Dziewczyny tu Julita-mama Huberta.Z pewnych względów musiałam zmienić adres
poczty więc jeśli nadal chcecie pomóc naszemu kochanemu synkowi to piszcie na
ten nowy.Przyda się dosłownie wszystko-niestety

Pozdrawiam wszystkie
kochane mamusie które nie zapominają nawet o cudzych dzieciach...