Dodaj do ulubionych

problem z dolarami??? nominaly, rok wydania..

IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 04.08.04, 08:55
wlasnie dotarly do mnie nastepujace informacje, ze:
- najlepiej miec dolary w nominalach po 1 USD - zmniejsza to ryzyko bycia
oszukanym przy wydawaniu reszty,
- Egipcjanie nie chca przyjmowac banknotow dolarowych wydanych przez 1999 r

jakas sprzecznosc to widze to ostatnie jednodolarowki jakie mialam w rekach
sa stare jak swiat i zwyczajnie nie wiem skad mam wytrzasnac takie banknoty
wydane po 99 roku? chyba, ze dotyczy to 100-dolarowek?
na dzien dzisiejszy mam banknoty 5 i 10-dolarowe i zastanawiam sie czy tak
jest ok czy probowac je jeszcze rozmienic na drobniejsze?
z Waszego doswiadczenia latwiej to zrobic w banku czy w kantorze?
Obserwuj wątek
    • Gość: Szo Re: problem z dolarami??? nominaly, rok wydania.. IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 04.08.04, 09:38
      up
    • Gość: ania Re: problem z dolarami??? nominaly, rok wydania.. IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.04, 09:47
      My wymienialiśmy dolary w sklepikach hotelowych ale tam nam wymieniali tylko po
      5, 10 do 20 $ bo grupszych niemieli jak rozmienić . Po 100 $ wymieniliśmy na
      początku w kantorze w Hurgadzie , który znajduje się w SAkali. Nam nie przyjeli
      tylko jednego nominału przy wymianie 1 $ z 1985 roku . Generalnie nie płać
      dolarami bo cię oszukają to są cwaniaki , tylko za wycieczki fakultatywne i za
      wizę egipską płaci się w dolarach. Uwaga , zapozanaj się z ich banknotami bo
      możesz się pomylić między np; 50 piastrami a 50 funtami u nas jedna dziewczyna
      za busika by zapłaciła 50 funtów uważaj. Gdy jeżdzisz busikami zawsze majej
      drobne po 1 Le na osobę po z grubszych cwaniaki nie chcą wydać , te drobne
      pieniądze są na wagę złot.Targuj się przed wejsciem do busika , bo chca po 2 Le
      od osoby. A tego dolara możesz mieć na sprzątanie codziennie zawsze będziesz
      wtedy miał pięknie wysprzątany pokój.
      Pozdrawiam ja wróciłam tydzień temu z Hurghady , weż z Polski tabletki na
      zemstę działają polecam Loparamid i Imodium u nas na receptę - są naprawdę
      dobre.
      • Gość: Tomek Re: problem z dolarami??? nominaly, rok wydania.. IP: *.god01.telsat.wroc.pl 04.08.04, 13:59
        immodium i loperamid to ten sam lek, albo jedno albo drugie
    • lilypons Re: problem z dolarami??? nominaly, rok wydania.. 04.08.04, 09:49
      Gość portalu: Szo napisał(a):

      > najlepiej miec dolary w nominalach po 1 USD - zmniejsza to ryzyko bycia
      > oszukanym przy wydawaniu reszty,

      Jednodolarówki przydają się na lotnisku zaraz po przylocie na ewentualny
      bakszysz dla tragarzy. Poza tym dobrze jest mieć odliczone 15 USD na wizę,
      chyba że chcesz od razu wymienić dolary na funty.
      Ale nie bardzo rozumiem, co masz na myśli mówiąc o wydawaniu reszty z 1 dolara.
      Jak dasz dolara Egipcjaninowi, to on go weźmie i żadnej reszty Ci nie wyda.
      • Gość: cs Re: problem z dolarami??? nominaly, rok wydania.. IP: 195.215.5.* 04.08.04, 09:56
        z 50 dolcow tez nie wyda :o)

        byl z nami czlowiek, ktory poprosil ( o zgrozo ) woznice dorozki, zeby mu
        zrobil zdjecie i ( o zgrozo !!! ) dal mu 50 USD napiwku.
        Na szczescie nasz polski pilot wkroczyl zdecydowanie do akcji i uratowal te 50
        dolcow.
        • Gość: Szo Re: problem z dolarami??? nominaly, rok wydania.. IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 04.08.04, 10:34
          hard core!

          ok, kapuje.

          biore dolary w maksymalnie rozcienczonych nominalach i jak najnowsze.

          odliczam w samolocie:
          - 15 USD na wize,
          - ze 3 x po 1 USD na napiwki dla tragarzy,
          - wkladam 5 USD w paszport przy meldowaniu aby dostac ladny pokoj (najpier
          obejrzec pokoj i jak sie nie spodoba dac wprost 10 USD od dwoch osob z prosba o
          wymiane czy kazda z nas wklada w paszport po 5 USD i mozemy liczyc na ich
          domyslnosc ze dadza ladny pokoj??).
          - zostawiam troche USD na oplaty za fakultety,

          reszte sukcesywnie wymieniam na ichniejsza walute i staram sie zawsze dawac
          akurat odliczona wytargowana kwote zeby mininalnie mnie skubneli jakby jednak
          chcieli to zrobic.

          mam jeszcze pare pytac odnosnie 'finansow' :-)
          - gdzie sa lepsze kursy w hotelowych kantorach czy na miescie?
          - czy pieniadze przechowywac w pokoju czy lepiej nosic przy sobie czy dac do
          sejfu?
          - czy zdarzaja sie tam kradzieze kieszonkowe?
          - jakiej wysokosci bakszisze na lozku zostawiac aby miec lsniacy pokoj? i w
          dolarach czy w ichniejszej walucie? czy gratyfikacje rzeczowe wchodza w rachube
          (dlugopisy, gadzety?)?
          -czy bedac na plazy mozna spokojnie isc do morza i zostawic kolo lezaka kosz
          plazowy z aparatem, drobna kasa i kosmetykami do opalania?
          • Gość: cs Re: problem z dolarami??? nominaly, rok wydania.. IP: 195.215.5.* 04.08.04, 10:54
            pewne rzeczy zaleza od tego, jak bedzie zorganizowane przyjecie w hotelu.
            od nas np. nie brali paszportow, facet w recepcji przydzielal pokoje w/g listy
            od rezydenta, jak leci.
            moze wiec lepiej poczekac z bakszyszem, az zobaczysz ten pokoj.

            Po przylocie do Hurghady zaganiaja wszystkich do kolejki do stolikow biur
            podrozy, gdzie wiza kosztuje 18 USD, ale Ty idz sobie spokojnie 10 metrow
            dalej, gdzie w rogu sali odpraw stoi 4 czy 5 stanowisk bankowych z okienkami i
            tam kupisz za 15.

            Nie powiem Ci, gdzie lepiej trzymac forze. O kradziezach nie slyszalem, ani
            kieszonkowych ani na plazy, ale wiesz jak to jest, to sa tysiace turystow i w
            takie miejsca zjezdzaja sie cwaniaki z Ukrainy czy Rumunii, o naszych wlasnych
            nie wspomne. Sejf w recepcji kosztuje 1 USD dziennie.
          • egipcjanka15 Re: problem z dolarami??? nominaly, rok wydania.. 04.08.04, 10:56
            Gość portalu: Szo napisał(a):

            > - czy pieniadze przechowywac w pokoju czy lepiej nosic przy sobie czy dac do
            > sejfu?
            Radze wynajac sejf. Za pieniadze pozostawione w pokoju hotel nie bierze
            odpowiedzialnosci (nie tylko w Egipcie). Genetalnie, kradzieze w hotelach
            naleza tu do rzadkosci, ale nie ma co kusic losu.

            > - czy zdarzaja sie tam kradzieze kieszonkowe?
            Nie slyszalam. Generalnie przesterczosc tzw. "pospolita" (napady, kradzieze,
            pobicia itp.) jest tu niespotykana.

            > - jakiej wysokosci bakszisze na lozku zostawiac aby miec lsniacy pokoj? i w
            > dolarach czy w ichniejszej walucie? czy gratyfikacje rzeczowe wchodza w
            > rachube (dlugopisy, gadzety?)?
            Lepiej dac pieniadze. Ile, to juz zalezy od Ciebie i staran sprzatajacego.

            > -czy bedac na plazy mozna spokojnie isc do morza i zostawic kolo lezaka kosz
            > plazowy z aparatem, drobna kasa i kosmetykami do opalania?
            Tak. Po to wlasnie hotele maja swoje plaze, na ktore ludzie spoza hotelu nie sa
            wpuszczani.
            • egipcjanka15 P.S. 04.08.04, 10:59
              Co do tyc hdolarow, to cgodzi o banknoty sprzed 1990 (a nie 99). Tych
              faktycznie nie chca wymieniac, tak samo jak i mlodszych, ale wyraznie zuzytych.
              CHoc mozna trafic na bank, ktory i taki starszy przyjmie, tylko trzeba sie
              nachodzic.
              • Gość: Szo Re: P.S. IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 04.08.04, 11:07
                Dziekuje za rady!! Super, ze jest to forum :-)
                • Gość: desperado Re: P.S. IP: *.one.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 12:30
                  Proponuje Ci aż tak bardzo sie nie "wczuwać". Wiem cos o tym, bo sam przed
                  wyjazdem byłem bardzo drobiazgowy i wszystko chciałem mieć dopracowane w
                  najmniejszych szczególach.Egipska rzeczywistość i tak wszystko
                  zweryfikuje.Jeśli codzi o kase warto miec drobne funty ale i tak reszte bez
                  problemu dostawałem z powrotem musisz tylko byc stanowczy kiedy akurat ktoś
                  wzbrania się przed jej wydaniem ( oczywiście pod warunkiem,że wcześniej
                  ustaliłeś wartość usługi ). Dopiero po wydaniu reszty możesz dać niewielki
                  bakszysz ( zyskasz w oczach sprzedawcy ).Pamiętaj że jesteś turystą a turysta w
                  tym kraju jest"świętą krową" więc w drastycznych przypadkach prób oszustwa (
                  spotkała nas taka również) wezwanie policji turystycznej rozwiąże problem na
                  twoją korzyść.I bez przesady z tymi drobnymi dolarami. Ja miałem tylko setki(
                  co prawda nie za stare) i nie było problemów z wymianą w kantorze na funty. A
                  robiłem to przynajmniej w trzech, czterech miejscach. Chyba najważniejsza jest
                  znajomość egipskiej waluty ponieważ można zostac oszukanym - nawet w
                  kantorze.Bakszysz zresztą nie jest taką "plagą" jak można by przypuszczać z
                  wcześniejszych informacji na ten temat.Ja przynajmniej podczas 15 dni pobytu
                  dawałem go głównie za wykonane drobne usługi dodatkowe ( sprzątanie pokoju-pod
                  warunkiem że miałem drobne, przeniesienie bagaży czy wskazanie drogi) a także
                  czasami jako napiwek w sklepie lub lokalu.Bardzo sporadycznie proszono mnie o
                  bakszysz w większości była to moja inicjatywa.Pozdrawiam
    • Gość: gosia Re: problem z dolarami??? nominaly, rok wydania.. IP: *.ch.pw.edu.pl 04.08.04, 12:56
      wg mnie wazniejszy jest rok wydania niz nominal. ja mialam bardzo stara 50$
      ktorej nigdzie mi nie przyjeli (probowalam w kantorze w banku u rezydenta i
      jeszcze gdzies) ale bez skutku. przywiozlam ja do polski i pojde do banku i mam
      nadzieje ze wymienia. takze sprawdz jakie dolary dostajesz w banku jeszcze w
      polsce zebys nie miala potem problemow. my trzymalismy awaryjne 100$ np na
      lekarza czy cos takiego ale na szczescie sie nie przydaly. np jednemu kolesiowi
      wszedl jezowiec w palec u nogi i lekarz skasowal 70$.
    • Gość: przestraszona Re: problem z dolarami??? nominaly, rok wydania.. IP: *.wrzos.wroc.pl 04.08.04, 14:15
      Witam, jestem z lekka przerazona! W poniedzialek odfruwam, teraz sprawdzam kase
      i co widze... Ok. 1/3 banknotow jest sprzed 1990r.- glownie 1988r. I co z tym
      zrobic??? Czy naprawde jest tak, ze ich tam ani nie wymienie (kantor) ani nie
      wydam??!! Czy to dotyczy tylko drobnych sklepikarzy??
      Z gory dzieki za info! Pozdr MM
      • pc_maniac Nie ma problemu, bo nie płaci się Dolarami 04.08.04, 14:42
        Płacenie dolarami w Egipcie poza takim wymogiem (czyli wycieczkami
        fakultatywnymi i wizą) jest nonsensem i sposobem na zwiększanie się pazerności
        Egipcjan.
        Czemu tak twierdzę? Ponieważ jak sami turyści wskazują (i moje doswiadczenie)
        nie chcą wydawać reszty, rżną głupa, że 1 LE = 1$, a z każdym rokiem rządaja
        coraz wyższych bakszyszy i opłat.
        Najlepszym przykładem są gangi mikrobusowe, które działają w Hurghadzie
        oferujac kursy po standordowo wyznaczonych przez władze miasta trasach, za
        dziesięciokrotnie wyższą oplatę niż ustalona przez władze Hurghady. Opłata ta
        wynosi 1 LE, oni zaś potrafią rządać 10 LE lub 1-2 Euro.

        Bierzesz poprostu dolary lub inną twardą walutę i wymieniasz w kantorach, np. w
        hotelu lub załatwiaasz wymianę na czarnym rynku poprzez kogoś z obsługi hotelu
        (z ręki do ręki), taką kwotę, jaka Ci potrzebna jest na kilka dni. Zasadą jest
        nie wymienianie całej waluty od razu.
        • Gość: przestraszona Re: Nie ma problemu, bo nie płaci się Dolarami IP: *.wrzos.wroc.pl 04.08.04, 15:02
          Bardzo dziekuje za info! Ale co z tymi dolarami starszymi sprzed 1990r. Czy
          naprawde nic z nimi tam nie zrobie???
          Pozdr
          • pc_maniac Re: Nie ma problemu, bo nie płaci się Dolarami 04.08.04, 15:08
            Gość portalu: przestraszona napisał(a):

            > Bardzo dziekuje za info! Ale co z tymi dolarami starszymi sprzed 1990r. Czy
            > naprawde nic z nimi tam nie zrobie???
            > Pozdr

            Nie chcę się wypowiadać na ten temat, bo każdy egipski bank może podchodzić do
            tego inaczej.
            Proponuję 2 rozwiązania tej kwestii:

            1. Pójść do polskiego banku i upewnić się jak to jest z tymi dolarami sprzed
            1990 roku. Jeśli możesz to wymień je na nowsze, to przecież nie zaszkodzi,
            nawet jeśli okaże sie zbyteczne).
            2. Weź ze sobą 2 karty płatnicze (różnych firm, myśmy wzięli np. Visę i Dinners
            Club) Zawsze możesz posiłkować się kartą, nawet jeśli zabraknie Ci gotówki.
            • Gość: pouczona Re: Nie ma problemu, bo nie płaci się Dolarami IP: *.wrzos.wroc.pl 04.08.04, 15:13
              Bardzo dziekuje- tak tez zamierzalam zrobic! Przy okazji rowniez wielkie dzieki
              za to forum!!! Jak wroce obiecuje opisac Club Farana (jak Bog i Alfa Star da...)
              Pozdr
              Magda
              • egipcjanka15 Re: Nie ma problemu, bo nie płaci się Dolarami 04.08.04, 15:42
                Potwierdzam rady PC_maniaka, i jeszcze jedna: raz taki dosc zuzyty banknot,
                ktorego nie chciano mi wimienic w jednym banku (bodajze HSBC), wymieniono bez
                problemu w CIB. Wiec zawsze mozna sprobowac tam.

                Zycze milego pobytu w Faraanie (oby).
                • Gość: pouczona Re: Nie ma problemu, bo nie płaci się Dolarami IP: *.wrzos.wroc.pl 04.08.04, 16:26
                  Wielkie dzieki!
                  Dzieki takim osobom jak Ty, PC_maniak, Corinna i kilku innym można zdobyc cenne
                  rady na tym forum, a nie tylko - przepraszam za wyrazenie pierdoly!
                  Pozdr
                  Magda
    • gerber77pl Re: gdzie najlepiej wymieniać? 05.08.04, 12:29
      podepnę się pod tak interesująco rozpoczęty wątek ze swoim pytaniem...:)
      mam w planach Nefretete, czyli kilka dni w Hurghadzie, kilka dni rejsu Nilem, kilka dni w Sharm.
      czy podczas rejsu Nilem jest szansa jakiejs wymiany po drodze, czy najlepiej robić to jednak w miejscowościach turystycznych jak Hurghada i Sharm?
      i druga kwestia, gdzie się bardziej opłaca wymieniać - w hotelu czy szukac jakiegos kantoru na mieście? gdzie jest bezpieczniej?

      pozdrawiam
      ania
      • Gość: desperado Re: gdzie najlepiej wymieniać? IP: *.one.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 12:49
        bez problemu wymienisz walute twardą na funty egipskie również podczas rejsu (
        w hotelu, kantorze, bankach, u przewodnika, w recepcji i.t.d. Byłem 2 tyg. temu
        i kurs za 1$ wahał się od 6.15 do 6.19 LE, czyli mając na względzie fakt że
        kasę należy wymieniać częściej ale po trochę( tak aby ci nie została miejscowa
        waluta bo nie można jej wymienić z powrotem )najwyżej stracisz na gorszym
        kursie wymiany 2-3 PLN a więc chyba kurs niższy np.w hotelu o 0.04 LE to żadna
        różnica.
        Pozdrawiam
      • pc_maniac Re: gdzie najlepiej wymieniać? 05.08.04, 17:09
        Banki, sklepy, kantory są bezpieczne.

        Jeśli będziesz uważnie sprawdzała nominały to i na czarnym rynku rwnież
        bezpiecznie. Musisz tylko uważnie sprawdzać by nie dali Ci zamiast 50 LE - 50
        Piastrów.
        • kar0la Re: a co z monetami? np. 25 centow itp 09.08.04, 21:01
          a co z bilonem? mozna placic? czy najdrobniejszy to papierowy 1$ ;) ? i np.
          4x25 centow mi nikt nie przyjmie?
          • egipcjanka15 Re: a co z monetami? np. 25 centow itp 10.08.04, 10:40
            Bilonu banki nie wymieniaja, czyli dla Egipcjanina bedzie to kawalek metalu bez
            wartosci (bo do Ameryki sie z nim raczej nie wybierze). Wyjatkiem sa drobne
            Euro. Wprawdzie nie tak chetnie, ale sa przyjmowane, bo zawsze moga poprosic
            jakiegos turyste, dla ktorego Euro jest waluta domowa o zamienienie uzbieranej
            kupki bilonu na banknot.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka