Dodaj do ulubionych

Jestem zielona

12.05.06, 10:33
Pierwszy raz do Egiptu i to już 20 maja. Jestem taka podminowana i już nie
mogę się doczekać wyjazdu. Szczególnie że przeczytałam już chyba większość
wspomnień zamieszczonych na forum co pobudziło moją wyobraźnię. Ale mam do
Was egiptomaniacy parę pytań:
1. Które grobowce w Dolinie Królów wybrać do zwiedzania jeżeli w mogę wejść
tylko do trzech?
2. Jaki strój lepiej załozyć na pierwszy najbardziej chyba męczący dzień
objazdówki czyli na zwiedzanie Doliny Królów, Karnaku, Luksoru? Czy lepiej
długą spódnicę czy mogą być spodnie i do tego jakie buty? Jak jest z
chodzeniem kobiet w spodniach - można czy nie za bardzo?
3. Wiem że przydaje się polar szczególnie w pociągu i autokarze ale jakie są
amplitudy dzienne temperatur pod koniec maja? Czy wieczorem przyda się jakiś
sweterek czy dalej będzie gorąco?
4. Jakie triki zastosować aby wnieść aparat i kamerę tam gdzie ich wnieść nie
wolno? Oczywiście tylko zdjęcia bez lampy!
5. A jeśli się nie da zrealizować punktu 4. to lepiej zostawić w depozycie
czy jednak w autokarze? A w autokarze nie zginie?
6. Jeśli ktoś był na rejsie statkiem to mam pytanie czy po zaokrętowaniu w
Luksorze jest jeszcze czas by coś samemu zwiedzić? Jeśli tak to co polecacie?
7. To samo co w poprzednim punkcie tylko dotyczy Asuanu i Kairu. Wieczory są
wolne i chcę je wykorzystać maksymalnie. Ile wart jest przejazd taxi z
centrum Kairu pod piramidy? Ile kosztuje wynajęcie feluki aby obejrzeć Kair
lub Asuan nocą?
8. W HRG jest hotel Golden 5 który ma "tańczące fontanny". Czy trzeba płacić
za możliwość zobaczenia tego rezydentowi (25$) czy może wpuszczą mnie do tego
hotelu indywidualnie? Jeśli indywidualnie to czy się płaci za możliwość
opbejrzenia tego pokazu i ile?
9. Gdzie lepiej kupić pamiątki na rejsie czy w HRG? Oczywiście mówię pod
względem i ceny i jakości? I jak rozpoznać prawdziwy bazalt od jakiś podróbek?
10. Na którą wycieczkę lepiej się wybrać aby obejrzeć rafy: wyspa koralowa
czy Sharm el Naga?
To chyba na razie wszystko. Z góry dziękuję za wyczerpujące wyjaśnienia. Dla
uzupełnienia pragnę dodać że jest to wycieczka z Alfa Star Egipt w przekroju
4* zaczynająca się 20.05.06 o godzinie 8.20 w Warszawie. Po przyjeździe zdam
oczywiście relację. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • platynka.iw Re: Jestem zielona 12.05.06, 13:16
      Witaj icowynato :-)

      > 1. Które grobowce w Dolinie Królów wybrać do zwiedzania jeżeli w mogę wejść
      > tylko do trzech?
      Zazwyczaj to rezydentka/przewodnik Wam pokarze, ktore groby zwiedzacie cala
      grupa. Jednak mozesz sie odlaczyc i zwiedzic sama. Problem w tym, ze kolejno
      groby sa zamykane. I nie wiadomo jakie beda czynne. Ja polecam grob SetiegoI,
      ale czy jest juz czynny? Tego nie wiem. Pamietaj, ze grob Tutenchamona jest
      dostepny za dodatkowa oplata (bilet w kasie)

      > 2. Jaki strój lepiej załozyć na pierwszy najbardziej chyba męczący dzień
      > objazdówki czyli na zwiedzanie Doliny Królów, Karnaku, Luksoru?
      Sandalki, kr.spodenki, bluzeczka z kr. rekawem.

      > Jak jest z chodzeniem kobiet w spodniach - można czy nie za bardzo?
      Mozna :-)

      > Czy wieczorem przyda się jakiś sweterek czy dalej będzie gorąco?
      bedzie goraco!

      > 4. Jakie triki zastosować aby wnieść aparat i kamerę tam gdzie ich wnieść nie
      > wolno? Oczywiście tylko zdjęcia bez lampy!
      Nie stosowac zadnych trikow. Zakaz to zakaz (takie jest moje zdanie)

      > 5. A jeśli się nie da zrealizować punktu 4. to lepiej zostawić w depozycie
      > czy jednak w autokarze? A w autokarze nie zginie?
      Bylo o tym wiele na forum i opinie sa rozne. Ja zawsze zostawialam w autokarze,
      nic mi nie ginelo.

      > 6. Jeśli ktoś był na rejsie statkiem to mam pytanie czy po zaokrętowaniu w
      > Luksorze jest jeszcze czas by coś samemu zwiedzić? Jeśli tak to co polecacie?
      Swiatynie Luksorska noca. Wyglada bajecznie, jest otwarta do 21, w piatki
      zamykaja szybciej. jak bedziesz miec czas to na zachodnim brzegu Medinet Habu
      (rewelacyjna swiatynia!, zaraz za Kolosami Memnona po lewej) A switem polecam
      lot balonem nad luksorem-wrazenia wrecz orgastyczne!

      > 7. To samo co w poprzednim punkcie tylko dotyczy Asuanu i Kairu. Wieczory są
      > wolne i chcę je wykorzystać maksymalnie. Ile wart jest przejazd taxi z
      > centrum Kairu pod piramidy? Ile kosztuje wynajęcie feluki aby obejrzeć Kair
      > lub Asuan nocą?
      Ja za kazdy kurs jaki odbywalam po Kairze placilam 10le. Na tyle sie z gory
      umawialam, jak sie 5 nie zgodzilo to znalazl sie 6 ktory sie zgodzil. Dla nich
      to i tak ogromne przebicie (miejscowi placa2-3 le)a taksowek jest od groma!
      W Kairze polecam wieczormy spacer po "zakazanych dzielnicach" idzccie gdzie wsas
      nogi poniosa, tylko nie rogbcie zdjec bidoty. Mozna spotkac naprawde milych ludzi.
      Polecam spacer wzdluz Nilu, przejsc sie mostem zakochanych (charakterystyczne
      lwy) a za nim isc w prawo do wiezy kairskiej. Wjechac na gore-przepieknie
      wyglada Kair noca a jak traficie na czas-to widac nawet podswietlone piramidy.

      W Asuanie koniecznie przeplyncie na druga strone Nilu do grobow dostojnikow
      (charakterystyczne dziury w sklalach) Polecam rowniez wyspe elefantyne. Mozna
      podjechac taksowka i zwiedzic swiatynie Kalabsha. Troche tego jest :-)

      > 8. W HRG jest hotel Golden 5 który ma "tańczące fontanny". Czy trzeba płacić
      > za możliwość zobaczenia tego rezydentowi (25$) czy może wpuszczą mnie do tego
      > hotelu indywidualnie? Jeśli indywidualnie to czy się płaci za możliwość
      > opbejrzenia tego pokazu i ile?
      To jest normalna fontanna z podskakujacymi strumieniami wody... podjedzccie sami
      taksowka i wejdzccie na teren hotelu. Proste.

      > 9. Gdzie lepiej kupić pamiątki na rejsie czy w HRG? Oczywiście mówię pod
      > względem i ceny i jakości?
      Najlepiej w Asuanie.
      Gdyby cos to pytaj
      GG1070925

      Pozdrawiam cieplutko :-)
      Iwonka
      • icowynato Re: Jestem zielona 12.05.06, 15:08
        Dziękuję Ci bardzo. Oczywiście Twoje wspomnienia z trzeciej podróży czytałam
        również. Wcześniejszych jeśli są to nie mogłam znaleźć. Może ktoś ma jeszcze
        jakieś rady dla początkujących. Najcenniejsze moim zdanem są te dotyczące
        drobiazgów np. sznurek do bielizny czy korek do umywalki. Proszę o podobne
        perełki i z góry dziękuję
        • Gość: deo Re: Jestem zielona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 16:57
          platynka odpowiedziała na wszystko , że prawie nic dodać nic ująć ...

          ale jak chcesz o sznurku --to ja akurat już pisaółem na forum ....
          najlepiej wziąć z sobą ...można kupić w Hrg w Supermarkecie Abu Ashar
          linkę na której można wieszać bieliznę ale po co kombinować ...wziąć z
          sobą ...

          Egipt to nie Europa ... gdzie jak tylko da się wnieść kamere to nic
          nie powstrzyma mnie przed fllmowaniem ..czy to zza filaru czy
          bezpośrednio z torby - pokrowca - pamietać trzeba żeby ustawić kamerę na
          maksymalne oddalenie .... to jest abc filmowca amatora i nic nie
          zmienią tu nawet słuszne słowa potępienia ze strony legalistów
          forumowych ....

          ale Egipt to inna kultura inni ludzie ...jak mówią , że nie to
          nie ma co ryzykować ... przewodnik jest z reguły Polakiem to mówi ...
          nie wolno ale ..ostatecznie dasz w łapke tzw bakszysz ...ale jak w
          dolinie królow nie to nie masz co kombinować ... teraz chyba nawet
          nie wolno fotografowac w Muzeum Kairskim ...szkoda ...

          w Asuanie koniecznie trzeba przejśc się po targu i cos tam kupic ...
          może maske nubijską ??? oczywiście targując sie ... a moze jakieś
          przyprawy ... to juz " babska " sprawa "
          warto jednak isc z jakims mężczyzną przynajmniej w dwie osoby albo
          trzy ... nic sie pewno tobie nie stanie ale w grupie zawsze raźniej

          inne pamiątki -głupotki to wszystko jedno takie tam piramidy -papirusy
          to kwestia estetyki czy ci się podoba czy nie ... wszystko to podróbki
          sztuczne
          a i tak oprawisz w Polsce i ten za funta czy 39 funtów będzie wygladał
          podobnie ... nooooooooooo prawie ....

          Koniecznie cos ze złota czy przywieszkę czy kartusz ...to juz u
          jubilera w Hrg na przykład ...

          ale tak czy inaczej majątku na te pamiatki to raczej nie wydasz ....

          pamiętaj o bakszyszu dla pokojowego ...to jest absolutna
          koniecznośc ...

          pzdr deo
          • platynka.iw Re: Jestem zielona 12.05.06, 20:13
            Gość portalu: deo napisał(a):
            > Egipt to nie Europa ... gdzie jak tylko da się wnieść kamere to nic
            > nie powstrzyma mnie przed fllmowaniem ..czy to zza filaru czy
            > bezpośrednio z torby - pokrowca - pamietać trzeba żeby ustawić kamerę na
            > maksymalne oddalenie .... to jest abc filmowca amatora i nic nie
            > zmienią tu nawet słuszne słowa potępienia ze strony legalistów
            > forumowych ....
            :-)
            Masz Deo racje... kamera nie szkodzi. Ale kiedy widze, ze ktos uzywa flesza w
            miejscach niedozwolonych-to mnie SZLAG TRAFIA!!!!!!
            Pozdrawiam cieplkutko :-)
            Iwonka
            P.S. I NOGDY nie pisalam w stosunku do Ciebie slow potepienia... jak juz kiedys
            wspomnialam-za bardzo Cie lubie :-)
            • Gość: deo Re: Jestem zielona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 20:50
              hej ... cześc platynka pozdrawiam ....

              Całkowicie sie z Toba zgadzam jeśli chodzi o te flesze ...

              ale , żeby być obiektywnym .... ja to jestem cameraman to dla
              takich jak ja .... pstrykacze to gorszy sort .....
              po co to w ogóle istnieją

              hahahahahahahahahahah

              teraz kupiłem sobie cyfrówke to może troche zmienie zapatrywania ...

              oczywiście jak nie wolno filmować to nie powinno sie ale żadnego
              prawdziwego kameramana do tego nie zmusisz ...

              filmowałem w Wesminster Abbey w Padwie w Wenecji w katedrze św Marka ...
              w Abu Simbel i wszedzie indziej w Egipcie ....

              czyli wszędzie tam gdzie nie wolno a mogłem mieć kamere przy
              sobie ...

              a że nie powinno sie ...tak prawda - zgadzam się ... ale robie swoje
              i
              niestety robic będę .....

              póki jeszcze mam kamerę ... choc mi żona wyrzuciła do kosza
              ładowarke
              / przez pomyłkę / ale znalazłem nową ....

              Do autorki ... Egipt bez kamery ... to po co jechać !!!!

              pzdr deo
    • Gość: Anna Re: Jestem zielona IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.06, 18:21
      1. Nie pamiętam, nie we wszystkich byłam. Najczęściej przewodnicy doradzają. Z
      resztą będziesz zwiedzała z nimi, więc większego wyboru nie masz.
      2.Strój jak najbardziej wygodny i przewiewny (co wcale nie znaczy, że kusy, bo
      luźna biała koszula lepiej chroni przed upałem niz kusy t-shirt, co już beduini
      zauważyli). Buty z naturalnych materiałów, sandały, tenisówki, coś w czym
      będziesz się dobrze czuła, anie spowodują odcisków i odparzeń. Spodnie,
      spodenki, spodnica, szorty - to w czym się najlepiej czujesz.
      3. Dalej będzie za gorąco, choć czasem poczujesz wiaterek, niestety o
      temperaturze zbbliżonym do spalin z rury wydechowej samochodu. Sweterek zawsze
      się przydaje (lub polar) w miejscach gdzie działa klimatyzacja, w pozostałych
      może służyć jako poduszka pod głowę.
      4. Gdy będziesz zwiedzać z grupą lepiej nie stosować żadnych trików z
      przemycaniem aparatu i używanioem go tam gdzie nie wolno - mogą nawet go
      specjalnie zniszczyć (na zasadzie, och wypadł mi z rąk). Jeśli uda Ci się
      znaleźć miejsce gdzie będziesz sama - bakszysz czyni cuda. Jednak lampa zawsze
      niewskazana, duzo lepiej podeprzeć aparat o ścianę lub podłoże i niech
      naświetla ile chce.
      5. Szybciej ukradnie Ci aparat Polak niż Egipcjanin, ale ja polecam jednak
      przechowalnię.
      6. Jeśli jestes osobą zaradną, to będziesz miała w Luksorze sporo czasu dla
      siebie, jednak musisz się liczyć z możliwością przestawienia twojego statku pod
      nieobecność, więc zanim z niego zejdziesz - poproś by ktoś z załogi po arabsku
      napisał na karteczce/wizytówce jego nazwę i może warto wziąć numer komórki od
      przewodnika lub kogoś kto zostaje na statku. Będziesz mogła dotrzeć do niego
      dorożką/taksówką lub dojść pieszo po zmianie miejsca cumowania.
      W Luksorze, Muzeum Luksorskie i Świątynię Luksorską po zachodzie słońca
      (bajeczna). Gdybyś się zdecydowała przeprawić promem na drugą stronę Nilu, to
      tam masz dużo więcej wartych odwiedzenia miejsc - dolinę Królowych, Madinat
      Habu, Ramesseum, wszystkie trzy leżą niedaleko od siebie w promieniu niecałego
      kilometra. Promów kursuje od groma i ciut ciut, tak samo jak motorówek.
      7. Z Asualnu polecam wybrać się na fakultet do Abu Simbel - drogo, ale naprawdę
      nie będziesz żałować. Wybierz się również do Muzeum Asuańskiego (na wyspie),
      Ogrodów Kitchenera, a jeszcze lepiej do Muzeum Nubijskiego, naprawdę piękne.
      8. Nie wiem.
      9. Pamiątki kupuje się tam gdzie nie ma poza Tobą w pobliżu innych turystów lub
      w momencie, gdy autokar już zapala silnik, wtedy miękną i potrafią nawet o 90%
      obniżyć cenę. Polecam suk w Luksorze, również suk w Asuanie jest bardzo miły i
      spory. Bazalt uderzony o ostrą krawędź NIE MA PRAWA popękać. Prawdziwy papirus
      nawet po złożeniu i przejechaniu brzegu paznokciem nie ma prawa popękać i
      wyprostuje się, nie zostawiając śladu zgniecenia.
      10. Na jedną i drugą.

      Z przyjemnością poczytamy po powrocie relację. Dzięki nim w pewnym sensie
      osładza nam chwile spędzone z dala od Egiptu.
    • Gość: lamia Re: Jestem zielona IP: *.uwm.edu.pl 13.05.06, 15:05
      ja tez jestem nuiestety zielona...jade w tym roku po raz 1 ale zawsze marzyłam
      żeby zobaczyć ten kraj...............kocham zwiedzać kraje arabskie.......mam
      nadzieje zobaczyć jeszcze Jordanie, Emiraty Arabskie i Arabie Saudyjską,
    • icowynato Re: Jestem zielona 13.05.06, 21:26
      Dziękuję wszystkim. Kamerę kupiłam specjalnie na okoliczność tego wyjazdu bo
      jechać do Egiptu i nie mieć kamery to mnie się w głowie nie mieściło. Zdjęcia
      oczywiście że bez flesza. Mnie też trafia szlag jak ktoś prostych spraw nie
      potrafi pojąć. Najmniej mnie cieszy "loteria" z hotelem. Nie lubię niespodzianek
      hotelowych bo przejechałam się już na Turcji z Triadą kiedy "trafiłam" do hotelu
      Melani. Proszę o więcej porad dla początkującego.
      • Gość: deo Re: Jestem zielona IP: *.devs.futuro.pl 13.05.06, 22:49
        no nie przesadzaj starczy ci tych porad ... reszte zobaczysz sama ...

        a ty to z jakim biurem jedzies ?
        wypoczynkowo 7+7 Triady czy objazd z Eximem ?

        Trzeba jeszcze pojechac na Safari ... oczywiste ze wycieczki kupuje sie
        w lokalnych biurach podrózy ... młodzież na quadach starzy na jeepie tzn
        Toyocie ...
        Wyspa Giftung i jakies nurkowanie zaliczyć ...
        nie wolno za duzo wymieniac funtów na raz - bo waluta niewymienialna
        istnieje możliwośc korzystania z bankomatu
        miec banknot 1 dolarowy aby ewentualnie dac tragarzowi na lotnisku jak
        zdązy złapac twoje bagaże ... można nie dac i zabrac bagaże do reki
        ale bagazowy bedzie wrzeszczał ...

        to chyba wszystko
        a jeszcze jedno - jesli jesteś kobietą

        NIE DAC SIĘ UWIEŚĆ KRAWĘŻNIKOWYM OMAR SHARRIFFOM !!!!!!!!!!!!!!!

        bo Aids pewny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        i to chyba wszyst
        • icowynato Re: Jestem zielona 14.05.06, 13:32
          Jadę z Alfa Star. Banknoty jednodolarowe mam, zresztą załatwiane po znajomości
          bo w żadnym kantorze nie ma. Jestem kobietą ale jadę z mężem i nie interesują
          mnie wakacyjne romanse :)
          • deoand Re: Jestem zielona 14.05.06, 15:21
            Ale to jest pobyt stacjanarny czy połaczony z jakims objazdem
            Egiptu ??

            Jak stacjonarny to najistotniejsze sa wycieczki fakultatywne z
            egipskich biur podrózy z polskim przewodnikiem ...

            na tym sie skoncentruj / ó ? /

            chyba , że to jest objazdówka ....

            Z tymi egipskimi kraweżnikowcami to jest tak iz słownie wyznaja
            miłośc kazdej kobiecie co 25 metrów - przynajmniej w Hurghadzie -
            do tego trzeba sie po prostu przyzwyczaic ... jak jestes z mężem to
            małe piwo ... czasem trzeba powiedziec co sie o tym mysli ...
            Ja byłem z żona i córka i jeden taki pac -pataszon stał pod oknem
            hotelu Roma - tam byłem ze dwie godziny ...

            chyba chodziło mu o córkę a nie żonę ??????????????? hahahahaha

            Jak widzisz nie jestem tu specjalnym fanem Egipcjan ale turystycznie
            to nie mam im nic do zarzucenia ...

            EGIPT jest interesujący swoja HISTORIA a nie współczesnością .....

            pzdr deo
            • deoand Re: Jestem zielona 14.05.06, 15:28
              a jeszcze raz zamarudze

              pamietaj - to jest oczywiste dla wielokrotnych podrózników samolotowych

              ale na wszelki wypadek ... PAMIĘTAJ aby wszystkie ostre przedmioty

              noże - nożyki nożyczki itp włożyc do bagażu głownego a nie
              podręcznego bo ci je zabiora i wrzucą do kosza ...

              tak oto staciłem na Okeciu taki wygodny śniadaniowy nożyk ....
              za gapiostwo sie płaci niestety ...

              juz starczy pozdrawiam ..... niedługo masz wyjazd ...

              deo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka