalinkowano, masz wypisane, jakie dokumenty są ważne, a jakie zbędne. Nikt Cię nie zmusza do wysyłania czegokolwiek, ale mało która z dziewczyn na forum wyśle coś bez potwierdzenia sytuacji. A jeśli chcesz tylko ciuszków dla dziecka, to lepiej napisać na forum oddam/przyjmę.
                  • jak-nie-ja-to-kto Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 19:35
                    Pomocy oczekujesz, a o sobie to nic??? Bezczelna jesteś. Ja mam ubranka po moich dwóch panach, ale osobie, która tak pyszczy nie pomogę.
                    Jak oczekujesz pomocy to chylisz czoła i grzecznie słuchasz co mają darczyńcy do powiedzenia.
                    I trochę zalatuje mi trollem. Bo to kolejny wątek w tym samym tonie.
        • madziulec Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 15:51
          Jak pójdziesz do pracy to nie będzie Ci musiał nikt na mleko dawać. ZAROBISZ
          • anka7961 Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 16:58

            proponuje zrezygnować ze słoiczków,a samej gotować. Zamiast chusteczek do pupy, to mokry reczniczek lub mała szmatka, a zamiast zasypki mąka ziemniaczana. Zdrowiej i taniej smile
          • nini6 Re: Pomoc dla Dawidka 21.11.13, 08:12
            Jak pójdziesz do pracy nie musisz przechodzić na mleko z puszki. Możesz karmić dziecko rano, potem dostanie kaszę, nastepnie obiadek i jak wrócisz to go nakarmisz. MM nie jest konieczne. Karmię piersią trzecie dziecko, obecnie ma 11 miesięcy, nigdy nie dostało mm a ja wróciłam do pracy jak miał 6,5 miesiąca. Poprzednie tak samo.
            Da się spokojnie bez wydawania 300 zł miesiecznie na mleko.
            Podobnie ze słoiczkami - lepiej gotowac samemu.
    • agunia123411 Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 15:07
      I jeszcze jedno gdybym nie byla w potrzebie to nie opowiedalabym swojej historii i nie prosila o pomoc jalmuzne jak to nazywacie a z niedowiarkami moge sie spotkac a nie dokumenty slac ale do Panstwa i tak nic nie dotrze skoro nie znacie a oceniacie
      • mawitka Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 15:15
        OJP!
        Pani już podziękujemy.
      • missmiriam1 Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 15:43
        agunia123411 napisała:

        > I jeszcze jedno gdybym nie byla w potrzebie to nie opowiedalabym swojej histori
        > i i nie prosila o pomoc jalmuzne jak to nazywacie a z niedowiarkami moge sie sp
        > otkac a nie dokumenty slac ale do Panstwa i tak nic nie dotrze skoro nie znacie
        > a oceniacie

        Agunia, chcesz od obcych ludzi pomocy, ale nie chcesz się uwiarygodnić? A co komuś da spotkanie?
        • agunia123411 Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 17:12
          Bo moge na spotkaniu pokazac dokumenty
          • aqua696 Re: Pomoc dla Dawidka 22.11.13, 12:34
            Szczerze tu iwerzaca dziecko za ostatni grosz ochrzcilas..ale seks przedmalzenstki..i w ciagu ciazy tez do oltarza nie doszlas??
            Dwa kosciol tez moze cie wspomoc ciuszkami..popros w caritas w miejscach gdzie zbieraja ciuszki i pomagaja samotnym matkom, co za problem po co do obcych zlych ludzi sie zwracasz..jak oni kaza isc do pracy??
            a przed ciaza nie pracowals..ojca o alimenty nie scigasz...bo problem?? jest w akcie, do sadu podajesz adres meldunku, i wszystko..skladasz odrazu o zabezpieczenie..a rodzinne masz??
            Jak nie bedzie pracil to komornik..lub dziadkow pociagnij przeciez poznalas jakas jego rodzine wnuka maja i nie czuja sie do pomocy..a my na opis mamy pomagac??
            • pomocnamaja Re: Pomoc dla Dawidka 22.11.13, 14:41
              Aqua w większości masz rację, ale nie zgodzę się z jednym.Co ma wspolnego seks przedmalzenski z tym watkiem? Nie zyjemy w Średniowieczu, że skoro panna zaszła w ciążę musi biegiem do Kościoła lecieć szybciutko sie pobierać, bo jak to Panna z dzieckiem? No ludzie bez przesady...
              • aqua696 Re: Pomoc dla Dawidka 22.11.13, 15:48
                chodzilo mi w kontekscie chrztu ktory byl zrobiony za becikowe...nie ma na podstawowe rzeczy niezbedne do zycia a na to bylo...szczerze dla mnie niezrozumiale w kontekscie reszty wlasnie.
                A i to jak dziewczyna odpisuje...praca nie bo karmi kurna nie jedna matka karmiac pracuje, dwa mogla przeciez wypracowac macierzynski wystarczylo pracowac wczesniej...
                I nie pisze ze zalatwi alimenty i jak to zrobic tylko ze nie da sie bo...
                Adres meldunkowy podaje i koniec.
      • penelopa40 Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 15:48
        agunia123411 napisała:
        > I jeszcze jedno gdybym nie byla w potrzebie to nie opowiedalabym swojej histori
        > i i nie prosila o pomoc jalmuzne jak to nazywacie
        czyżby? były tu całe tabuny takich co nie były w potrzebie a prosiły, choćby i na aktualnej stronie.... a skąd mamy wiedzieć skoro jak słusznie piszesz cię nie znamy?
        "a z niedowiarkami moge sie spotkac a nie dokumenty slac ale do Panstwa i tak nic nie dotrze skoro nie znacie a oceniacie "
        możesz się łaskawie spotkać? no,no...
        nikt tu nikogo nie ocenia, ale wyciąga wnioski z tego co piszesz, utrzymanie twojego dziecka należy do jego rodziców, rodziny, krewnych, nie do obcych osób-matek z forum internetowego, żądasz ubrań, mleka i innych produktów, a na prośbę o udokumentowanie sytuacji reagujesz histerycznie i agresywnie, nie będzie obcym ludziom posyłać dokumentów? to nie otrzymasz z tego forum pomocy, takie tu są zasady, należało przed napisaniem wątku zapoznać się z forum, jego zasadami i jak ci nie pasują w ogóle nie rozpoczynać dyskusji.
        forum stanowi grupa kobiet, w większości matek, które nie są ani bogate ani nie mają składów wielobranżowych i same decydują komu pomagają... proszących jest tak dużo, ze mogłabym w jeden dzień rozdać całą swoją pensję... nie jesteś jedyna,a osoba, która skomentowała twój wpis w ogóle nie jest z forum! a ty od razu, ze wy pomocne takie niepomocne...
        piszesz, ze nie możesz iść do pracy, możesz, gdybyś była zmuszona to byś poszła, za zarobione pieniądze kupiłaś byś mleko dla dziecka i inne rzeczy... mleko można ściągać, można pracować dorywczo, wszystko można tylko trzeba chcieć... ojca dziecka też można ścigać, lub dziadków...
        pominę łaskawym milczeniem wpis o kredytach jakie to rzekomo brałybyśmy na podstawie twoich dokumentów, ale po prostu nas obrażasz! no i, przez tyle lat to bj32 by się pławiła w takich kredytach albo już dawno siedziała w kryminale...
        powodzenia życzę ale wątpię w takiej sytuacji że otrzymasz tu pomoc...
      • ella_nl Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 18:35
        agunia123411 napisała:

        > I jeszcze jedno gdybym nie byla w potrzebie to nie opowiedalabym swojej histori
        > i i nie prosila o pomoc jalmuzne jak to nazywacie a z niedowiarkami moge sie sp
        > otkac a nie dokumenty slac ale do Panstwa i tak nic nie dotrze skoro nie znacie
        > a oceniacie

        A gdzie mieszkasz?
        • charlottesometimes1 Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 20:08
          Agunia, dobrze, że jesteś ostrożna ze swoimi danymi,ale jak prześledzisz forum, to zobaczysz, że od lat taki system tu funkcjonuje (i obowiązuje) i nie było w związku z tym żadnych nadużyć. Możesz te zasady respektować i być może jakąś pomoc uzyskać, możesz też zrezygnować. Twój wybór.
          Co do MOPS radzę nie sugerować się informacją o "braku pieniędzy", tylko jeśli rzeczywiście jesteście jako rodzina w trudnej sytuacji złożyć po prostu pisemny wniosek o pomoc - pracownik musi go przyjąć.
      • melancho_lia Re: Pomoc dla Dawidka 20.11.13, 20:20
        Prosisz o pomoc a jak pytamy to się rzucasz. Zastanów się dziewczyno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka