Dodaj do ulubionych

TWA Egipt ?

08.05.07, 12:47
No, nie wytrzymam. Muszę to wreszcie napisać…
Coś ostatnio zauważyłem, że to forum zaczyna być forum "TWA Egipt" (TWA -
czytaj Towarzystwo Wzajemnej Adoracji).
Tzw. „stali bywalcy” bywają mało uprzejmi i opryskliwi i skupiają się
wyłącznie na udzielaniu porad i uwag wyłącznie samym sobie i
innym „członkom” TWA, a posty z zapytaniem o cokolwiek kończa się często
wzajemną wymianą uwag w stylu „to do zobaczuśka w Sharm, całusiątki, papaśki,
szykujcie mi sziszunię, czerwone dywany, itd., itp.”

Jak ktoś jeszcze nie był w Egipicie, może ma niewielkie doświadczenie w
korzystaniu z forów jakichkolwiek, niech spada na drzewo banany prostować…
Czy o to chodzi na tym forum ?
Chwała Wam za Waszą wiedzę i doświadczenie. Sam nieraz skorzystałem. Ale jak
nie chcecie pomóc lub nie wiecie to zwyczajnie nie „odszczekujcie się”.
Wystarczy nie odpisywać. A może lepiej wskazać sposób lub ścieżkę tym mniej
doświadczonym ? Zapewniam Was, że zdobędzie w ten sposób uznanie i
dostaniecie podziękowania. A tekst w stylu „wyszukiwarka nie gryzie” jest
tylko początkiem niepotrzebnej dyskusji, do czego właśnie, pisząc ten tekst,
sam się niechlubnie przyczyniam (moja wina, moja wina…).
No a tekst o zamknięciu forum z powodu wyjazdu TWA Egipt do Sharm, a tym
samym braku osób godnych udzielania porad innym… Bez komentarza. A może to
był taki żarciuś ? Ja nie załapałem…

Pozdrawiam WSZYSTKICH Forumowiczów – doświadczonych i żółtodziobów
Marcin
Obserwuj wątek
    • fragles78 Re: TWA Egipt ? 08.05.07, 13:05
      Doświadczyłam tego na własnej skórze;-)))Niedawno zostałam wyzwana od buraków i
      innych wspaniałości, bo śmiałam zapytać o linie KoralBlue w związku z ich lotami
      do Egiptu...no cóż...Podzielam Twoje zdanie.
    • abirka Re: TWA Egipt ? 08.05.07, 15:53
      Kadrom, bardzo sie cieszę, że napisałeś ten post i gratuluję trafności nazwy.
      Sama od jakiegos czasu dostrzegam dokładnie to samo zjawisko. Przykłady
      wszelkiej nieuprzejmości, lekceważenia, czasami chamstwa i bezczelności można
      mnożyć. Ale TWA w stosunku do siebie nawzajem jest ogromnie miluśkie i
      tolerancyjne we wszelkich kwestiach: mądrych i głupich, na temat i bez sensu.
      Tak samo poruszył mnie wątek o zamknieciu forum - bezczelność (jeśli żart to
      koszmarnie kiepski, wręcz chamski). Najbardziej jednak zbulwersowały mnie
      ostatnio wypowiedzi forumowych TWA w wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=61894709&v=2&s=0
      Ktoś komus nakazuje pokorę i szacunek za to, że ośmielił się zadać pytanie. A
      zamiast konkretnej odpowiedzi został ironicznie nazwany Panieneczką (sama
      autorka też nią chyba jest). Z postu nie wynika młodociany wiek autorki, który
      kogokolwiek upoważniałby do takiego jej nazywania. Za prwadziwe i spokojne
      wytknięcie zarozumialstwa - sugestie "mniej piany na ustach". Jednoznaczny
      sygnał, że Ci, którzy nie należą do TWA nie mają prawa zabierać głosu. Jeśli
      ośmielaja się to robić, to jedyną dopuszczalną formą są peany na cześć TWA.
      Nie zabierałam wcześniej głosu na ten temat, ponieważ spodziewałam się
      rozpętania burzy i obraźliwych pyskówek ze strony skonsolidowanego frontu TWA.
      Ale bardzo się cieszę, że zrobiłes to i obiema rękoma podpisuję się pod tym co
      napisałeś. Apeluję też do rozsądnych, aby w sposób równie skonsolidowany
      piętnować i eliminować takie praktyki na forum.
      • werciula Re: TWA Egipt ? 08.05.07, 16:31
        Abirko podałaś przykład faktycznie wyjątkowo chamskiego potraktowania osoby zadającej pytanie. Owszem, czasem zdarza się powtarzanie podobnych wątków. Ale! Coś, co dla bywalca Egiptu wydaje się oczywiste, dla innej osoby wcale takie być nie musi. I temat pozornie ten sam może być pytaniem o jakieś inne aspekty. Przykładem jest wątek: Sinai only - łopatologia. Mam wrażanie, że już sam tytuł jest asekuracją, żeby "doświadczeni" nie zaatakowali od razu. A często potrzebuje się jakichś detali, na które ktoś przemierzający ten sam szlak kolejny raz, już nie zwraca uwagi.
        Ja sama, gdy wybierałam się w zeszłym roku pierwszy raz, chciałam wiedzieć jak najwięcej. Leciałam sama (wprawdzie to tylko kwestia lotu), ale chciałam jak najwięcej wiedzieć o lotnisku, ew. zwyczajach, co i jak konkretnie. Bo to przecież zupełnie inna kultura, inne realia. I do dziś jestem bardzo wdzięczna jednej osobie, która na prv wyjaśniła mi wszystko w szczególikach. Jeśli to czytasz, dziękuję jeszcze raz!:) Może dla bardzo doświadczonych byłyby one śmieszne, mnie pomogły bardzo.

        Poza tym nawet pytanie o ten sam hotel ma sens, bo przecież wszystko się zmienia! Zatem co z tego, że ktoś napisał rok temu, że w hotelu x jest tak i siak, skoro przez rok mogło wiele się zmienić.

        Aha, niniejszym bardzo dziękuję wszystkim doświadczonym, którzy swym doświadczeniem dzielą się chętnie:) Ich przecież również nie brakuje.
    • aziza_kama Re: TWA Egipt ? 08.05.07, 19:10
      Myślę Kadrom, że napisałeś coś, o czym wielu z nad już dawno myślało, tyle, że
      się nie odzywaliśmy. Nie umniejszam tutaj niewątpliwej wiedzy i doświadczenia
      stałych bywalców, bo wielu z nas dowiedziało się dzięki nim interesujących
      rzeczy, ale od pewnego czasu to forum faktycznie zaczyna przypominać forum
      prywatne, na którym obowiązują reguły ustalone przez pewną grupkę osób. Nie
      mam nic przeciwko wymianie pozdrowień czy wspomnień o tym, jak fajnie ludzie z
      forum spędzali czas razem. Ale niech to się odbywa w osobnych wątkach. Niestety
      czasem ktoś nowy na forum zadaje pytanie, jedna czy dwie osoby odpowiadają ale
      ich wypowiedzi za chwilę zacznają ginąć w gąszczu owych właśnie prywatnych
      rozmówek "bywalców". Fajnie, że ludzie znający się z forum spotykają się czasem
      w tzw. realu, ale wymianę uścisków i buziaczków można uskuteczniać np. na
      gg.tlenie czy skypie. Naprawdę nie wszystkich musi interesować, kto z kim
      spotka się np. na piwie w jakiejś knajpce. A jednocześnie wiele z tych
      wymieniających uściski i buziaczki osób w sposób niemiły i niewyrozumiały
      traktuje pytania kogoś, kto jest tu nowy i nie za bardzo jeszcze orientuje się,
      jak ma poruszać się na forum. A przecież każdy kiedyś zaczynał, każdy kiedyś
      był nowicjuszem. Tylko, że niektórzy zbyt szybko o tym zapomnieli...

      Moje czarnookie habibi:
      veedaaziza.fotosik.pl/albumy/119250.html
      • janusz.amir Re: TWA Egipt ? 08.05.07, 20:10
        Witam.
        To fakt. Częściowo macie rację. Jednak nie zauważyłem żeby na konkretne
        merytoryczne pytania nie było odpowiedzi.
        Nie dziwcie się jednak że na głupie wątki są odpowiedzi takie a nie inne.
        Wiele pytań się powtarza cyklicznie co parę tygodni i wystarczy sięgnąć do
        wyszukiwarki.
        Większość pytań nie ma nic wspólnego z Egiptem i turystyką w tym kraju.
        Jak dla kogoś jest ważne czym leci to nic prostrzego jak zadzwonić do BP i tam
        mu powiedzą a potem wejść na link tej linii i sobie obejrzeć ten złom.
        Proste - no nie!!
        Gwarantuję że na każde pytanie dotyczące Egiptu odpowiem z przyjemnością w miarę
        mojej wiedzy.
        Niestety przez najbliższe parę tygodni będę w Egipcie i nie będę gościł na tym
        forum.
        Pozdrawiam.
        Janusz
      • andrium Re: TWA Egipt ? 08.05.07, 20:18
        Zgadzam się w 100% .Właśnie tak jeat od jakiegoś czsu .Forum czytam codziennie
        a nawet kilka razy dziennie bo temat Egiptu jest dla mnie bardzo ważny i nie
        podobają mi się takie wpisy typu " TWA "
    • yummy-yummy Re: TWA Egipt ? 08.05.07, 21:44
      To TWA z ust mi wyjąłeś,z tak powiem.:)))
      Sama zastanawialam sie czy napisac o tym,czy nie.
      Uprzedziles mnie i podpisuje sie pod Twoim tekstem obiema rekami.
      Sama padlam "ofiara" glupawych uwag i zarcikow.
      Oczywiscie nie ma to wplywu na moj fantastyczny nastroj z powodu zblizajacych
      sie szybkimi krokami wakacji w Egipcie.:))
      Pozdrawiam.:))
      • ob.serwator_1 Niestety macie rację ! 09.05.07, 14:18
        A jak czujecie sie po przeczytaniy czegoś takiego ?
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=61842607
        Nie wiedziałem, że fora są własnoścoą "grupy trzymającej władzę!?
        • janusz.amir Re: Niestety macie rację ! 09.05.07, 14:24
          To właśnie się dowiedziałeś!!
        • aziza_kama Re: Niestety macie rację ! 09.05.07, 15:36
          ob.serwator_1 napisał:

          > A jak czujecie sie po przeczytaniy czegoś takiego ?
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=61842607
          > Nie wiedziałem, że fora są własnoścoą "grupy trzymającej władzę!?


          Ten akurat wątek ja osobiście potraktowałam jako żart. Tak na marginesie,to
          czytam to forum już od kilku lat, kiedyś jeszcze nie było nawet obowiązku
          logowania i pamiętam "początki" co niektórych "stałych bywalców", więc aż o
          takie zarozumialstwo ich nie posądzam.
          • kasha123 Robin Hood 09.05.07, 19:06
            Najprościej dowalić komuś, kto się nie może bronić - jako że wyjechali do
            Egiptu właśnie. Jako "świeży" bywalec Forum uważam, że nie ma sensu popadać w
            konflikty, kiedy się mało wie. Czasem takie obcesowe wskazówki są potrzebną
            podpowiedzią. A pomyślcie, czy nigdy sami nikogo nie obsztorcowaliście A te
            poniekąd "kopalnie wiedzy" są potrzebne i nie ma sensu się na nie obrażać. No,
            chyba że ma się w planach zmianę nicka.
            • matanzas Re: Robin Hood 09.05.07, 20:05
              Słuszna uwaga kasha123 ! Tak właśnie jest niema ich nie odpiszą wiec można
              wieszać PSY :(:(
            • yummy-yummy Re: Robin Hood 09.05.07, 21:03
              Kasha123.
              Hmmmm...nikogo w zyciu nie obsztorcowalam.Tak mnie wychowano.Ludzi,ktorzy mi
              nie pasuja omijam szerokim łukiem.Z forum wycisnelam co sie dalo.Wyobraz
              sobie,ze najcenniejsze wskazowki byly zaczerpniete od ludzi,ktorzy raczej
              stalymi bywalcami na forum nie sa lub sie nie udzielaja.A obcesowe wskazowki?
              Ja za takie z gory dziekuje.
              Poza tym nie odebralam tego postu jako obgadywanie kogos za plecami,pod
              nieobecnosc.
              Odebralam czesciowo powaznie,a czesciowo nie.
              A,ze TWA jest,bo jest, temu nie da sie zaprzeczyc.
              A forum?Forum jest po to,aby zdobyc potrzebne informacje.
              Jezeli chodzi o forme-powinna byc zachowana.
              I tyle co mam do napisania na ten temat.
              • cle_oo Re: Robin Hood 09.05.07, 22:14
                Można by się spierać z tym czy TWA istnieje, czy po prostu są to forumowicze,
                którzy codziennie lub nawet kilka razy dziennie odwiedzają to forum i nie widzę
                w tym nic dziwnego, że się pozdrawiają.

                Czasami padają żarty, czasami ktoś kogoś poinformuje że istnieje wyszukiwarka,
                ale zdarza się że na tej samej stronie istnieje już taki wątek tylko kilka
                linijek niżej i niektórym nie chce się tego sprawdzić.

                Myślę że krzywdzicie tych których teraz nie ma na forum, bo jeśli wrzucicie ich
                nicki do wyszukiwarki to z pewnością znajdziecie wiele porad, których nie raz
                już tu udzielili.
                Pozdrawiam wszystkich pozytywnie zakręconych
            • werciula Re: Robin Hood 10.05.07, 03:58
              Będę mówiła za siebie.
              Proszę nie uogólniać.
              Nie wrzucam ludzi tu piszących do jednego worka. Odniosłam się szczególnie do jednego wątku, gdzie zadająca pytanie została obrażona.

              Przyznałam rację, że jest pewien mechanizm i jednocześnie podziękowałam tym, którzy są od niego dalecy - mimo egipskiego "stażu".

              Nikt się na nikogo nie obraża, hehe, dobre z tym obrażaniem:)

              Ja akurat zupełnie nie zwróciłam uwagi na to, czy ktoś wyjechał czy nie. Po prostu pojawił się wątek, do którego się odniosłam.

              Nie mam zamiaru z nikim popadać w konflikty, bynajmniej! Jako zarażona egipskim bakcylem, pewnie niejeden raz zadam tu jakieś pytanie.

              Easy... ja tam czekam na wrażenia TWA;P, jak i kogokolwiek innego.. bo to lubię i czuję zapach egipskiego powietrza, gdy je czytam.
              I fajne jest to, że za pomocą netu ludzie się dogadują w realu, że net nie jest tylko narzędziem do bezkarnego przywalenia komuś, ale że dzieją się rzeczy tak pozytywne.
              Pozdrówka!
              • matanzas Re: Robin Hood 10.05.07, 20:04
                Przestań .... Pisz jak już wrócą wtedy będą w stanie odpowiedzieć !!
                • werciula Re: Robin Hood 10.05.07, 21:23
                  matanzas napisał:

                  > Przestań .... Pisz jak już wrócą wtedy będą w stanie odpowiedzieć !!

                  To na pewno do mnie?
                  Bo nie wiem, czego miałabym zaprzestać.
                  Ja tam żadnych odpowiedzi nie oczekuję:)
                  I jak zawsze: luuuuuuuuuuuzuuuuuu;))))
                  • dianamirek Re: Robin Hood 11.05.07, 00:44
                    Witam,ja natomiast jak tylko sie ukazywalam na tym forum,obojetnie z jakimi
                    postami ,bylam wykasowywana.Zalozylam teraz swoje prywatne forum i udzielam
                    wszelkich informacji turystom.
                    www.e-morningstarcorp.com/joomla/forum/
                    Pozdrawiam Diana
                    • pc_maniac Kadrom ma rację 11.05.07, 09:17
                      Tutaj macie kolejny przykład:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=62182551
                      Czy w całym wątku przewija się choć jedna maciupcia informacja przydatna
                      pierwszy raz wyjeżdżającym>
                      Cóż, TWA na tym forum stworzyło się już bardzo dawno za sprawą
                      pewnego "mastaha" D., którego posty poza wprowadzaniem atmosfery luzactwa guzik
                      wnosiły do dyskusji (no może jedynie czasem komuś dowałił, nie zmienia to
                      faktu, że wielu "mastahów" nie pomaga nikomu poza samym sobą).
                      • cle_oo Re: przykłady można mnożyć 11.05.07, 14:26
                        Nie piszę tego by rozpoczynać awanturę, lub kogokolwiek obrażać, jestem
                        naprawdę daleka od tego.
                        Dlaczego te akurat pozdrowienia tak Ci przeszkadzają, od czasu do czasu na
                        forum pojawiają się pozdrowienia, a następnie pytania zainteresowanych (o
                        pogodę, o hotel, o wycieczki itp.) i dlaczego mają to być tylko rady dla tych
                        którzy wyjeżdżają pierwszy raz? Ci którzy byli też chcą się czegoś dowiedzieć.
                        No cóż w tamtym roku w Twoim wątku pozdrowienia z Sharm od razu wpisałeś
                        istotne informacje, ale nikt nie jest doskonały:-)))

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=43078731&a=43078731
                        Ja np. chętnie czytam wszystko co dotyczy Egiptu, nawet pozdrowienia by choć
                        przez jedną małą chwilę poczuć i zobaczyć oczami wyobraźni, morze, centrum,
                        poczuć ciepło i zabijać czas do swojego wyjazdu.
                        P.S
                        TWA………swego czasu na forum też było głośno o takim towarzystwie tylko skład
                        nieco inny:-)))
                        Pozdrawiam wszystkich pozytywnie zakręconych.
                        • pc_maniac Re: przykłady można mnożyć 11.05.07, 19:09
                          Cle_oo, pozdrowienia wogóle mi nie przeszkadzają.
                          Napisałem jedynie, że za tymi pozdrowieniami, jeśli to formu ma mieć charakter
                          również informacyjny, w wątku tym mogłyby się znaleźć jakieś przydatne
                          informacje dla jadących tam po wymienionej grupie.

                          Sam osobiście również wielokrotnie pozdrawiałem z Egiptu forumowiczów, ale poza
                          tym starałem sie jak mogłem przemycić w tych pozdrowieniach jakieś info z
                          miejsca pobytu.

                          I tutaj dochodzę do sedna. Część osób z tej tzw. starej gwardii wogóle
                          zapomniało o sensie istnienia tego forum, jako kopalni wiedzy dla nowicjuszy, a
                          robią sobie tutaj miejsce wyłącznie na kabaret. Proszę by nie wszystkie osoby
                          brały to do siebie, bo np. Cameltravel zawsze i wszędzie stara sie pomc,
                          podpowiedzieć, wyjaśnić.
                          Ale kilku panów niestety od wielu lat na tym forum robi sobie wyłącznie jaja, a
                          o pomocy, to chyba jedynie w piciu wódki możnaby na nich liczyć.

                          A przecież byli w E. nie jeden raz i mogliby (gdyby oczywiście chcieli, tak jak
                          nie chcą) pomóc tym "zielonym".
                          • andrium Re: przykłady można mnożyć 11.05.07, 20:12
                            Dokładnie tak samo myślę . DZIĘKUJE pc_maniac .
                            Moje pisanie jest słabe i obsługa komputera ,ale czytanie i rozumienie wielu
                            spraw lepsze .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka