fajne_ciuchy
04.03.06, 10:49
kiedys zglosil sie ktos po niego,ale nie odebral,wiec kto chce .Jest
uszkodzony,mama mi go przywiozla,zeby maly mial w czym jezdzic jak bedzie u
dziadkow,ale dziadek juz wczesniej o tym pomyslal.Ten jest pekniety na zgieciu
(do naprawy)chyba-9-18kg albo do25 nie wiem bo nie pisze(steropianowy).
Najchetniej krakow.
Oddam za free lub jakis drobiazg dla maluchow(niekoniecznie jezeli kogos nie
stac)
pozdrawiam