Dodaj do ulubionych

Do pc_maniaca

09.04.05, 17:58
Jestem w trakcie planowania tego malego wypadu do Luksoru i w zwiazku z tym
mam do Ciebie pare pytan, wiec jesli bylbys tak wspanialomyslny i mial troszke
czasu , zeby odpowiadac na pytania , ktore zapewne mnie nawiedza przy okazji
ukladania planu, bylabym Ci dozgonnie wdzieczna.
Pyt.1
Czy gdzies na forum jest ciag dalszy Twoich wspomnien w odcinkach?
Te juz zamkniete mam wydrukowane.
Pyt. 2
Odnosnie autokaru z HRGH do Luksoru : piszesz , ze jechaliscie ichniejszym
PKS-em ale czy to byl Upper Egypt czy Superjet i czy kazdy Upper ma klime, czy
sa rozne rodzaje ?
Wstepny plan mam taki , by wyjechac z HRGH , na miejsu udac sie do hotelu i
poszwedac sie po Luksorze , po souku, zwiedzic Muzeum Luksorskie ,na koniec
jakas kolacja. Od rana brzeg zach.przede wszystkim chce Madinat Habu, Doline
Krolowych,Dair al-Madina , a dalej mam dylemat, bo chce poswiecic na zach.
brzeg tylko 1 dzien, nie wiem ile zajmie nam zwiedzenie tych 3 punktow ale
jesli zostanie czas , to mysle o (patrzac na Twoja "przykladowa trase") :
-Ramesseum
-Grobowce dostojnikow
-swiatynia Seti I
Moglbys mi zasugerowac , jaka jest ich kolejnosc wedlug atrakcyjnosci ?
Na dzien 3 mam swiatynie Luksorska, tylko nie mam pojecia o ktorej sa autobusy
do HRGH i czy zdazymy ja zwiedzic ?
Obserwuj wątek
    • pc_maniac Re: Do pc_maniaca 09.04.05, 21:37
      1. Niestety, dalsza część opisu naszej podróży była na moim prywatnym forum
      EGIPT, niestety serewr z tym forum został na jakiś czas zlikwidowany (totalny
      brak czasu na konserwację systemu, bardzo powolne łącze, problem z pewnym
      forumowiczem, który zrobił aferę u mojego dostawcy internetowego, że dostawał
      wiadomości mailowe o dopisaniu się do jego wątku).
      Wierzę, że gdy nasza córa podrośnie reaktywuję to forum na jakimś
      profesjonalnym serwerze.

      2. Nie za bardzo pamiętamy z żoną, co to była za linia, ale podejrzewamy, ze
      SuperJet. Jednak tą drugą jechaliśmy z Luksoru do Asuanu i nie odbiegała od tej
      poprzedniej standardem. W jednym i drugim była klima, jednak myśmy jechali w
      styczniu, więc ta klima nastawiona przez Egipcjan na chłodzenie bardziej nas
      wyziębiła niż byśmy chcieli. Jednak byliśmy ciepło ubrani.

      2a. Jesli zakwaterowalibyście w hotelu, w którym my byliśmy, to początek Souku
      jest pod oknami restauracji hotelowej, więc lokalizacja genialna. Dochodzi
      jeszcze jedna atrakcja, której nie macie prawa przepuścić, to jest Św.
      Luksorska o ZACHODZIE SŁOŃCA, a że hotel mielibyście 100 m od świątyni, to po
      kolacji aż się prosi by się tam wybrać z aparatem i zrobić GENIALNE FOTKI,
      warte nawet wydania na plakatach.

      2b. Dair Al Medina (chodzi Ci o Wioskę Budowniczych Grobowców?!), Dolina
      Królowych i Madinat Habu (zwiedzać polecam w kolejności jaką Ty podałaś)są
      blisko siebie, w tym samym dniu powinniście zdążyć zaliczyć jeszcze spokojnie
      Ramesseum i jeśli pary w nogach wystarczy, to PRAWDOPODOBNIE zdążycie Grobowce
      Dostojników (są po drugiej stronie ulicy na przeciw Ramesseum).
      Nie zdążysz dojść i zwiedzić Św. Seti I (jest na samym końcu Zach. Brzegu), ale
      jeśli będziecie mieli np. rowery jako środek transportu to kto wie, kto wie.
      Rowery można wypożyczać na Zach. Brzegu.

      3. Moim zdaniem plan powinniście nieco zmodyfikować, i Św. Luksorską przenieść
      na pierwszy dzień pobytu na godzinę, dwie przed zmrokiem. Zwiedzając ją jedynie
      w świetle słonecznym stracicie całą magiczność tego miejsca, a to wielka strata.
      Souk możecie zwiedzać nawet nocą, oni uwielbiają handlować po zmroku, więc i 1
      (po Św. Luksorskiej) i 2 wieczór połazicie sobie po Souku. Lepszy od niego jest
      tylko w Asuanie. Hurghadzki to wielka pomyłka przy nich.
      Zastanawiam się nad jeszcze innym rozwiązaniem problemu zwiedzania Zach.
      Brzegu. Cały problem to jaką ilość biletów wykupić, bo jeśli czegoś nie
      zaliczycie, to bilety przepadają, a poza Doliną Królowych, pozostałe kupuje się
      w kasach nieopodal Kolosów Memnona.

      Może poprostu zdecydowalibyście się na zwiedzanie tych obiektów od najdalszego,
      czyli od Św. Seti I, Ramesseum/Grobowce Dostojników (mogą być zamiennie, bo są
      na tej samej wysokości) Ruiny Św. Meremptaha, Wioska Budowniczych Grobowców,
      Dolina Królowych, Madinat Habu. Każdy z tych obiektów zbliżałby Was do kas
      biletowych, więc gdybyście nie wykupywali biletów na wszystkie te atrakcje, to
      jesli zostałby Wam jeszcze czas, jedno z Was skoczyłoby do kas i dokupiło
      bilety.
      W 3 dzień poleciłbym zaliczyć śliczne, acz, niewielkie Muzeum Luksorskie na
      Corniche, a potem do Autobusu i wyjazd.

      4. Z Luksoru do Hurghady są autobusy co godzinę, nie ma problemu z powrotem,
      nawet w nocy.


      =================================================
      To moja racja jest najmojsza! :o)

      Najmłodsza egiptomaniaczka
      • pc_maniac Na autobusie był napis Red Sea 373 09.04.05, 22:09
        Więc tym bardziej nie mam pojęcia, której firmy to był autobus.
        • neferett Re: Na autobusie był napis Red Sea 373 09.04.05, 22:53
          Z Twoimi wskazowkami bedzie mi duzo latwiej , wielkie dzieki !
          Oczywiscie Muzeum Luksorskie tez mam w planach ale taka juz ze mnie
          sklerotyczka , ze zpomnialam o tym wspomniec.Moze faktycznie swiatynie Luksorska
          przeniose na 1 dzien?
          Na zach. brzegu troche problemu stanowi kupno biletow ( jak z reszta
          zauwazyles), dla mnie, tym razem , stalowe punkty to Madinat, Dajr al- Madina i
          Dolina Krolowych ( mam nadzieje , ze uda sie zobaczyc Nefertari) i tu , coz im
          wiecej przewodnikow przegladam , tym bardziej glupieje, w Nationalu pisza , ze
          do D.Krolowych bilety w kasie zach.brzegu , Pascal , ze w kiosku przy drodze z
          Qurna ( ale nie pisza czy z nowej czy starej Qurny), Ty , ze na miejscu , co
          jest najbardziej prawdopodobne biorac pod uwage daty relacji ( Pascal wydanie
          2003, N.G 2002 r)
          O autobusy sie pytalam, bo jedziemy w maju a wtedy juz , delikatnie mowiac,
          cieplutko, do tego moj maz jest naprawde duuuzy i raz , ze chodzi o ilosc
          miejsca , dwa , ze bez klimy byloby mu ciezko.
          Po wycieczkach rok temu , blagal , zebysmy w tym roku odpuscili Kair, choc
          mielismy tyle szczescia , ze i do Kairu i do Luksoru siedzielismy na miejscu
          pilota. Wlasnie sobie pomyslalam , ze bilety sa tak tanie , ze mozna sobie
          wykupic 2 miejsca :-)))
          Jeszcze raz dziekuje , jakby co to znow sie zglosze po porade , chyba , ze mnie
          przegonisz ? :-)
          • pc_maniac Re: Na autobusie był napis Red Sea 373 09.04.05, 23:39
            Ja czasem mam zaniki pamięci i coś tam potrafię pokręcić, ale wteedy podpytuję
            się żony jak było. Ona potwi4rdziła, że bilety do Doliny Królowych kupowaliśmy
            w kasie przy wejściu do Doliny. Można powiedzieć, że to lustrzane odbicie
            Doliny Królów, tylko na drugim krańcu Zachodniego Brzegu. Bilet do Nefertari
            jest cholernie drogi (wtedy kosztował AŻ 100LE), ale nie zwiedziliśmy, bo
            prowadzono właśnie renowację tego grobowca. Za to odbilismy to sobie na
            Grobowcach Dostojników. No i porobiliśmy tam sporo ciekawych zdjęć (są na
            Webshotsie)- wszystkie cyfróką oczywiście BEZ FLESZA. Zresztą, powiem Ci, że
            flesz jest dobry jedynie na odległość 1-2m, a zdjęcia obiektów z fleszem to
            totalny nonsens.
            Polecam Ci wydrukować mapke Zach. Brzegu jaką swego czasu zamieściłem na
            www.egipt.republika.pl/mapa.html
            Nam bardzo się przydały te mapki.

            Jeśli Twój Mąż jest duży, to łapcie jakieś miejsca w autobusie na końcu. Jak
            pamiętam, to nasz autobus do Lukasoru był naprawdę nowoczesny (z szybą
            panoramiczną z przodu) Renault, ale miał jedną wadę - zbyt gęsto upchnięte
            fotele i mimo, ze mam 174cm, to kolana miałem wbite w oparcie z przodu.
            O dziwo tego problemu nie mieliśmy z autobusem do Asuanu, choć data jego
            produkcji była tyćkę starsza. Ten do Luksoru naprawdę nas zaskoczył
            nowoczesnością. Nowocześniejszy niż te, którymi jeździliśmy rok wcześniej z BP.

            Jeśli masz jakieś pytania to nie krępuj się, my z żoną bardzo się cieszymy, że
            paczka glob trotterów coraz bardziej się rozrasta.
            • pc_maniac A co do biletów 09.04.05, 23:44
              Wiesz, oni mogą zmieniać zasady sprzedawania biletów jak rękawiczki, więc
              poprostu zapytajcie się w kasie biletowej Zach. Brzegu jak jest z biletami do
              Doliny Królowych. I tak, od promu musicie obok niej przejść/przejechać.

              Od przeprawy promowej do kas biletowych Zach. Brzegu jest jakieś 4 km, zaś już
              od kas do Madinat Habu zaledwie 200-300 m. I tak od obiektu do obiektu jest już
              nie więcej niż 100-300m.

              =================================================
              To moja racja jest najmojsza! :o)

              Najmłodsza egiptomaniaczka
            • neferett Re: Na autobusie był napis Red Sea 373 10.04.05, 00:07
              Mapki wlasnie dzis przegladalam , na pewno skorzystamy , Wasze zdjecia tez juz
              zdazylam przegladnac, tak ich duzo a jednoczesnie wciaz za malo , jak i czasu na
              zobaczenie wszystkiego w Egipcie.
              Jeszcze raz dziekuje za pomoc i pewnie jeszcze nie raz bede Was " meczyc".
              Teraz tak mnie sie przypomnialo , ze mojej brzydszej polowie , nawygodniej bylo
              na rozkladanym krzeselku przy kierowcy :-)
              Juz gdzies o tym pisalam , ze do Luksoru jechalismy ze swietnym kierowca ,
              bardzo fajny starszy pan (osli killer) , do Kairu tez z nim wiec bylismy na
              uprzywilejowanej pozycji :-))), ja zajadalam sie pestkami Szumachera
              (tj.kierowcy) a Bartek siedzial ( kiedy tylko mogl, tzn. pomiedzy punktami
              kontrolnymi) na tym krzeselku i uczyl sie liczb.
              Pozdrowienia dla zony , corci i Ciebie rodzynku !
              • neferett Jeszcze jedno pytanie 13.04.05, 00:44
                Konkretnie o dworzec z ktorego jechaliscie do Luksoru . Gdzies pisales o
                przewodnikach wiec wnioskuje , ze posiadasz Pascala. Na str.640 jest mapka
                Daharu i teraz czy ten dworzec to dworzec autobusowy, przy szpitalu czy terminal
                superjet ?
                Ha! No i z 1 zrobily sie 3 pytania.
                Hotel Horus : czy w pokojach jest klimatyzacja i jak to jest z cena, w twoich
                wspomnieniach piszesz , ze placiliscie 50 za dwuosobowy czyli za 2 osoby tak ?
                Bo w przewodniku wyczytalam , ze ceny sa podawane od osoby i mam nadzieje , ze
                Cie dobrze zrozumialam.
                A i jeszcze jakbys mogl dac jakis namiar na upatrzona przez Was restauracyjke
                ze smacznym jedzonkiem ( ta opisana w 3 dniu pobytu) czy to gdzies przy Horusie?
                • pc_maniac Re: Jeszcze jedno pytanie 13.04.05, 08:56
                  Horus nie jest hiper-duper hotelem, ale da się wytrzymać, za to widoki z okna
                  ma się przecudowne (o ile trafisz na pokój z balkonem wychodzącym na Świątynię.
                  Płaciliśmy 50 LE za pokój dwuosobowy, nie zaś za osoby. Dodatkowo
                  wytargowaliśmy w tej cenie zw. kontynentalne śniadanie. Całkiem przyzwoite.
                  Oczywiście na początku cena była nieco wyższa, ale to w Egipcie normalne, że o
                  wszystko trzeba się targować. Niby we wszystkich pokojach jest klimatyzacja.
                  Myśmy byli w styczniu, więc nam była zbędna, ale gdy ugadasz już cenę, każ się
                  zaprwadzić do pokoju by go obejrzeć, przed wyrażeniem decyzji o pozostaniu.
                  Wtedy sprawdź czy jest prysznic w pokoju, toaleta i czy klima działa. Jeśli
                  nie, to niech pokazują kolejny pokój. Rzeczy na ten czas spokojnie możecie
                  zostawić w recepcji (nic nie ukradną).

                  Czy Daharze to był terminal czy dworzec? Chyba dworzec, bo przyjeżdżały do
                  niego różnych linii autobusy. Najlepiej jak Ci podeślę na maila fotkę, gdy
                  pokażesz w Hrg komukolwiek to będzie wiedzieć, gdzie Cię zawieźć.
                  Postaram się na to pytanie jeszcze dokładniej odpowiedzieć po powrocie z pracy.`

                  Restauracyjka jest przy ulicy , która idzie od Horusa w kierunku dworca
                  kolejowego. Podeślę jej fotkę mailem. A na samym rogu macie fajną piekarnię z
                  bułeczkami chlebem i pitami.
                  Miejsce tego hotelu to poprostu ideał, bo nawet od dworca autobusowego
                  (przystanku dla Luksoru - bo trudno t dworcen nazwać) to zaledwie 80-100 m.

                  =================================================
                  To moja racja jest najmojsza! :o)

                  Najmłodsza egiptomaniaczka
                  • pc_maniac Re: Jeszcze jedno pytanie 13.04.05, 09:04
                    > "Restauracyjka jest przy ulicy , która idzie od Horusa w kierunku dworca
                    > kolejowego."

                    Kurcze, chyba nie dokładnie. Po wyjściu z Horusa idziesz kilkanaście kroków w
                    lewo i tam będzie rozwidlenie ulic (dokładnie naprzeciw parku światynnego).
                    Idąc dalej prosto dochodzisz do MacDonalda (widać go już z drzwi hotelowych).
                    Idąc w lewo 80 stopni dochodzisz do tej restauracyjki, a potem do dworca
                    kolejowego. Zaś w lewo 120 stopni jest to ulica bazarowa SOUK.
                    • pc_maniac Wysłąłem Ci mailem rozszerzoną mapkę Luksoru 13.04.05, 11:49
                      Na adres neferet na Gazecie.
                      Odpisz czy dostałaś.
                      • neferett Re: Wysłąłem Ci mailem rozszerzoną mapkę Luksoru 13.04.05, 13:13
                        Naprawde serdecznie Ci za wszystko dziekuje !
                        Mapka jest swietna , widzialam ja na tej stronie , ktora polecales ale z tymi
                        szczegolami jest rewelacja. Pytam o takie szczegoly bo w Luksorze bedziemy dosc
                        krotko i szkoda mi czasu na bladzenie. No ale z mapka i Twoimi radami sie nie
                        pogubimy.
                        Opis Horusa czytalam i w Twoich wspomnieniach i w przewodniku ale nie bylo nic
                        odnosnie klimy. Ze mnie zadna ksiezniczka ale w maju i to w Luksorze to juz
                        chyba dobrze miec pokoj z klima :)
                        Ach ! Zostalo jeszcze pol miesiaca a ja juz jakas nadpobudliwa sie robie. Oby
                        do Egiptu !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka