Dodaj do ulubionych

"friend" Alibaba

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.03, 23:24
Potwierdzam słowa Paulo 10. Razem z jego rodziną zamówiliśmy wycieczkę
statkiem na rafy u tak zachwalanego Alibaby. Przesłał sms-a o treści
potwierdzającej rezerwację oraz wskazał miejsce i godzinę odjazdu busa (ósma
rano). Dzieci:11 miesięcy oraz 6 lat zerwaliśmy z łóżek przed szóstą. Parę
minut przed ósmą byliśmy na miejscu zbiórki. Paweł (Paulo 10) o 8.15 chciał
zadzwonić do gościa, bo nikogo z biura nie było. Odczytał sms-a wysłanego
parę minut przed północą (!), że sorry, ale pomimo POTWIERDZONEJ rezerwacji
zmuszony jest odwołać naszą wycieczkę. I tyle. Podejrzewamy z Pawłem, że
słodki Alibaba dokonał aktu "zemsty" za niezrealizowanie wyjazdu do Kairu z
nim, ale z rezydentem Oasis. Widocznie pomylił zapytanie o ofertę z
rezerwacją, ale to już jego ból.
Obserwuj wątek
    • amounet Re: "friend" Alibaba 03.10.03, 00:02
      Kazdy z nas moze byc ofiara wpadki. Odwolywanie rezerwacji w ostatniej chwili
      wynika z tego, ze w szczycie sezonu w Hurgadzie przewoznicy obiecuja nam na
      100% miejsca, a potem w ostatniej chwili odmawiaja. A wszystkie biura podrozy
      sa zalezne od przewoznikow morskich, w tym wypadku statkow wyruszajacych na
      nurkowanie. I tu nie ma nic do powiedzenia friend Alibaba ani Ahmed, bo nawet
      Alfa Star czy Oazis te same bledy popelnia. Jesli jednak chodzi o takie
      przypadki, to mnie przydazylo sie cos gorszego, niz czekanie na autobus, ktory
      nie przyjechal. Ja z 4-miesiecznym dzieckiem chcialam z Hurgady wrocic
      czarterem do Warszawy. Rodzina kupila mi bilet w biurze w Warszawie, w jedna
      strone, do Warszawy, bilet jakby podwojny, "infant ticket", z uwagi na
      dziecko. Bilet zostal wykupiony w Exim Tours w Warszawie. Mialam potwierdzenie
      faksowe, ze zostal wykupiony, za prawie 1000zl. No i nie polecialam. Bo nie
      bylo mnie na liscie w Hurgadzie. Nie pomogly tlumaczenia, ze przeciez tu jest
      faks, swiadczacy o tym, ze bilet zostal wykupiony. Z malym dzieckiem bylam
      akurat po podrozy z Luxoru, zostalam na lotnisku z bagazem, straconymi
      pieniedzmi i nigdy nie zrealizowanym biletem. Powiedziano mi " nawet jak sie
      Pani nie wiem jak uprze, to i tak ja Pani na liscie nie mam i Pani nie
      poleci". A wiec moge pytac: co z moimi wydanymi pieniedzmi? Co z trudem
      podrozy w 40 stopniowym upale? Panstwa przypadek, ktory nie powinien nastapic,
      ale stal sie, nie doprowadzil do straty przez Panstwa ani jednego grosza. Mnie
      nikt nie odda pieniedzy, a Exim Tours bede omijac z daleka.Panstwo
      przynajmniej znalezli w telefonie sms-a z przeprosinami. Mnie nikt nigdy nie
      przeprosil.
      • Gość: anka Re: 'friend' Alibaba IP: *.osiedle.net.pl 03.10.03, 18:15
        mnie abdul też wyrolował wsadził mnie ze znajomymi do autokaru z african tours
        bez polskiego przewodnika i na dodatek w środku wycieczki jak do niego
        dzwoniłam to nawet mnie nie przeprosił a przewodnik z african tours sam
        powiedział ze zrobili nas w butelkę:) nie dostałam nawet smsa że przeprasza
        paskudny ten abdul jest!!!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka