Dodaj do ulubionych

Egipcjanin/Arab=oszust????

07.04.13, 15:13
Bylam święcie przekonana, ze nie. Wmawialam sobie, ze nie wolno generalizowac, szufladkowac, spłaszczac gdyz jest to domena ludzi niemyslacych. Zakochalam sie w Nim-moze dlatego stalam sie taka otwarta. On-Egipcjanin, żaden sprzedawca, kelner czy manager od recznikow..Zaden macho. Przeciwnie: wyksztalcony, inteligentny,delikatny(nie, nie w łóżku, nie spalismy ze soba)...Oczywiscie "zakochany" we mnie bardzo..Po powrocie nasza relacja nabrala jeszcze wiecej barw: rozmowy,obietnice i inne przysiegi..Dzis wykasowal mnie ze swojego życia doslownie i w przenosni:) Bez ostrzezenia, bez powodu, bez podania przyczyny. Wczoraj bylam, dzis mnie nie ma! Dziewczyny...nie badzcie glupie...
Obserwuj wątek
    • kasiolegiptomanka Re: Egipcjanin/Arab=oszust???? 07.04.13, 15:51
      Może rodzina znalazła mu żonę?Nie chcąc ciebie ranić nie powiedział o tym.Rzadko zdażają się przypadki przetrwania takich ''miłości''.Inna religia i kultura.Rozsądniej się nie zakochiwać.Pozdrawiam złamane serca.
      • karolajnash Re: Egipcjanin/Arab=oszust???? 07.04.13, 16:09
        Raczej znudzil sie mna i postanowil to "bezboleśnie" zakonczyc :) Taka prawda..
        • jematkajakichmalo Re: Egipcjanin/Arab=oszust???? 07.04.13, 17:18
          No dobrze, ale co: wyciagal od Ciebie pieniadze? Zaciagnal Cie do lozka i wykorzystal? Nie, a wiec dlaczego od razu oszust? ;) Sama piszesz, ze moze mu sie znudzilo, to co on za to moze? ;) To chyba nawet lepiej anizemi mialby sciemniac dalej...
          • karolajnash Re: Egipcjanin/Arab=oszust???? 07.04.13, 17:33
            Masz racje. Nie wyciagal pieniedzy, nie bylo wspolnie spedzonej nocy wiec nie mam prawa nazywac go oszustem. A to, ze zaangazowalam sie emocjonalnie to przeciez tylko i wylacznie moja wina. No bo przeciez moglam w czas dostrzec, ze jego zaangazowanie to wielka ściema. Szkoda, ze nie mialam zadnych ku temu przeslanek, ale to w sumie tez moja wina...Zaraz wyjdzie na to, ze to siebie powinnam nazwac oszustka:) Kpina.
            • jematkajakichmalo Re: Egipcjanin/Arab=oszust???? 07.04.13, 19:00
              Mysle, ze pierwszej wypowiedzi juz sama wszystko napisalas... Zakochalas sie i trudno stalo sie.
              Teraz tylko nie zachowuj sie jak jedna z tych bezrozumnych, o ktorych wspominalas...
              • flyr Re: Egipcjanin/Arab=oszust???? 07.04.13, 19:55
                a co ten watek ma wogóle wspólnego z Egiptem i kogo to obchodzi , że Ciebie rzucił ???? Zrobił to pewnie bo nie poszłas z nim do łózka . Nie jesteś pierwsza i nie ostatnia , którą jakis facet rzucił ( nie wazne czy arab czy europejczyk ) Dziekujemy , że podzieliłaś sie z nami swoja tragedyją ale przenies ten wątek do facetów z Egiptu czy jakoś tak !!!!!
                • damcar Re: Egipcjanin/Arab=oszust???? 07.04.13, 20:21
                  co to za bełkot w tym wątku ? czarni mają czarne, araby swoje, chinczycy swoje kobiety. Dla mnie zboczeniem jest mieszanie ras...
                • karolajnash Re: Egipcjanin/Arab=oszust???? 07.04.13, 21:31
                  Rzeczywiscie, zupelny bezsens z tym wpisem. Nie to forum-fakt. Po prostu czasami latwiej wyzalic sie obcym ludziom niz bliskim.
                  P.S. Forum "Faceci z Egiptu" zostalo ,z tego co zauwazylam, zamkniete w 2010. Dlatego tutaj te "wypociny" zamiescilam.
                  Pozdrawiam
    • kornel-1 Re: Polka=oszustka???? 07.04.13, 20:10
      "Bylem święcie przekonany, ze nie. Wmawiałem sobie, ze nie wolno generalizować, szufladkować, spłaszczać, gdyż jest to domena ludzi niemyślących. Zakochałem się w Niej-może dlatego stałem się taki otwarty. Ona-Polka, żadna sprzedawczyni, kelnerka czy managerka od ręczników.. Żadna herod-baba. Przeciwnie: wykształcona, inteligentna,delikatna(nie, nie w łóżku, nie spaliśmy ze sobą)... Oczywiście "zakochana" we mnie bardzo.. Po jej wyjeździe nasza relacja nabrała jeszcze więcej barw: rozmowy, obietnice i inne przysięgi.. Dziś wykasowała mnie ze swojego życia dosłownie i w przenośni:) Bez ostrzeżenia, bez powodu, bez podania przyczyny. Wczoraj bylem, dziś mnie nie ma! Chłopaki...nie bądźcie głupi... "

      k.
      • scorpio1956 Do Kornela 07.04.13, 21:13
        I po co twoje wypociny?. Nie na temat.
        Masz problemy w swoim życiu osobistym (widzać, że swoje przeszedłeś!).
        Kompleksy?.
        Zawiedziona miłość?.
        Niespełnione małżeństwo?.
        Zostaw dziewczynę w spokoju. Nie znasz Egipcjan, nie znasz polskich kobiet.
        Co ci ta dziewczyna złego zrobiła, żeby ją dołować?.
        Kornelku, mała główko, jesteś żałosny.
        Może i jakimś naukowcem to i jesteś, ale na pewno nie mężczyzną z klasą.
        • kornel-1 Ach, mój domorosły psychoanalityk :D 07.04.13, 22:30
          He he, psychoanalityk :-))))
          Mój post był lekką kpiną z postu wątkodawczyni. Zwróciłem nim uwagę, że uogólnianie jest czymś niewłaściwym. Równie możliwa jest odwrotna - do opisanej przez Karolajnash - historia.

          Pastisz, parafraza, trawestacja - to nie tylko trudne słówka, ale także sposób wypowiedzi. :-))

          Masz tyle poczucia humoru co ultrakonserwatyści oglądający “The Daily Show” Bassema Youssefa.

          Jak tam sudańskie wizy? Trzymają się mocno?
          :D

          k.
          • padalec39 Kornel 07.04.13, 23:38
            Nowa piaskownica?
      • leamun Re: Polka=oszustka???? 03.05.13, 18:05
        Kornel puenta mega. P/S ja mam męża Egipcjanina od 7 lat więc...
    • niiktos Polka=glupia/latwa??? 07.04.13, 20:13
      karolajnash napisał(a):

      > Dziewczyny...nie badzcie glupie...
      Ze niby ty nagle madra bo zmadrzalas i udzielasz innym, glupszym madrych rad?
      • padalec39 Cześć Sebcioo 07.04.13, 23:39
        Jak leci?
    • karuzela100 Re: Egipcjanin/Arab=oszust???? 09.04.13, 08:50
      Wy kobietki wieżycie w miłosc z arabami ...............żenada
      • karolajnash Re: Egipcjanin/Arab=oszust???? 09.04.13, 09:38
        Nie bylo podstaw zeby nie wierzyc. Tym bardziej, jesli ten Arab nie jest kurortowym habibi, a kobieta nie jest podstarzala baba z kasa, ktorej brakuje milosci i wezmie kazdy ochlap. Istnieja PODOBNO udane malzenstwa mieszane Polka-Egipcjanin.
        • scorpio1956 Re: Egipcjanin/Arab=oszust???? 09.04.13, 10:02
          Nie przejmuj sie karola. Życie przed Tobą, jeszcze trafisz na TEGO właściwego. Dobrze , że to się stało teraz. Poznałaś przynajmniej (nie)klasę faceta. Nie był wart Ciebie. I nie ma znaczenia, czy to był Egipcjanin, czy Eskimos.
          Weź się w garść i nie szukaj...miłość znajdzie Cię sama. Tak jak mnie , lat 35 z hakiem.
          I kocham tę samą dziewczynę, tak jak ona mnie i ...będziemy żyli szczęśliwie...jak w bajce, czego i Tobie z całego serca życzę.
          Pozdrowienia i trzymam za Ciebie kciuki.
        • janan2 Re: Egipcjanin/Arab=oszust???? 09.04.13, 11:03
          Nie istnieją "udane" małzeństwa lub związki z Arabami.Zresztą nie tylko z nimi,o odmiennej kulturze.No chyba,że kobitka ma zacięcie robić za niewolnicę lub "on" wyzbędzie się własnych zasad i da się ucywilizować.Ale to bardzo rzadkie przypadki.Przeskok kulturowy,obyczajowy,życia,religii, czy tam zachowan,jest tak potężny,że wcześniej czy póżniej kończy to się katastrofą i przegranym życiem.Nie ma co żałować,uniknęłaś przyszłej tragedii być może.Uczucie samo cię znajdzie,jak wspomniał poprzednik.Niekoniecznie trzeba go szukać tam,gdzie akurat się biorąc sprawę zdroworozsądkowo,z pewnością go nie znajdzie.
          • karolajnash Re: Egipcjanin/Arab=oszust???? 09.04.13, 12:24
            Dzieki, bardzo jestescie mili:) Co do zwiazkow mieszanych konczacych sie tragedia...Chyba nie powinno sie generalizowac, ale zdaje sobie sprawe z tego, ze to trudne w utrzymaniu relacje. Milosc na sile? No co Ty ... nigdy :) Poza tym ja jakos szczegolnie nie pragne milosci, jestem bardzo mloda, atrakcyjna i dowartosciowana dziewczyna, wiesz..po prostu spodobal mi sie TEN cholerny (akurat) Egipcjanin i mam z tym spory problem, ale dzieki takim wpisom czuje sie podniesiona na duchu!
          • wp2013 Re: do Janan2 09.04.13, 14:45
            Cześć Janan2.
            Mam pytanie czy nie Wiesz co sie dzieje z Deondem? Dawno go już na forum nie widziałem / czytałem/ wp2007
            • flyr Re: do Janan2 09.04.13, 14:58
              kurde ja wszsytko rozumiem , ze jesteś nie szczesliwa tylko jeszcze raz się pytam czemu watek o swoich problemach sercowych zamieszczasz na forum o Egipcie a nie tam gdzie jest jego miejsce ? Nie kapuje .
              • karolajnash Re: do Janan2 09.04.13, 15:01
                Odpowiedz na nurtujace Cie pytanie zamiescilam wczoraj.
            • janan2 Re: do Janan2 09.04.13, 17:59
              Nic nie wiem.Ostatnio się nie odzywał,ani tutaj nie pisze.Coś jest nie tak.Trudno przypuszczać powiedzmy,aby odpuścił sobie taki jak ten temat.Napisz do niego na priv.Może się odezwie.Bliżej się znacie.
              • deoand Re: do Janan2,wp, i innych 09.04.13, 21:42
                Jestem , jestem ale ponieważ Triada mi padła , Itakę i Alfę wszędzie obsobaczaja , Rainbowa też , Neckerman to licho wie czy nie padnie zaraz a TUI to domena tylko Kasi więc chcąc nie chcąc zamiast wielbładów pojechałem ostatnio ogladać żubry ... Ale ponieważ temat wątku jest uniwersalny to cyt - nie, nie w łóżku, nie spalismy ze soba)...Oczywiscie "zakochany" we mnie bardzo..
                Bardzo mądry ten Arab - bo jak długo można czekac i czekac - Nic nie było dziękuje -do widzenia -zawsze znajdzie sie inna chętniejsza Polka , która zgodnie z reguła zaliczona =porzucona !!! czasem ci Arabowie sa mądrzejsi od Polaków , którzy chodzą z kwiatkami , płaca za kino i teatr a tu nic ... Biedaki ....
                • karolajnash Re: do Janan2,wp, i innych 09.04.13, 21:46
                  Dobrze, ze to sarkazm. Wyszukany do tego.
                  • deoand Re: do Janan2,wp, i innych 09.04.13, 22:12
                    Miłość to sex - sex to miłość !!!

                    I od wieków to samo w kółko !!!
                    • karolajnash Re: do Janan2,wp, i innych 09.04.13, 22:26
                      Zgoda, ale moze na pozniejszym etapie. Sluchaj...Chodzi o to, ze koles wiedzial o tym, ze nie bedzie NIC dlugi czas (kilometry) wiec to nie jest powod jego aktualnego zachowania. Powodem jest wrodzona, wyssana z mlekiem matki nieszczerosc, kretactwo i glupota? Chyba tylko...
                      • deoand Re: do Janan2,wp, i innych 09.04.13, 22:44
                        A dlaczego Aarab ma byc inny w stosunku do osoby innej kultury i obyczajowości .. Ciesz się , że tak to wygladało bo miałem kolezankę , która z Polski przyjechała do Araba ale akurat z innego kraju niz Egipt , który oczywiscie ja zapraszał serdecznie / poznali sie na wycieczce poprzedniego roku / a jak przyjechała to jej powiedział -rób co chcesz -siedź w hotelu albo i nie - jest Ramadan - do widzenia !!!
                        • karolajnash Re: do Janan2,wp, i innych 09.04.13, 23:02
                          No i wlasnie to jest klu ... dlatego zamiescilam watek. Wiem, ze moglo skonczyc sie gorzej/lepiej - to jest nieistotne, dla mnie ten czlowiek nie żyje. Chodzi mi o kobiety, ktore brna w takie zwiazki i sa swiecie przekonane, ze ten ich to jest w ogole inny..i te sprawy ;) I ze sie przyzwyczaja, i ze bajka i w ogole...Bajki nie bedzie. Klamcy i zdrajcy. "Szczesliwe żony Arabow" pisza na forach jak wspaniale sa traktowane, jak doceniane(tutaj mala,prywatna wycieczka, ostatnio czytalam taki wlasnie wpis zamieszczony przez żone mojego..hmm..bylego kolegi)..szkoda gadac..Do tego wszystkiego slodka niewiedza o kulturze arabskiej (tak za pewne bylo w przypadku Twojej znajomej ,skoro wybrala sie do kraju arabskiego w trakcie Ramadan)To slowa Koranu dyktuja im jak zyc. Koran to nie tylko Swieta Ksiega kurzaca sie obok innych tytulow w domowej bibliotece. Koran to życie: religia, prawo,obyczaje,kultura..normy spoleczne...i to wszystko jest absolutnie nienaginalne, a proba jakiegokolwiek nagiecia konczy sie marnie.
              • kasia_p45 Re: do Janan2 10.04.13, 16:31

                No i znalazł sie :)))
                • janan2 Znalazł się zaginiony Egipcjanin!? 10.04.13, 17:41
                  >No i znalazł się :)))
                  Tak zwiężłe,że aż niezrozumiałe to stwierdzenie.Z zasady to ja zakuty łeb jestem i jeszcze nie bardzo widzę jak z przyłbicą,a o rozumieniu czegokolwiek nie ma wręcz mowy.

                  Węc pisz zawsze konkretnie.Chyba że oszczędzasz na klawiaturze.Może być.No bo po określonej ilości kliknięć,klawisz wysiada,więc dlatego tak pewno sępisz.

                  A ja nie rozumiem,kto się znalazł o!Jak Egipcjanin,to niedobrze.Niech Allach uchowa przed nieszczęściem.Może wp,deoś,albo Ty!.Ja zazwyczaj jestem,choć nie zawsze chce mi się pisać.A może tak malutko napisane,bo boisz się nadziać na kogo z niewyparzonym
                  językiem.Co!?

                  • kasia_p45 Re: Znalazł się zaginiony Egipcjanin!? 10.04.13, 21:21
                    O Deosiu przeciez mówie :PP
                    • janan2 Kasia_p45. 11.04.13, 11:33
                      Nie wynika to z początkowego wpisu o!W każdym razie,jak tak zwieżle piszesz,no to i odpowiedz może być odmienna od normy.Musisz brać poprawkę na...(zgrywus,nierozgarnięty, obsmiewacz, czy inny zakrecony inaczej...niepotrzebne skreślić),zaczepkę.Ja tam z zasady zakuty łeb,z przyłbicą,"nicziewo nie panimaju",więc nie musiałaś odszczeknać,krótko i zwiężle. I znowu trafiłaś na zakuty łeb,co niczego itak nie rozumie.Więc!?

                      Skup się na wątku.To nie sandały plus skarpetki (wielka szkoda,że ubyli adwersaże),ale poważny problem.Z zasady niewymierny.No bo uczuć,nie da się zważyć,zmierzyć cy zastosować innych norm.Po prostu wymyka się to wszelkiej logicznej kontroli.Jeszcze u kobite!?Te to już mają przerąbane!!!Ciesz się i skup się,że Allach uchronił założycielkę wątku przed nieszczęściem.Reszta jej przejdzie,młoda,pewno piękna(każda piękna),znajdzie swoją drogę bez Arabów w tle.

                      A Ciebie sparło,akurat na to,co odmiennie wyraziłaś.Znalazłaś Deosia,więc uciecha!Mimo wszystk sam się zaniepokoiłem,że go nie ma.WP przypomniał.Ja się nie wychylam,bo moment beda bęcki.Wiec w sumie, forumowe stariki jednak są.Choć wielka szkoda,że wybyli z polemik..Qrde!!!Bede prowokował.To forum musi odżyc!A ,ze celowo czasem urżnę głupa,no to cel się liczy,a nie jakieś...
                      • karolajnash Re: Kasia_p45. 11.04.13, 14:39
                        No i gdzies pomiedzy Waszymi utarczkami zgubil sie watek. A wazny byl wg mnie. Nie chodzi juz o moje uczucia, ale o inne dziewczyny/kobiety (turystki) lapiace sie na "sweet nothing" i wpadajace w te oblesne sidla. Przydalaby sie wznowic taka sama dyskusje, jaka miala miejsce 3 lata temu na tym forum. Dlaczegoz? PoniewÓż (jeden z moich ulubionych skeczy-"Wizyta ksiedza"KMN)wiele mozna sobie w tym platajacym figle sercu poukladac po takiej lekturze. Ale ja moze za mloda jeszcze jestem, ze swiat chce zmieniac i rewolucje w internecie przeprowadzac ;) Pzdr. Karolina.
                        • janan2 Re: Kasia_p45. 11.04.13, 15:45
                          Hej,hej!!! Bez filozofii mi tu.Filozof to żaden zawód,tylko powołanie.Tylko nie wiewm z jakim skutkiem finansowym powiedzmy.

                          Ty ciesz się opieką Opatrzności.Wiedziała co robi.Nie rób rewolucji.To z
                          góry przegrana sprawa,przynajmniej z Arabami.Podejrzewam,że jesteś piękną i młodą kobietą,co to chciała,ale nie wyszło.Rewolucji nie przeprowadzaj.To z góry ustalona porażka!Serce zostaw sobie,coby zawału nie dostac,a pilnuj tego na najpiękniejszego serca na którym siedzisz.Uczucia nie mają tu wielkiego znaczenia.Przeminą!A żemy sobie przepychanki zrobili nsa Twoim wątku!?Sorki.To tak obok.Jeszczev raz sorry.
                          • janan2 Re: Kasia_p45. 11.04.13, 19:34
                            Muszę zmienić kompa!
                            Sorry!!!
                            Taki stary!!.Tak przestawia!,że a zęby bolą o!!!
                            Czasami nie poznaję wqłasnego wpisu.Sorkji.
                            Kto to robi i dlaczego,to do tej pory nie wiem.
                            To celowe,Wyłacznie na gazeta.pl.
                            • kasia_p45 Re: Kasia_p45. 11.04.13, 21:02
                              Noo napewno nie ja!! :P
                              • kasia_p45 Re: Kasia_p45. 11.04.13, 21:09
                                A w ogóle to o co tu chodzi bo straciłam wątek.. ???

                                Jakies mydło i powidło..
                                • irhana Re: Kasia_p45. 11.04.13, 22:53
                                  Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi zazwyczaj o pieniądze albo sex :D

                                  Wątek jak dla mnie o niczym. Kobieta się zakochała w podobno wykształconym, miłym, przystojnym i nie ręcznikowym ale i tak zwiazanym z turystyka z tego co zrozumiałam, on ja rzucił bo pewno znalazł sobie lepsza turystę, a ona teraz żali się na forum i obraża faceta nazywając oszustem.
                                  Generalnie to forum Egipt zeszło na psy, skoro na pierwszym planie sex afera czy tam afera z braku sexu. Jak dla mnie, to turystki sliniace się i zakochujące w wakacyjnych egipskich, tunezyjskich czy jakich tam jeszcze facetach mają jakiś problem same ze sobą.
                                  • kasia_p45 Re: Kasia_p45. 12.04.13, 06:08
                                    No i dokładnie sie pod tym podpisuje :))

                                    Nie ma o czym gadać a jak nie ma o czym .. to gada sie o pierdołach. I tak w kółko...
                                    Więc o czym tu gadac ?
                                    • karolajnash IRHANA 12.04.13, 10:43
                                      Czytanie/odpowiadanie na watki na forum nie jest obowiazkowe wiec nie wiem skad Twoje oburzenie. Nie obrażam nikogo..W tytule watku zamieszczony jest znak zapytania wlasnie dlatego, ze nie jestem w stanie jednoznacznie stwierdzic czy to oszust natomiast Ty w sposob lekki i z wielka pewnoscia "rozszyfrowalas" i ocenilas/es cala historie. Niestety Twoja magiczna kula Cie oszukala bo tylko jeden fakt sie zgadza, a reszta to domysly, o ktorych chcialam podyskutowac:) A do dyskusji nie sklonily mnie (wbrew pozorom) moje male i smieszne przezycia ale masowe wyjazdy Polek do Habisiow. Zaraz zawyrokujesz, ze jestem zazdrosna, ze mi nie wyszlo z takowym Panem, spiesze z wyjasnieniem-zbyt dobrze znam kulture Arabska, zeby na taki zwiazek (malzenski) i wyjazd do NIEGO nie daj Boze(!)sie zdecydowac (nie przecze, ze chcialam z Nim byc, ale na moich warunkach). Chec dyskusji wynika (tak jak wspomnialam) z ogromnej ilosci kobiet wiązacych sie z Arabami. Zamiarem moim bylo sklonienie tych kobiet(siebie rowniez) do rozmyslan na temat odmiennosci kultur, poznania tych kultur przede wszystkim, wiec rzecz nie dotyczy glownie sexu i kasy jak wspomniala kasia_p45
                                      • kasia_p45 Re: IRHANA 12.04.13, 16:46
                                        Czy ja pisałam cos o sexie i kasie??????
                                        • karolajnash Re: IRHANA 12.04.13, 17:20
                                          Tak, racja, napisala to irhana, sorry.
                                          • vicehrabiadebragelone Re: IRHANA 12.04.13, 18:20
                                            Ja tam się zastanawiam ile jeszcze podobnych tematów pojawi się na forum? Dziewczyny przestańcie nas zadreczac swoimi romansami i zawiedzionymi uczuciami na kontynencie afrykańskim. Od takich spraw do są specjaliści (fakt ze biorą za to pieniądze) Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka