Dodaj do ulubionych

Maciuś chory na łamliwość kości

03.11.07, 21:05
Ponieważ poprzedni wątek dobił do setki postów zakładam nowy aby
łatwiej było czytać.
Wklejam link do poprzedniego jakby wszedł tu ktoś kto jeszcze nie
zna Maciusia i Eweliny:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=70215473

Dziewczynki właśnie rozmawiałam z Ewelinąsmile Tatnka dzisiaj do nich
dotarła czekam z niecierpliwością na relację od niej z tej wizyty.
Ja już we wtorek spotkam się z nimi i oczywiście nie mogę się
doczekać.

Justysiu dopytalam o mate, dotarla cala. Przepraszam ale zwariowala
mi klawiatura wlasnie i nie mam polskich znakow...Przelew dotarl.
dzyieki serdecyne.
Matko nie potrafie tak pisac bo i literki sa poprzestawiane...
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 04.11.07, 18:02
      to nie klawiatura zwariowala tylko pewnie ty cos przelaczylas,
      musisz przelaczyc sie znowu na polska klawiature programisty
    • monikaa13 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 04.11.07, 18:02
      to nie klawiatura zwariowala tylko pewnie ty cos przelaczylas,
      musisz przelaczyc sie znowu na polska klawiature programisty
      • slonko1335 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 05.11.07, 07:06
        Rozmawiałam jeszcze wczoraj z Eweliną. Dostała wczoraj paczkę od
        Aleksls, alez była zaskoczona, zresztą ja też, paczka dotarła w
        niedzielę wieczoremsmile Olu dzięki wielkie!!!
        Dziewczynki kilka dni może mnie nie być, idę dziś po południu z Alą
        do szpitala na diagnostykę układu moczowego, jutro przyjedzie
        Ewelina, mam nadzieję, że nas położą znowu na tej samej sali.
        Ewelina z Maćkiem też miała być już dziś ale okazało się, że lekarka
        zapomniała zamówić leku i ten będzie dopiero jutro. Przy okazji ich
        pobytu w Szczecinie popstrykamy trochę zdjęć Maciusia, żebyście
        mogły zobaczyć komu tak bardzo pomogłyściesmile
        Pozdrawiam
        • annalalik Re: Maciuś chory na łamliwość kości 06.11.07, 07:29
          Teraz z niecierpliwością czekamy na zdjęcia smile
          • tatanka-2002 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 06.11.07, 11:23
            Hej!!!
            Wklejam Wam linki do zdjęć z Eweliną i Maciusiem.
            Nie ma ich dużo, bo głupio było bawić się w paparazzi, a w dodatku
            zdjęcia Maćka robione były bez lampy, by Mały się nie obudził.

            Ewelina, to ta po prawej smile
            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8941d0e8d3a1a353.html
            Mały śpioszek smile
            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c56021f3628c3fe3.html
            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d27a4c3c91ddcc77.html
            • mama_nuli1 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 06.11.07, 11:49
              Mówiłam Słonku, że ten płacz mnie niepokoi. Powinni mu zrobić RTG żeber. Płacz
              może być spowodowany złamaniem żeber. Toczęsta przypadłość w 3 typie OI.
              Maciuś jest śliczny!!!!!!!!!!!!!!
              Tatanko zadzwoń do mnie.
              • india78 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 06.11.07, 13:45
                Ślicznysmile



                • moniamm Re: Maciuś chory na łamliwość kości 06.11.07, 17:16
                  sliczny ten nasz babelek smile)))))
    • olcialew1 Re: Nie na temat - o Kobraluca 06.11.07, 21:14
      Dziewczyny czytalam Wasz poprzedni watek i pozwole sobie na
      wtracenie sie nie na temat. Wiem, ze Kobraluca pomagala Maciusiowi i
      pisalysice tez o jej Kajtku.
      Pozwole sobie wkliec watek z innego forum. Mam nadzieje, ze
      Kobraluca nie bedzie miala mi tego za zle, nie znamy sie. Mysle, ze
      im wiecej osob bedzie sie za nich modlilo tym lepiej.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22057&w=71483438&a=71483438
      • janetat tatanko, olcialew1 06.11.07, 21:35
        dzięki za zdjęcia Maćka, malutek kochany smile)

        przykro bardzo, że kobraluca ma takie problemy, faktycznie dobrze,
        że z nimi nie jest w Polsce...
        • katarzynasz Re: Macius 07.11.07, 08:10
          jest slodziutki. Trzymamy mocno kciuki za maluszka !!!
          • slonko1335 Re: Macius 07.11.07, 10:17
            Dziewczynki jestem na chwilkę, no więcAla leży sobie z Maciusiem
            łóżeczko w łóżeczkosmile No zmężniał nasz Maluszek i jest przeuroczy.
            Dzisiaj jakieś zdjęcia popstrykamy to wkleję jak tylko wyjdziemy.
            Idę do łóżka bo ciężka noc była w szpitalusad

            Kobraluco, Ty wiesz, że ja bardzo trzymam kciuki i modlę się za
            Twojego Kajtusia. Chciałam też dziewczynom napisać co się stało no
            ale nie miałam odwagi bo nie wiedziałam czy nie będziesz mi miała
            tego za złe. Ale faktycznie im więcej osób te kciuki zaciska tym
            lepiej. Dziewczynki bądźcie myślami z Asią i Kajetanem i ich całą
            rodziną bo na pewno denerwują się okropnie i ciężkie teraz mają
            chwile.
            • mama_nuli1 Re: Macius 07.11.07, 14:22
              Trzymam kciuki!!
      • kkatarynka Re: Nie na temat - o Kobraluca 08.11.07, 13:13
        Czemu zle rzeczy spotykaja takie dobre osoby ? sad
        Bede trzymac mocno kciuki za zdrowie malego Kajetanka. Mam nadzieje
        ze teraz bedzie juz tylko caraz lepiej skoro tak szybko zostal
        zdiagnozowany i bedzie mozna mu pomoc.
        Cieplutkie usciski dla Kajtusia i jego rodzicow. Kajtus jest
        sliczny smile
    • janetat slonko1335: dot. wizyty Eweliny w CZD 07.11.07, 20:13
      tak jak obiecałam, rozmawiałam z moją pediatrą i wiem, że:
      -hotel dla matek w CZD jest ale raczej nie refundowany, za to można
      dostać na taki cel z Ośrodka Pomocy Społecznej
      -jakiś bufet jest
      Prośba taka, żeby Ewelina wzięła ze sobą wszystkie dokumenty jakie
      ma, to na miejscu spotka się z prawnikiem z którym razem moze
      napisać wszystkie pisma (alimenty, do OPS i wszystko co jest jej
      prawnie potrzebne), potem spotka się z tą lekarką
      namiary i szczegóły prześlę Ci na maila
      aha, zgodnie z terminami jakie były wymienione Ewelina jest umówiona
      do prawnika i tej pani na 27 listopada, godziny nie zależały ode
      mnie (12-15) ale chyba nie powinny być złe

      razem z synkiem życzymy zdrówka dla Ali i sił dla jej dzielnej Mamy,
      nie zapominamy też o Asi i Kajetanie
    • justysia1975 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 07.11.07, 21:50
      Oj to cieszę się, że jest w porządku smile
    • justysia1975 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 07.11.07, 21:56
      a Macius jest śliczny smile
      • slonko1335 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 12.11.07, 08:47
        Dziewczynki, przepraszam, że dopiero teraz piszę ale zupełnie nie
        mogę się wyrobić z niczym po tym cholerskim szpitalu, poza tym po
        pracy zwykle jeżdże do Eweliny i Maćka i na nic nie mam czasu a ALka
        jak zwykle rozhisteryzowana po szpitalnych przeżyciach i z rąk mi
        nie złazi jak jestem w domu.

        Janetat przekazałam Ewelinie wszystko, mam nadzieję, że się wyrobią
        z wizytą, godzina jest ok, bo u specjalisty od łamliwości mają być
        między 10 a 12, więc wszystko by się zgrało, jeżeli oczywiście
        żadnych opóźnień nie będzie i nie będą się śpieszyć na pociąg
        powrotny.

        Dziewczyny wydałam z pieniędzy które od Was miałam 100 zł, Ewelina
        nie była przygotowana na tygodniowy pobyt, mieli być tylko 3 dni w
        szpitalu ale wszystko się przedłużyło no i skończyło jej się mleko,
        pieluchy, chusteczki i ciuszki, to im kupiłam wszystko.
        Poza tym dam jej dzisiaj pieniądze na wyjazd do Warszawy, chiałam
        sama kupić bilet ale nie wiem o której będą jechać, więc boję się,
        że akurat będę w pracy i nie będę miała jak przekazać więc dla
        bezpieczeństwa dam jej jeszcze sto złotych i niech sama kupi.

        Teraz Maciuś.... miał robione usg serduszka, na szczęście wyszło
        super, tzn. ma cały czas wadę ale tylko fizjologiczną, taką która z
        wiekiem powinna sama się naprawić (jakaś dziurka, która powinna
        zarosnąć). Poza tym nie ma żadnych nowych złamań, choć było jakieś
        pęknięcie w lewej nóżce ale już się zrosło, na szczęście nic
        wielkiego. Doszukali się za to za wysokiego poziomu wapnia w moczu i
        krwi i dlatego musieli zostać dłużej na dalsze badania, no ale jutro
        podobno wychodzą.

        Chciałam kupić Ewelinie i Maćkowi od nas ten łuk na Mikołaja, ale
        chyba przydałby się szybciej, na wyjzad do Warszawy już, w końcu to
        dość długa podróż od nich, rozejrzę sie za czymć na allegro, możecie
        wklejać linki jak będzie coś ciekawego, nie musi być nowe, używane
        też będzie ok, mogą też być dzwoneczki, czy inne tego typu zabawki,
        zawieszki, itd, coś fajnegosmile.

        Zrobiłam sygnaturkę, mam nadzieję, że będzie działać, pod linikiem
        są zdjęcia Maciulka, jak nie będzie będę jeszce kombinować.

        Trzymajcie dziś mocno kciuki za Kobraluci Kajetana, dziś mają wizytę
        u neurologa.

        Buziaki

        • slonko1335 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 12.11.07, 08:59
          No i nie ma żadnej sygnaturkisad a więc wkleję Wam link do zdjęć:
          fotoforum.gazeta.pl/uk/Maciek,slonko1335.html
        • sylwiala Re: Maciuś chory na łamliwość kości 12.11.07, 11:06
          hej, mieliśmy pewne zawirowania domowe-nieważne, ale już jestem i w
          końcu Was znalazłam - my wysłaliśmy dziś paczkę Ewelinie-ciuszki,
          krem do pupy i taką zabawkę

          www.czasnazakupy.pl/go/_info/?id=37025&sess_id=e9ce6b3eb6232467ca4bb801b31d33e8

          -to chyba powinno dojść w tym tygodniu, a dziś wieczorem mąż zrobi
          przelew na konto smile

          Maciek śliczny i super, ze badanie serduszka wyszło dobrze!!!!!!

          aha, czy możecie podać jakieś przyklady husteczek bez lanoliny i
          które mleko i jaki rozmiar pampersów kupić?

          pozdrawiam
          Sylwia
        • sylwiala Re: Maciuś chory na łamliwość kości 12.11.07, 11:07
          aha, zabawka jest nowiusieńka, tylko ją wyciągnęłam z kartonika bo
          już się do pudła nie mieściłosmileEwelina będzie musiała ją wyprać, bo
          nie wiem jaki ma proszek dla Maćka.....
          • mama_nuli1 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 12.11.07, 12:11
            Maciuś jest śliczny!!!!!!!!
        • justysia1975 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 12.11.07, 21:00
          Moja córeczka urodziła się miesiąc wcześniej i też miała taką
          dziurkę. Po ośmiu miesiącach wszystko było już ok, więc i u Maciusia
          wszystko będzie w porządku smile Żeby tylko kości mu się nie łamały.
          Trzymam kciuki za Maciusia, pozdrowienia.
          • slonko1335 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 13.11.07, 07:40
            Justysiu no mam taką nadzieję, ze dziurka szybko zarośnie, całe
            szcęście, że przyznajmniej teraz o żadnych operacjach nie ma mowy...

            Sylwialo zabawka supersmile co do chusteczek Ewelina się śmiała
            ostatnio, że to niby uczulenie na lanolinę wymyśliły pielęgniarki.
            Jak Maciuś był malutki i leżał na intensywnej terapii to pewnie go
            nie przewinęły na czas i zrobiły mu się odparzenia no to matce żeby
            się nie czepiała powiedziały że ma uczulenie. Ewelina mówi, że
            stosowała już przeróżne, bo różych firm w paczkach były i nic mu
            nigdy nie było. Pieluchy nosi teraz dwójeczki, obojętnie jakie oby
            nie Huggisy, bo te mu się nieładnie odciskają i robią sie odparzenia
            w tych miejscach. Mleko pije BebilonHA2
            • janetat Re: Maciuś chory na łamliwość kości 13.11.07, 18:27
              jakby mieli jakiś problem a Ewelina by chciała się spotkać z tą
              lekarką i prawnikiem to mogą u mnie nocować i jechać na drugi dzień
              zresztą myślę, że tak byłoby i im wygodniej-bo by się umęczyli chyba
              strasznie: lekarz i podróż w jeden dzień
              jak na dzień dzisiejszy na 28 listopada nie mam żadnych planów i
              spokojnie mogą się z 27 na 28 przenocować
              sloneczko, zapytaj Ewelinę czy byłaby zainteresowana - jeśli tak to
              Ci podeślę dokładniejsze namiary na mnie na gazetowego
              tylko nic się nie zmieniło w sprawie transportu i transportem służyć
              nie mogę
              ew. mogłabym ich odprowadzić komunikacją miejską na pociąg
              • slonko1335 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 14.11.07, 07:30
                Janetat rozmawiałam z Ewą, ona mówi, że Iza która zaproponowała im
                nocleg bez problemu "przechowa" ich jeszce noc jeśli będzie taka
                potrzeba, więc nie ma problemu ale dzięki za ofertę jeżeli coś się
                zmieni dam znać.
                • tatanka-2002 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 14.11.07, 23:00
                  Jejku, tyle mnie nie było, a tu śliczne zdjęcia Maciusia.
                  Aż mi głupio, ale wybaczycie, bo nie dość, że mój Maciek chory,
                  zęby mu idą, to jeszcze poparzyłam sobie dość mocno lewą rękę.
                  Niestety ciężko mi sie pisze jedną, więc rzadko siadam do kompa.
                  Kasiu - ucałuj od Nas Maciusia i Eweline!!!
                  Pamiętam o nich i cieszę się, że z serduszkiem dobrze big_grin
                  • oi.wiki Re: Maciuś chory na łamliwość-trochę nie na temat 15.11.07, 17:01
                    Ewelina już w domu?? Wszystko dobrze??
                    A jak tam Ala ?? Weronika często wola ALA!!


                    RATUJMY MAJE!!!
                    www.ratujmymaje.com.pl/
                    www.babyboom.pl/forum/niemowlaki-f16/prosze-pomozcie-mai-11243/index79.html#post1738640
                    oiwiki.blox.pl/html
                    www.fotosik.pl/moje_albumy.php
                    • slonko1335 Re: Maciuś chory na łamliwość-trochę nie na temat 15.11.07, 21:24
                      Dorotko, Ewelina wyszła we wtorek (Maciek miał robione badania
                      serduszka, i coś tam nie tak z wapniem było), a my dzisiaj znowu
                      trafiłyśmy na oddział, robiłam ALi posiew i znowu ma tą cholerną
                      bakterię, nie mam pojęcia jakim cudem w szpitalu im wyszedł
                      ujemny.... leżymy na 2. Ciężko jestsad
                      Ucałuj Weroniczkę, jest cudowną Dziewuszką, dawno żadne dziecko mnie
                      tak nie zauroczyło jak ona. Jakbyś miała kiedyś ochotę się spotkać
                      (najlepiej w parku a nie w szpitalu) daj znać, tuta albo na pocztę
                      gazetową.
                      Buziaki
                      • oi.wiki Re: Maciuś chory na łamliwość-trochę nie na temat 16.11.07, 10:00
                        jasne juz nawet z twoim mężem omawialam ten temat tyle ze teraz w parku to
                        trochę za zimno.
                        Biedna Ala znów pewnie przechodzila te wstrętne badania.
                        Nie oriętujesz się czy Ewelina rozmawiala jeszcze z naszą lekarką na temat tego
                        leku UTEPLEX ?? jak najlepiej skontaktować sie z Ewelina ma ona internet może
                        nr.GG lub nr. tel. podaj mi może na maila

                        oiwiki.blox.pl/html
                        www.fotosik.pl/moje_albumy.php
                        RATUJMY MAJE !!
                        www.ratujmymaje.com.pl/
                        www.babyboom.pl/forum/niemowlaki-f16/prosze-pomozcie-mai-11243/index79.html#post1738640
                        • slonko1335 Re: Maciuś chory na łamliwość-trochę nie na temat 16.11.07, 10:49
                          Dorotko prześlę Ci zaraz numer telefonu do Eweliny i do mnie w razie
                          jakby co na pocztę gazetowa. O Uteplex Ewelina ma sie dokładnie w
                          Warszawie w CZD wypytać. Czytałam że martwisz się o badanie wątroby,
                          Ala też je miała, wystawała jej na 3 cm i lekarka powiedziała, że to
                          na pewno na skutek leków, myślę, że Weroniczka może mieć powiększona
                          po Pamifosie, poza tym 3 cm to niewielkie powiększenie wątroby, bo
                          tak mam napisane. Na kolejnym usg jak nie brała leków już było
                          lepiej. Nie martw się, dla pewności możesz poprosić pediatrę przy
                          okazji jakichś badań krwi żeby dała Ci skierowanie na Aspat i AIAT o
                          ile w szpitalu nie robili, zobacz na wypisie czy masz.
                          • janetat Re: Maciuś chory na łamliwość-trochę nie na temat 16.11.07, 13:12
                            bardzo polecam zeby Ewelina porozmawiala o lekach z ta pediatra z
                            ktora jest umowiona-nawet zeby uslyszec opinie drugiej osoby
                            aha, ta pani zna sie rowniez na homeopatii
                            jest naprawde madra osoba

                            slonko bardzo mi przykro czytac ze Ala co i rusz w szpitalu,
                            trzymamy za Was kciuki
                            przepraszam ze bez polskich ale Franek na kolanach mi siedzi ...
                            • mama_nuli1 Uteplex 16.11.07, 13:53
                              Ja mam wszelkie namiary na panią dr z Wrocławia, która leczy Uteplexem.
                              Nulka dostała już 2 dawki. Mam możliwość sprowadzenia leku dla Weroniki. Czekam
                              na maila albo na wiadomość na gg. Pozdrawiam.
                              • a.ga82 Re: Uteplex 05.01.16, 16:48
                                Witam! Mam synka 2,5 letniego chorego na dystrofie duchenne. Czytam tutaj że ten lek Utaplex pomaga mięśnią. Właśnie jaką pani doktor może go przepisać jak go zdobyć itp proszę o pomoc
                                • prochottka1 Re: Uteplex 05.01.16, 17:19
                                  a.ga82
                                  piszesz w watku z przed 6 lat
                                  zał?z własny watek imoze ktos odpowie na twoje pytania

                                  jesli Twoje dziecko ma zdiagnozowana chorobe to
                                  chyba powinnas zapytac o ten lek lekarza
                                  • penelopa40 Re: Uteplex 07.01.16, 10:28
                                    salemander.org.pl/uteplex

                                    lek dostępny tylko we Francji (i chyba w krajach Maghrebu), jest to lek na bóle mięśniowe dla dorosłych, który niektórzy pediatrzy przepisują dzieciom w niektórych schorzeniach,
                                    działanie raczej nie potwierdzone naukowo... w linku info po polsku o tym specyfiku, ja czytałam po francusku, i we Francji jest to lek, bez recepty, nie refundowany, dla dorosłych ale pediatrzy zapisują dzieciom nawet takim do 3 lat, kosztuje ok 15 euro (45 ampułkek)
                            • slonko1335 Re: Maciuś chory na łamliwość-trochę nie na temat 22.11.07, 13:34
                              Dziewczyny trochę zanedbuję nasz wątek ale niestety ciągle leżymy w
                              szpitalu i wygląda na to, że nieprędko nas wypuszcząsad Na dodatek
                              Ala załapała grypę żołądkową i nie jest wesołosad
                              Sylwialo, przelew dotarł dzięki.
                              • mama_nuli1 Re: Maciuś chory na łamliwość-trochę nie na temat 22.11.07, 13:42
                                Strasznie mi przykro z powodu Ali. sad. Mam nadzieję, że już niedługo wróci do
                                domku. Trzymajcie się cieplutko. Słonko, odezwij się na gg w wolnej chwili.
                                Pozdrawiam.
                                • moniamm Re: Maciuś chory na łamliwość-trochę nie na temat 22.11.07, 14:22
                                  slonko trzymam za was kciuki i pozdrawiam cieplutko smile
                                  • slonko1335 Re: Maciuś chory na łamliwość-trochę nie na temat 27.11.07, 12:41
                                    Dziewczyny mam nadzieję, że Ewelina już na wizytach w Warszawie, my
                                    cały czas w tym cholernym szpitalu i nie mam kontaktu ze światem,
                                    ALka doszła już do siebie po rotawirusie, teraz dla odmiany ma
                                    koszmarną wysypkę i oczywście nikt nie ma pojęcia co to...jak tak
                                    dalej pójdzie to do końca roku nie wyjdziemy, normalnie załamka.
                                    Zadzwonię dzś do Eweliny jak dam radę i jutro albo pojutrze napisze
                                    co u nich.
                                    • janetat Re: Maciuś chory na łamliwość-trochę nie na temat 28.11.07, 10:24
                                      słonko, trzymaj się
                                      bardzo mi przykro, że Ala ciągle w szpitalu
                                      • mama_nuli1 Re: Maciuś chory na łamliwość-trochę nie na temat 28.11.07, 15:15
                                        Trzymamy kciuki za Alę. Buziaki.
                                        • alexls Re: Maciuś chory na łamliwość-trochę nie na temat 28.11.07, 17:06
                                          Slonko! Przykro slyszec, ze Malenstwo tak dlugo chorujesad Zyczymy
                                          szybkiego powrotu do zdrowia!
                                    • kkatarynka Re: Maciuś chory na łamliwość-trochę nie na temat 29.11.07, 14:14
                                      Zdrowia zycze twojej Ali, a obie duzo sily i cierpliwosci. Trzymaj
                                      sie cieplutko


                                      Łucja-nasze szczęście (07.04.2007)
                                      • slonko1335 Re: Maciuś chory na łamliwość 29.11.07, 16:23
                                        Dziewczyny, jutro wychodzimy, NARESZCIE!!!!

                                        Ucięłam sobie dziś prawie godzinną pogawędkę z Eweliną i już Wam
                                        piszę co i jak. A więc dojechali do Warszawy szczęliwie choć podróż
                                        była długa i ciężka bo niestety w pociągu nie było przedziału dla
                                        Matki z Dzieckiem a w przedziale kompletsad. Na miejscu zajęła się
                                        nimi rodzinka Izy, była to nieocniona pomoc.
                                        Pani doktor obejrzała Maciusia, zdiagnozowała niestety ciężki typ
                                        choroby ale też i stwierdziła, że nie ma na co czekać i na 2
                                        stycznia załatwiła turnus rehabilitacyjny w CZD. Ewelina w lekkim
                                        szoku, bo przed samym Sylwestrem ma w Szczecinie pobyt na kolejnej
                                        dawce leku a tu już w Nowy Rok trezba jechać do Warszawy na tydzień
                                        albo dwa w zależności od tego jak Maciek będzie znosił rehabilitację.
                                        Dziewczyny mam jeszce 450 zł z pieniędzy które mi powysyłałyście,
                                        myślę, żeby kupic im ten łuk z zabawkami dla Maciusia a resztę dać
                                        Ewelinie, ten wyjazd będzie ją jednak kosztował. Co myślicie?
                                        Potem Ewelina była tam w fundacji u lekarki na którą namiary dała
                                        Janetat, ale niestety nie było jejsad, za to była prawniczka, która
                                        jej pomogła napisać kilka pism i poradziła gdzie zgłosić się po
                                        pomoc i dofinansowania.
                                        Najważniejsze, że jadą niedługo na turnus i zobaczymy co dalej, jak
                                        Maciek go zniesie, czy wogóle on coś da.
                                        Acha Ewelina dostała jakieś przelewy od Was ale ma mi napisać od
                                        kogo jeszcze bo nie miała wyciągu pod ręką jak dzwoniłam.
                                        • janetat Re: Maciuś chory na łamliwość 29.11.07, 17:26
                                          wyjaśnię z lekarką co się stało
                                          zaznaczała to sobie w kalendarzu że Ewelina przyjdzie i nawet
                                          powiedziała, że to bardzo dobry termin i godzina
                                          jeśli Ewelina by chciała, to jeszcze raz ją z tą panią mogę umówić
                                          idziemy do niej w najbliższą środę-zapytaj do tego czasu
                                          i jakbym miała umawiać obie kobietki na spotkanie to bardzo bym
                                          prosiła o nazwisko Eweliny na maila (nie gazetowego)-powinnaś
                                          sloneczko go mieć bo już z niego pisałam do Ciebie

                                          a co do pierwszego zdania (o wychodzeniu): a idźcie już sobie z tego
                                          szpitala.....
                                          smile)
                                          • slonko1335 Re: Maciuś chory na łamliwość 29.11.07, 19:13
                                            Janetat małe sprostowanie, Ewelina widziała się z lekarką, po prostu jak pytałam
                                            czy poszła tam to zaczęła że tak ale nie było lekarki tylko prawniczka, a potem
                                            Alka mi zaczęła marudzić i ona nie dokończyła a ja uznałam, że się nie widziały.
                                            Ewelina po południu zadzwoniła powiedzieć, że właśnie tak skończyłyśmy w pół
                                            zdania a lekarka doszła później, widziały się i rozmawiały, mówi że super babka,
                                            dzięki i przepraszam za zamieszanie...
                                            • janetat Re: Maciuś chory na łamliwość 30.11.07, 12:46
                                              nie ma sprawy
                                              ciesze sie ze sie spotkaly
                                              ta pani, jestem przekonana, moze duzo pomoc i dobrze trzymac z nia
                                              kontakt
                                              mysle ze po spotkaniu Ewewlina tez to wie
                                              • mama_nuli1 Re: Maciuś chory na łamliwość 02.12.07, 13:11
                                                Bardzo dobrze, że Maciuś ma szybki termin turnusu w CZD. A co do jego stanu to
                                                samo powiedziałam, chociaż nie jestem lekarzem. Mam nadzieję, że Ewelina nie
                                                podłamała się słowami lekarki. Oni lubią straszyć, niestety.
                                                • janetat Re: Maciuś chory na łamliwość 02.12.07, 19:55
                                                  co by Ewelinie nie mówili, to nie sądzę, żeby straszyli
                                                  Maciek jest poważnie chory, ale też poważnie się Nim zajmą smile
                                                  a poza tym słyszałam dziś od mojej pani doktor, że Maciuś ma taką
                                                  piękną buzię ....
                                                  miło było słyszeć, tym bardziej, że nie musiała tego mówić
                                                  -większość z nas zna go tylko ze zdjęć
                                            • annalalik Re: Maciuś chory na łamliwość 03.12.07, 07:50
                                              Słonko jestem za kupieniem łuku i daniem reszty pieniedzy Ewelinie
                                              na podroz.
                                              • mama_nuli1 Re: Maciuś chory na łamliwość 04.12.07, 18:05
                                                Janetat- chyba nie zrozumiałaś do końca mojej wypowiedzi. Mam niepełnosprawne
                                                dziecko, sama poruszam się na wózku, więc mam trochę doświadczenia w kontaktach
                                                z lekarzami.
                                                Co do prezentu dla Maćka to poszukam czegoś na Allegro i wkleję link.
                                                • mama_nuli1 Prezent dla Maciusia 04.12.07, 18:14
                                                  Słonko. Zgodnie z obietnicą wklejam linki do Allegro z ofertą pałąków.
                                                  www.allegro.pl/item276800637_tiny_love_luk_z_zabawkami_morski_wys_0_zl_.html
                                                  www.allegro.pl/item274064227__tiny_love_muzyczny_palak_luk_z_zabawkami.html
                                                  www.allegro.pl/item277243029_tiny_love_luk_zoo_wysylka_g_r_a_t_i_s_.html
                                                  www.allegro.pl/item272974889_palak_pluszowy_zabawka_do_fotelika_wozka_luk.html
                                                  http://www.allegro.pl/show_item.php?item=277700745&msg=Aukcja+zosta%C5%82a+dodana+do+obserwowanych.%0A%09%3C%2Fp%3E%3Cp%3EAby+przed+zako%C5%84czeniem+otrzyma%C4%87+e-mail+z+przypomnieniem%2C%3Cbr+%2F%3Ezmie%C5%84+ustawienia+w+zak%C5%82adce%0A%09%3Ci%3EMoje+Allegro+%3E+Aukcje+%3E+%3Ca+href%3D%22%2Fmy_allegro.php%3Fpage%3Dauctions%26type%3Dwatch%22%3EObserwuj%C4%99%3C%2Fa%3E%3C%2Fi%3E

                                                  Pozdrawiam. Ewa
                                                  • janetat Re: Prezent dla Maciusia 05.12.07, 11:39
                                                    nie umiem wklejać linków więc podaję nr aukcji allegro: numer
                                                    275640820 - używany łuk Tiny Love, obecnie cena 30zł+8 przesyłka,
                                                    aukcja do 06.12.2007 do 20:25 - może coś takiego?
                                                    nowe zabawki TL są bardzo drogie, a TL ma rzeczywiście świetnie
                                                    pomyślane i wykonane zabawki
                                                  • kasia_137 Re: Prezent dla Maciusia 05.12.07, 13:12
                                                    www.allegro.pl/show_item.php?item=275640820

                                                  • mama_nuli1 Re: Prezent dla Maciusia 05.12.07, 13:19
                                                    Uważam, że nie wypada kupować dziecku używanej zabawki. Poniżej link do pałąka
                                                    nowego, droższego o 7,90 w opcji Kup Teraz (tam jest licytacja, cena może
                                                    wzrosnąć!).
                                                    www.allegro.pl/item277700745_extra_palak_do_wozka_i_fotelika_nowosc_.html
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • slonko1335 Re: Prezent dla Maciusia 05.12.07, 13:24
                                                    www.allegro.pl/item277217259_super_zestaw_zabawki_edukacyjne_palak_do_wozka.html
                                                    może coś takiego
                                                    Mam trochę problem z licytowaniem, bo mąz naszego laptopa codziennie
                                                    do pracy teraz zabiera, bo ma tam jakiś projekt, a w moich godzinach
                                                    pracy nic się nie kończy. Moja Ala łuku nie miała więc trudno mi
                                                    powiedziec co jest fajne i na co zwracac uwagę, czy wszystkie
                                                    dyndające przed dzieckiem zabawki zwrócą jego uwagę?
                                                  • slonko1335 Re: Prezent dla Maciusia 05.12.07, 13:27
                                                    www.allegro.pl/item274893163_muzyczny_palak_tiny_love_samolot.html
                                                    to też mogę zalicytować, choć aukcja kończy sie po moim wyjściu z
                                                    pracy..
                                                  • mama_nuli1 Re: Prezent dla Maciusia 05.12.07, 13:53
                                                    Jeśli koniecznie ma być Tiny Love to lepiej kupić nowy. Dołożę różnicę.

                                                    www.allegro.pl/item278185548_luk_z_zabawkami_tiny_love_nowy_fv_wys_0zl.html
                                                    www.allegro.pl/item279086596_tiny_love_luk_tropical_do_wozka_fotelika_wys0zl.html
                                                  • janetat Re: Prezent dla Maciusia 05.12.07, 20:33
                                                    ten łuk który się kończy jutro o 20:25 mogę licytować
                                                    tylko jeśli mam licytować to trzeba uzgodnić do jakiej kwoty-
                                                    proponuję do 50 zł
                                                    niestety, nie mogę go zafundować, więc albo założę pieniądze albo
                                                    Slonko Ty byś zapłaciła

                                                    a w kwestii używanych zabawek- mama_nuli1 gratuluję Ci, że stać Cię
                                                    na nowe zabawki - mnie nie i bardzo się cieszę z każdej używanej,
                                                    którą mogę dziecku kupić, albo którą dostanie... uważam, że lepsza
                                                    używana super zabawka niż nowa ale kiepska
                                                    myślę, że Ewelinie pomoc jest bardzo potrzebna i 30 czy 50 zł lepiej
                                                    jej będzie wydać np. na obiad jak będzie z Maćkiem na rehabilitacji
                                                    może bardzo przyziemnie, ale tak uważam

                                                    Slonko czekam na info-przede wszytskim od Ciebie jako naszej
                                                    skarbniczki i 'szefowej' tego wątku
                                                  • slonko1335 Re: Prezent dla Maciusia 05.12.07, 21:31
                                                    Dziewczyny przemyślałam sprawę. Mogę zgodzić się z Ewą, że skoro łuk
                                                    miał być formą prezentu od nas dla Maćka pod choinkę to może i
                                                    faktycznie lepiej jakby był nowy. Ponieważ jednak Ewelina ma mnóstwo
                                                    innych wydatków i pieniądze są potrzebne na znacznie ważniejsze
                                                    sprawy niż firmowe zabawki to kupię Maciusiowi nowy łuk ale nie z
                                                    TinyLove - nie ma co wariować, ten wygląda całkiem dobrze a cena
                                                    jest atrakcyjna:
                                                    www.allegro.pl/item277936245_palak_luk_interaktywny_do_wozka_nowosc_tanio.html
                                                    Poza tym sprzedawca ten sprzedaje mnóstwo innych przedmiotów,
                                                    spróbuje do niego napisać i poprosić o jakieś gratisy, może się uda.
                                                  • mama_nuli1 Re: Prezent dla Maciusia 06.12.07, 18:48
                                                    Janetat, nie wiem jaki jest powód Twojej niechęci do mnie. Nie chodzi o nasze
                                                    indywidualne możliwości finansowe. Jeśli decydujemy się na zakup zabawki dla
                                                    Maciusia, to niech to będzie nowa rzecz. Można znaleźć nową zabawkę w dobrej
                                                    cenie i jakości. Wystarczy tylko poszperać w necie. Poza tym co Ty o mnie wiesz
                                                    na co mnie stać a na co nie?
                                                    Słonko, gratuluję trafnej decyzji. Pozdrawiam.
    • aqua696 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 06.12.07, 00:50
      Witam
      Kilka pytan takich z innej bajki.
      Czy Maluszek ma juz orzeczenie o niepelnosprawnosci??
      Co za tym idzie mama bedzie miala swiadczenie pilegnacyjne, i znizki na
      przejazdy pociagami, pks autobusy w w eikszosci miast za darmo.
      Zwrot kosztow lekow przez MOPS, latwiejsze uzyskania pokrycia kosztow
      szpitalnych-hotelowych od MOPs i dofinansowanie do turnusow.
      Pozdrawiam jak cos piszcie na priv na aqua696@wp.pl gazetowy nawala. Pozdrawiam
      serdecznie
      • slonko1335 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 06.12.07, 06:47
        Aqua Maciuś ma orzeczenie o niepełnosprawnności i jest objęty opieką
        domową przez hospicjum, poza tym Ewelina ma płatny wychowawczy.
        Gorzej z przejazdami, bo mieszkają na wsi i za każdym razem trzeba
        sie prosic żeby zawieźc Maćka do lekarza, na szcęście raz w tygodniu
        jest pielęgniarka z hospicjum i jak cos się dzieje to czasami
        przywozi lekarza. Ze zniżki na pociąg korzystali już przy wyjeździe
        do Warszawy, na razie turnus rehabilitacyjny na NFZ będzie i
        prawdopodobnie będzie mogła być z małym na oddziale więc koszty
        hotelu odpadną.
        • janetat Re: Maciuś chory na łamliwość kości 06.12.07, 20:26
          Słonko przyjmuję Twoje argumenty
          z tych dwóch mnie się bardziej podoba ten ze słonikiem, ale może ze
          względu na upodobania Maćka ten drugi z pszczółkami lepszy?
          wybierz sama
        • aqua696 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 06.12.07, 23:02
          Niewiem jakie maja warunki mieszkaniowe ale znam przypadki gdy dziewczyny z
          malych miejscowosc w swoim wojewodztwie zkladaly wnioski o mieszkania i
          dostawaly, mysle ze warto zawalczyc o mieszkanie w miescie, hospicjum zapewne i
          szpital poprze taka prosbe, a to duzo znaczy . Pozdrawiam
          • slonko1335 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 07.12.07, 07:11
            Warunki mieszkaniowe są bardzo ciężkie, Ewelina z Maćkiem wrócili do
            rodzinnego domu, gdzie na małej powierzchni (3 pokoje) mieszka dużo
            osób (rodzice, siostra z mężem i 4-letnimi bliźniakami, brat Eweliny
            i teraz oni), Maciek ma na orzeczeniu napisane że wymaga oddzielnego
            pomieszczenia, więc może to będzie jakis argument dla gminy, bo już
            i pielęgniarka zhospicjum wspominała o tym, że wniosek trzeba
            napisać, tylko jeden problem z czego ona będzie czynsz płacić..
            • slonko1335 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 24.12.07, 09:10
              Dziewczynki przekazuję Wam wielkie podziękowania za wszystko od
              Eweliny i życzenia Wesołych Świąt, ode mnie też oczywiście.
              Łuk dotarł, Maciuś zachwyconysmile Raz jeszce wielkie dzieki.
              Pozdrawiam
              • moniamm Re: Maciuś chory na łamliwość kości 27.12.07, 18:59
                slonko wielkie dzieki za zyczenia smile mam nadzieje, ze ty spedzilam
                swieta w milej, rodzinnej atmosferze smile
                a jak ma sie nasz Macius? to byla jego pierwsza Gwiazdka smile.
                zastanawiam sie nad paczka dla niego - czy wiesz ile on aktualnie
                wazy?
                • slonko1335 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 28.12.07, 07:17
                  Monia Ewelina jest w Szczecinie na podaniu leku, miałam do nich
                  podjechać wczoraj ale się nie wyrobiłam. Będę u nich dziś to o
                  wszystko się wypytam i napiszę co i jak i jak Maciulek spędził
                  Święta.
                  Dziewczyny dam Ewelinie pieniądze które mi od Was zostały, na wyjazd
                  do Warszawy, mam nadzieję, że dojadą bo Ewelina mi wczoraj mówiła,
                  że Mały jest podziębiony i jak coś nie daj Boże z tego się rozwinie
                  to z wyjazdu klapa. Tak więc trzymajcie kciuki za zdróweczko małego
                  kawalera.
                  • slonko1335 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 02.01.08, 12:57
                    Dziewczyny piszę dopiero dziś bo miałam gości i nie było kiedy. U
                    Eweliny i Maćka byłam. Święta u nich tak sobie. Maciek dużo płacze,
                    mało śpi, Ewelina wykończona.
                    Mam nadzieję, ze są teraz już w Warszawie ale nie mam żadnego
                    potwierdzenia, że dojechali.
                    Monia pytałas o wagę małego, waży obecnie ok. 4,5 kg.

                    Wszystkiego najlepszego w NOwym Roku Dobre Kobiety!
                    • ariana7 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 02.01.08, 16:34
                      Ewelina dotarła, spotkałyśmy się w czd i zostawiłam ich bezpiecznie na
                      oddziale. Na razie są sami w sali. Maciuś sobie słodko spał, jak
                      wychodziliśmy.
                      • slonko1335 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 04.01.08, 07:11
                        Iza dzięki za info, chwilę póxniej dostałam smsa od Ewelinysmile
                        napisała też wczoraj z dobrymi wiadomościami. Maciuś był po
                        pierwszym dniu rehabilitacji i prowadzący go był bardzo z niego
                        zadowolony, powiedział, że pokusiłby się o stwierdzenie, ze typ
                        choroby Maćka jest lekki, oby tak było.
    • ariana7 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 04.01.08, 16:35
      dziś byliśmy razem na basenie. Maciuś super sobie radzi, nóżki ostro
      ćwiczą wink. Jutro będziemy z mężem, więc porobi trochę zdjęć. Jak
      Ewelina się zgodzi, to pokażemy kilka jego super uśmiechów.
      • kkatarynka Re: Maciuś chory na łamliwość kości 05.01.08, 23:07
        Chetnie obejrze małego pływaka smile
        • alexls Re: Co slychac u Macka? 11.01.08, 04:43
          Napiszcie jak sie miewaja i co mozna zrobic w najblizszym czasie
          dla Macka i Eweliny!
          • justysia1975 Re: Co slychac u Macka? 11.01.08, 16:24
            Dziewczyny! Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku smile dawno nie zaglądałam na
            forum, bo córeczka najpierw miała 3-dniówkę a potem zapalenie płuc. Nie miałam
            czasu przesłać Maciusiowi paczki na święta, więc przelałam pieniądze Ewelinie na
            konto.Mam nadzieję, że po pobycie w W-wie Maciuś będzie miał się lepiej.
            • moniamm Re: Co slychac u Macka? 22.01.08, 19:45
              czy macie jakies nowe info o Maciusiu???
              • slonko1335 Re: Co slychac u Macka? 23.01.08, 10:57
                Monia wiem rócili z rehabilitacji cali i zdrowi, Ewelina bardzo,
                bardzo zadowolona, bo widzi ogromne postępy. Maciu? dzielnie
                wytrzymał całe trzy tygodnie turnusu. Bedš w Szczecinie na poczštku
                lutego to będe wiedzieć więcej bo wtedy się z nimi zobaczę.
                Szkoda tylko, że Ewelina mieszka na wsi i nie ma praktycznie dostępu
                do jakiej? rehabilitacji czy zabiegów na co dzieńsad
                • justysia1975 Re: Co slychac u Macka? 25.01.08, 16:28
                  Slonko, jak będziesz widzieć się z Eweliną zapytaj o rozmiar ciuszków Maciusia i
                  w ogóle co teraz potrzebuje. Chciałabym wysłać im paczkę.
                  • slonko1335 Re: Co slychac u Macka? 27.01.08, 09:24
                    Rozmawiałam wczoraj z Eweliną, przyszły dwe paczki z pieluszkami i
                    innymi rzeczami m,in. mlekiem i kaszkami. Zaomniałam napisać jeszcze
                    po Świętach, że w Wigilieprzyszł ykaszki dla Maciusia i wpłynęlo
                    kilka przelewów i przekaz pocztowy. dziewczyny dziękuję Wam bardzo w
                    jej imieniu, tzn. na jednej paczce dane mężczyzny więc może nie
                    Dziewczyny ale w każdym razie dziękismile
                    Maciuś waży 5 kg, rozmiar ma 68. Z rzeczy stale potrzebnych
                    standart: pieluchy (już 3 choć dwójki jeszcze da się ubrac, dobre
                    rozmiarowo ale przeciekają przy większym sikaniu czy czymś
                    grubszym), mleko (cały czas Bebilon 2HA), chusteczki do pupy,
                    kaszki, no i przydałyby się jakieś zabawki edeukacyjne bo Maciulek
                    już coraz więcej potrafi i więcej rzeczy go interesuje, jak ktoś ma
                    zbędne po swoich dzieciaczkach to przydadzą się na pewno.
                    Ja pewnie im kilka drobiazgów kupię jak będe jechać do szpitala ich
                    odwiedzić w lutym. Kolejny turnus rehabilitacyjny w Warszawie mają
                    wyznaczony na kwiecień. Zostało mi jeszcze 200 zł z pieniędzy od Was
                    więc pomyślcie czy kupić coś za to Maćkowi czy dać Ewelinie przed
                    kolejny wyjazdem do Warszawy?
                    • morelka80 Re: Co slychac u Macka? 27.01.08, 21:51
                      tam gdzie były dane faceta to pewnie ode mnie, mąż wypisywał
                      druczek, więc się wpisał smile
                      Były tam pampersy, mleczka, kaszki, itp.
                      Mam nadzieję, że wszystko się przyda

                      Buziaki dla Maciusia
                      • anka9717 Re: do słonko 28.01.08, 08:34
                        Wydaje mi się, że mam książeczkę z obrazkami,taką do kąpania, a może też być
                        wykorzystana "bez wody" do brania w rączki i ściskania. Czy może się przydać.
                        Jeśli tak, to poproszę o adres na gazetową i wyślę z chusteczkami.
                        • slonko1335 Re: do słonko 28.01.08, 12:13
                          Morelko tak to na pewno ta paczka, dziękuję w imieniu swoim i
                          Ewelinysmile
                          Anka pewnie że książeczka się przyda, Ewelina mnóstwo pieniędzy
                          ostatnio na leki wydaje bo Maciuś ciągle przeziębiony, w domu
                          mieszka bardzo dużo osób (w tym czteroletnie bliźniaki) i zawsze
                          ktoś jakiegoś wirusa przyniesiesad
                          Wyślę Ci adres jak serwer pocztowy zadziała bo ostatnio poczta
                          gazetowa częściej nie działa niż działa...
                          • anka9717 Re: do słonko 28.01.08, 12:53
                            Poczta zadziałała, adres już mam.Wyślę książeczkę i chusteczki.Pozdrawiam.
                    • mamatucinki Re: Co slychac u Macka? 29.01.08, 13:20
                      ta z samymi kaszkami mam nadzieje ze moja. Martwilam sie że nie
                      dojdzie bo poczta zawalona. Wiecej nie moglam wysłać bo mam straszny
                      dół finansowy ale jesli keidys sie cos zminie o Maćku nie zapomne
                      • janetat zdjęcia? 31.01.08, 21:18
                        czy mnie się wydaje, że któraś z dziewczyn obiecywała wkleić nowsze
                        zdjęcia Maćka?
                        tak bym chciała zobaczyć jak urósł...
                        • anka9717 Co słychać ... 13.02.08, 12:57
                          ...u Maciusia i Eweliny? Co nowego?
                          Wysłałam paczuszkę 07.02.08 (z książeczką). Czy doszła?
                          • slonko1335 Re: Co słychać ... 13.02.08, 15:22
                            Dzieczyny przepraszam za ciszę ale ostatnio mam trochę problemów
                            zdrowotnych, wczoraj wróciłam ze szpitala i nie bardzo mam jak pisać
                            bo muszę grzecznie leżeć.
                            Miałam się widzieć z Maciusiem i Eweliną w Szczecinie, mieli być w
                            zeszłym tygodniu na podaniu leku, niestety Maciuś zamiast do
                            Szczecina trafił z zapaleniem płuc do szpitala w Gryficach, było źle
                            ale już idzie ku lepszemu mam nadzieję.

                            Anka paczka doszła, dostałam w poniedziałek smsa od Eweliny, że jej
                            mama dzwoniła i mówiła że jest. Dziękismile

                            Z nowymi zdjęciami na razie problem, jak będą na leku i jak ja będę
                            mogła wstac to oczywiście pojadę i jakieś pstryknę, boję się tylko,
                            że może zdarzyć się tak, iż mimo, że będą tak blisko mnie nie uda mi
                            się ich zobaczyć no ale okaże się.

                            Buziaki Dziewczyny i Dziękuję raz jeszcze za wszystko!!!
                            • anka9717 Re: Zdrowia 13.02.08, 15:47
                              Słonko - dużo zdrowia dla Ciebie.
                              I dla Maciusia oczywiście też!
                            • janetat Re: Co słychać ... 16.02.08, 09:44
                              życzę zdrowia, Sloneczko smile

                              • moniamm Re: Co słychać ... 08.03.08, 14:55
                                czy ktos wie co nowego u naszego Maciusia???
                                • slonko1335 Re: Co słychać ... 08.03.08, 19:42
                                  Ja wiem, niestety Maciulek ciągle w szpitalu. Martwię się i coraz
                                  częściej myślę że to przeciągające się zapalenie płuc i trudności z
                                  oddychaniem są w wyniku jego choroby i deformacji klatki piersiowej:
                                  ( Od tak dawna bierze antybiotyki, po kilka na raz a co odstawią
                                  zaraz cyrk się od początku zaczyna. Ewelina ledwo żywa, jest
                                  oczywiście przy nim cały czas. Trzymajcie kciuki Dziewczynki.
                                  • moniamm Re: Co słychać ... 09.03.08, 19:17
                                    maly biedulek sad bede trzymala kciuki.
                                    • slonko1335 Wesołych Świąt Dziewczynki:) 20.03.08, 20:51
                                      Wesołego Alleluja i wszystkiego dobrego Kochane.
                                      Maciulek nareszcie w domusmile Po Świętach wybierają się do Szczecina
                                      na kolejną dawkę leku ale niestety nie wiem czy będę mogła się z
                                      nimi spotkać, postaram się choć na chwilkę bo już strasznie się
                                      stęskniłąm a nasz kawaler pewnie urósł, no w każdym razie dorobił
                                      się ząbkasmile
                                      • justysia1975 Re: Wesołych Świąt Dziewczynki:) 22.03.08, 07:43
                                        Wesołych Świąt Slonko smile dla Ciebie, Twojej rodziny i oczywiście Maciusia i
                                        Eweliny, dobrze, że Maciuś już w domu, pozdrawiam serdecznie
                                      • kkatarynka Re: Wesołych Świąt Dziewczynki:) 10.05.08, 21:46
                                        Slonko powiedz jak sie czuje Maciek? Co u niego? I jak twoja Alusia?
                                        Wszystko w porzadku?
                                        • slonko1335 Re: Maciuś 10.05.08, 21:57
                                          Kkatarynko u Eweliny i Maciusia w porządku, właśnie są na turnusie
                                          rehabilitacyjnym w Warszawie, jak wrócą to będą jechać do Szczecina na kolejną
                                          dawkę leku i wtedy się z nimi spotkam. Mały nie robi jakichś ogromnych postępów,
                                          bo już niedługo będzie miał roczek a dopiero zaczął sam trzymać główkę i
                                          przewracać się na boczki ale na szczęście nie łamie się. Bardzo długo był w
                                          szpitalu bo miał zapalenie płuc, leżeli prawie dwa miesiące ale już ok.

                                          A moja Alusia pannica na całego, nie usiedzi w miejscu, wszędzie jej pełno ,
                                          gada jak najęta a we wrześniu będzie miała rodzeństwosmile
                                          • janetat Re: Maciuś 12.05.08, 21:14
                                            sloneczko, gratulacje smile
                                            i cieszę się, że Maciuś i Ala teraz już zdrowsi
                                            pozdrawiam z Wawy smile
                                            • moniamm Re: Maciuś 13.05.08, 18:13
                                              gratulacje slonkosmile
                                              ogolnie dobre wiescismile
                                              pozdrawiam ze slonecznego chicago
      • slonko1335 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 12.07.08, 11:18
        Dziewczynki, życie nie rozpieszcza naszego Maciusia i jego mamy. Przyjechali
        właśnie do Szczecina na kolejną dawkę leku, lekarze zrobili rutynowe
        prześwietlenie i okazało się, że Maciuś ma wodogłowie i konieczne jest
        wstawienie zastawki. Trzymajcie kciuki za pomyślność zabiegu, będzie w
        poniedziałek albo wtorek, Ewelina załamana. Martwię się trochę jak ona to
        wszystko udźwignie....
        • janetat Re: Maciuś chory na łamliwość kości 12.07.08, 21:38
          sad((
          zatkało mnie
          dlaczego wcześniej tego nie zrobiono?
          gdzie ta operacja będzie?
          a tak w ogóle, to jak Maciek się rozwija, Słoneczko?
          i jak Ty się czujesz?
          pozdrowienia dla Eweliny z Maciusiem oraz Ciebie i Twej Rodzinki
          • slonko1335 Re: Maciuś chory na łamliwość kości 13.07.08, 10:17
            Janetat nie wiem czemu wcześniej nikt nie wpadł na to żeby to skontrolować, może
            dlatego, że dzieci z łamliwościa mają takie zniekształcone główki no i są one
            większe niż przeciętne, więc chyba na to zrzucali. Jak byli w Warszawie na
            turnusie i potem leżeli na oddziale bo maciek złapał zapalenie oskrzeli to
            robili mu dziesiątki badań, widziałam wypis, ma kilka stron, a jakoś na to nikt
            nie wpadł. Operacja będzie w Szczecinie, niestety nie ma naszego najlepszego
            neurochirurga akurat bo jest na urlopie i nie wiadomo jeszcze kto będzie ją
            wykonywał.
            Co do rozwoju Maciusia no to jak na roczne dziecko nie jest rewelacyjnie ale
            jakieś postępy w sferze ruchowej robi, poza tym zrobił się już bardzo
            kontaktowy, ładnie pokazuje uszka, oczka, ściąga skarpeteczki jak się go oto
            poprosi, robi pa,pa.

            Ja czuję się ok, już bliżej niż dalej, choć muszę przeżyć całe lato z
            brzuszkiem, z Alą ciągle jakieś atrakcje jak to z dziećmi ale to bzdury w
            porównaniu z tym czego się naoglądam zawsze jak jestem w szpitalu odwiedzić
            Ewelinę z Maćkiem....
            • slonko1335 Operacji jednak nie będzie:) 15.07.08, 09:16
              UFF ale "atrakcyjny" weekend zapewnili biednej Ewelinie lekarze. W piątek
              dowiaduje się, że konieczna szybka operacja, zostają w szpitalu i czekają a w
              poniedziałek przychodzi inny lekarz i stwierdza, że nie ma konieczności, trzeba
              na razie tylko obserwować....
              • moniamm Re: Operacji jednak nie będzie:) 18.07.08, 22:12
                to dobre wiesci smile
                • mmpiasny Re: Operacji jednak nie będzie:) 20.11.08, 12:39
                  Słonko, może nie umiem znaleźć wątku z nowymi wiadomościami a jestem
                  ciekawa co u Maciusia?
                  • slonko1335 Re: Operacji jednak nie będzie:) 20.11.08, 14:06
                    Madziu bo nie ma takiego wątku, faktycznie dawno nie pisałam co u nich, teraz
                    jak mam w domu małego szkraba nie bardzo miałam czas, nie widziałam też się z
                    nimi jak byli w Szczecinie w szpitalu bo mój mały ssak był jeszcze za mały żeby
                    go zostawić bez cyckasmile.
                    U nich ciągle jakieś "przeboje" zawsze jak są w Szczecinie to biedna Ewelina
                    nerwowo się wykańcza. O rewelacjach związanych z wodogłowiem już było, a
                    ostatnio stwierdzono, że Maciek ma złamany kręgosłup, oczywiście po dwóch dniach
                    odwołano alarm.....
                    Nie proszę także was już o pomoc bo u nich trochę lepiej, Ewelina układa sobie
                    życie, nie chcę pisać dokładniej bo to jej osobiste sprawy ale najważniejsze że
                    jest lepiej. Zgłosiłam co prawda Maciusia do Akcji Gwiazdkowej żeby ich trochę
                    odciążyć i to na razie wystarczy.
                    Wczoraj rozmawiałam z Eweliną więc jeśli chodzi o Maciusia to, ma obecnie
                    złamaną nóżkę, niestety zaczęły się od jakiegoś czasu łamać kości, wcześniej
                    rączka była złamana. Maciuś bardzo często ma zapalenia oskrzeli i płuc i często
                    jest w szpitalachsad Rozwój fizyczny niestety bez rewelacji, bo na etapie 4-5
                    miesięcznika. Ewelina silna jak zawsze i cały czas pełna cierpliwości i miłości
                    choć za każdym razem jak się widzimy to mówi, że silna wcale nie jest, nie wiem
                    pewnie popłakuje jak jest sama....ale ja Wam powiem chciałabym mieć tyle
                    cierpliwości do własnych dzieci.....Macius ma ogromne szczęście, że ma taką
                    mamusięsmile
                    Będziemy się widziały w styczniu,możliwe że w grudniu bo będą w Szczecinie w
                    Hospicjum na jakimś Mikołaju dla dzieci ale ponieważ moja Ala ma być w tym
                    czasie w szpitalu to nie wiem czy dam radę się wtedy z nimi spotkać. W każdym
                    razie jak teraz będą to zrobię małemu kawalerowi trochę fotek to sobie
                    obejrzycie jak się zmienił.
                    • mmpiasny Re: Operacji jednak nie będzie:) 20.11.08, 17:37
                      Po pierwsze gratulacje dla Ciebiesmile, ciesze sie ze Ewelina sobie
                      uklada zycie, przeciez nie moze byc sama. Trzymam kciuki za
                      Maciusia, prosze przekaz im pozdrowienia i usciski. Czekam na fotki
                      z niecierpliwosciasmile
                    • janetat Re: Operacji jednak nie będzie:) 20.11.08, 19:15
                      słoneczko i tak jestes wielka, że agażujesz się w sprawy innych -i mam na myśli
                      nie tylko Macka i Ewelinę - skoro Szymek taki mały jeszcze-podziwiam Cię i
                      zastanawiam się gdzie ja robię błąd że mnie nie starcza czasu na nic

                      wiesz, tak sobie pomyślałam,że może coś Mackowi by pomógł pediatra-homeopata
                      Jacek Czelej?
                      ja mam jego książkę, ale wiem że przyjmuje w Wawie, chyba tylko prywatnie,ale
                      może jak by kiedyś Ewelina była w CZD to wtedy by do niego iśc się pokazac? ma
                      bardzo miłą żonę, jak poważnie się rozłożyłam jak mój miał 4 miesiące a chciałam
                      karmic piersią i normalne leki nie do końca mogłam brac to kobitka mi na telefon
                      podpowiedziała co mogę... namiary na niego znajdzie się w necie, a wiem o nim od
                      koleżanki, która od 10 lat homeopatycznie prowadzi swoją rodzinę
                      uff, ale długo wyszło smile
                      • oi.wiki Re: Operacji jednak nie będzie:) 04.12.08, 18:42
                        Oj powiem wam szczerze ze ,,Słonko" ma wielkie serce mimo że taka drobniutka
                        miałam okazję ją poznać osobiście to Anioł nie człowiek. To dobrze ze Ewelina
                        układa sobie na nowo życie w końcu coś dobrego zaczyna się u niej. Ja z Eweliną
                        też postaram się spotkać w styczniu jak będzie w Szczecinie może uda nam się
                        razem w ten sam dzień ,,Słoneczko"??

                        dorisw.bloog.pl/
                        www.garnek.pl/dorisw4
                        • slonko1335 Re: Operacji jednak nie będzie:) 05.12.08, 08:27
                          Ale mi nasłodziłaśwink no a z tym Aniołem to już lekka przesada....Dorotko, nie
                          obiecuję, że uda mi się umówić z Tobą jakoś na odwiedziny Eweliny w szpitalu,
                          jestem trochę w domu uwiązana przez małego ssaka i pewnie wyskoczę do nich
                          tylko na chwilkę no ale zobaczymy, do stycznia jeszcze trochę czasu to może nie
                          będzie tak wisiał na cycku....
                          • slonko1335 Fundacja 18.01.09, 22:21
                            Dziewczynki widziałam się z Maciusiem i Eweliną. Zrobiłam kilka zdjęć ale
                            "wyciągnięcie" ich z aparatu i zmniejszenie to dla mnie kosmos a małż nie ma
                            czasu, postaram sie jednak go pogonić w przyszłym tygodniu.
                            Maciuś ma złamaną rączkę i żebro, ledwo gips z nóżki ściągnęli a tu nowe
                            złamaniasad poza tym jest przeuroczy, wszystko rozumie, fajnie gada i puszcza
                            buziakismile
                            Dorobił się wreszcie subkonta w fundacji "Zdążyć z Pomocą", więc jak nie wiecie
                            gdzie przekazać swój 1 procent to podaję linka do jego stronki:
                            www.dzieciom.pl/5925
                            • slonko1335 Obiecane zdjęcia:) 28.01.09, 16:15
                              http://images48.fotosik.pl/54/7bf9a027abf0f868m.jpg

                              http://images39.fotosik.pl/54/5789a1f50580c302m.jpg
                              • mmpiasny Re: Obiecane zdjęcia:) 05.02.09, 09:43
                                Maciuś jest fantastycznysmile buziaki dla Ciebie i przekaż je Maćkowi i
                                Ewelinie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka