Dodaj do ulubionych

Pomoc dla koleżanki

15.04.14, 21:59
Witam, zwracam się z prośbą o pomoc dla mojej koleżanki, gdyż znalazła się w bardzo trudnej sytuacji materialnej, ma 4-letniego synka,jest teraz w ciąży może są na forum mamy które mają po swoich pociechach jakieś niepotrzebne ubranka i chciałyby je oddać? A może ktoś byłby w stanie zorganizować paczkę żywnościową dla tej rodziny?
Obserwuj wątek
    • oteczka Re: Pomoc dla koleżanki 16.04.14, 08:50
      Zobacz tu forum.gazeta.pl/forum/f,834,Oddam_Przyjme_Praca_dorywcza.html
    • atena12345 Re: Pomoc dla koleżanki 16.04.14, 09:49
      na tym forum trzeba udokumentować swoją trudna sytuację.
      Przeczytaj zasady funkcjonowania forum i kilka wątków. Będziesz miała jasność.
      • mala.243 Re: Pomoc dla koleżanki 16.04.14, 12:58
        Przepraszam właśnie przeczytałam, nie wiedziałam jakie są zasady, chciałam po prostu pomóc koleżance, ona nie wie o tym, więc nie mogę jej prosić o potrzebne dokumenty. Mimo wszystko cieszę się że jest taki forum które pomaga tak wielu potrzebującym
        • atena12345 Re: Pomoc dla koleżanki 16.04.14, 14:00
          aha, chciałaś pomóc wink
          no to pomagaj, w czym problem?
          • mala.243 Re: Pomoc dla koleżanki 16.04.14, 21:33
            Chociażby w tym że sama nie jestem im wszystkiego zapewnić, również mam rodzine i opłaty, myślałam, że po to jest to forum żeby organizować pomoc razem, tak?
            • pitahaya1 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 10:34
              Ale jeśli koleżanka nie wie, że pomagają jej obce osoby to jak to potem wytłumaczysz? Przyjdzie jakaś paczka na jej adres i co?
              No i skąd my niby mamy wiedzieć, że koleżanka faktycznie potrzebuje pomocy?
              • atena12345 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 10:36
                pitahaya1 napisał:

                > Ale jeśli koleżanka nie wie, że pomagają jej obce osoby to jak to potem wytłuma
                > czysz? Przyjdzie jakaś paczka na jej adres i co?

                paczka przyjdzie na adres założycielki wątku wink




                • pitahaya1 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 10:49
                  No musiałaś podpowiedzi podrzucać? wink
                  Dla mnie wątek "koleżanka nic nie wie, więc w razie czego powiem, że te paczki to sama przygotowałam" do skasowania jest w trybie ekstra pilnym.
                  No bo niby jak założycielka wątku wytłumaczy to, że nie ma kasy na pomaganie, ale nagle ma do podarowania stos ciuszków i makarony w ilości hurtowej?

                  Może niech ta potrzebująca koleżanka sama napisze. Ja wiem, że nie zawsze na forum piszą sami potrzebujący, ale sytuacja jest znana i potwierdzona. I przede wszystkim potrzebująca WIE, że to nie krasnoludki i inne elfy te paczki wysyłają.
                  • atena12345 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 10:51
                    pitahaya1 napisał:

                    > No musiałaś podpowiedzi podrzucać? wink

                    wymsknęło mi się
                • mala.243 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 10:53
                  Atena jakaś zgryźliwość przez Ciebie przemawia, że niby jak mam to rozumieć, że co niby pisze że dla koleżanki a wezmę dla siebie, tak? Proszę Cię ale ja nie z tych, pisałam na forum w swoim mieście i ktoś podał link do tego forum, dlatego tu napisałam, nie wiem czemu tak się udzielasz skoro nie chcesz pomóc.Mam już dwie paczki dla koleżanki, jedną z nich odbieram dzisiaj, zaraz po tym jej zawiozę po prostu jej powiem że ktoś zechciał jej pomóc, czy to rozwiązuje Twoje pytanie jak ja jej to powiem?
                  • atena12345 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 10:59
                    wiesz, przyzwoitość wymaga, by osoba w imieniu której prosisz wyraziła na to zgodę
                  • mala.243 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 11:03
                    Nie chce mi si tłumaczyć bo nie mam z czego a wy jak te sępy się rzucacie na człowieka ile będę mogła to pomoge sama, przecież nie zamierzam błagac, dziewczyny sama poproszę o usunięcie wątku, skoro tak bardzo wam przeszkadza.
                    • mala.243 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 11:05
                      A i jeszcze jedno koleżanka sama nie napisze bo nie ma internetu,najzwyczjniej w świecie nie stać jej na taki luksussad dla jasności nie ma nawet komputera!!
                      • mala.243 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 11:10
                        Z czego tu robić takie haaalo skoro "nie możecie" pomóc to po co piszecie, rozumię że wiele osób żeruj na takich forach i nie każdy naprawdę potrzebuje takiej pomocy,chyba ostatni świeży temat z niejaką myszką. Wic dajcie już spokój z tymi swoimi mądrościami!
                        • missmiriam1 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 11:44
                          Dziewczyno, zjawiasz się na forum, które ma mniej więcej wypracowane zasady pomagania. Nie stosujesz się do nich i jeszcze masz pretensje.... Trzeba było zapoznać się z wątkiem na szpilce zanim napisałaś nieprzemyślaną prośbę o pomoc. A jeśli tego nie zrobiłaś, to nie miej teraz do nas pretensji. Od obcych ludzi chcesz pomocy ''w ciemno'' i oburzasz się na pytania i komentarze?
                          • pomocnamaja Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 12:01
                            Skąd jest ta Twoja koleżanka?
                            • mala.243 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 13:38
                              Wcześniej napisałam że nie przeczytałam zasad i przeprosiam, ponieważ nie mogę prosić o potrzebne dokumenty koleżanki i dla mnie w tym momencie temat się zakończył, nie oburzam się, po prostu nie rozumie czemu mierzycie wszystkich jedną miarą, i traktujecie jak wyłudzaczy. Zgłosiłam już wątek do usunięcia, więc lada moment powinien zniknąć.
                              • bergamotka77 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 14:24
                                oj mala nie wyszlo tym razem - myslalas ze napiszesz dwa wymyslone zdania i urzadzisz sobie darmowe swieta? Az tak dobrze nie ma ze na haslo "kolezanka wymaga pomocy bo ma trudna sytuacje" i zadnych dalszych szczegolow ludzie zaczna slac wszelakie dobra. Tym razem wyludzenie nie poszlo tak latwo - zmien taktyke.
                                • mala.243 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 15:15
                                  Nie życzę sobie żebys pisała że jestem wyłudzaczką, bo do cholery tak nie jest,więc daruj sobie takie głupie komentarze,następnym razem ugryź się w język zanim coś napiszesz i będziesz kogoś bezpodstawnie oskarżać!!!!I to Ty nie układaj sobie z nudów takich głupich scenariuszy,a co miałam od razu napisać całą jej 15letnią historię ze szczegółowymi danymi publicznie na forum-weź się trochę puknij. Jakbyś była inteligentniejsza to może byś zapytała co mnie skłoniło żeby prosić o pomoc dla kogoś znajomego, a nie piszesz takie oszczerstwa!!!!!!!!!!!!
                                  • bergamotka77 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 15:40
                                    mala
                                    twoja agresywna odpowiedz tylko mnie upewnia ze zostalas rozszyfrowana wink Skoro to twoja kolezanka to zapytaj czy zyczy sobie pomocy i udostepni dokumenty. Nie oczekujemy jej danych, te poznaje tylko zaufana moderatorka, tylko nakreslenia sytuacji zyciowej. Co oznacza trudna, z jakiego powodu, co robi by ja poprawic itd.
                                    • mala.243 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 15:51
                                      Agresywna?To Ty przeczytaj swoje posty, a dopiero racz oceniać moją agresje. Skończ tą zabawe w detektywa, bo nie na ten egzemplarz trafiłaś za jaki mnie uważasz. Nawet odmawiać trzeba umieć, to jest forum publiczne, trochę kultury bo naprawdę bardzo mi ubliżyłaś pisząc takie bzdury.
                                      • bergamotka77 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 16:08
                                        Jakby nic nie bylo na rzeczy to nie bylabys taka oburzona. Dziwne ze od razu wycofalas sie z pomocy gdy poznalas zasady! A moze kolezanka udostepnilaby dokumenty? Fakt ze nawet jej nie zapytalas jest zastanawiajacy. Dobra samarytanka cudzymi rekoma sie znalazla...
                                        • mala.243 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 16:18
                                          Tak, było na rzeczy to ze nie pomyślałabym że spotkam się z takim chamstwem...dzięki za taka pomoc wolę ustać pod biedronką i prosić aniżeli otrzymać pomoc od kogoś takiego jak Ty!!!Samarytanko która nic mi nie dałaś a śmiesz takie brednie wypisywać
                                          • bergamotka77 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 16:22
                                            Nie szczekaj juz mala, nie ujadaj. Skup sie na pomocy kolezance dobra duszczyczko wink
                                          • 1all Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 19:43
                                            Dla koleżanki czy dla siebie USTOISZ pod tą biedronką?
                                            Czy żebranie pod sklepem czy na forach ( pisałaś już w lokalnej gazecie) to jedyny pomysł na zaspakajanie potrzeb swoich i dzieci?
                                            Dla większości ludzi źródłem utrzymania jest własna praca. Idź w tym kierunku, to najlepsze rozwiązanie.
                                            • mala.243 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 21:26
                                              Gdybym Ci wpierała że np.jesteś prostytutką, a Ty wiesz że nią nie jesteś jak byś się czuła? BO ja tak się poczułam!!!Wiem jaki miałam cel w założeniu tego wątku, a wy na siłę próbujecie mi wmówić że chcę sobie darmowe święta wyprawić albo tego typu teksty.
                              • pitahaya1 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 14:42
                                Nie zmierzyłam Cię jedną miarą. Mnie akurat przypomniałaś inne osoby, które w dobrej wierze chciały innej osobie pomóc.
                                Problem w tym, że w jednym przypadku ta osoba nie wiedziała o pomocy i pisania o swojej sytuacji sobie nie życzyła. W drugiej sytuacji pomoc dotyczyła rodziny, która utraciła wszystko ze swojego dorobku. I pomoc była potrzebna, ale te nasze skromne datki znikły w morzu pomocy zorganizowanej. A nasze paczki z gaciami i proszkiem leżały gdzieś zapomniane, przysypane przez pomoc w większej ilości od producentów, hurtowników.

                                W jednym i drugim przypadku nie było mowy o wyłudzaniu tylko o braku pomyślunku i koordynacji.
                                My uwierzyłyśmy i wysyłałyśmy.
            • isabelka20 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 17:12
              a dlaczego miałabyś cokolwiek komuś zapewniać? Sorry, ale podtykając pod nos różne dobra nie rozwiąże sytuacja twojej "koleżanki". Koleżanka powinna się postarać sama sobie zapewnić byt. Strasznie jesteś szczekająca, a teksty w stylu "weź się puknij" wskazują albo na nastolatkę, ale mało dojrzałą osobę.
              • mala.243 Re: Pomoc dla koleżanki 17.04.14, 21:30
                Isabelka, czy ja napisałam że chcę im zapewnić wszystko?Chyba karton mleka jakiś makaron masło, to żaden luksus, wiesz nie chce mi się już tłumaczyć bo to i tak daremne skoro każdy wie najlepiej że to dla mnie, ja dzięki Bogu mam za co żyć i jak mogę to pomogę.
                • mala.243 Re: Pomoc dla koleżanki 18.04.14, 10:58
                  Chciałabym aby moderator zamknął ten wątek, ale nie wiem jak to bezpośrednio zgłosić, zgłaszałam usunięcie postu ale to chodzi chyba tylko o jeden wpis. Dziewczyny dla końcowego wyjaśnienia napisze tylko że dobrze że weryfikujecie dokumenty, ale nie naskakujcie tak na nowych i nie wpierajcie im na siłę że są naciągaczami. Wystarczyłoby tylko pokierować osobę jak można załatwić sprawę żeby było dobrze a nie od razu tak jechać po kimś. Mimo wielu przykrości jakie przeczytałam o sobie Życzę wszystkim spokojnych Świąt.
                  • penelopa40 Re: Pomoc dla koleżanki 18.04.14, 11:28
                    nie ma możliwości skasowania wątku, chyba, że łamie regulamin...
                    po drugie jest jasno napisane jakie są zasady na forum, wisi watek: "jeśli potrzebujesz pomocy przeczytaj", są też inne wątki, można było je przejrzeć i zorientować się jak działa forum, gdybyś przeczytała, wiedziałabyś, ze nie możesz występować w imieniu koleżanki, która o niczym nie wie, nie byłoby w ogóle "afery", nikt by nie naskakiwał, ty byś się nie tłumaczyła z niczego czy z czegoś,
                    naczytałaś się przykrości, ale trochę na własne życzenie...
                    tłumaczenie milionowej osobie że zasady forum są jakie są, czyli takie jak napisano powyżej co poniektórym na nerwy działa ...
                    • mala.243 Re: Pomoc dla koleżanki 18.04.14, 12:55
                      Tak masz racje że nie przeczytałam regulaminu o czym napisałam już na początku,i w sumie na tym chciałam zakończyć temat, nie rozumiałam lawiny takich ubliżeń i pomówień.
                      • pomocnamaja Re: Pomoc dla koleżanki 18.04.14, 21:10
                        Mala nie odpowiedzialas na moje pytanie, skad kolezanka jest?
                        Zacznij moze od poczatku, odpowiedz na pytani w szpilce, pzepros przede wszystkim dziewczęta, ponieważ Twoje zachowanie wola o pomstę do nieba.
                        Ale zanim to zrobisz zapytaj najpierw koleżankę czy życzy sobie wg pomocy z forum?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka