Dodaj do ulubionych

kobiety w spoleczenstwie E. a nasza Konstytucja

IP: *.aster.pl 05.08.05, 11:41
Tak wlasnie czytam te ochy i achy kobiet nad tymi ... i pragne przypomniec iz
konstytucja mojego kraju gwarantuje kobietom i mezczyzna rownosc wobec prawa
wobec prawa do szczescia i do calkowitego rownouprawnienia zarowno zawodowego
jak i spolecznego.
Sama przewodnia religia bezowych definiuje kobiete jako istote nizsza nie
rowna mezczyznie i stworzana do podleglosci i bycia kierunkowana przez
mezczyzne z powodu swojego slabego umyslu.
Jest tu jakas sprzecznosc prawda ?. Moze Drogie Panie sie zastanowcie nad
obrana tych pokurczy i zachwytami albo odrazu badzcie zupelnie konsekwentne i
dajci sobie zalozyc na glowy czador z dziurkami na oczy i zapedzic na
kopniakach do siedzenia w domu z innymi babami samca skoro macie sie za
gorsze.
Moze jakas mala dyskusja o kolizji z polska Konstytucja tego co tak
wychwalacie ? - dodam jest to w Polsce NIELEGALNE i lamie KONSTYTUCJE.
pzdr.
Obserwuj wątek
    • kreola Re: kobiety w spoleczenstwie E. a nasza Konstytuc 05.08.05, 11:51
      Hm, ciekawy problem poruszyles...
      Ale czy naprawde uwazasz, ze sam fakt iz "konstytucja mojego kraju gwarantuje
      kobietom i mezczyzna rownosc wobec prawa wobec prawa do szczescia i do
      calkowitego rownouprawnienia zarowno zawodowego jak i spolecznego" powoduje, ze
      kobiety sa zawsze dobrze traktowane i te gwarantowane prawa sa respektowane???
      Wiesz co w moim przypadku oznacza ta rownosc?
      Oznacza tyle, ze pracuje zawodowo, bo skoro mam takie prawo, to mam tez
      obowiazek, po czym wracam do domu, po drodze robie zakupy, w domu przygotowuje
      obiad dla rodziny, podaje go, czasem chlop pozmywa, albo i nie... potem robie
      pranie, prasuje .... Jak mi wystarczy czasu to pomaluje sobie paznokcie, albo
      maseczke jakas naloze, bo w koncu moj mezczyzna wymaga, zebym wygladala
      doskonale a i w pracy nie wypada jak pomietlo latac!
      No coz, mam dwa pelne etaty, ale ma tez zagwarantowane prawo do szczescia...

      Nie chce przez to powiedziec, ze Egpcjanki maja lepiej. Nie ma tez narzeczonego
      w Egipcie ani w innym kraju arabskim.
      Nie chce nikogo bronic ani ganic. Chce Ci tylko przypomniec, ze szczescie nie
      zalezy od gwarancji jakie daje konstytucja.
      A ja czasem mysle sobie, ze wolalabym lezec i pachniec niz zapieprzac jak chory
      Kazio, zeby zrealizowac swoje prawa konstytucyjne;-)
      • Gość: Dzasty Re: kobiety w spoleczenstwie E. a nasza Konstytuc IP: *.aster.pl 05.08.05, 12:02
        Bo jak Kondrat w scenie w pociagu w "Dniu Swira" powiedzial cyt. "...bo ja
        jestem za pelnym rownouprawnieniem kobiet" ;>. To wez z nim porozmawiaj jak sie
        dajesz tak rolowac to tak masz sama na to pozwolilas.
        pzdr.
        • kreola Re: kobiety w spoleczenstwie E. a nasza Konstytuc 05.08.05, 12:40
          Jasne, i zapewne jestem wyjatkiem w tym kraju :)
          • eb_13 Do Kreoli 05.08.05, 13:08
            Niestety nie jesteś wyjątkiem:) Przy czym powiedziałabym tak: konstytucja,
            konstytucją, a życie swoje... i sądzę, że właśnie tak jest w większości
            polskich domów... Jednak ja nie czuję się bynajmniej wykorzystywana przez moją
            drugą połówkę, ponieważ jak tylko ma chwilkę, to stara się jak może, aby pomóc
            mi w codziennych obowiązkach, lecz faktem jest, że o wiele większa ich część
            spoczywa na moich barkach;) Pozdrawiam!!!
            • kreola Re: Do Kreoli 05.08.05, 13:21
              Eb, dokladnie to mialam na mysli. Zycie swoje, konstytucja swoje. Nie chcialam
              powiedziec, ze czuje sie wykorzystywana, tylko ze bez wzgledu na kraj i obyczaj
              i tak wiekszosc obowiazkow domowych wykonuja kobiety. Ot, taki drugi etat ;-)
              Ale wyglada na to, ze Dzasty robi wszystko za siebie, dzieci i zone - o ile
              takowy dobytek posiadl...
              :)))
              • Gość: Dzasty Re: Do Kreoli IP: *.aster.pl 05.08.05, 13:27
                kreola napisała:

                > Ale wyglada na to, ze Dzasty robi wszystko za siebie, dzieci i zone - o ile
                > takowy dobytek posiadl...
                > :)))

                Nie no Dzasty wszytskiego nie robi ale sie udziela jesli moze bez popadania w
                skrajnosc mi tu adrazu :). Dzasty posiadl babe z ktora mieszka i 2 dzieci w
                postaci kotow uratowanych jednego od zaglodzenia a drugiego od utopienia bo
                takie u nas zwyczaje ludowe panuja w kraju ze sie spowiada i modli a potem sie
                idzie blizniego topic bo pasozyt mleka i miesa nie daje :). dzasty rozniez
                cosdziennie dzieli sie mlekiem z dziecmi ktrore go szarpia o nie zaraz po
                wejsciu do domu i sobie od ust obejmuje haha.
                pzdr.
                • kreola Bohaterze !!!! n/t 05.08.05, 14:14

                  • cameltravel Re: Bohaterze !!!! n/t 05.08.05, 20:07
                    a sawułar wiwr ??
                    a dobre wychowanie
                    a mama nie uczyła ;)

                    ha to nie łamie konstytucji co nie?


                    ja jestem za pełnym równouprawnieniem z pełnymi konsekwencjami - narreszcie -
                    Ewa
    • Gość: Pantoflarz Re: kobiety w spoleczenstwie E. a nasza Konstytuc IP: *.toya.net.pl 05.08.05, 20:16
      A mnie żona bijeeeeeeeeeeeee!!!.Gdzie to równouprawnienie.Dżasty !ty to masz
      jednak nafajdane w tym pustym łbie.Palnij jeszcze kilka temacików ,bo dawno nie
      byłeś na świeczniku!.Hihihi.
      • pipipipi Re: kobiety w spoleczenstwie E. a nasza Konstytuc 05.08.05, 20:54
        Pantoflarzu, nie pisz dzisiaj do Dżastego, ponieważ już Ci nie odpowie w tym
        dniu.
        Gdybyś uważnie śledził forum, to zauważyłbyś, że po 19:30 Dżasty już na forum
        nie przebywa. W tym momencie, albo go mama karmi, albo już poszedł spać, ale co
        się dziwić - już po dobranocce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka