aniutka009
31.07.05, 22:27
Witam
Mój mąż i ja (mimo młodego wieku) staramy się jak najlepiej dawać sobie radę
sami - mieszkamy samodzielnie, wychowujemy synka i nie możemy liczyć na
niczyją pomoc. Mój mąż pół roku temu stracił pracę- w tym czasie bronił pracę
magisterską i wyjechał do pracy na Cypr jako barman. Spłaciliśmy zadłużenie w
gazowni, czynsz i wszystkie długi. Zostało nam dokładnie 305 zł na 6 tygodni.
Mój mąż dostał pracę w Danii od 22 sierpnia i musimy czekać na jego pierwszą
wypłatę.
SZUKAMY NA TE DNI JAKIEJKOLWIEK PRACY - jesteśmy z Koszalina ale możemy
dojechać!!!
Mój mąż jest naprawdę dobrym barmanem i masażystą - może ktoś potrzebuje
kogoś do obsługi imprezy lub wesela (ja mogę pracować jako kelnerka)
A MOŻE KTOŚ MIESZKA NIEDALEKO
I POTRZEBUJE KOGOŚ DO SPRZĄTANIA DOMU, OPIEKUNKI DO DZIECI!!!
PO PROSTU POSZUKUJEMY JAKĄKOLWIEK MOŻLIWOŚĆ ZAROBKU - JESTEŚMY ZARADNI- ALE W
NASZYM MIEŚCIE CIĘŻKO O DORYWCZA PRACĘ!!!!
BARDZO PROSZĘ O POMOC