Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc dla Edyty"zagorzak" i Rafcia...

02.04.05, 14:34
Kochane smile
Ja wiem, że były już prośby na tym forum o pomoc dla Edyty- wtedy właśnie
postanowiłam pomóc na ile dam radę. Ale cóż mieszkam daleko od Krakowa(w
Szczecinie), sama mam chore dziecko i nie pracuję, więc zbyt wiele nie mogę
pomóc. A Edytka nawet pisze w listach, że wie iż jest nam ciężko i nie prosi o
pomoc...Ale u niej nie jest dobrze, z tego co mogę wyczytać w listach(a raczej
między wierszami) jest na prawdę ciężko, brak wszystkiego...A jej listy są
takie ciepłe, pełne optymizmu, a ja jedynie tylko mogę oddawać ubranka po
synku, w tej chwili nie stać mnie nawet na wysłanie paczki(leczenie synka
pochłania ogrom pieniędzy a do tego i ja ostatnio mam problemy zdrowotne). Dla
tego bardzo proszę - spróbujmy raz jeszcze pomóc Rafałkowi i jego
mamie...Edyta jest skromna, spokojna osobą, sama na pewno nie ma odwagi
prosić- ale myślę, że będzie wdzięczna za okazane serce. A może w końcu i do
niej los się uśmiechnie...

Pozdrawiam goraco
Ania
Obserwuj wątek
    • zorka7 Re: Proszę o pomoc dla Edyty"zagorzak" i Rafcia.. 02.04.05, 20:31
      Postaram się coś zrobić.
    • kapio12 Re: Proszę o pomoc dla Edyty"zagorzak" i Rafcia.. 03.04.05, 16:11
      czego potrzebuje czy przyjmnei np. zabawki?
      napisz an priv
      kasia430@wp.pl
    • akia_k Re: Proszę o pomoc dla Edyty"zagorzak" i Rafcia.. 04.04.05, 23:25
      No właśnie czego potrzebuje konkretnie? W jakim wieku jest jej maluszek, bo ja
      się nie orientuję. Podaj mi adres na priv, może chociaż troszkę pomogę.
      • foretka O Edytcie i Rafciu.. 05.04.05, 08:15
        Do dziewczyn, ktore nie znaja sytuacji Edytki wykopiowalam post z poczatku roku:

        "Ponownie ośmielam się prosić Was dobrych ludzi o pomoc. Kiedyś już pisałam na
        forum i otrzymałam pomoc za którą dziękuję Bóg zapłać. Niestety moja sytuacja
        finansowa jest jeszcze gorsza. Czasami nawet nie mam na zakupy i wtedy bardzo
        się wstydzę, że jestem w takim kryzysie. Przypomnę, że jestem samotną matką
        2,5 letniego synka Rafałka. Żyję z zapomóg i dzięki pomocy różnych ludzi.
        Tata Rafałka niestety nie pracuje i kiepsko nam pomaga może uda się od
        kwietnia ( to moja nadzieja ). Jestem sama na świecie jeszcze nie poradziłam
        sobie ze śmiercią mojej mamy. Potrzebujemy pomocy ubrankowej, żywnościowej,
        pieniężnej ale nawet za modlitwę będę wdzięczna. Mój adres to: Edyta Trela
        ul. Spółdzielców 4/50 , 30-682 Kraków tel. 12 6555571"

        No i najpewniej Edycie potrzeba zywnosci, ubranek dla Rafalka, moze jakis
        zabawek. Nie wiem czy Edyta tez nie potrzebuje ubran? Moze ktoras eMama wie?

        Pozdrawiam
        ~ foretka ~ mama Paulinki (13.09.2004r.), która ma juz ...
        • ajko Re: O Edytcie i Rafciu.. 05.04.05, 08:39
          Edyta ma jakieś 160-164cm.,roz.M.Tez potrzebuje ubrań ,ale o swoich potrzebach
          raczej nie mówi.To b.miła i skromna osoba.Wiem,że Rafałek porzebuje witamin i
          bierze witaminowy preparat.Kiedyś im kupiłam,ale niestety nazwy nie
          pamiętam.pozdrawiam,K.
          • foretka Re: O Edytcie i Rafciu.. dalsze info 05.04.05, 08:44
            Jeszcze troche:

            "(...)Ma tylko 170 zł zasiłku + 150 zł dodatku mieszkaniowego, a z tego ok. 300
            zł idzie na opłaty. Od czasu do czasu wspomoże ją opieka społeczna, ale nie
            regularnie. (...)
            Najbardziej Edyta potrzebuje jedzenia, środków czystości, higienicznych,
            czyli po prostu tego co każda z nas używa w domu. Myślę, że dla Edyty jakieś
            ciuszki też by się przydały, ale jak wspomniałam, to bardzo skromna osoba i o
            swoich potrzebach wogóle nie mówi. Gdyby jednak ktoś coś miał, to informuję,
            że jest szczupła, wzrost ok. 162 cm (myślę, że rozmiar ok. 38) Ponieważ
            znalazło się już wcześniej trochę dobrych serduszek (za ich pomoc Edyta jest
            bardzo, bardzo wdzięczna), Rafałek dostał ubranka i obecnie ma w czym
            chodzić. Jednak wiadomo, że dzieci rosną szybko, jeśli więc macie coś na 104
            cm. i więcej to możecie wysłać. (...)
            Jeszcze raz proszę Was o pomoc, a nawet o telefon i rozmowę z Edytką. Niech
            czuje, że są wśród nas życzliwe osoby.
            Edyta Trela
            Ul. Spółdzielców 4/50
            30-682 Kraków
            Tel. 655 55 71

            Pzodrawiam wszystkie emamy
            Dagmara z Krakowa

            Edyta i Rafałek - mam nadzieję, że będzie to działać. (Acha, przepraszam za
            podpis "Nasze dziewusie", ale miałam te zdjęcia w katalogu z moimi córciami i
            tak się przekopiowało)

            www.labfoto.pl/dyna/myphotos.mhtml?gid=17887"


            ~ foretka ~ mama Paulinki (13.09.2004r.), która ma juz ...
          • zagorzak od Edyty 05.04.05, 11:31
            Brdzo wszystkim dzięuję za opiekę i zainteresowanie. Jestem wdzięczna i
            wzruszona. Nawet najmniejsza pomoc to dla mnie pociecha. Edyta
            • alex05012000 Re: do Edyty 05.04.05, 11:46
              jak pisałam będe miała jesionkę, płaszcz, spódnicę jedną lub dwie, ale wyślę
              jak zdobędę fundusze... pozdarwiam maria/alex
      • zagorzak Re: Proszę o pomoc dla Edyty"zagorzak" i Rafcia.. 11.04.05, 11:45
        Jeszcze raz proszę wszystich o pomoc. Edyta
    • lucy_ricardo Re: Proszę o pomoc dla Edyty"zagorzak" i Rafcia.. 05.04.05, 21:58
      Wiem, ze Edyta ma niewiele ubran, a kurtek praktycznie wcale. wyslalam jej
      niedawno lekka kurtke wiosenna, ale edycie nadal potrzebna jest kurtka na zime
      (nastepna). Wydusilam z niej, ze najchetniej cos w ciemniejszym kolorze i z
      kapturem.

      Wspominala rowniez, ze marzy o mikserze/robocie kuchennym, bo gotowanie
      posilkow dla Rafalka zabiera jej mnostwo czasu (maluch ma alergie pokarmowe).
      Moze ktos ma niepotrzebny/uzywany????

      pozdrawiam!
    • annall Dziękuje... 11.04.05, 12:34
      kochanesmile
      wybaczcie za zaniedbanie wątku- ale mój synek znów w szpitalu, ech ciagnie sie
      to wszystko okropnie...dziękuję za podanie namiarów itp...
      Edyciu- mam nadzieje ze pomoc otrzymasz- odezwę się jak tylko małemu sie polepszy...
      Pozdrawiam
      Ania
    • 26magda3 do Krakowianek i nie tylko - ważne!!!! 14.04.05, 10:36
      mogę zrobić Edycie zakupy ale nie mam jak ich dostarczyć wcześniej niż za 2
      tygodnie. Wiem też że Edycia ta pomoc jest potrzebna już!!!
      gdyby któraś mama mogła odemnie odebrać zakupy dla niej to bardzo prosze o
      kontakt telefoniczny - to moj numer: 0692646642!!!
      to sprawa pilna, bo dziś wieczorem jadę do jakiegoś wiekszego sklepu i muszę
      wiedzieć czy mam też kupować dla Edyty!!!

      proszę odezwijcie się!!!

      magda
    • magdmaz do Annall 14.04.05, 11:31
      Napisałam na gazetowy, proszę, odpisz.
    • zagorzak od Edyty 19.04.05, 12:30
      Z ufnością czekam na pomoc. Edyta
      • alex05012000 Re: do Edyty 19.04.05, 12:50
        nie zapomniałam, Edyto, staram sie pozbierać coś jeszcze i niedługo będę
        wysyłać... Ola oddała dla twojego synka puzzelki ( w wykonaniu 5-latki to
        wielki wyczyn!)... trzymaj sięi jeszcze chwila cierpliwości - maria/alex
      • annall Re: od Edyty 19.04.05, 14:03
        Edyciu- mu juz w końcu w domku. pod koniec miesiaca jak będą pieniązki- wyśle
        paczuszkę. Na razie cóż leki małego pochłoneły wszystko.
        Ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka