maria_rosa
07.05.05, 11:40
Moje Drogie,
Do napisania tego postu skłoniły mnie wydarzenia, mające miejsce w ostatnim
czasie.
Pojęcie biedy wyjaśniałyśmy już sobie niejednokrotnie, wyłudzenia chyba
kolejne 1000 razy.
Ale wróćmy do tego ponownie.
Afera dotycząca wyłudzenia, podawania sprzecznych ze stanem faktycznym
informacji, tym samym zwykłego oszustwa- goni – jedna za drugą. Przykre to....
Forum już od kilku lat stanowi integralną część życia wielu w Was. Piszę
integralną na podstawie waszego „ wkładu” w to forum. Każdy kolejny post
stanowi tego potwierdzenie.
Tutaj właśnie nawiązały się przyjaźnie, niektóre zapewne trwają po dziś
dzień. Wiele osób właśnie tutaj uzyskało pomoc jak i również tą pomoc
ofiarowały.
W moim pojęciu to naprawdę wielkoduszność, dobre serce, chęć pomocy jak i
satysfakcja z tego, że to właśnie któraś z Was mogła pomóc potrzebującym.
Są też takie osoby, które z lekką ręką podchodzą do oddam/przyjmę.
Co tam:walnę post, że potrzebuję tego i owego i na pewno się znajdzie jakaś
naiwna. Jak nie, to napiszę bardziej dramatyczny post a wtedy na pewno się
znajdzie.....
Pomijam kwestię własnego sumienia oraz tego czy naprawdę „ to „ jest mi
niezbędne.
Są też takie, które wyłudzają nie tylko na tym forum. Zresztą doskonale
wiecie co mam na myśli i do czego zmierzam.
Dużo mogłabym pisać na ww tematy ale ....
No właśnie to ale......
W związku z powyższym na chwilę obecną bardzo proszę o wstrzymanie się z
jakąkolwiek dla kogokolwiek pomocą, zwłaszcza finansową.
Chyba, ze robicie to na własną rękę i pomagacie osobie naprawdę sprawdzonej.
Same wiecie, że za dużo się już stało na tym forum, wiele osób zostało
oszukanych, tym samym utraciły wiarę w innych ludzi.
Tyle na chwilę obecną.
Jeżeli macie jakieś sugestie, ewentualnie pytania – jestem do dyspozycji.
pozdrawiam wszystkich ciepło,