tojapoznan
18.04.08, 20:38
Zostałam poproszona przez koleżankę , zeby umieścić tu post i
przedstawić sprawę.
Może ktoś mnie tu jeszcze pamieta . Niestety nie bywam już tu
często, ten okropny brak czasu...
Moja koleżanka miesiąc temu poznała Rodzinę z Małopolski, liczącą
trzynaścioro dzieci .
Sześcioro z Nich opuściła już dom rodzinny . Pozostała siódemka
nadal się uczy.
Wszystkie uczące się dzieci to dziewczynki.
Dwie Córki chodzą do Szkoły Średniej ( I i II klasa - 17 i 18 lat )
i dojeżdzają do szkoły 30 km.
Dwie Córki uczą się w Gimnazjum ( 14 i 15 lat )
Dwie dziewczynki to szkoła podstawowa - ( III i IV klasa -10 i 11
lat)
Najmłodsza dziewczynka ma 6 lat i jest w zerówce.
Matka jest osobom przewlekle chorą , ma trudności w poruszaniu się ,
czeka na operację wszczepienia panewki stawu biodrowego - nie może
pracować zawodowo.
Ojciec Rodzin w minionym roku uległ wypadkowi ( upadek z wysokości
podczas pracy )i został inwalidą . Porusza sie na wózku inwalidzkim
i nie może podjąć pracy zawodowej.
Rodzina ta otrzymuje z Opieki Społecznej zasiłek rodzinny w
wysokości 490 zł miesięcznie.
Bardzo potzrebna jest każda pomoc.
Wg uznania . Mogą to być przybory szkolne dla dziewczynek ,
ubrania , buty, środki czystości , jedzenie ,itp.
Kto co ma i na co go stać .
Niestety nie znam rozmiarówek dzieci , ale osoby które mają dzieci w
podobnym wieku , a chciałyby pomóc Im przesyłając ciuszki czy byty
napewno będą się mniej więcej orientować .
Dla zainteresowanych służę adresem Rodziny.