Iberotel Club Fanara - wróciłem

IP: *.cermag / 192.168.30.* 29.06.03, 11:21
Właśnie wróciłem z super wakacji w Sharmie w hotelu Iberotel Club Fanara z
biurem Exim Tours.Udziele wszelkich informacji na temat hotelu,wycieczek i
biura.
    • patrykkk Re: Iberotel Club Fanara - wróciłem 29.06.03, 11:31

      Witaj szczęściarzu!

      Skoro jesteś taki chętny do podzielenia się wrażeniami i informacjami, to do
      roboty:)
      - Ile kosztuje ten hotel (pytanie brutalne, lecz jakże niezbędne)?
      - Czy ma przy plaży rafę, umożliwiającą snorkeling?
      - To hotel, zdaje się ALL Inclusieve - jakie jedzonko, animacje, kultura
      obsługi?
      - I dorzuć parę spostrzeżeń, a na pewno nie tylko ja będę ci wdzięczny. Zresztą
      skutecznie wzbogacisz nasz bank o Egipcie.

      PS Tylko nie pisz, że za parę miesięcy udajesz się ponownie na Synaj.
      • Gość: Daniel Re: Iberotel Club Fanara - wróciłem IP: *.cermag / 192.168.30.* 29.06.03, 13:17
        Mieliśmy lecieć do Holiday Inn Amphoras z BB ale na szczęście tydzień przed
        okazało się że nie ma chętnych i lot odwołali i agent polecił mi ten hotel z
        Last-Minute za 1800 zł na tydzień ALL Inclucive
        - Hotel jest wspaniały i zasługuje na 5 gwiazdek: czysto,dużo zieleni,ciągle
        sprzątają i myją,czyszczą codziennie baseny,obsługa b miła i nie chce za to
        pieniędzy,gdzy spadł mi widelec zaraz podbiegali sami ze świeżym i to był dla
        mnie szok,piękny widok na morze ze skarpy na której położony jest hotel,plaża
        piaszczysta dość duża,rafy są najładniejsze w całym Sharm zresztą pływają tu
        wycieczki i Glasbooty żeby oglądać rafy i jest obok hotel włoski z centrum DIV
        NN dla nurków,dwa baseny jeden z tyłu gdzie nikogo nie ma i mozna w samotności
        popływać i napić się drinka,drugi z przodu hotelu składający sie z czterech
        basenów,dwa schodzą kaskadowo do tego trzeciego największego a czwarty to
        brodzik dla dzieci,wokół basenu dużo palm zielonych i kolorowych kwiatów,nie
        trzeba zajmować miejsca przy basenie na leżakach bo jest go dużo,jedzenie
        super urozmaicone,świeże i ciagle podgrzewane,codziennie inna kuchnia
        np.włoska,francuska,grecka,rosyjska itp.,szef kuchni chodzi i pyta się gości
        czy smakuje,barek na plaży,restauracja przy basenie z widokiem na morze gdzie
        co drugi dzień jedliśmy kolację,drinków i napojów aż do wykończenia
        zapasów,barmani czasami popisują się przy nalewaniu a gdy cię nie rozumieja to
        zapraszają do siebie żebyś sobie sam sporządził drinka
        -Animacja super zorganizowana 3 świetnych animatorów,jest cały rozkład dnia
        który zawsze kończy się wieczorkiem w amfiteatrze o 21:30,wieczorki regionalne
        ,zabawy,konkursy-jeden w tańcu wygraliśmy razem ze znajomymi i dostaliśmy
        fajne nagrody
        -Codziennie kursują darmowe busiki do Naama
        -Naama jest zbyt hałaśliwe i tandetne,zauważyłem że większość hoteli w Naama
        oddzielona jest od plaży ogólnodostępnym deptakiem i trochę to dziwnie wygląda
        -Dolary wymieniać w kantorze w Naama Bay na przeciwko Pizza Hut
        -Przejedźcie się ichnią taksówką niezła frajda zwłaszcza w nocy
        -Na wycieczkę do Kairu weźcie poduszki z Hotelu
        -Ceny wycieczek z Eximu były konkurencyjne dla miejscowych biur,ponieważ
        porobili jakieś promocje i oferują pakiety wycieczek i tak np.Góra Mojżesza i
        Klasztor Św.Katarzyny + Ras Mohammad 55 USD,Tiran 25 USD,Quady 50 USD albo 40
        we dwóch,Cennik dali nam na miejscu i był o wiele niższy niż podają na
        stronach internetowych
        -Rezydenci Agnieszka i Abdullach bardzo mili i sympatyczni widać że się
        starali.Gdy nie wpuścili nas do klasztoru biuro Exim zwróciło nam 10 USD albo
        Tiran gratis i wcale nikt się nie wykłócał o to, poprostu sami nam to
        zaoferowali
        -Góra Mojżesz to niezła przygoda ale lepiej skusić się na wjazd na Camelu niż
        wchodzić samemu,trzeba mieć długie spodnie i bluzę(ale oczywiście w plecaku)
        bo na szczycie jest zimno
        -Polecam Ras Mohammad fajna atrakcja na super łodzi i świetne kolorowe rafy
        ale czasami zrzucają w miejscu gdzie trzeba dobrze pływać,na łodzi opiekował
        się nami super rozrywkowy arab MAGDI
        -Minusem było to że mieliśmy pokoje z tyłu hotelu i trzeba było troszkę dojść
        ale spacerek był miły wsród zieleni i kłaniającym nam się ludziom z
        obsługi..za pokój z widokiem na morze i basen 80 zł za tydzień od osoby i
        dotyczło to wszystkich gości
        -Sharm jest wspaniały bo z jednej strony cudowne morze a z drugiej góry..

        Jeśli chcecie jeszcze coś wiedzieć to piszcie
        • patrykkk Re: Iberotel Club Fanara - wróciłem 29.06.03, 17:57

          No dzięki, dzięki, ale zabalowałeś!
          Ale wyczerpująco to opisałeś, kto czuje niedosyt, na pewno się na tobie nie
          zawiedzie, byle więcej takich Danielów...
          • czytelnik22 Re: Iberotel Club Fanara - wróciłem 01.07.03, 22:24
            Tak zachęcająco opisałeś swój pobyt, że zastanawiam się nad rezygnacją z
            sierpniowego urlopu w Tunezji i wyjazdem do Sharm albo do Sheratona Miramar w
            el Gounie (polecanego w innych postach). NApisz jeszcze tylko jeśli zauwazyłes
            czy były rodziny z dziecmi takimi 4-6 lat, jak one znosiły upały. Czy są w tym
            hotelu jakies place zabaw lub pokoje zabaw tudziez inne atrakcje dla dzieci.
            Czy w Sharm jest jakiś wiaterek od morza jak w Hurghadzie, ktore łatwiej pomaga
            znosic upały.
            Może pamietasz czy w samym miasteczku sa jakies atrakcje dla 4 letniego
            człowieka jak wesołe miasteczko, fontanny grające czy pływające po morzu statki
            pirackie (nie glassboaty)albo inne atrakcje w tym rodzaju. No to jeszcze:
            -jak w hotelu działa klima - czy jest regulowana inddywidualnie czy
            centralnie ?
            -plaża czy jest piaszczysta ?
            -czy daja za free ręczniki plazowe ?
            - czy w ramach all Inclusive dają jakieś butelkowane napoje, od których
            dzieciakowi żołądek nie wysiądzie

            Pozdrowienia i z góry dzięki za odpowiedź !!!
            • Gość: Daniel Re: Iberotel Club Fanara - wróciłem IP: *.cermag / 192.168.30.* 02.07.03, 09:48
              czytelnik22 napisał:

              > Tak zachęcająco opisałeś swój pobyt, że zastanawiam się nad rezygnacją z
              sierpniowego urlopu w Tunezji i wyjazdem do Sharm albo do Sheratona Miramar
              w el Gounie (polecanego w innych postach). NApisz jeszcze tylko jeśli
              zauwazyłes czy były rodziny z dziecmi takimi 4-6 lat, jak one znosiły upały.
              Czy są w tym hotelu jakies place zabaw lub pokoje zabaw tudziez inne atrakcje
              dla dzieci.

              Tak nawet z jednymi się zaprzyjaźniliśmy..byli z dzieckiem 3 i 8 letnim,dzieci
              znosily upały chyba lepiej niz my,jest plac zabaw dla dzieci i dziewczyna
              która sie może nimi zająć(jedna z animatorek),jest tam taki domek dla maluchów
              obok placu zabaw w którym mogą malować i bawić się ale to są moje
              przypuszczenia bo i tak największa frajda dla dzieciaków to basen,dzieci mogą
              brać udział w animacjach specjalnie dla nich przygotowanych..

              > Czy w Sharm jest jakiś wiaterek od morza jak w Hurghadzie, ktore łatwiej
              pomaga znosic upały.

              Wiaterek jest i pod parasolem jest całkiem znośnie

              > Może pamietasz czy w samym miasteczku sa jakies atrakcje dla 4 letniego
              człowieka jak wesołe miasteczko, fontanny grające czy pływające po morzu
              statki pirackie (nie glassboaty)albo inne atrakcje w tym rodzaju. No to
              jeszcze:
              Sa stateczki i wesołe miasteczko chociaż z bliska nie
              widziałem,KFC,MCDonalds,PizzaHut

              > -jak w hotelu działa klima - czy jest regulowana inddywidualnie czy
              > centralnie ?
              Klima działa super,jest sterowana indywidualnie
              > -plaża czy jest piaszczysta ?
              Plaża jest piaszczysta i duża(piaseczku jak u nas to się nie spodziewaj) dla
              dzieci idealna
              > -czy daja za free ręczniki plazowe ?
              Ręczniki dostajesz za darmo na podstawie takiej kartki którą dostajesz wraz z
              kluczem do pokoju, i albo oddajesz je codziennie albo bierzesz do pokoju i
              masz przez cały pobyt
              > - czy w ramach all Inclusive dają jakieś butelkowane napoje, od których
              dzieciakowi żołądek nie wysiądzie
              możesz poprosić o wode w butelce ale nikt czegoś takiego nie
              stosował,dzieciaki piły soki z kartoników i nic im nie było(najlepszy był z
              GUAVY)
              > Pozdrowienia i z góry dzięki za odpowiedź !!!
              Ja również pozdrawiam i polecam Sharm albo El Goune reszta się chowa.Życzę
              dobrego wyboru i miłych wakacji.Ja już planuje wyjazd w przyszłym roku i chyba
              właśnie do Tunezji.
              • vivawawa Re: Iberotel Club Fanara - wróciłem 02.07.03, 11:59
                czy nie mieliście problemów żołądkowych - mam na myśli tzw. klątfa faraona
                • Gość: y Re: Iberotel Club Fanara - wróciłem IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 02.07.03, 19:38
                  :-))
                  • czytelnik22 Re: Iberotel Club Fanara - wróciłem 02.07.03, 22:39
                    Daniel serdeczne dzięki za wyczerpujące informacje,(soczki z guyawy też
                    wspominam z rozrzewnieniem, a jeszcze bardziej świeże koktajle z przecieranych
                    mango/guyawy i truskawek, pytałem o te napoje bo wiem, że w Turcji lub Grecji
                    czasem w ramach all inclusive daja jakieś oranażadki rozpuszczlane z
                    dystrybutora, a mnie chodziło własnie o to czy są soki z kartonu lub woda w
                    butelkach - zamykane, piszesz, że są to świetnie).
                    W ogóle czym więcej piszesz tym bardziej mi się podoba pomysł wyjazdu do
                    Fanary. Pozostaje tylko najtrudniesze - namówić żonę na drugą wycieczkę do
                    Egiptu w ciągu kilku miesięcy, tym bardziej że umówiliśmy sie już wczesniej, na
                    wyjazd w styczniu.
                    No nic jak juz tak wyciągam z Ciebie wszystkie informacje to zapytam jeszcze bo
                    zapomniałem:
                    - czy rafa jest dostępna z brzegu bez konieczności plywania łódeczkami jak w
                    Hurghadzie i jeśli tak to czy jakieś buty plazowe są potrzebne do pływania;
                    - czy all inclusive jest na zasadzie jakiś opasek na ręce, chodzi mi konkretnie
                    o to czy gdybyśmy pojechali ze znajomymi i oni wybraliby inny hotel to czy
                    wpuszczą ich do nas, czy tez ze względu na all inclusive wpuszczają na teren
                    hotelu tylko osoby w nim zakwaterowane.

                    Ps. Tunezja jest super, safari 2lub 3 dniowe obowiązkowe, choć trudno Ci
                    będzie znaleźć w Sousse lub Port EL Kantaoui (które są najlepszymi miejscami na
                    wakacje) luksusowe hotele w takich cenach jak w Egipcie (w ogóle hotele są tam
                    słabsze).
                    • Gość: Daniel Re: Iberotel Club Fanara - wróciłem IP: *.cermag / 192.168.30.* 03.07.03, 14:00
                      czytelnik22 napisał:

                      > Daniel serdeczne dzięki za wyczerpujące informacje,(soczki z guyawy też
                      > wspominam z rozrzewnieniem, a jeszcze bardziej świeże koktajle z
                      przecieranych
                      >
                      > mango/guyawy i truskawek, pytałem o te napoje bo wiem, że w Turcji lub
                      Grecji
                      > czasem w ramach all inclusive daja jakieś oranażadki rozpuszczlane z
                      > dystrybutora, a mnie chodziło własnie o to czy są soki z kartonu lub woda w
                      > butelkach - zamykane, piszesz, że są to świetnie).
                      > W ogóle czym więcej piszesz tym bardziej mi się podoba pomysł wyjazdu do
                      > Fanary. Pozostaje tylko najtrudniesze - namówić żonę na drugą wycieczkę do
                      > Egiptu w ciągu kilku miesięcy, tym bardziej że umówiliśmy sie już wczesniej,
                      na
                      >
                      > wyjazd w styczniu.
                      > No nic jak juz tak wyciągam z Ciebie wszystkie informacje to zapytam jeszcze
                      bo
                      >
                      > zapomniałem:
                      > - czy rafa jest dostępna z brzegu bez konieczności plywania łódeczkami jak w
                      > Hurghadzie i jeśli tak to czy jakieś buty plazowe są potrzebne do pływania;
                      Tak rafa jest dostępna z brzegu,ale tak dopiero po 50 metrach więc dzieciaki
                      mogą spokojnie pływać bo nie poranią się o rafy u mają grunt.Jednak gdy poziom
                      wody trochę opadnie to trudno się idzie po tych rafach,bo mozna się poranić
                      (trzeba na to uważać)ale można ten odcinek przepłynąć materacem tak robiły
                      nasze dziewczyny no a potem ...tylko maska i podziwiać albo robić zdjęcia
                      aparatem za 60 zł kupionym w Polsce. Buty trzeba mieć do przejścia po tym
                      krótkim odcinku.

                      - czy all inclusive jest na zasadzie jakiś opasek na ręce, chodzi mi konkretnie
                      > o to czy gdybyśmy pojechali ze znajomymi i oni wybraliby inny hotel to czy
                      > wpuszczą ich do nas, czy tez ze względu na all inclusive wpuszczają na teren
                      > hotelu tylko osoby w nim zakwaterowane.

                      Tak są opaski i bardzo pilnują tego ciągle zwracają uwagę na to żeby je
                      nosić,ale są przy tym mili.

                      > Ps. Tunezja jest super, safari 2lub 3 dniowe obowiązkowe, choć trudno Ci
                      > będzie znaleźć w Sousse lub Port EL Kantaoui (które są najlepszymi miejscami
                      na
                      >
                      > wakacje) luksusowe hotele w takich cenach jak w Egipcie (w ogóle hotele są
                      tam
                      > słabsze).
                      Dzięki ale jeszcze nie wiem czy Turcja czy Tunezja bo po Egipcie to już chyba
                      nigdzie nie będzie tak fajnie..
                    • Gość: Tomek Re: Iberotel Club Fanara - wróciłem IP: *.cermag / 192.168.30.* 28.08.03, 12:02
                      Ja też tam jade
                • Gość: Daniel Re: Iberotel Club Fanara - wróciłem IP: *.cermag / 192.168.30.* 03.07.03, 14:11
                  vivawawa napisał:

                  > czy nie mieliście problemów żołądkowych - mam na myśli tzw. klątfa faraona

                  No właśnie!Zabraliśmy ze sobą całą apteczke i dodatkowo kupiliśmy na miejscu
                  Antinol(czy coś tam) i...no i nic.Zupełnie nic ,a myłem zęby wodą z kranu i
                  wogóle się nie przejmowałem..ale za to "zemsta" dopadła mnie i moją dziewczynę
                  dopiero po 2 dniach od przylotu do Polski.Prawie 3 dni biegunki i bólu
                  brzucha.Dało się znieść myślałem że to coś gorszego.
                  • Gość: Dorota Re: Iberotel Club Fanara - wróciłem IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.11.* 09.07.03, 20:15
                    Daniel jesteś kopalnią wiedzy o tym hotelu więc jeszcze ja dołaczę się z
                    kilkoma dodatkowymi pytaniami bo tez poważnie biorę pod uwagę ten hotel:

                    najpierw o jedzonko dla mnie to jedno z podstawowych kryteriów wyboru
                    ważniejsze nawet niz pokoje bo hotele sa w okolicy podobne (przynajmniej na
                    zdjęciach) a ten wypada cenowo jak niektóre 5* więc

                    - czy sniadania sa urozmaicone czy jak się nieraz to zdarza tylko dżemik
                    warzywa i serki (kiełbas i tak w Egipcie się nie spodziewam), a szczgólnie czy
                    dają coś na ciepło(jakies nalesniczki, tosty, jajecznice, ciastka itp), czy są
                    jogurty i płatki (tez pytam dla dziecka);

                    - czy obiad z Exima jest w formie bufetu, pytam bo jeszcze AlfaStar ma ten
                    hotel i tam jest jakiś snack lunch, a do pełnego bufetu na obiad trzeba
                    dopłacać, z Alfy z tym snackiem wychodzi niby taniej ale nie wiem czy sie
                    opłaca?
                    Apropo jeśli miałes bufet to czy dawali na obiad to samo co na kolację, czy coś
                    innego ?
                    Czy gdyby nie kupiło się bufetu to na terenie hotelu można coś dokupić albo
                    gdzies obok - jakies shoarmy, kebaby czy coś takiego ?
                    W ogóle czy te bufety są takie dobre jak Betata pisała w poście wyżej o
                    Sheraton Miramar, pisała, że tam były różne mięska z grila, baranina, owoce
                    morza, pizza, rózne rodzaje pieczywa itp ?
                    W ogóle czy jest pełny bufet czy tylko sałatki w bufecie a dania główne
                    serwowane do wyboru (też mi się czasem tak trafiało w niektóryh hotelach) ?

                    -napoje gazowane typu cola też są w allinclusive czy trzeba dokupić, ?


                    i o samym hotelu

                    -czytałam w poście wyżej, że w hotelu club Fanara jest jakiś długi pomost przy
                    największej w Sharm plaży a za wstęp na plaże dla obcych żadają 40 funtów
                    egipskich, czy to dotyczy hotelu Iberoter Club Fanara, w którym byłeś czy
                    chodzi o jakiś zupełnie inny Club Fanara (nie Iberotel);

                    - czy koło hotelu sa jakieś knajpy, sklepy, itp. do których można dojść
                    pieszo , słowem czy nie jest w szczerym polu ?

                    - i te busiki darmowe do nama, czy nimi można tam tylko dojechac czy wrócić tez
                    o określonej godzinie, czy tez trzeba taxi wracac ?

                    Pzdr
                    • Gość: Daniel Re: Iberotel Club Fanara - wróciłem IP: *.cermag / 192.168.30.* 10.07.03, 16:10
                      Gość portalu: Dorota napisał(a):

                      > Daniel jesteś kopalnią wiedzy o tym hotelu więc jeszcze ja dołaczę się z
                      > kilkoma dodatkowymi pytaniami bo tez poważnie biorę pod uwagę ten hotel:
                      >
                      > najpierw o jedzonko dla mnie to jedno z podstawowych kryteriów wyboru
                      > ważniejsze nawet niz pokoje bo hotele sa w okolicy podobne (przynajmniej na
                      > zdjęciach) a ten wypada cenowo jak niektóre 5* więc
                      >
                      > - czy sniadania sa urozmaicone czy jak się nieraz to zdarza tylko dżemik
                      > warzywa i serki (kiełbas i tak w Egipcie się nie spodziewam), a szczgólnie
                      czy
                      > dają coś na ciepło(jakies nalesniczki, tosty, jajecznice, ciastka itp), czy

                      >
                      > jogurty i płatki (tez pytam dla dziecka);

                      Teraz uważj...Jest to wszystko co wymieniłeś,a jajecznice robią przy tobie a ty
                      sobie wymyślaśz z czym chcesz,kilkanaście rodzjów ciasta,kilka albo jeszcze
                      więcej rodzajów pieczywa w tym francuskie,dużo sałatek,serów też
                      spora,kiełbaski ala parówki też były..wszystkiego nie pamiętam ale najesz się
                      ty i dzieciaki też..nie przejesz wszystkiego...mówie ci,jedzenie pierwsza
                      klasa.Też miałem takie obawy jak ty ale spoko maja dziewczyna w POLSCE to
                      prawie nic nie je a tam jej bardzo smakowało.
                      >
                      > - czy obiad z Exima jest w formie bufetu, pytam bo jeszcze AlfaStar ma ten
                      > hotel i tam jest jakiś snack lunch, a do pełnego bufetu na obiad trzeba
                      > dopłacać, z Alfy z tym snackiem wychodzi niby taniej ale nie wiem czy sie
                      > opłaca?
                      Obiad jest tak obfity jak kolacja i nie wiem w jaki sposób mieli by niby
                      rozróżniać tych co mają coś tam wykupione od tych co nie mają.Przychodziłem
                      brałem talerz i szedłem sobie nałozyć,przecież ten hotel cały jest all
                      inclusive..no chyba że dostaniecie jakiś inny kolor opasek,ale ja nie zauważyłem

                      Apropo jeśli miałes bufet to czy dawali na obiad to samo co na kolację, czy coś
                      innego?
                      Na obiad było inne jedzenie niż na kolację chociaż niektóre potrawy się
                      powtarzały np. lasania i spaghetti i może jeszcze coś tam

                      > Czy gdyby nie kupiło się bufetu to na terenie hotelu można coś dokupić albo
                      > gdzies obok - jakies shoarmy, kebaby czy coś takiego ?
                      > W ogóle czy te bufety są takie dobre jak Betata pisała w poście wyżej o
                      > Sheraton Miramar, pisała, że tam były różne mięska z grila, baranina, owoce
                      > morza, pizza, rózne rodzaje pieczywa itp ?
                      >W ogóle czy jest pełny bufet czy tylko sałatki w bufecie a dania główne
                      > serwowane do wyboru (też mi się czasem tak trafiało w niektóryh hotelach) ?
                      Nie wiem czy można coś kupić pewnie tak,knajpki z jedzeniem raczej są w Naama
                      Bay,
                      I na obiad i na kolacje były różne mięska z grila itd...tak jak pisze
                      Beata,dania są w podgrzewaczach i jest ich zazwyczaj 8 czy 10 .. czy może
                      jeszcze więcej i możesz jeść wszystko(nie musisz wybierać)

                      -napoje gazowane typu cola też są w allinclusive czy trzeba dokupić, ?
                      Są dystrybutory z: Mirinda,Mirinda jabłkowa,7-up,Pepsi,woda mineralna no i
                      podchodzisz bierzesz plastikowy kubek i lejesz do woli...a jak chcesz soczek to
                      podchodzisz do barmana i prosisz i też ci leje do woli,a jak chcesz drinka a
                      nie ma go w karcie to idziesz za bar i pokazujesz z czym chcesz
                      >
                      > i o samym hotelu
                      >
                      > -czytałam w poście wyżej, że w hotelu club Fanara jest jakiś długi pomost
                      przy
                      > największej w Sharm plaży a za wstęp na plaże dla obcych żadają 40 funtów
                      > egipskich, czy to dotyczy hotelu Iberoter Club Fanara, w którym byłeś czy
                      > chodzi o jakiś zupełnie inny Club Fanara (nie Iberotel);

                      Wiem że obok jest pomost z innego hotelu takiego gdzie są sami włosi ale o 40
                      funtach nic nie wiem,ja przechodziłem morzem i wchodziłem na pomost i nikt się
                      o nic nie pytał

                      > - czy koło hotelu sa jakieś knajpy, sklepy, itp. do których można dojść
                      > pieszo , słowem czy nie jest w szczerym polu ?

                      Tak b blisko jest takie śmieszne centrum Leila Walejla czy jakoś tak,są tam
                      sklepy itd.,no i wszystko jest w bajkowym stylu,można za 15 USD obejrzeć
                      przedstawienie regionalne ale szkoda pieniędzy,ale na knajpki to raczej nie
                      licz,wszystkie są w Naama,ale jest blisko do starego centrum gdzie można
                      potargować się

                      > - i te busiki darmowe do nama, czy nimi można tam tylko dojechac czy wrócić
                      tez o określonej godzinie, czy tez trzeba taxi wracac ?


                      Oczywiście że mozna wrócić tylko trzeba wziąć z hotelu plan jazdy bo my
                      pomyliliśmy godzine odjazdu i wracaliśmy Taxi.. no ale była frajda
                      przynajmniej.

                      > Pzdr
                      • Gość: Dorota Re: Iberotel Club Fanara - wróciłem IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.11.* 11.07.03, 14:21
                        Dzieki serdeczne za odpowiedź. Wszystko wygląda bardzo zachęcająco. A z tym
                        lunchem to już się chyba wyjaśniło w związku z innym wątkiem, w którym okazało
                        się, że Club fanara i Iberoter Club Fanara to dwa rózne hotele. JA myśle o
                        wyborze Iberotel Club Fanara, w którym Ty byłeś, a te snack lunche są w tym
                        drugim Clubie Fanara, który ma z last minute Alfastar.

                        Pzdr
Pełna wersja