Dodaj do ulubionych

Po 40 dniach postu w HRG

20.11.13, 16:20
Nie zawracalem nikomu du..a sms mnie mecza.Odpowiam wszystkim.Cieplo.Morze 25C.Porzadek trzymamy.
Obserwuj wątek
    • janan2 Re: Po 40 dniach postu w HRG 20.11.13, 17:15
      Hmmm!
      Jakiś nadzwyczajny ramadan obchodziłeś!?40 dni postu???...qrcze!Nie może być!Toż to wielbłąd by padł,a i nie wszystkie kaktusy wytrzymają!.
      • cairo7 Re: Po 40 dniach postu w HRG 20.11.13, 18:16
        post ot wp:)Spadam na ognisko...a potem ...morze gorzaly:)
        • kasia_p45 Re: Po 40 dniach postu w HRG 20.11.13, 19:01
          A rafa koralowa też jest w tym morzu? :P ;)
        • janan2 Re: Po 40 dniach postu w HRG 20.11.13, 19:49
          Hi hi.Jeden ma post(tak to wyszło) od wyskokowych ,drugi od forum(giwi czuwa).Same qrna pobożni jakoś się wszyscy porobili.Dlatego i to forum pustawe jakieś.
        • jaagu Re: Po 40 dniach postu w HRG 26.11.13, 21:36
          Post to by sie akurat przydał..
          Ja sie ciesze że w polszy troche dpoczynq :P
          • cairo7 Re: Po 40 dniach postu w HRG 27.11.13, 01:28
            Widze-kobieto,że trzyma Cie jak w termosie:)...toz z tydz temu wyjechałaś...musisz cos kurzyć..te literówki...no u mnie to wiadomo...środek nocy.Gorąco-33C w dzien,woda 26C,w nocy chodzimy w krótkim rękawie...i mimo to żarko.Od jutra ma sie zmienic,ale do dziś było gorzej jak w lecie...wilgotno,gorąco.Grill-jak zwykle...wesolo:)Żałuj...hahaha.Masz pozdrowienia od wszystkich...i cieszymy sie,że wyjechalas...wiesz o co chodzi?
            • jaagu Re: Po 40 dniach postu w HRG 28.11.13, 21:28
              -33?? Hm..Jak na pustynie, to nawet w nocy duża róznica :P
              U Nas max -2 !
              Co do wilgoci to chyba dobrze ( ten tok myslenia??) - WRESZCIE!
              Kisses Wujki, a na grill'a to jeszcze wpadne!
              A! No ja też sie ciesze ze wreszcie wśród "normalnych" jestem :P luv yaa!
        • doral2 Re: Po 40 dniach postu w HRG 27.11.13, 19:01
          cairo7 napisał:

          > post ot wp:)Spadam na ognisko...a potem ...morze gorzaly:).."

          to aż do hurghady trzeba jechać, żeby się nachlać? w kraju wódki zbrakło?
          • cairo7 do doral... 27.11.13, 22:52
            Doral-Ty lotny jak furmanka...a w kraju można posiedziec w nocy przy ognisku w szortach,a potem popływać bez szortów??...wodka...oczywiście z duty free...nie chce mi się wyciągać wniosków....robimy znowu ognisko:)u nas 12 w nocy i 24C ewenement-trzeba wykorzystac:)
            • aqua_frigida Re: do doral... 28.11.13, 19:14
              Wczoraj wróciłam z tygodniowego pobytu w SSH . Bardzo ciepło i faktycznie jak na Egipt, wilgotno.
              Spokój, wg mnie bezpiecznie. Kontrole drogowe na trasie Old Market - Hadaba i w kierunku do Nama Bay. Byłam w Hotelu El Faraana. Turyści to przede wszystkim Polacy, Włosi, Rosjanie. Widać, że zaczyna coraz więcej samolotów lądować.
              • aga81968 Re: do doral... 29.11.13, 07:45
                Proszę napisz coś konkretnego o tym hotelu. Lecę do niego na początku lutego. Opisy na forach są tak skrajne, że właściwie niczego się nie dowiedziałam.
                • aqua_frigida Re: do aga81968 29.11.13, 11:12
                  Myślę, że interesuje Cię Hotel Club El Fanaara Reef.
                  Powiem tak, nie wybrałabym drugi raz tego hotelu. Powód:
                  - nie lubię molochów, a to rozległy hotel. Na terenie hotelu moim zdaniem za bardzo naćpane (zagęszczone) budynki,
                  - plaża piaszczysta z łagodnym zejściem do morza, ale to jest zatoka, nie pełne morze, brak fal, a ja lubię pełne morze,

                  Plusy:
                  - hotel dość dobrze położony dla tych, którzy spędzają czas nie tylko w hotelu; blisko do El Mercato, do Fantazji (w prawo wychodząc z hotelu), niedaleko przystanek busów przy stacji benzynowej (w lewo wychodząc z hotelu) - łatwy i tani dojazd do Old Marketu. Taxi do Old Marketu - 20 LE, tylko nie ta sprzed hotelu - iść ulicą zatrzymują się sami,
                  - 3 baseny w tym jeden duży,
                  - trzy bary: dwa przy basenach, jeden na plaży (na plaży tylko zimne napoje bezalkoholowe, kawa, herbata i piwo),
                  - leżaki przy basenach i na plaży - jest ich sporo,
                  - przy plaży centrum sportów wodnych, w którym pracuje Polka, P. Ewa (bardzo sympatyczna i pomocna osoba).

                  Zejście do plaży dużą ilością schodów (ok. 100 ) - mnie to nie przeszkadzało, ale może być uciążliwe.

                  Pokoje są, moim zdaniem, bardzo skromne, ale "egipsko" czyste, codziennie sprzątane, ręczniki wymieniane codziennie, pościel - nie wiem, czy wygładzona, czy wymieniona, ale nie była brudna ;-).

                  Na wyżywienie ludzie narzekali, dla mnie było wystarczające, głodna nie chodziłam, coś tam dla siebie wybrałam - jestem raczej niewymagającym niejadkiem. :-) Owoce : sałatka owocowa na śniadanie, lunch/obiadokolacja: melony, banany, granaty, daktyle, guawy.
                  Reszta - tradycyjnie to, co zawsze w Egipcie. Mięsa, ryby - podawane (jak niektórzy twierdzą wydzielane) przez pana kucharza.

                  Animacje - nie było. W Barze przy mniejszym basenie chyba od 20:00 do 23:00 muzyka mechaniczna, można potańczyć. Raz widziałam, ze wieczorem był tam występ na żywo: taniec brzucha.

                  W hotelu: Polacy, Rosjanie, Włosi, bardzo niewiele Arabów.

                  Aha, nie odbierają opasek - przy późniejszym wylocie można nadal korzystać z wyżywienia. Przedłużenie pobytu w pokoju kosztuje: do godz 18:00 - 40 USD, do godz. 20:00 - 60 USD / za pokój.
                  Mialam opcje All Inc.

                  pozdrawiam

                  :-)
                  • aga81968 Re: do aga81968 29.11.13, 13:01
                    Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Jeszcze mam jedno pytanie odnośnie nurkowania. Interesują mnie trzy dni nurkowe. Czy znasz może ceny i czy załatwiać mam to z tą panią Ewą, czy w konkretnie w jakimś centrum nurkowym?

                    Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :)
                    • doral2 Re: do aga81968 29.11.13, 19:29
                      el faraana to bardzo fajny hotel.
                      dzięki temu, że w zatoce, to nie wieje za mocno w miesiącach zimowych.
                      na plażę można zejść nie tylko po schodach, ale pochylnią która jest po lewej stronie.
                      fajny klimat jest w tym hotelu i wrócę do niego.

                      co do nurkowania - na końcu plaży jest budka z całym ekwipunkiem dla nurków, wszystko tam załatwisz i jeszcze ci butlę doniosą do morza, żebyś sama nie targała.
                      a rafa prawie na wyciągnięcie ręki, więc nie tracisz czasu na dojazdy i dopływy na rafę.
                      • aqua_frigida Re: do doral2 29.11.13, 20:59
                        Klimat... hmmm... Na pewno nie jest to klimatyczny hotel.
                        Pochylnią na upartego można zejść, chociaż jest ona niedokończona. A schody, mnie nie przeszkadzały, jednak widziałam, że dla niektórych osób były problemem.
                        Fakt, dzięki temu, że jest to zatoka można spokojnie snurkować.
                        Rafa... już bardzo zniszczona.

                        W hotelach, w tym także, widać, że tną koszty na maxa, to co kiedyś było czynne teraz jest na głucho zamknięte.

                        Wybrałam ten hotel, ponieważ zawsze miał b. dobre opinie, ale to już przeszłość, jak twierdzą stali bywalcy tegoż.
                        Napoje, w tym drinki podawane są w plastikowych jednorazowych malutkich kubeczkach. Chyba dwa razy "załapałam" się na kawę podaną w filiżance; nawiasem, podają dość dobrą kawę capuccino. Herbata do posiłków - w ohydnych plastikowych kubkach.

                        W hotelu nie dzieje się nic, a wcześnie robi się tzw. egipska ciemność. Jedyna "atrakcja", to bary przy basenach; po godzinie 23 słychać "bardzo zrelaksowanych" powracających z nich : Polaków, Rosjan. Włochów. Powiem, że baaaardzo słychać....

                        Sama potrafię zorganizować sobie czas, ale liczyłam na aqua areobic, itp. udogodnienia. Sztuczna fala w dużym basenie włączana była coś koło 16:00. Mimo wysokiej temperatury powietrza, woda w basenach była już dość chłodna.

                        Byłam tylko tydzień i z założenia był to wyjazd typowo relaksacyjny. Faktycznie, złapałam oddech, nie mniej nie jest to zasługa hotelu.
                    • aqua_frigida Re: do aga81968 29.11.13, 20:06
                      Nie potrafię odpowiedzieć na Twoje nurkowe pytanie. :/
                      Wzięłam od niej adres e-mail, ale zapisała go koleżanka, muszę go uzyskać, wtedy zapytam i ew. skontaktuję Was z sobą.

                      aaa... hotelowe łózka są wyjątkowo twarde; przez pierwsze dni było trudno spać, później jakoś się przyzwyczaiłam. Z wymianą pokoju nie ma problemu.

                      pozdrawiam
                      :-)
            • doral2 Re: do doral... 28.11.13, 21:14
              cairo7 napisał:

              > Doral-Ty lotny jak furmanka..."

              u ciebie też z polotem nietęgo...a wnioski warto byłoby jednakowoż wyciągnąć..
    • tycha89 Re: Po 40 dniach postu w HRG 03.12.13, 11:49
      Witam!

      Jestem studentką geografii Uniwersytecie Warszawskim i na potrzeby pisanej przeze mnie pracy magisterskiej prowadzę badania dotyczące celów wyjazdów Polaków do Egiptu. Badanie jest całkowicie anonimowe, a uzyskane wyniki służą wyłącznie celom naukowym. Badanie nie powinno zająć dłużej niż 10 minut.

      Każdą osobę, która zechciałaby mi pomóc serdecznie zapraszam do badania. Każde wypełnione badanie jest dla mnie niezmierne cenne.

      Bardzo dziękuję za pomoc i poświęcony czas!

      Link do ankiety:
      www.interankiety.pl/interankieta/18138090405c78ab01420d0194dc01ab.xml

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka