29.01.11, 11:10
Wrocilam z Egiptu we srode...26 stycznia.
Bedac w Sharm nie zauwazylam oznak tego co widze w tv
Mieszkancy Egiptu byli bardzo mili.
Bylisamy w Kairze w piatek..i tez byl spokoj
Teraz moge dac tylko jedna rade..w Sharm niedaleko lotniska znajduje sie letni palac prezydencki...w czasie mojego pobytu byl tam Prezydent na krótkim odpoczynku.
Bylo mnostwo policji moze dlatego czulismy sie bezpiecznie.
Ale rada.....uwazajcie bo moze miejscowym przyjdzie do glowy przyjechac i rozgrabic ten Palac..a to przez miedze z hotelami w ktorym sie ludzie zatrzymuja.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka