Dodaj do ulubionych

Potrzebuję pomocy

20.11.14, 16:38
Witam jestem mamą trójki dzieci, jak do tej pory dawałam sobie radę, niestety wszystko się zmieniło gdy nie dawno okazało się że mogę dzieci są chore. Syn ma 12 lat kocha dinozaury, klocki i malować, niestety w tym roku okazało się w końcu że ma zespół aspargera, ma też astmę alergie i lęki. Córka ma 8 lat ma autyzm, do tego alergie oraz przed wczesne dojrzewanie, jej mózg zatrzymał się na wieku 4 lat, jej ciało jest jak u 12latki. Najmłodszy syn ma 2 latka. Ja nie pracuje musiałam zrezygnować z pracy bo muszę zajmować się dziećmi potrzebują ciągłej opieki (mój najstarszy syn straszy nas ze chce się zabić) nie ma on przyjaciół jego życie to klocki lego czy dinozaury bardzo się o o niego boję. Mój mąż pracuje nie ma go od rana do wieczora zarabia najniższa krajową, czasami coś dorobi. Nie korzystamy z pomocy społecznej gdyż nam się nie należy nawet żywność, za obiady w w szkole musimy sami płacić a jest to ważne bo dzieci wracają około 15 do domu. Nie korzystamy z żadnej innej pomocy, mieszkamy na wsi, jest ciężko. Musieliśmy w tym roku walczyć z lekarzami aby w końcu dowiedzieć się co dolega naszym dzieciom, były one bardzo źle traktowane przez dzieci w szkole. W końcu nam się udało ale kosztowało nas to bardzo dużo. Proszę Was o jaką kolwiek pomoc, potrzebujemy ubrań na wzrost 160 cm 150 cm i86-92 cm oraz buty 41 nr 38 nr i 26 nr ,potrzebujemy również pomocy szkolnych (córka ma dysleksje nie umie czytać ani pisać), potrzebujemy żywność, jakieś zabawki. Teraz idzie zima, mieszkamy w domu w którym nie jest za ciepło dlatego musimy dużo wydać na opał, a do tego mamy jeszcze kredyt hipoteczny, ja dostaje świadczenie na dziecko ale często jeździmy na terapię, wizyty lekarskie, i wydajemy sporo na leki i pampersy gdyż dla córki musimy mieć pampersy takie jak dla dorosłych pieluchomajtki rozmiar 2 bo nie kontroluje potrzeb. Bardzo proszę jeśli jesteście w stanie nam pomóc to proszę o pomoc, nie proszę o nowe ubrania, każda rzecz mam się przyda.
Obserwuj wątek
    • renata.36 Re: Potrzebuję pomocy 20.11.14, 16:54
      Dlaczego nie "łapiecie sie" na pomoc MOPS?Przy świadczeniu pielęgnacyjnym i najniżeszej krajowej męża nie przekraczacie progu dochodowego.Więc dlaczego pomoc z MOPS sie wam nie nalezy?

      • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 20.11.14, 17:42
        A A więc tak jak poszłam do mopsu, powiedziano mi tak " dostaje pani świadczenie + rodzinne + rehabilitacyjne łącznie wychodzi 1835 zł a mąż przez trzy miesiące dostawał premie od sprzedaży bo był najlepszy więc jego pensja wahala się od 1700 do 2000" i pani z mopsu powiedziała że w takim wypadku możemy zapomnieć o pomocy, tylko nie bierze pod uwagę faktu że mąż dojeżdża do pracy, my jeździmy od kilku do kilkunastu razy na wizyty z dziećmi, same leki podstawowe to około 400-500 zł nie liczę pampersow i kremów. Do tego kredyt na dom i wiele innych rzeczy. Nie mamy z mężem żadnych nałogów a całe pieniądze przeznaczamy na dom i dzieci, nigdy nie prosiliśmy o pomoc nikogo bo nie chcieliśmy pokazać jak nisko upadliśmy i jak bardzo musimy się ponizyc by prosić obcych ludzi. Nie mamy rodziny domem i i dziećmi zajmuje się ja, popadlismy w taką sytuację tylko dlatego że musieliśmy robić córce prywatne badania w tym tomografie bo na NFZ nadal byśmy czekali. Nie jesteśmy też naciagaczami, bo już samo to że musimy prosić kogoś jest dla nas bardzo straszne.
        • renata.36 Re: Potrzebuję pomocy 20.11.14, 17:56
          Czy podanie o pomoc składałaś na piśmie, czy wszystko odbyło się "na gębę".jesli tak to złoż podanie pisemne,uzasadnij swoją sytuację i najwyżej na pismie dostaniesz odmowę.A od tego to już sie odwoływac możesz.
          • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 20.11.14, 18:01
            Byłam osobiście nie składałam pisma, ale też nigdy tego nie robiłam, wiedza przecież jaką mamy sytuację niestety nie jesteśmy alkoholikami więc pewnie dlatego nas tak traktują, już sama nie wiem ale mam sasiadke jej mąż pije i nigdy nie mają problemu z pomocą, a u nas nie chcą nawet żywności dać. Spróbuję napisać do nich, dziękuję
            • renata.36 Re: Potrzebuję pomocy 20.11.14, 18:12
              To,że oni wiedzą absolutnie nic nie znaczy.Liczy sie słowo pisane.napisz więc prosbe o pomoc,Dołącz zarobki męża.Wylicz wszystkie wydatki związane z dziecmi, domem.To,że macie kredyt to akurat wrażenia na nich nie zrobi.Była to Wasza decyzja, pewnie przemyslana.
              MOPS ma określony czas, w którym musi udzielić odpowiedzi.Zobaczysz co napiszą.
              Są tu dziewczyny biegłe w pisaniu odwołań itp.
              To,że starasz się, aby instytucja do tego powołana pomogła wam w potrzebie nie jest żadnym upadkiem i wstydem.
              Nastepna sprawa, to potwerdzenie swojej sytuacji na forum.Jesli chcesz uzyskacpomoc musisz przesłać dokumenty tutaj- pomocne_dokumenty@gazeta.pl .
              W ogóle zapoznaj sie z zasadami korzystania z pomocy i wtedy bedzie Ci łatwiej odpowiedziec na pytania.
              Jesli to zrobisz, to bardzo prawdopodobne,że otrzymasz pomoc chociażby w formie ubrań.
              Skąd jesteście?
              • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 20.11.14, 18:15
                Jesteśmy z kujawsko pomorskiego koło Grudziądza. Dokumenty wyślę ale za jakąś godzinę bo muszę je zeskanować.
                • renata.36 Re: Potrzebuję pomocy 20.11.14, 18:19
                  Dziewczyny odpowiedzialne za tę "szufladkę" na pewno potwerdzą gdy otrzymają.
                  • bergamotka77 Re: Potrzebuję pomocy 20.11.14, 20:33
                    No nie wiem majac najnizsza krajowa, trojke dzieci, w tym dwojke chorych, decydujecie sie na kredyt na dom? Trzeba miec zle w glowie... Dom mozecie sprzedac i kupic cos mniejszego a nadwyzke wydac na terapie i potrzebne rzeczy. Jak sie nie ma na zycie to sie nie kupuje domu na kredyt. Poza tym dzieci sa w domu dopiero o 15:00? To mozesz dorobic przez te kilka godzin. Ile masz lat, jakie wyksztalcenie czy zawod?
                    • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 20.11.14, 20:41
                      Po pierwsze : kredyt na dom był wzięty 13 lat temu ,czyli jak widzisz przed pojawieniem się pierwszego dziecka. Wtedy pracowałam ja i mój mąż. Owszem starsze dzieci są około 15 w domu ,jednak jest jeszcze małe dziecko które do szkoły nie chodzi ,po za tym tak jak pisałam w miesiącu częściej jesteśmy po za domem u lekarzy czy na terapiach. Może jeszcze zasugeruj mi abym wynajęła opiekunkę i poszła do pracy uncertain Proszę czytać ze zrozumieniem po za tym jeśli nie chcesz pomóc nie pomagaj ale też nie oceniaj, bo nie życzę nikomu takiej sytuacji że nie wiesz co zrobić gdy dowiadujesz się że Twoje dziecko może mieć guzy mózgu i inne rzeczy . Nie chcesz nie pomagaj ale nie krytykuj ,nie proszę przecież o pieniądze aby spłacić kredyt czy kupić sobie np samochód uncertain poprosiłam o ubrania używane i jakieś zabawki .
                      • madziulec Re: Potrzebuję pomocy 20.11.14, 21:42
                        to guzy mózgu czy aspergera czy autyzm?
                        • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 20.11.14, 21:47
                          Najstarszy syn ma aspergera, u córki na początku chciano wykluczyć guzy mózgu, dopiero po badaniach zaczęto szukać innych przyczyn jej zachowania, aż postawiono diagnozę autyzm, do tego ma przedwczesne dojrzewanie, alergie i nie tolerancję glukozy.
                        • kuiad Re: Potrzebuję pomocy 20.11.14, 21:48
                          3500 tysiaca na piec osob to nie ma sensu nawet pisma skladac Renato. Niejedna rodzina marzy o takich pieniadzach. To ze ja mam 2 tysiace rachunkow nikogo nie interesuje. Jesli mam 2500 wyplaty na 4 osoby i dwojke dzieci na rehabilitacji.
                      • bergamotka77 Re: Potrzebuję pomocy 20.11.14, 22:54
                        nie szkodzi nie robi sie trojki dzieci jak sie nie ma dochodow tylko kredyt. Od kiedy nie pracujesz? Mlodsze jest5 zdrowe wiec pojdzie zatar do przedszkola. Dzieci w szkole - jaki problem podjac prace choc na pol etatu. Musisz towarzyszyc corce w tym przedwczesnym dojrzewaniu? Niewazne kiedy kredyt byl brany bo teraz sytuacja sie zmienila i czlowiek sie do niej dopasowuje. Zejdz na ziemie - teraz macie troje dzieci w tym dwoje chorych i wazniejsze wydatki niz kredyt na dom.
                        • anka7961 Re: Potrzebuję pomocy 20.11.14, 23:09
                          bergamotka nie bądź chamska proszę. Serio niektóre myśli można wyrazić bez złośliwości.
                        • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 20.11.14, 23:20
                          Wiesz miałam już Ci nie odpisywać, ale widzę że Ty nadal nie czytasz ze zrozumieniem prawda. W tym roku przez badania i te wszystkie wyjazdy nas wykończyły. Jakoś do tej pory nie było problemu, nie potrzebowalismy żadnej pomocy. O O jakim przedszkolu Ty mówisz? Na wsi przedszkola, fajnie szkoda ze nie u mnie. No cóż masz rację nie warto się ponizyc i poprosić o pomoc, bo zawsze znajdzie Asia taka "mądra" osoba jak Ty. Sorry za temat, za ten post o pomoc, tematu nie było. Żegnam, nie zamierzam czytać takich wiadomości, i obyś nigdy nie była w takiej sytuacji.
                          • bergamotka77 Re: Potrzebuję pomocy 20.11.14, 23:28
                            To sie dowozi do przedszkola do pobliskiego miasteczka. Mieszkasz na Ksiezycu? Jestes roszczeniowa i traci mi tu bajkopisarstwem. Dokumenty wyslalas? Jakos ludzie naprawde potrzebujacy nie obrazaja sie tak latwo. Z tego co wiem to takie zaburzenia diagnozuje sie wczesniej niz w wieku 8 i 12 lat - naprawde nie widzialas zadnych nieprawidlowosci wczesniej? Nie jestem chamska tylko dociekliwa.
                            • mawitka Re: Potrzebuję pomocy 21.11.14, 07:20
                              Bergamotka, nie jesteś dociekliwa jesteś chamska. I to bardzo. Dlatego lepiej napij się meliski zamiast udzielać się w tym wątku, bo przecież tak naprawdę nie zamierzasz pomóc. Mam rację?

                              Dziewczyna szczerze napisała o swoich dochodach, niczego nie ukrywając. Ja osobiście wolę pomagać rodzinom, które sobie 'jako tako' radzą, starają się dla dzieci. Wiem, że taka rodzina to nie puszka bez dna, a pomoc w zakupie butów naprawdę ułatwi przeżyć święta.

                              Tyle, ze ciągle czekam aż Pithaya potwierdzi otrzymanie dokumentów.
                            • atena12345 Re: Potrzebuję pomocy 21.11.14, 11:09
                              bergamotka spuść trochę pary, zanim znów się "odezwiesz"
                        • atrakcyjna.kazia Re: Potrzebuję pomocy 14.12.14, 17:19
                          > nie szkodzi nie robi sie trojki dzieci jak sie nie ma dochodow tylko kredyt.
                          Bergamotko, nie do końca na temat, ale jak tam twój upojny wieczór w jednej ze stolic europejskich? Przepukał cię ten twój "narzeczony" czy uznał, żeś za stara?
    • malinowe_lody Re: Potrzebuję pomocy 21.11.14, 07:56
      Szczebiotka nie rezygnuj tak łatwo z pomocy, prześlij dokumenty. Będę miała jakieś ubrania dla córki i małego synka i jakieś zabawki. Wczesne dojrzewanie, jeśli nie jest za późno, można zatrzymać - byłaś u endokrynologa?
      • renata.36 Re: Potrzebuję pomocy 21.11.14, 09:23
        Bergamotka wez sie zachowuj po ludzku.Szczebiotka potwierdz swoja sytuację.A co do MOPS to może chociaż celówka?
      • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 21.11.14, 11:20
        Była, a właściwie jeżdżę cały czas do endokrynologa, córka też była dwa razy w szpitalu by robić wszystkie badania hormonalne. Dojrzewanie w jej przypadku nie jest najgorsze, córka rozwijała się normalnie, zawsze była wysoka ale ja z mężem też mamy po 180 cm i więcej więc lekarze nic dziwnego w tym nie widzieli, to że się moczy brano za stres, ale to trawa nadal, ona nad tym nie panuje, w zwykłej szkole się z niej śmiano i wytykano palcami, dziecko potrafią być złośliwe. Tak naprawdę gdyby nie moja upartosc pewnie do dzisiaj by nas wysłano od jednego do drugiego lekarza. Zaczęłam walkę ze służba zdrowia bo każdy nas kierował do innego lekarza, poprosilam jednego z nich o badania, dostałam skierowania na prywatne badania, jeździłam z nią po poradniach, w końcu stwierdzono że rzeczywiście coś jest nie tak, zaczęto robić testy, a że syn ma zespół aspergera to zaczęto patrzeć pod tym kontem, w końcu po wielu próbach i badaniach udało się ustalić że jest to autyzm atopowy.
        • julka-4 Re: Potrzebuję pomocy 21.11.14, 11:49
          Poszukam ciuszków na dziewczynkę , ale nic nie obiecuję. Moja dopiero nosi 146 ale powinnam mieć coś większego z rzeczy które dostała po kuzynce.Tak na 152-158? Odezwę się w poniedziałek bo cały weekend w pracy jestem.
          • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 21.11.14, 11:52
            Dziękuję smile
          • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 21.11.14, 19:18
            witam on ma na 147cm
      • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 21.11.14, 18:42
        Nie rezygnuję ,bo nie robię tego dla siebie ,mnie można poniżać ale moich dzieci nie dlatego chcę aby miały jakieś ubrania.
    • pomocne_dokumenty Dokumenty 21.11.14, 10:21
      Dostałam takie dokumenty:

      1. Orzeczenie o niepełnosprawności - dot. 2 dzieci,
      2. Zasiłek rodzinny - dodatek z tytuły kształcenia dziecka niepełnosprawnego - dot. 2 dzieci,
      3. Zasiłek rodzinny (jeden normalny, dwa podwyższone) - dot. 3 dzieci,
      4. Dodatek do zasiłki z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego - dot. 2 dzieci,
      5. Dodatek za wielodzietność - dot. 1 dziecka,
      6. Zasiłek pielęgnacyjny z tytułu niepełnosprawności - dot. 1 dziecka,
      7. Zmiana świadczenia pielęgnacyjnego - dot. 2 dzieci, w tym jedno zamienione na świadczenie z tytułu rezygnacji z pracy (jedna decyzja za okres 05.2014 do końca 2014, podwyżka na rok 2015 i kolejna od roku 2016),
      8. Pomoc dla osób mających ustalone prawo do świadczenia pielęgnacyjnego - dot. 1 dziecka (do końca tego roku).



      • pomocne_dokumenty Re: Dokumenty 21.11.14, 10:30
        Korekta - Punkt 7 - jedno z dzieci ma przyznany zasiłek, na drugie przyznany był zasiłek i zamieniony na świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z pracy.
        • agamama123 Re: Dokumenty 21.11.14, 10:46
          W przypadku 2 dzieci z orzeczeniem w takim razie powinny być dwa zasiłki pielęgnacyjne plus jedno świadczenie.
          • pomocne_dokumenty Re: Dokumenty 21.11.14, 15:45
            Przejrzę wieczorem jeszcze raz dokumenty. Sporo ich jest i mogło jedno umknąć.
            • szczebiotka82 Re: Dokumenty 21.11.14, 15:59
              Powinny być wszystkie smile jeśli jakieś dokumenty nie zostały wysłane to proszę pisać.
          • pomocne_dokumenty Re: Dokumenty 27.11.14, 10:44
            Dostałam drugi dokument, więc są już dwa zasiłki pielęgnacyjne.
    • atena12345 szczebiotka 21.11.14, 11:12
      córka ma równo 150cm?
      jest szczupła?
      • szczebiotka82 Re: szczebiotka 21.11.14, 11:44
        Córka ma 147 cm, i nie jest szczupła
        • renata.36 Re: szczebiotka 21.11.14, 11:46
          Mam trzewiczki rozm,26 ale nie sa niestety ocieplane.Reflektujesz?
          • szczebiotka82 Re: szczebiotka 21.11.14, 11:51
            Pewnie ze tak smile dziękuję.
            • renata.36 Re: szczebiotka 21.11.14, 11:55
              Napisz mi adres na poczte gazetową.Wyśle po niedzieli, jak rodzinne dostane.Mam tez kozaczki 38,również bez ocieplenia , na cienkim spodzie..Sa na mnie za małe , w bardzo dobrym stanie,Czarne.
        • atena12345 Re: szczebiotka 21.11.14, 11:52
          szczebiotka82 napisał(a):

          > Córka ma 147 cm, i nie jest szczupła

          a mogłabyś dokładniej określić smile
          moja ma 148 i waży 44kg, też szczupła nie jest, a gruba tez nie smile
          miałabym może jakieś ubrania, ale nie chce mi sie wysyłać, jeśli maja być za małe
          • atena12345 Re: szczebiotka 21.11.14, 11:55
            i jeszcze jedno:
            zmierz córce długość stopy
            potrafi wiązać sznurówki?
            mam trampki rozmiar 37 z metki, ale to raczej 38, są praktycznie nowe. Do szkoły w sam raz
          • szczebiotka82 Re: szczebiotka 21.11.14, 13:11
            Moja waży 49 kg nie jest ani szczupła ani jakas gruba, jest średniej wielkości często koszulki czy dresy nosi L. Nie wiem jak to bardziej opisać
            • atena12345 Re: szczebiotka 21.11.14, 13:33
              To zróbmy tak: zmierz córkę w pasie i biodrach, długość stopy, a ja coś poszukam. Ok? Mam pościel nową z kory i obrusy jakieś, potrzebujesz? Będę też miała kilka zabawek dla najmłodszego
              • szczebiotka82 Re: szczebiotka 21.11.14, 13:35
                Odpisze Ci później jak wrócę z dziećmi od lekarza.
                • atena12345 Re: szczebiotka 21.11.14, 13:38
                  szczebiotka82 napisał(a):

                  > Odpisze Ci później jak wrócę z dziećmi od lekarza.

                  dobrze
                  • penelopa40 Re: szczebiotka 21.11.14, 14:10
                    na początku grudnia mogę wysłać książki - mogą być jako prezenty mikołajkowe czy świąteczne...
    • szczesliwaczworka Re: Potrzebuję pomocy 21.11.14, 14:59
      Podaj dlugosc stopy najmlodszego synka i ubranka jakies konkretne? Typu np co najbardziej jest potrzebne. Ja mam mlodszego ale rozmiar takie te nosi wiec mozemy sie czyms podzielic, ale buty az 26? Dla pewnosci zmierz stope i tez napisz jakiego typu buty byscie chcieli.
      • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 21.11.14, 18:38
        Z ubranek to najbardziej kurtka ,rajstopki i spodnie.Co do stopy to się pomyliłam on ma nr 23 a długość stopy to 15cm
        • szczesliwaczworka Re: Potrzebuję pomocy 21.11.14, 20:47
          no tak myslalam ze musialas sie pomylic smile ok,rajstopek poszukam, cos powinnam znalezc bo moj nie rajstopowy raczej, a spodnie jakie, raczej 86 czy 92? Bo moj generalnie z 86 juz raczej wyrosl wiec wiekszosc odlozonych ale jesli maja byc za male to bez sensu, a szczuplejszy czy grubszy jest? A najlepiej jakbys napisala ile ma wzrostu smile butow napewno nie bede miala bo moj jeszcze 22 nosi. A kurtka to rozumiem zimowa? 86 mala?
          • mati.2010 Re: Potrzebuję pomocy 21.11.14, 20:58
            Mam kurtke rozm 92 98 troche spodni koszul jak chcesz to pisz.Mam jeszcze ciepłe paputki rozm 26 ale sa mniejsze.Podaj wymiary córki coś też znajde.
          • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 22.11.14, 14:01
            Nie wiem młody już raczej na 92 nosi smile
            • mawitka Re: Potrzebuję pomocy 23.11.14, 07:41
              Znajdę jakieś ubrania dla najmłodszego. Buty pewnie też, ale jeszcze nie sprawdzałam. Kupię Ci też trochę kosmetyków i chemii, ale paczkę wyślę dopiero w grudniu. Prześlij mi proszę adres.
              • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 23.11.14, 17:40
                Mawitka nie mogę Ci napisać prywatnej wiadomości z adresem sad
                • mawitka Re: Potrzebuję pomocy 23.11.14, 18:26
                  Hej ja Cię rozumiem, ze podawanie obcej osobie swojego adresu jest ryzykowne, ale gwarantuję Ci że kilku osobom tu pomogłam i nigdy nie podawałam dalej danych osobowych.
                  Zresztą jak inaczej mam wysłać paczkę?
                  • mamatin Re: Potrzebuję pomocy 23.11.14, 18:30
                    Może chodzi o to, że mail wracasmile

                    Ale ja też napisałam i brak odpowiedzi.
                  • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 23.11.14, 18:37
                    Ale mi nie o to chodziło. Nie mogę wysłać do Ciebie adresu nie wiem czemu, a tak publicznie nie chce go ujawnić. Może spróbuj napisać do mnie na prywatne wiadomości, bo ja nie wiem w jaki sposób mam go podać. Może podała bym Ci adres email? Tylko nie wiem czy można tutaj tak zrobić.
                    • mamatin Re: Potrzebuję pomocy 23.11.14, 18:41
                      Twój adres e-mail to szczebiotka82@gazeta.pl i tę pocztę sprawdź.
                      Zamiast na forum zaloguj się na pocztę.
                      • atena12345 pisz maile, nie wiadomości priv/nt 23.11.14, 19:27
                        • szczebiotka82 Re: pisz maile, nie wiadomości priv/nt 23.11.14, 19:37
                          Już wiem co i jak.wiem juz jak wysyłać adres. Dziękuję i pozdrawiam.
                          • atena12345 Re: pisz maile, nie wiadomości priv/nt 23.11.14, 19:42
                            i do mnie też wyślij adres
                            wymiary córki podaj może tutaj, bo jest dość pulchna i nie ma sensu żeby ktoś słał za ciasne ubrania.
                            Ja postaram sie coś znaleźć, ale ze spodniami będzie problem sad
                            No i rozmiar buta:
                            tu podałaś 38, na priv piszesz 38-39..to ile w końcu?
                            zmierz długość stopy, bo rozmiary też różne są.
                            Za wysyłkę trzeba zapłacić, więc po co wysyłac coś co sie nie przyda
                            • szczebiotka82 Re: pisz maile, nie wiadomości priv/nt 23.11.14, 20:00
                              Rozmiary córki : 147 cm wzrostu, 104 cm w pasie, 90 cm biodra, stopa w cm 25 buty ma rozmiar 38. Najmłodszy syn ma wzrost dokładnie 92 cm, rozmiar stopy 15,5 cm.
                              • mati.2010 Re: pisz maile, nie wiadomości priv/nt 23.11.14, 20:18
                                Adres już mam pod koniec tygodnia wyślę.Bede miała trochę rzeczy do córki i synka.Konkretnie czego potrzebujesz do córki.Ostatnio sporo dostałam do córki ale moja strasznie chuda wiec chetnie oddam.
                                • szczebiotka82 Re: pisz maile, nie wiadomości priv/nt 23.11.14, 20:22
                                  Dla córki najbardziej spodnie i bluzki z krótkim jak i długim rękawem. Ostatnio wydalam sporo ubrań po niej bo szybko rośnie.
                                  • julka-4 Re: pisz maile, nie wiadomości priv/nt 24.11.14, 11:12
                                    Przykro mi bardzo ,ale niestety nie mam tak szerokich ciuszków. Spodnie mojej córki na 146 mają 64-66 cm. w pasie.
                              • mati.2010 Re: pisz maile, nie wiadomości priv/nt 23.11.14, 20:19
                                Adres już mam pod koniec tygodnia wyślę.Bede miała trochę rzeczy do córki i synka.Konkretnie czego potrzebujesz do córki.Ostatnio sporo dostałam do córki ale moja strasznie chuda wiec chetnie oddam.q
                                • mati.2010 Re: pisz maile, nie wiadomości priv/nt 30.11.14, 18:30
                                  Szczebiotka paczkę już mam spakowaną.Wyśle po 10 tym bo teraz dzieci mi sie rozchorowały sama rozumiesz.
                              • malinowe_lody Re: pisz maile, nie wiadomości priv/nt 24.11.14, 08:42
                                104 w pasie? sprawdź proszę ponownie.
                                • atena12345 Re: pisz maile, nie wiadomości priv/nt 24.11.14, 08:43
                                  malinowe_lody napisała:

                                  > 104 w pasie? sprawdź proszę ponownie.

                                  na priv też otrzymałam takie wymiary
                                  dlatego prosiłam, żeby tu podała, bo to sporo i większość typowych rzeczy będzie ciasna
                                  może to faktycznie pomyłka
                                  • szczebiotka82 Re: pisz maile, nie wiadomości priv/nt 24.11.14, 12:14
                                    Moja córka ma nietolerancje glukozy, po za tym jest leczona u endokrynologa ponieważ jej hormony bardzo szaleją i w zeszłym roku zaczęła bardzo tyć jak i rosnąć. Jej ciało wygląda jak u 14 latki. Jest na specjalnej diecie i lekach oraz codziennie robimy ćwiczenia, na pilkach, rowerze stacjonarnym czy też steperze. Wiem ze rozmiar jest duży ale my na to nie mamy żadnego wpływu, przyjmuje leki które maja niby jej pomóc jak na razie stoi w miejscu jest to jakiś plus dla nas ale i tak waży za dużo, waży tyle ile moja 17 letnia siostra czyli aż 55 kg. Dlatego jest taki rozmiar. Bardzo ciężko jest mi znaleźć dla niej spodnie. 104 to nie pomyłka, moja córka jest otyła i to nie z przejedzenia.
                                    • atena12345 Re: pisz maile, nie wiadomości priv/nt 24.11.14, 12:22
                                      no to ja zgłupiałam teraz uncertain
                                      pisałaś wyżej tak:
                                      "Moja waży 49 kg nie jest ani szczupła ani jakas gruba,"

                                      oraz, że jest jak 12-latka

                                      12 lat ma moja córka i dlatego tak dopytywałam o te wymiary.
                                      Kurcze, gdyby nie to, że dociekałam, to otrzymałabyś może stos ciuchów za małych na córkę.
                                      Takie rzeczy się pisze wyraźnie!

                                      No jak mnie denerwuje takie podejście jak Twoje...

                                      "nie jest gruba", a "jest otyła" to znaczna różnica
                                      • szczebiotka82 Re: pisz maile, nie wiadomości priv/nt 24.11.14, 12:40
                                        Bo jesteśmy po nowej wizycie u lekarza, dlatego wiem ze waga jest w tym wypadku ok, ale niestety bardzo zaczyna dojrzewać i tak jak pani doktor nam powiedziała to jej piersi i reszta jest jak u 14 latki, i czekamy na najgorsze czyli miesiączkę, tylko nie wiem jak ją na to przygotować sad
                                        • atena12345 Re: pisz maile, nie wiadomości priv/nt 24.11.14, 12:44
                                          ale chyba widziałaś wcześniej, że córka jest otyła?
                                          a napisałaś, że nie jest gruba... o to mi chodzi.
                                          Sama pisałaś przed chwilą, że trudno Ci na nią kupić coś pasującego.
                                          Przesyłka kosztuje i fatygę i pieniądze, warto przemyśleć, czy rzeczy, które ktoś wyśle sie przydadzą. I tyle.
                                    • atena12345 Re: pisz maile, nie wiadomości priv/nt 24.11.14, 12:24
                                      aha... i jestem daleka od oceniania wagi córki, rozumiem oczywiście problemy zdrowotne smile
    • atena12345 szczebiotka 24.11.14, 12:17
      pomierzyłam rzeczy mojej córki i powiem Ci, że wszystko będzie za małe. No chyba, że pomyliłaś wymiary, bo 104 w pasie nie mam ja, a ważę niestety sporo więcej niz 50 kg wink
      przygotowałam:
      2 komplety pościeli z kory, nowe, ale rozpakowane
      3 obrusy, w tym jeden typowo bożonarodzeniowy
      zabawki dla najmłodszego: klocki, książki, puzzle piankowe, 3 sztuki wściekle grających "edukacyjnych" i jakieś autka.

      Muszę tylko skręcić jakieś pudło i wyślę te rzeczy. Jeśli coś uda mi się znaleźć jednak dla córki, to dorzucę, ale ciężko będzie sad
      • szczebiotka82 Re: szczebiotka 24.11.14, 12:22
        Dziękuję smile mierzylam ją trzy razy dzisiaj, ona ma spory brzuch i przez to tak jest, pod brzuchem ma 9 6 cm, dzisiaj np ma takie spodnie ubrane,
    • chynia Re: Potrzebuję pomocy 25.11.14, 14:05
      Rozumiem ,że 160cm nosi syn? Masz dla niego kurtkę zimową? Ja kupiłam dla swoich chłopaków kurtkę i jest za mała (mam dużo starszych). Myślę , że na twojego by była, tylko nie wiem czy na 12 latka nie będzie za szeroka.Podam wymiary, jak spasuje to napisz adres.
      dł od kołnierza 70
      szer pod pachami 62
      dł rękawa od pachy 53
      dł rękawa od kołnierza 73
      Rękawy mają na ściągaczu gumki i rzepa to myślę ,że nie będzie problemu, tylko martwi mnie ta szerokość, czy kurtka nie będzie za szeroka.
      • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 25.11.14, 14:09
        Witaj,tak mój syn ma 160 cm wzrostu ,nie nie będzie duża bo mój syn jest dosyć duży . Mierzyłam go i będzie ok trochę dlugość rękawa duża ale tak jak piszesz można by było sciągnąć.
        • astat123 Re: Potrzebuję pomocy 26.11.14, 19:09
          Witam. W sprawie pomocy dzieciom niepelnosprawnym. Wez zalecenie od psychiatry, ze dzieci wymagaja terapii i jakiej oraz w jakim wymiarze czasu i zglis sie do osrodka pomocy spolecznej z wnioskiem i specjalistyczne uslugi opiekuncze. Odciazy cie to nieco, bo zazwyczaj odbywaja sie w domu. Poz tym mizna starac sie o zwolnienie z odplatnosci za nie, jesli dobrze uzasadnisz swoj wniosek. Pozdrawiam i zycze duzo sily,bo z dwojka niepelnosprawnych dzieci to nielada wyzwanie.
          • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 26.11.14, 19:18
            Bardzo dziękuję za radę, muszę zacząć walczyć i dowiedzieć się co i gdzie można wskórać, bo naprawdę jest ciężko ze wszystkim. Jeszcze raz dziękuję
            • kuiad Re: Potrzebuję pomocy 26.11.14, 20:35
              ja tutaj w dokumentach nie widze dodatku do mieszkania. Akurat sie dowiedzialam ze dodatek sie nalezy wszystkim którzy nie przekraczają 1000 zl na osobę w rodzinie. Z dodatkiem się dostaje 50 zl dofinansowania za prąd. Moze pytalas jak to wygląda szczebiotko? Czy masz za duze mieszkanie by dodatek dostac?
              • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 26.11.14, 21:48
                Nie mam mieszkania, mieszkam w domu.
        • chynia Re: Potrzebuję pomocy 26.11.14, 20:35
          To chcesz tę kurtkę, czy nie? Nie przesłałaś adresu!
    • malinowe_lody Re: Potrzebuję pomocy 26.11.14, 20:32
      Zrobiłam przegląd i jedyne co mogę wysłać to ubrania dla najmłodszego. Raczej rozmiar 86. Mam też kurtkę i spodnie zimowe 86/92. Na córkę jednak nie znajdę nic w podanym rozmiarze. I pytanie o klocki dla najstarszego - to muszą być lego, czy inne tego typu też mogą być?
      • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 26.11.14, 21:49
        On lubi wszystkie klocki, napisalam lego bo nie znam innego określenia klocków.
        • atena12345 Re: Potrzebuję pomocy 26.11.14, 21:52
          w mojej paczce też będzie trochę klocków TYPU lego
          • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 26.11.14, 21:53
            Bardzo Wam dziękuję. Adres wysłałam na pocztę.
    • malinowe_lody Re: Potrzebuję pomocy 27.11.14, 09:57
      poczytałam powyższe wpisy i widzę, że były już deklaracje kurtki zimowej dla najmłodszego - nie wiem czy coś dostałaś, czy mam wysyłać z resztą ubrań ? proszę o odpowiedź na mój powyższy wpis. Co do klocków, to już wiem wink
      • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 27.11.14, 11:15
        Na razie nic nie otrzymałam smile
        • aqua696 Re: Potrzebuję pomocy 28.11.14, 18:09
          -Witam
          Szczebiotka jakos nie trzyma sie calosci iz nagle w wieku 12, 8 lat zostaly dzieci zdiagnozowane..O ile jeszcze w wypadku zespolu aspergera mozna nie zauwazyc nieprawidlowych zachowan jako aspergera ale jako indywidulanosc, szczegolnie kiedy jest norma lub ponad norme intelektualna dziecko.
          To w wypadku nieptrzymania moczu do rozpoznania autyzmu ...jakos niewidze drogi..chyba iz corka miala inne problemy, ale to juz samo nieprzymanie moczu jest powodem do szukania przyczyn wczesniej niz 8 lat.
          Mniejsza z tym
          Na corke mozesz -powinnac otrzymywac 60szt pieluchomajtek na miesiac z dofinansowaniem, i mozesz pisac o zwrot kosztow do CPRU , wniosek wypisuje pediatra to odsylasz do NFZ-chyba iz cos sie zmienilo ale watpie.
          Dla obydwojga jesli maja symbol 12c w orzeczeniu jak wczesniej napisano mozesz ubiegac sie o specjalistyczne uslugi opiekuncze, wniski podpisane wypelnione przez psychiatre skladasz w MOPS, z wskazaniem jakie to maja byc uslugi..terapia np.
          Faktycznie pewnie kredyt was zrzera, choc rozumiem przeniesienie do innego mieszkana bedzie ogromnym stresem dla dzieci.
          Warto pomyslec jak spr to ugrysc, i nie rob juz badan po za NFZ z calym szczunkiem ale majac skierowanie na TK, czy RMi nie rozumiem czekania jesli w rozpoznaniu jest guz mozgu..to jakas paranoja...
          Jesli masz chec napisz mozesz opisac dzieci .jak pracuje jaka sa prowadzone metoda i czy szukasz czegos zwiazanego z rozpoznaniem.
          Pozdrawiam i duzo sil zycze..mlodszego warto oddac choc na kilka godzin do przedszkola.
          • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 03.12.14, 17:54
            Witam,więc teraz mogę opisać na spokojnie. Syn mój ma 12 lat ,choruje od 4 roku życia . Ma astmę ,alergię, zespół Aspergera ,zaburzenia lękowe . Syn od najmłodszych lat "dziwnie się zachowywał " tzn siedział zawsze gdzieś w kącie ,zawsze sam ,przytulał się tylko do mnie i taty,na widok ludzi się chował ,miał duże problemy z mową .Poszliśmy do lekarza pierwszego kontaktu ,odpowiedział że to już taki typ i że z tego wyrośnie. Zgłosiliśmy się do logopedy i zaczęliśmy z nim ćwiczenia.W wieku 6 lat dostał skrętu jąder ,trafił na stół operacyjny i mimo szybkiej reakcji nie udało się uratować jednego jądra a drugie ciągle jest narażone.Rok wcześnie miał też skręcenie szyi i był obserwowany w kierunku złamania C6 (wydarzyło się to w szkole). Bardzo często choruje na zapalenie oskrzeli i już w tym półroczu ma połowę opuszczonych zajęć. Zawsze się izolował ,zawsze był zamknięty w sobie. Jego zainteresowania to głównie klocki ,lubi rysować, coś budować a największą jego obsesją są dinozaury. Chodził do normalnej masowej szkoły ,ale często wracał z płaczem ,jest geniuszem matematycznym ale ciężko sobie radzi z językiem polskim ,a pani w szkole która po jego pobycie na oddziale psychiatrycznym ( trafił tam gdyż mówił ciągle o tym jak się zabije ,że ma dosyć życia że nikt go nie rozumie a on chce być naukowcem bądź archeologiem itp a inni się z niego śmieją ,plują na niego itp naprawdę było ciężko gdy własne dziecko Ci mówi że się zabije i jak to zrobi ), jego własna wychowawczyni chciała z nim nadrobić po 2-3 tematy z matematyki na jednej lekcji ,powiedziała mu że jest debilem i nieukiem.W tym roku przeniosłam go do Specjalnego Ośrodka Szkolno- Wychowawczego gdyż w tamtej szkole już nie chciałam by go nauczano po takich słowach.Ma terapię z psychologiem, logopeda, terapia SI ,terapia na koniach, dogoterapia ,ćwiczenia w domu na piłkach itp wizyty u psychiatry (ciągle na lekach ) , neurolog ,alergolog . Córka ma lat 8 , szukamy pomocy dla niej od 2011 roku. Wszystko było ok ,normalnie się rozwijała ,korzystała z toalety sama umiała się umyć itp. Ale jakieś trzy lata temu zaczęło się coś zmieniać . Dziwne zachowania ,krzyk,płacz śmiech czasami w tym samym czasie no wiecie o czym mówię nooo z płaczu przechodziła w śmiech krzyk itd. Zaczęlam z nią jeździć po lekarzach ,nikt nie wiedział co jest grane ,odsyłano mnie od lekarza do lekarza . Poszła do zerówki i tam dopiero zaczęło się na ostro. Bardzo pragnęła kontaktu z dziećmi ale od nich odstawała. Zapominała kolorów (które wcześniej znała! ) jest bardzo dużą dziewczynką.Dzieci z niej się śmiały że jest olbrzymem , że ma futro zamiast włosów (ma strasznie grube i gęste włosy ,nosi je na krótko bo nie daję się uczesać przy dłuższych ) . Została jeszcze rok w zerówce bo poszła jako 5latka więc była jeszcze taka możliwość. Przeszła do pierwszej klasy ,i tu znów, problemy z literkami ,kolorami , cyferkami. Zaczęła pisać lustrzanym odbiciem ,do tej pory ich nie zapamiętuje.Zaczęła się moczyć ! czego wcześniej nie było . Nie raz posikała się będąc w szkole i zamiast zadzwonić do mnie że jest taka sytuacja i abym odebrała ją to zostawiano to tak i dzieci ją unikały bo śmierdzi, bo sika itp nawet nauczyciele mieli pretensję że nie myję dziecka bo śmierdzi ! a ona najzwyczajniej w świecie sikała w majtki, do tego doszedł bardzo intensywny zapach . Pojawiło się owłosienie ,od razu była wizyta u endokrynologa okazało się po pobycie na oddziale że mała ma przedwczesne dojrzewanie. Do tego trafiliśmy do psychiatry ale ona twierdziła że ja wymyślam dziecku chorobę na siłę. Zmieniałam lekarza pod namową PPP i okazało się po testach że moja córka cofnęła się w rozwoju do wieku 4letniego dziecka a jej ciało jest jak u nastolatki . Oboje mają na orzeczeniach symbole 12-C a mała dodatkowo 11I ,oboje też mają punkty 7 i 8 . A teraz jeszcze kilka dni temu dowiedziałam się że najmłodszy ma najprawdopodobniej zachowania ze spektrum autyzmu !! sad jestem załamana ,nie dam rady jeśli się okaże że i on jest chory. Sama choruję od lat na depresję ,stany lękowe a ostatnio pojawiły się ataki jak przy padaczce (jestem na etapie diagnozowania ) . Pracowałam ,robiłam dodatkowe kursy bo nie chciałam być w domu chciałam mieć pracę , wyjść do ludzi. Pracowałam w zawodzie sprzedawcy ,barmanki. Później zrobiłam kursy między innymi na opiekunkę dzieci ,osób starszych oraz schorowanych. Pracowałam też w hospicjum przy starszych ludziach . Później gdy nie miałam możliwości stałego zatrudnienia (jesteśmy sami nie mamy rodziny ,przenieśliśmy się około 10 lat z Łodzi ,mieszkamy z moim teściem który sam potrzebuje pomocy bo ma raka piersi ,chorobę wieńcową ,ostrą depresję ), podjęłam się kursu zdobień paznokci ,metodę akrylową później nauczyłam się metodą żelową. Dorabiałam jak mogłam pilnowałam dzieci sąsiadki jak moje były w szkole za 2,50 zł za godz , bo każdy grosz się liczył. Mój mąż pracuje w handlu w markecie ,zarabia najniższą krajową plus jakaś premia zależna od sprzedaży . Wychodzi o 9 rano wraca o 21 bo musi dojeżdżać. Ktoś tu pisał że mam oddać małego do przedszkola i go dowozić ,ale czym? nie mam prawo jazdy ,a autobusy są 4 dziennie dwa rano i dwa po południu . Chętnie poszła bym do pracy ale jakiej i gdzie? Zarobię ile ? Do tego musiała bym zatrudnić opiekunkę i to taką która też by jeżdziła z moimi dziećmi na terapię i rehabilitację ,ciekawe czy zarobiła bym na to? Co do kredytu ,wzieliśmy go jak najstarszy miał półtora roku ,sprzedaliśmy dwa mieszkania w Łodzi ,mieliśmy marzenia wieś spokój cisza itp.Niestety w czasie naszej budowy a właściwie remontu domu po spalenie (największy błąd naszego życia) podniesiono vat na materiały budowlane i tak o to zostaliśmy na lodzie a i jeszcze firma nas okantowała ehh brak słów. Rok mieszkaliśmy w garażu w 5 osób ja mój mąż syn oraz teściowie no i pies mieliśmy 25 metrów ale daliśmy radę.Po roku zmarła moja teściowa na raka , teść popadł w ciężką depresję bardzo ją kochał.A ja zostałam sama z niedokończonym remontem ,ale grunt że można w nim mieszkać jako tako. Chcieliśmy sprzedać nie raz nie dwa ,były ogłoszenia w necie i gazetach ale nikt nie chce go kupić ,mimo tego ze dzieciom było by ciężko bo nie raz płaczą że nie chcą się wyprowadzić to my bardzo chętnie byśmy wrócili do miasta ,było by łatwiej chociażby ze względu na dojazdy do lekarzy ,specjalistów itp oraz mąz nie musiał by wydawać na dojazdy do pracy i zaoszczędził by dwie godz. On również stara się dorobić ale nie zawsze ma jak , bo często też pracuje w weekendy . I uwierzcie gdybyśmy nie byli w tak kryzysowej sytuacji to nigdy ale to nigdy bym nie poprosiła o pomoc bo mi po prostu głupio. Jeśli macie jeszcze jakieś pytania to piszcie ,tylko nie zawsze mogę od razu odpisać.
    • mari40 Re: Potrzebuję pomocy 27.11.14, 11:44
      Czy dla tego najmłodszego masz buciki zimowe,bo nie mam sił cztać wszystkich wpisów.
      Jak coś to mam zimowe,stan idealny roz 25,dł.wkładki 15,5 cm
      • malinowe_lody Re: Potrzebuję pomocy 28.11.14, 10:57
        w takim razie podaj mi swoj adres na maila gazetowego. Wysle Ci kurtkę i spodnie zimowe na 86/92 oraz kilka ciuszków - bluzeczki, spodnie, body w tych rozmiarach. Kilka zabawek, ksiązeczki i kupię zestaw klocków dla najstarszego. Chcesz jakieś kolorowanki, kredki itp?
    • atena12345 tabela wysyłek! 27.11.14, 17:50
      Przypominam, że takową mamy.. Wysyłając pomoc piszcie proszę na adres podany w szpilce, co wysłałyście. To ułatwienie na przyszłość. Łatwiej sprawdzić w tabelce, co zostało wysłane niż grzebać w wątkach. Przypominam, że osoby otrzymujące pomoc są zobowiązane również to potwierdzić do tabelki
    • atena12345 Re: Potrzebuję pomocy 28.11.14, 18:25
      dziś wysłałam paczkę
      uprzejmie proszę o potwierdzenie otrzymania zgodnie z regulaminem, na adres tabelki@gazeta.pl
    • claudel6 Re: Potrzebuję pomocy 30.11.14, 15:23
      szczebiotka będe miała ubranka dla najmłodszego, podaj mi adres na priv: claudel6@gazeta.pl
    • izuska68 Re: Potrzebuję pomocy 30.11.14, 20:51
      potrzebuje pomocy jestem mamą 3 dzieci w wieku 8 ,13 .15 lat syn jest dzieckiem niepełnosprawnym ,jeżeli chciałby ktoś pomóc bedziemy bardzo wdzięczni .wychowuje ich sama jest mi ciężko a tu święta za pasem bardzo proszę o jaką kolwiek pomoc ; izuska68@wp.pl prosze o kontakt jak ktoś ma chęć pomóc dziekujmy i pozdrawiamy
      • julka-4 Re: Potrzebuję pomocy 30.11.14, 21:07
        A możesz założyć swój własny wątek a nie dopisywać się komuś innemu? I zastosuj się do zasad panujących na forum.
      • alanos400 Re: Potrzebuję pomocy 06.12.14, 04:11
        Witam serdecznie ja chetny pomóc z jakiego miasta pani jest?
        • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 06.12.14, 14:58
          Witam, mieszkam koło Grudziądza.
    • claudel6 Re: Potrzebuję pomocy 02.12.14, 20:34
      czy szczebiotka została zgłoszona do akcji Gwiazdka?
      • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 03.12.14, 18:40
        Nie zostałam, bo zanim mój mąż dostanie potwierdzenie dochodu to będzie już po terminie przyjmowania wniosków
    • malinowe_lody Re: Potrzebuję pomocy 03.12.14, 18:12
      Dzisiaj wyszła paczka kurierem. Jutro powinna być. W paczce jest min. nowy, niewielki zestaw klocków lego i ksiąka - ładne wydanie dotycząca dinozaurów. Dołożyłam torebkę świąteczną, gdybyś chciała, możesz to zapakować i dać pod choinkę synowi - to tylko moja propozycja, możesz dać i jutro wink
      • mamatin Re: Potrzebuję pomocy 03.12.14, 18:41
        albo na Mikołajasmile
      • chynia Re: Potrzebuję pomocy 03.12.14, 20:30
        Ja też wysłałam dzisiaj paczkę, właśnie kurier odebrał . Myślałam , że już nie przyjedzie.mają teraz urwanie głowy (współczuję chłopakom). Dla syna kurtka i puzle, dla córki parę rzeczy ,ale nie wiem czy będą dobre.
    • malinowe_lody Re: Potrzebuję pomocy 06.12.14, 22:59
      szczebiotka, jak już tak trudno powiedzieć dziękuję, to może chociaż potwierdź, czy paczka doszła, bo może nie Ty ją odebrałaś i reklamację powinnam składać.
      • szczebiotka82 Re: Potrzebuję pomocy 06.12.14, 23:30
        Witaj, chciałam jutro napisać jak była bym przy komputerze bo na tel ciężko mi to idzie. Bardzo Ci dziękuję mój syn skakał z radości na widok tych klocków, dopiero dzisiaj je dostał wink kolorowanki niesamowite, ubrania cudowne. Po prostu jesteś wielka za co bardzo Ci dziękujemy. Napisze jeszcze jutro podziękowania i opiszę wszystko.
        • malinowe_lody Re: Potrzebuję pomocy 15.12.14, 08:23
          cieszę się, że paczka dotarła i że klocki wzbudziły radość. I sorki za powyższy wpis ;-(
    • omnyx25 Re: Potrzebuję pomocy 06.12.14, 23:21
      Napisalam do Ciebie prywatna wiadomosc. Prosze odpowiedz najszybciej w miare mozliwosci kiss
      • szczebiotka82 Podziękowania 08.12.14, 11:41
        Witam,przepraszam że dopiero teraz ale chciałam Wam bardzo podziękować za otrzymane rzeczy. Te ciepłe spodnie dla małego są genialne, ten komplet cieplutki dla niego już był wykorzystany na mikołajka smile , spodnie różowe dla córki wow! piszczała tak ze szczęscia że aż nie da się tego opisać! najstarszy jak zobaczył kurtkę dla siebie to pojawił się taki skryty uśmiech wink a to znaczy że bardzo zadowolony big_grin . Zabawki cudne !! w całym domu rozłożone klocki wink , a puzzle?genialne!! uśmiech od ucha do ucha bo jest jego imię na nich! ozdoby ,reniferki cudo! ubranka (wszystkie) były przymierzane ,młodemu najbardziej przypadło do gustu body z autkami wink (mały maniak) . Telefon dla młodego ,najlepsza rzecz dla niego ciągle go bierze i rozmawia przez niego. Nie wiem czy wymieniałam wszystkie rzeczy ,ale nie da się opisać radości jaką miały moje dzieciaki. Jesteście wielkie za co bardzo mocno i z całego serca Wam bardzo dziękujemy !!!!! smile
        • mawitka Paczkę spakowałam 10.12.14, 19:12
          i wyślę do końca tygodnia.
          Wysyłam 3 swetry i trzewiki dla szczebiotki, dla najmłodszego sandały, bluzę, kurtkę przeciwdeszczową, drobne zabawki i książeczki. Z kosmetyków: pasta, szampon, dezodorant, żel pod prysznic, mydło. Słodycze dla dzieci.
          Jak wyślę poproszę o wpisanie do tabelki.
          • szczebiotka82 Re: Paczkę spakowałam 10.12.14, 19:13
            Dziękuję smile
            • afrodyta190 Re: Paczkę spakowałam 13.12.14, 21:46
              Mam 3 kaszki mleczno ryzowe ,jeśli twoj dwulatek takie preferuje to moge wysłać.

              Tonący chwyta sie brzydko.
              • szczebiotka82 Re: Paczkę spakowałam 13.12.14, 21:57
                Witam, tak jada takie kaszki z mlekiem smile
                • afrodyta190 Re: Paczkę spakowałam 14.12.14, 08:46
                  To napisz mi adres na maila .
                  • afrodyta190 Re: Paczkę spakowałam 14.12.14, 08:47
                    Gazetowy mi nie dziala podam inny marzenata@o2.pl
                    • afrodyta190 Re: Paczkę spakowałam 23.12.14, 21:54
                      Kaszki dotarły?
                      • szczebiotka82 Re: Paczkę spakowałam 23.12.14, 22:19
                        Tak w piątek. Dziękuję bo nawet moja córka to je.
                        • chynia Re: Paczkę spakowałam 08.02.15, 17:49
                          Szczebiotka co u ciebie słychać? Jesteś zdrowa? Nie odzywasz się dosyć długo.Czy mam to rozumieć- "brak wiadomości to dobre wiadomości" czy wręcz odwrotnie. Co z najmłodszym synkiem, czy został zdiagnozowany? Z rzeczy materialnych potrzebujesz czegoś (bo na pewno zdrowia ,ale tu nie mogę pomóc).
                          • mamatin Re: Paczkę spakowałam 29.03.15, 23:37
                            Szczebiotko, co u Ciebie?
                            • marychna31 Re: Paczkę spakowałam 18.04.15, 19:50
                              też jestem ciekawa. Co ze zdrowiem najmłodszego synka?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka