kadrom
08.05.07, 12:47
No, nie wytrzymam. Muszę to wreszcie napisać…
Coś ostatnio zauważyłem, że to forum zaczyna być forum "TWA Egipt" (TWA -
czytaj Towarzystwo Wzajemnej Adoracji).
Tzw. „stali bywalcy” bywają mało uprzejmi i opryskliwi i skupiają się
wyłącznie na udzielaniu porad i uwag wyłącznie samym sobie i
innym „członkom” TWA, a posty z zapytaniem o cokolwiek kończa się często
wzajemną wymianą uwag w stylu „to do zobaczuśka w Sharm, całusiątki, papaśki,
szykujcie mi sziszunię, czerwone dywany, itd., itp.”
Jak ktoś jeszcze nie był w Egipicie, może ma niewielkie doświadczenie w
korzystaniu z forów jakichkolwiek, niech spada na drzewo banany prostować…
Czy o to chodzi na tym forum ?
Chwała Wam za Waszą wiedzę i doświadczenie. Sam nieraz skorzystałem. Ale jak
nie chcecie pomóc lub nie wiecie to zwyczajnie nie „odszczekujcie się”.
Wystarczy nie odpisywać. A może lepiej wskazać sposób lub ścieżkę tym mniej
doświadczonym ? Zapewniam Was, że zdobędzie w ten sposób uznanie i
dostaniecie podziękowania. A tekst w stylu „wyszukiwarka nie gryzie” jest
tylko początkiem niepotrzebnej dyskusji, do czego właśnie, pisząc ten tekst,
sam się niechlubnie przyczyniam (moja wina, moja wina…).
No a tekst o zamknięciu forum z powodu wyjazdu TWA Egipt do Sharm, a tym
samym braku osób godnych udzielania porad innym… Bez komentarza. A może to
był taki żarciuś ? Ja nie załapałem…
Pozdrawiam WSZYSTKICH Forumowiczów – doświadczonych i żółtodziobów
Marcin