Dodaj do ulubionych

sigma travel w egipcie

IP: *.sejm.gov.pl / *.sejm.gov.pl 07.06.04, 14:44
czy ktos byl na objazdowce z sigma travel? jakie warunki w hotelach oferuja?
statek proponuja 4* gdy inne biura 5*? bardzo prosze o opinie.
Obserwuj wątek
    • miriam_73 Re: sigma travel w egipcie 07.06.04, 15:09
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=10568625
      • Gość: Tomstar Re: Właśnie wróciłem IP: *.proxy.lucent.com 08.06.04, 14:11
        Hotel Kair OASIS - bardzo dobry 4*
        Hotel Assuan BASMA - bardzo dobry 4*
        Statek - nędza 3* HORUS i kanciarze - nie dajcie sie naciągać na wino za pseudo
        18 LE, bo skasuja was na 80 LE
        Hotel Luksor GADDIS - całkiem przyzwoity 3*
        Hotel Hurgada SAND BEACH - 3* najgorszy na całej wycieczce, choć z zewnątrz
        prezentuje sie znosnie.

        W Hurgadzie nie korzystac z wycieczek fakultatywnych oplacanych przez pilota -
        sa dwu lub trzykrotnie drozsze niz w lokalnych biurach podrozy.
      • Gość: Tomstar Re: hotele w egipcie IP: *.proxy.lucent.com 08.06.04, 14:14
        Basma Hotel - www.basmahotel.com/
        Gaddis Hotel – Luxor gaddies.lxr.com.eg/
        Oasis Hotel - Giza www.oasis.com.eg

        jak podasz swojego maila to ;odesle ci moja relacje z tej wycieczki
    • Gość: Tomstar SIGMA oszukuje na standardzie statku IP: *.proxy.lucent.com 08.06.04, 14:41
      Rzeczywiście, dopiero teraz zauważyłem, że Sigma w umowie ma wpisany rejs po
      Nilu statkiem czterogwiazdkowym. Nas zaokrętowali na starą, śmiedzącą
      trzygwiazdową krypę Horus i to bez słowa wytłumaczenia ze strony pilota czy też
      biura. Poza tym, Sigma dwukrotnie zmieniała termin wylotu i w sumie zamiast
      płynąć jeden dzień statkiem to dymaliśmy z Kom Ombo do Abu Simbel i wracalismy
      do Esny. Po Egipcie podróżuje się autokarem kontrahenta, firmy Temo Tours.
      Dolary najlepiej wymieniać u Ismeta - opiekuna wycieczki, który bedzie z wami
      cały czas. Autokar był uszkodzony - elektryka - np. trzygodzinny odcinek z Abu
      Simbel do Assuanu przejechaliśmy w 50 stopniowej temperaturze przez pustynię,
      bo padł układ zasilania i nie działała klima i drzwi. Taka jazda to było bardzo
      duże ryzyko, poniważ większośc wycieczki to ludzie starsi, niektórzy pod
      zawałach - nie musze tłumaczyć czym dla nich były te 3 godziny w saunie. Była
      to wycieczka fakultatywna za 65 USD, ale nikt się nie zająknął a propos zwrotu
      części kosztu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka