nefretete79
22.03.08, 00:44
Drogie Żony Egipcjan... Po lekturze tego forum i doświadczeniach
własnych i koleżanek wiadomo, że Egipskie obiekty naszych westchnień
i miłości są bardzo kochliwi. Tendencje do rozkochiwania turystek na
każdym trunusie czy miłość obiecywana kilku dziewczynom na raz
przestaje mnie dziwić...
A jak to jest w Waszych związkach, tych już sformalizowanych? Czy
także i wtedy zdarza się Wam mieć konkurencję o której np. nagle się
dowiadujecie, czy przez przypadek odkrywacie? Czy do Waszego Habibi
przychodzą smsy od innych zakochanych? Czy chociaż po ślubie można
im bardziej wierzyć? Ciekawa jestem jak to z nimi jest, i z Wami
też...