Dodaj do ulubionych

Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!!

03.11.08, 08:31
Ostrzegam wszystkich przed tym pseudo biurem podróży. Ja straciłem
dużo zdrowia i nerwów a kto wie czy inna osoba mniej zdrowa ode mnie
nie straciłaby życia w takiej sytuacji.
Sytuacja wyglądała tak że w pierwszym dniu pobuytu w hotelu Empire
poczułem się bardzo słabo, podskoczyło mi ciśnienie do 160/120 i
zacząłem dosłownie "odpływać"!
Żona skontaktowała się z rezydentem (egipcjaninem) aby ten wezwał
lekarza a najlepiej pogotowie gdyż sytuacja była poważna. Czekaliśmy
poł godziny na przyjazd lekarza! ...okazalo się że lekarza nie ma
tylko przyjechał po nas jakiś młody egipcjanin samochodem osobowym,
który miał nas zawieść do miejscowego szpitala. Po prawie 40
minutach !!! szalonej jazdy przez całą Hurghadę dotarliśmy do czegoś
co miało być szpitalem a okazalo się jakimś przybytkiem niby
prywatną lecznicą z jednym, brudnym pokojem i rozsypującym się
łóżkiem szpitalnym. Na miejscu zostałem zbadany EKG, które
kilkakrotnie nie chcialo działać i przepiasano mi leki podobno na
nadciśnienie... Niestety popołudniu znów poczułem się źle a lek nic
mi nie pomagał (w międzyczasie żona sprawdziła w Internecie że
przepiasane lekarstwo to klasyczny lek przeciwbólowy!) dlatego
ponownie zadzwoniliśmy do rezydenta i poprosiliśmy go o ponowny
przyjazd lekarza, w odpowiedzi usłyszeliśmy: czy przyjechaliśmy do
Egiptu odpoczywać czy może chorować i że będziemy musieli za
leczenie zapłacić! Powiedziałem że nie czuje się najlepiej i w tym
momencie pieniądze nie są najważniejsze i proszę go aby nas zawiózł
do jakiegoś normalnego szpitala! On na to że nie będzie z nami
jeździł bo musi być cały czas w hotelu bo ma do sprzedania wycieczki
i czeka na klientów! Spytaliśmy się w końcu czy nam jednak pomoże
gdyż jesteśmy po nieprzespanej nocy i mamy już dość jeźdzenia po
jakis dziwnych lecznicach. Powiedział że Alfa Star ma podpisaną
umowę z jedną lecznicą i on nie będzie nas woził po drogich
szpitalach prywatnych i życzy nam powodzenia... Byłem w tym momencie
u kresu swych sił, żona była nerwowo wyczerpana i nie byliśmy w
stanie sami nic zrobić. Sytuacja unormowała się dopiero gdy sami
zadzwoniliśmy z recepcji do szpitala i łamaną angielszczyzną
poprosiliśmy o przyjazd pogotowia. Cała sytuacja trwała kilka godzin
i gdyby nie to że mój ogólny stan zdrowia jest dość dobry i mam
dopiero 32 lata nie wiem jak mogło by się to wszystko skończyć.
Zastanawiam sie czy nie założyć sprawy sądowej tej firmie ale po
tych wszystkich przejściach chyba mam już dość.

Ostrzegam wszystkich przed BP Alfa Star, w przypadku choroby nie ma
co liczyć na pomoc ich rezydentów, jeżeli w przypadku tego BP słowo
rezydent nie jest zbyt na wyrost. Zatrudniają miejscowych egpipcjan
z bardzo znikomym zasobem słów i każda rozmowa wykraczająca poza
wycieczki fakultatywne jest dla nich niesamowitym wyzwaniem, nie
wspominając już o kompetencjach i arabskiej mentalności która w
skrajnych sytuacjach napewno nie jest pomocna.

Wcześniej byłem dwa razy z Triady i wiem z opinii że to biuro
również mialo sporo wpadek ale wiedziałem że opieka lekarska była na
normalnym poziomie a rezydent mimo że dla niego najważniejsze były
wycieczki to w sytuacji zagrożenia zdrowia i życia starał sie pomóc
i można było się z nim porozumieć w ojczystym języku.

Podsumowujac nie chcę nikogo zrazić do pięknego kraju jakim jest
niewątpliwie Egipt ale po tym wszystkim wiem że takie BP jak Alfa
Star nie powinno istnieć w normalnym kraju i radzę unikać jak ognia
ich niby promocyjnych ofert. Lepiej dopłacić kilkaset złotych, nie
martwić się o zdrowie i nie spieprzyć sobie wakacji - naprawdę nie
warto.
Obserwuj wątek
    • janusz.amir Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 08:57
      Wybacz, ale Twoja relacja brzmi trochę nieprawdopodobnie bo:
      - Skąd wiedziałeś jakie masz ciśnienie?? Czyżbyś jeździł z aparatem?
      Jeżeli tak to znaczy że nie jesteś zdrowy więc po cholerę się pchałeś
      do Egiptu?
      - Na przeciwko hotelu Empire jest szpital - nie mogłeś podejść 200m??
      - Po drugiej stronie ulicy jest apteka w której pracuje lekarz i zbadał by Cię
      na miejscu oraz dał leki.
      - Jak miałeś kłopoty z rezydentem, w co nie bardzo wierzę znając to
      BP - to obok recepcji urzęduje Guest Relation i na bank by Ci
      pomógł.
      - Mogłeś też zgłosić problem w recepcji to by Ci zciągnęli lekarza hotelowego.
      Jak widzisz miałeś wiele możliwości.
      A tak przy okazji to napisz który to był rezydent?

      Życzę zdrowia.
      Janusz
      • derduch-milutki-facio Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 09:07
        Słusznie prawisz Januszu!
        Od siebie dodam że mimo że Alfa Star to jedyne biuro które mnie w oczy oszukało
        i życzę im rychłego bankructwa to uczciwie przyznac trzeba że rezydenci ich po
        polsku mówią doskonale i nie są leniwymi złamasami.
      • andrzejlitwicki Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 09:16
        nie, no już dawno się tak nie ubawiłem.
        32-latek, który swój stan zdrowia ocenia jako dobry i "odpływa" przy
        ciśnieniu 160/120 po pierwszym dniu chlania.
        może Ty chodzisz nie do tego lekarza, co powinieneś?
        cały czas tylko nie mogę pojąć, co Ci zawiniło biuro podróży
        Alfastar z siedzibą (podkreślam) w Radomiu (nie w Hurghadzie).
        przecież od tego jest recepcja w hotelu, żeby Cię skierować do
        lekarza, oni też od tego mają dolę.
        rezydentom to się nawet nie dziwię, że mają znieczulicę. jeżeli
        każdy z nich ma kilku takich "umierających" dziennie, to po jakimś
        czasie nic dziwnego, że przestają reagować. a plany sprzedaży
        wycieczek coraz większe...
        • jacoslav Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 09:24
          Do Andrzeja Litwickiego:
          Nie każdy jest alkoholikiem tak jak ty.
          Jeżeli chcesz leczyć swoje problemy to nie na forum tylko w klubie AA
          • taliaq Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 13:09
            A ja popieram autora postu. Co prawda mnie żadne kłopoty zdrowotne nie
            przytrafiły się, ale potrafię zrozumieć, co czuł autor i jego żona. Bo o ile po
            tygodniowym pobycie w Empire byłam w miare zorientowana w najbliżsyzm
            sąsiedztwie, wiedziałam, że naprzeciwko jest szpital itp, to pierwszego dnia
            pobytu, jako osaba która pierwszy raz gościła w Hurghadzie i w ogóle w Egipcie,
            byłam totalnie zakręcona. A osoby, które nie znały angielskiego (w naszej grupie
            bylo to jakieś 25 os.) nie potrafiły same zdziałać absolutnie nic i były zdane
            tylko na pomoc rezydentki.
      • jacoslav Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 09:20
        > - Skąd wiedziałeś jakie masz ciśnienie?? Czyżbyś jeździł z
        aparatem?
        - ciśnienie miałem mierzone poźniej ale napisałem to na wstępie gdyż
        to było najprawdopodobniej przyczyną takiego samopoczucia

        > - Na przeciwko hotelu Empire jest szpital - nie mogłeś podejść
        200m??
        - a skąd miałem o tym wiedzieć w pierwszym dniu pobytu? jeżeli obok
        był szpital to czy rezydent nie powinien o tym wiedzieć lepiej ode
        mnie i wieźć mnie przez 40 km do rozsypujacego się szpitala?!

        > - Po drugiej stronie ulicy jest apteka w której pracuje lekarz i
        zbadał by Cię
        > na miejscu oraz dał leki.
        najlepiej abym tego nie komentował ale jescze raz Ci napisze jeżeli
        nie rozumiesz - skąd miałem o tym wiedzieć w pierwszym dniu pobytu?
        jeżeli tak było to czy rezydent nie powinien o tym wiedzieć lepiej
        ode mnie?!

        > - Jak miałeś kłopoty z rezydentem, w co nie bardzo wierzę znając
        to
        - Nie musisz wierzyć bo twoje odpowiedzi sugerują że sam
        najprawdopodobniej jesteś pracownikiem tego biura albo bardzo z nim
        sympatyzujesz

        > BP - to obok recepcji urzęduje Guest Relation i na bank by Ci
        > pomógł.
        - trzeci raz Ci napiszę że był to pierwszy dzień pobytu i z
        ciśnieniem 160/120 nie miałem ochoty zwiedzać hotelu i okolic

        > - Mogłeś też zgłosić problem w recepcji to by Ci zciągnęli lekarza
        hotelowego.
        - jakbyś czytał uważnie to byś zauważył że na końcu to zrobiłem

        > Jak widzisz miałeś wiele możliwości.
        > A tak przy okazji to napisz który to był rezydent?
        - nie pamiętam ale łatwo to można sprawdzić dzwoniąc do Alfa Star

        Ps. Jescze raz napiszę żeby nie było wątpliwości: nie mam nic do
        hotelu Empire i samego Egiptu a moja historia dotyczy pseudo biura
        Alfa Star i jego niekompetencji. Taka firma nie powinna poprostu
        istnieć! Każdy ma prawo zachorować a BP ma obowiązek pomóc! Jeżeli
        sam mam liczyć na siebie to BP jest mi nie potrzebne, sam mogę
        zorganizować wyjazd od podstaw.
        • janusz.amir Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 09:35
          No zgoda - mogłeś nie wiedzieć, ale jakbyś zapytał w recepcji to byś wiedział!!
          Jakbyś miał problemy z językiem to właśnie od tego jest Guest Relation który ma
          biurko obok recepcji.
          No i nie było by żądnego problemu!!
          Wystarczy trochę pomyśleć - no i więcej samodzielności, a nie tylko za rączkę z
          rezydentem.
        • derduch-milutki-facio [...] 03.11.08, 09:36
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • emersons1 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 09:58
            Można wiedzieć co takiego się stało, że AS ma wg Ciebie taką opinię?
            • derduch-milutki-facio Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 10:23
              emersons1 napisał:

              > Można wiedzieć co takiego się stało, że AS ma wg Ciebie taką opinię?

              Jasne że możesz, był ten temat wielokrotnie opisywany na tym Forum bo tak się
              składa że ofiarami ich bandyckiego czynu padła spora grupa Forumowiczów.
              W ubiegłym roku, akurat w tym czasie bo na przełomie października i listopada
              leciała do HRG nas cała banda z tego Forum i nie tylko, w sumie jakies 40-50
              osób z róznych miast. Ekipa z KTW doleciała wcześniej i mieli problemy z
              hotelem, zamiast do Aqua Blue do którego mielismy lecieć wszyscy osadzono ich na
              smietniku czyli w jakimś zapyziałym hoteliku na koncu świata. Jeszcze przed
              samym odlotem pisałem na Forum że nas to nie spotka bo mamy rezerwację a AS to
              nie dziady i oszuści, jakże się myliłem.
              Na Okęciu przed samym odlotem Cairo podszedł do stanowiska AS i zapytał
              pracującą tam dziewczynę o nasze rezerwacje, ta dzwoniąc gdzieś, chyba do
              szefostwa potwierdziła że mamy zarezerwowany hotel(miała na identyfikatorze te
              samo nazwisko co właściciel Alfa Star), w przeciwnym razie nie wsiadłbym do
              samolotu, tak ja jak i spora grupa. Po 4,5h lotu już na lotnisku okazuje się że
              w hotelu ie ma dla nas miejsc! Oszuści nas oszukali w żywe oczy!
              Oczywiscie z nami nie poszło tym draniom jak z pierwszymi naiwnymi, wymusiliśmy
              przyjazd do Aqua Blue, ustalilismy że tylko na jedną noc dajemy się osadzić na
              śmietniku i rano na siłę z pomocą Cameli i Cairo załatwiliśmy nasz hotel. Było
              tam sporo podobnie oszukanych ludzi.
              To tak w skrócie. Oszuści i nic więcej.
              • emersons1 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 11:12
                Dziękuję za odpowiedź. Nie dziwię się, że masz taką opinię o tym BP.

                Ja korzystałam z tego biura i na moje szczęście nic złego na ich
                temat nie mogę powiedzieć.

                Pozdrawiam.
                • nehti Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 12:59
                  Hmmm....też jestem troszkę zdziwiona...byłam z tym biurem w drugiej
                  połowie września w Sharm i w Hurghadzie. W hotelach rezydentkami
                  były Polki. W Sharm Pani na pierwszym spotkaniu wymieniła wszystkie
                  apteki w pobliżu. W Hurghadzie również rezydentka poinformowała nas
                  o aptece z lekarzem która znajdowała się naprzeciwko hotelu. Na
                  statku mieliśmy swojego lekarza do dyspozycji przez 24 h na dobę.
                  Pozdrawiam
                  E.
              • chirac1 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 12.03.09, 14:30
                to samo spotkało mnie na 2 pobytach z alfa star w eipcie
          • karuzela100 [...] 13.11.08, 07:40
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • chirac1 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 12.03.09, 14:26
          popieram wcałej rozciągłości alfa star to o szuści- mój post alfa
          star oszukańczy orrganizator
      • chirac1 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 12.03.09, 13:30
        Janusz jest pewnie agentem alfa star i nie powinien być na tym
        forum.Rezydentem alfa star w Tabie jest mohamed i jego główną troską
        jest sprzedaż wycieczek, nie pomaga w niczym,każdy problem zbywa.
        Bywa bezczelny i chamski.
    • agata.tuszonka Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 09:40
      To prawda!
      Też byłam w Egipcie z Alfa Star w październiku.
      Ich "rezydenci" nie potrafią nawet dobrze liczyć do dziesięciu...
      Jak taki zaczął sprawdzać listę obecności w autobusie to policzył po
      polsku do ośmiu a dalej w ruch poszedł arabski :)
      Jak miałabym liczyć na ich pomoc to bym się dziesięć razy
      przekręciła.
      Jak ktoś choruje (a przecież każdy może) i nie zna angielskiego to
      niech lepiej nie jedzie do Egiptu a napewno nie z prowincjonalnym
      Alfa Star !!!!
      • andrzejlitwicki Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 09:49
        do dziesięciu nie potrafią, ale od 40-tu wzwyż już jak najbardziej,
        bo od tej kwoty zaczynają się ceny wycieczek... :-)
    • jacoslav Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 10:19
      Macie rację poczucie humoru to podstawa, jednak podtrzymuje swoją
      opinię o Alfa Star że to badziewie jakich malo a jak ma liczyć to
      tylko na siebie. Tylko po co biuro podróży skoro i tak mam sam
      wszystko sobie zalatwić. Ciekawe jak starsze osoby bez znajomości
      języka i bez dostępu do Internetu mają sobie wtedy poradzić? Pewnie
      napiszecie żeby nie jechali do Egiptu tylko siedzieli nad bałtykiem
      w listopadzie:)
      Coś wybiorcze jest to wasze ironiczne poczucie humoru...
      A janusz.amir na pewno nie pracuje w Egipcie tak jak to jeden z was
      napisał;) Tylko sam pisał że mieszkał dlugi czas w Egipcie... Na
      pewno nie pojechał tam jako rezydent? Pewnie tylko zakochal się w
      jakiejejś egipcjance, pokochał życie na pustyni i cieszy się życiem.

      Wniosek się sam nasuwa-siedzicie w tym "biznesie" jak mucha w g... i
      nie pozostaje wam nic innego jak obrócić problem w żart bo przecież
      dialog na poziomie by was pogrążył a argumentów brak...

      Pozdrawiam i uważajcie na siebie
      • janusz.amir Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 10:27
        Jak Ty uważasz że w Egipcie mieszkają tylko rezydenci lub pracownicy związani z
        turystyką - to gratuluję intelektu!!
        Idąc Twoim tokiem rozumowania to w Irlandii czy w Anglii są tylko pracownicy na
        zmywakach??
        No bo przecież nie można ot tak sobie dla przyjemności gdzieś pomieszkać?
        • jacoslav Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 10:32
          Przepraszam, ty napewno budujesz piramidy :)
          • krzdud Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 10:46
            Jestem trochę zdziwiony, 20 września byłem z AS na Egipcie w przekroju. lekarza
            (Egipcjanina) mieliśmy na stanie, wszelkie potrzebne lekarstwa dostawaliśmy od
            niego. Później już w Hurghadzie również nie było problemu. Z nami była starsza
            osoba (po bypassach) kiedy poczuł się źle nie miał problemów z dostaniem się do
            szpitala. Może ja byłem z innego biura? chociaż nie - wykupiłem fortunę 4 i
            zgodnie z umową trafiłem do hotelu 3*, który wg AS miał 4*, ale to moja wina bo
            poskąpiłem paru złotych na wybór konkretnego hotelu:)
            • nike421 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 13:21
              Byłam a Alfa Star we wrzesniu i niestety takze zachorowalam po dwoch
              dniach pobytu w Egipcie. Dolapalo mnie w nocy (podejrzewam)ostre
              zatrucie zołądkowe- przez cala noc wymiotowalam i mialam straszne
              zawroty glowy. Do tej pory niewiem co to bylo ale niestety nigdy w
              zyciu sie tak zle nie czulam:((( przez cala noc i nastepny dzien
              probowalismy sie skontaktowac z naszym rezydentem egipcjaninem , na
              prozno, nie odbieral telefonow ani nie odpowiadal na smsy. W koncu
              popoludniu moj maz poszedl do recepcji ( nie umie angielskiego) i
              poprosil o hotelowego lekarza. ten zajal sie mna od razu i sedzilam
              cale dwa dni pod kroplowka:((( po dwoch dniach nasz rezydent wyslal
              sms : w czym moge panstwu pomoc?? - na to my ze prosimy o kontakt bo
              potzrebujemy numer mojego ubezpieczenia aby lekarz hotelowy mogl
              dostac zwrot kosztow leczenia. Na to rezydent ze on nie zna tego
              lekarza i ze bedziemy musieli zaplacic za leczenie!!!! Moj maz
              dzwonil do polski ( z komorki zreszta heh nie musze mowic jaki
              koszt) do Polski do firmy ubezpieczeniowej i zalatwiac wszystko- nie
              wspominam juz o tym ze lekarz tylko mowil po angielsku wiec ledwo
              sie dogadywalismy. Udalo sie wszystko pomyslnie zalatwic na
              szczescie , ale niestety nie mam dobrych wspomnien co do Alfa Staru
              jesli chodzi o opieke rezydenta. Na szczescie to mnie nie zrazilo do
              Egiptu. Pozdrawiam
              • bravo494 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 15:01
                ludzie do cholery jasnej dlaczego nikt nie pisze konkretnie jaki
                rezydent??????????????????
                • janusz.amir Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 15:09
                  Też się o to pytałem, ale jakoś autor nie potrafił odpowiedzieć?
                  Sam jestem ciekawy bo znam wszystkich.
                  • jacoslav Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 16:41
                    Do janusz.amir:
                    Tu nie chodzi o rezydenta ale o biuro Alfa Star, które zatrudnia
                    niekompetentne osoby bez znajomości j. polskiego. Równie dobrze
                    mogli by zatrudnić Hindusa lub Taja, taki sam byłby z nich pożytek...
                    Jeżeli jednak chcesz zaspokoić swoją ciekawość który to z twoich
                    kolegów to łatwo możesz sprawdzić - z Egiptu wróciłem raptem 1
                    listopada - byłem w hotelu Empire. Nie sądze aby w tym czasie
                    zmienił się rezydent. Sam nie pamiętam nazwiska, dla mnie brzmią
                    prawie identycznie...
                    • andrzejlitwicki Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 17:12
                      bo to jest tak jak powiedział pewien Murzyn:
                      - ja was białych nie jestem w stanie rozróżnić, dla mnie wszyscy
                      jesteście tacy sami...
            • caprio22 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 02.03.09, 12:24
              I to jest wg Ciebie zgodne z umową? Kupujesz 4*, lądujesz w 3*, bo Alfa Star
              miało kaprys i dało 4 "słoneczka"? I to wszystko zgodnie z informacją na stronie
              www. i w katalogu AS, że zazwyczaj kategori egipska hotelu jest "zawyżona" i
              może "nie spełniać Państwa oczekiwań"... I w ten sposób lądujemy w zasyfionym
              hotelu REEMYVERA i jeszcze mamy się cieszyć, a na dodatek - jak mówi mój
              ulubiony rezydent Haysam - "sami jesteście sobie winni, bo wybraliście Alfa Star".
              Uważam, że takie praktyki nie są w porządku, i zachęcam - na początek - do
              lektury ustawy o usługach turystycznych, a szczególnie pkt. 14, mówiący, co
              powinna zawierać umowa...
    • radioaktywny Stres zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 16:02
      Z zainteresowaniem przeczytałem post autora wątku. Współczuję mu "przygód"
      jakich doświadczył w Egipcie. W sumie rozumiem jego nerwy; pojechał do
      kompletnie obcego kulturowo kraju, wyobcowany, bez znajomości języka, bez wiedzy
      na temat specyficznego podejścia do życia Egipcjan. Poczucie bezradności
      wynikające z nie możności dopasowania reakcji do realiów potęgowały jeszcze
      reakcje stresowe.
      Znam dobrze hotel Empire, byłem tam kilka razy, istotnie bez problemów można
      uzyskać pomoc od Guest Relation. Miałem okazję kilkakrotnie rozmawiać z osobami
      tam dyżurującymi, na szczęście raczej w celach rozrywkowych, były to Polki.
      Trochę dziwi mnie problem w kontaktach z rezydentem już pierwszego dnia pobytu.
      Na początku pobytu z reguły nie opuszczają swoich podopiecznych kwaterując ich w
      hotelach, organizując zebrania organizacyjne i namawiając na wycieczki fakultatywne.
      Ostatnio miałem okazję korzystać z pomocy rezydenta-Egipcjanina. Sprawa nie była
      tak poważna, jak autora wątku, ale równie trudna, bo zwykle miejscowi są skłonni
      do ustępstw gdy dostana dolary. Mianowicie chodziło o zmianę pokoju, który mi
      nie odpowiadał (ot taka fanaberia). Nasz rezydent (z Alfy) o imieniu Haysam, do
      którego zadzwoniłem w tej sprawie trochę się stropił, ale na moje nalegania
      stwierdził, że zrobi co może w tej sprawie. W sumie byłem przygotowany na brak
      działania z jego strony. Jakież było moje zdumienie, gdy następnego dnia
      zadzwonił do pokoju pracownik recepcji i powiadomił, że jest do odebrania klucz
      do nowego pokoju, dużego, z widokiem na tą stronę, o którą mi właśnie chodziło.
      Naprawdę, tam trzeba wyluzować, nie wolno się spinać bo Egipcjanie "działają"
      zupełnie inaczej, dla nich nasz stres cywilizacyjny nie istnieje, oni nie wiedzą
      że coś takiego w ogóle jest.
      Rację ma któraś z osób pisząca w tym wątku, że siedziba BP jest w Polsce, a tam
      jest Egipt.
      Z uwagi na zainteresowanie tym krajem, śledzę również opinie na temat i jedno co
      mogę stwiedzić, to że Alfa nie jest odosobnionym biurem. Na każde są utyskiwania
      i to najczęściej z powodu miejscowych przedstawicieli.
      Ja gdy ląduję na lotnisku wyłączam swoje zwyczaje i przyzwyczajenia z kraju,
      zapominam o nerwach dnia codziennego, załącza mi się luzik, szeroki uśmiech i
      słowotok, idę w miasto gadać z miejscowymi, targować się:). Mam tam już ich
      trochę, szczególnie Saleha, właściciela jednego ze sklepików. W sumie u niego
      już nie kupuję, ale co się ugadamy to nasze, a mamy zwykle dużo tematów bo
      widujemy się raz do roku:)
      Pozdrawiam:)
      • jacoslav Re: Stres zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 17:04
        radioaktywny napisał:

        > Ja gdy ląduję na lotnisku wyłączam swoje zwyczaje i
        przyzwyczajenia z kraju,
        > zapominam o nerwach dnia codziennego, załącza mi się luzik,
        szeroki uśmiech i
        > słowotok, idę w miasto gadać z miejscowymi, targować się:). Mam
        tam już ich

        Oczywiście masz rację, w Egipcie byłem już trzeci raz i nie jechal
        bym tam po raz kolejny gdybym nie znał ich mentalności. Ale po to
        korzystam z BP a nie organizuje sobie sam wyjazdu abym miał poczucie
        bezpieczeństwa również bez znajomości obcych języków.
        Chyba nie wyobrażasz sobie że np. facet z zawałem włączył
        sobie "luzik", zaczął się uśmiechać i zapomniał o troskach dnia
        codziennego...
        Sytuacje awaryjne się zdarzają i to bez względu na kraj pobytu...
        chodzi o to żeby BP umiało ten problem rozwiązać, niestety Alfa Star
        tego nie potafi o czym na wstępie napisałem!
        Jeżeli ktoś chociaż trochę myśli to chyba zrozumie że to wszystko na
        ten temat....
        • radioaktywny Re: Stres zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 17:15
          OK, ja jedynie wyraziłem swoje zdanie.
          Gdybyś napisał do biura, z podaniem danych rezydenta, być może rozwiązałoby ten
          problem radykalnie.
          A tak na marginesie-wklejam pierwszy z brzegu link na temat tak renomowanego, i
          cieszącego się dobrą opinią biura jakim jest Neckerman:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=206&w=86298245
          Jak widać z rozwiązywaniem problemów na miejscu ma każde biuro, nawet te renomowane.
          Pozdrawiam
          • derduch-milutki-facio Re: Stres zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 17:59
            To znowu ja na Neckerman-a nie powiem złego słowa, a juz na rezydentów tylko
            pochwalne peany piać mogę. Bylismy z rodzina i przyjaciółmi na Majorce z
            Neckermana ale niemieckiego, przylecielismy ze Stuttgartu i znajomym przytrafił
            się problemik. Bez proszenia ściagneli polskiego rezydenta! Aż miło popatrzec
            jak im sie po prostu chciało. Także akurat ja zadowolony i dopieszczony ;-)
          • aniela351 Re: Stres zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 18:04
            Moim młodym zdaniem to powinien byc wykonany telefon do
            recepcji,naswietlenie sprawy i uwazam,ze na bank pomoc by ci byla
            szybko udzielona.Oki nie znasz jezyka ale nawet rosyjskiego??Moge
            sie załozyc ,ze mocno przesadzasz.Bylam pewna ,ze opisuje to dziadek
            grubo po 50 a nie facet w młodym wieku...
            • janusz.amir Re: aniela!!!! 03.11.08, 18:12
              Z tym dziadkiem po 50. to trochę przesadziłaś!!
              Nie obrażaj ludzi!!
              Janusz
              • aniela351 Re: Januszu!! 03.11.08, 23:12
                • aniela351 Re: Januszu!! 03.11.08, 23:16
                  Dziadek to miała byc przenosnia :) Ale przeciez bycie dziadkiem to
                  zaszczyt.I dobrze jak po 50 a nie wczesniej.
        • janusz.amir Re: Stres zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 18:10
          To jeżeli jak piszesz byłeś tam 3-ci raz i nie poradziłeś sobie z tak banalną
          sytuacją jak lekarz w hotelu to moim zdaniem jesteś życiowym nieudacznikiem i
          fajtłapą!!
          Na drugi raz leć z Neckermannem do hotelu 5* gdzie rezyduje lekarz 24h.czyli tam
          gdzie odpoczywają schorowani emeryci niemieccy.
    • kapitan_kloss Czy TRIADA oszukuje na wizach? 03.11.08, 17:59
      Tak z ciekawości spojrzałem w przeglądarkę, aby ocenić na ile można polegać w
      kwestii opinii w wątku. Ciekawostką jest to, że autor jeszcze przed
      skorzystaniom z biura podróży Triada podejrzewał ich o najgorsze rzeczy:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=74376281&a=74379720
      W innym znów sugerował, iż już jest obserwowany na forum przez rezydentów biura
      Triada:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=74376281&a=74380587
      Nie żebym się czepiał, współczuję problemów ze zdrowiem w Egipcie.
      • bravo494 Do jacoslav 03.11.08, 19:09
        chłopie weż koło i się mocno uderz w czoło
        Po pierwsze nie jesteś w stanie zapamiętać imienia rezydenta chociaż
        byłeś już tam trzeci raz (tym bardziej człowiek na to zwraca uwagę)
        Po drugie Nie jesteś w stanie będąc trzeci raz poradzić sobie w
        hurghadzie jeżeli chodzi o aptekę(chyba naprawdę jesteś
        nieudacznikiem albo po prostu masz 12 lat wobec tego gdzie byli twoi
        opiekunowie), również to tyczy się twojej kobiety która też tam była.
        I wreszcie po trzecie rezydenci przynajmniej w moim przypadku
        również z alfy są na drugi dzień w hotelu żeby ożenić turystom
        fakultety a ty pisałeś że cała sytuacja trwała kilka godzin i
        póżniej nie opisałeś wizyty rezydenta więc co w twoim przypadku
        rezydent nie przyjechał do hotelu żeby zarobić troszkę dolców?
      • agata.tuszonka [...] 03.11.08, 20:55
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • aeki Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 19:07
      hipochondrykom mówimy NIE.,
      pozostałym mówimy ... są też pośrednicy

      nie bez skazy
      • nike421 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 20:08
        Nasz rezydent nazywał się Ajman. Bardzo miły ale tak jak wczesniej
        napisalam jak przyszlo co do czego umywal rece, baa byl wsciekly ze
        skorzystalismy z pomocy hotelowego lekarza- na szczescie wszystko
        dobrze sie skonczylo. I sie ciesze ze poznalismy tak fajnego
        czlowieka jakim jest ten lekarz , nadal utrzymujemy z nim kontakty.
        Takze z perspektywy czasu- nie ma tego zlego co by na dobre nie
        wyszlo. Ale troche nerwow bylo. Pozdrawiam
        • casic Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 03.11.08, 21:50
          a mój rezydent z biura BP Alfa Star nazywał się Derduch-milutki-
          facio i janusz.amir :-DDDDDDDDDDD
          • dlugi64 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 04.11.08, 15:11
            Dobra, do tej pory nie wypowiadałem się ale jacoslav naprawde jest
            chyba kompletnym nieudacznikiem (albo dwie inne możliwości na samym
            końcu). A czemu tak mówię już wyjaśniam:
            1. pisze że ma 32 lata i kompletny brak znajomości jakiegokolwiek
            języka. bez jaj!!!!!! ja mam 44 lata i podstawy angielskiego znam.
            Nie wyobrażam sobie żeby człowiek 32 letni jadący 3 raz do Egiptu
            nie miał minimalnej znajmomości angielskiego. Po prostu nie chce mi
            sie w to wierzyć.
            2. był 3 raz w Egipcie i nie potrafił sie znaleźć?? wolne żarty!! ja
            byłem dopiero 1 raz w tym roku w sierpniu i nie było to dla mnie
            problemem.
            3. narzeka na rezydentów: że źli, że olewają itd itp. owszem
            narzekać można bo w sumie od tego oni są żeby nam pomagać. ale bez
            przesady żeby od razu skazywać jakiekolwiek biuro na niebyt bo ma
            kiepskich rezydentów!! akurat stało sie tak że ja też byłem z AS w
            SSH ale rezydenta to widziałem tylko 3 razy (bo tyle był mi
            potrzebny). Telefon cokolwiek miałem ale tylko 2 razy skorzystałem.
            I odbierał za każdym razem bez problemu. Biuro jest tu a tam jest
            EGIPT - kraj arabski czyli zupełnie inna kultura i mentalność.

            Człowiek albo był tak naprawdę 1 raz i całkowicie nie interesował
            sie tym jaki jest Egipt i Egipcjanie, ani jak i gdzie co można się
            dowiedzieć, załatwić itd.
            Druga opcja jest taka że nie ma 32 lat tylko więcej i zwyczajnie nie
            uczył sie języka.
            No jest też trzecia: jest głębokim dyslektykiem i zwyczajnie nie
            jest w stanie nauczyć sie języka. Choć to mała możliwość bo mój syn
            jest bardzo głębokim dyslektykiem, dysgrafikiem i dysortografikiem i
            podstawową znajomość angielskiego ma.

            To tyle co chciałem napisać. Poza tym że szkoda słów i nerwów.

            Pozdrawiam z Warszawy.
            Acha, byłem w SSH w hotelu Sharm Cliff Resort w sierpniu 2008 roku z
            biura AlfaStar.
            • janusz.amir Re: długi64 04.11.08, 15:42
              Masz rację w zupełności!!!!!!!!!!!!
              Ja też nie jestem młodzieniaszkiem bo mam 55 lat!! Sic!!
              Znam parę języków w tym arabski ale tylko komunikatywnie.
              Też kiedyś byłem pierwszy raz i to sam, ale nigdy nie miałem problemów!
              Moim skromnym zdaniem za drugim wyjazdem to rezydentów omija się szerokim łukiem
              bo są na sranie potrzebni!!
              Jak ktoś leci trzeci raz i nie daje sobie rady bez rezydenta to jest pierdołą do
              kwadratu i tylko.... Licheń a nie Egipt!!
              No .. może deczko przesadziłem ale też miałem kiedyś 32 lata!!
              Pozdrawiam turystów... prawdziwych!!
              Janusz
              • agata.tuszonka Re: długi64 04.11.08, 20:54
                Co prawda to prawda też uważam że Alfa Star jest niekompetentne!
                Polskie biuro które zatrudnia ludzi bez znajomości j. polskiego!!!
                Kolejna osoba będzie miała zawał to janusz.amir napisze zeby poszedł
                do najbliższej apteki po cudowne lekarstwo...
                Naprawdę człowieku jesteś niesamowicie inteligentny.
                To biuro dziala niezgodnie z prawem i własnym regulaminem i trzeba
                to napiętnować.
                Popieram Jacoslava!
                • szalony-misiek Tuszonka 04.11.08, 22:56
                  Jeszcze byś się zdziwiła Prosiaczku- moge tak do Ciebie mówić ?
                  tuszonka to prosiaczek ;)))) - co niektórzy z tych rezydentów
                  mogliby uczyć polskiego naszych nuworyszy ;)
                  Aaaaaaaaaaaaaaaa .......i zapomniałaś się wylogować i poszło jako -
                  marta_zolunska . Oj nieładnie, Prosiaczku, Januszowi zarzucasz- a
                  sama czynisz, wstydź się Prosiaczku ;))))))))))))

                  Wasz Misiek
              • marta_zolunska Re: długi64 04.11.08, 21:14
                janusz.amir zwolnij się z Alfa Star i weź się do uczciwej pracy!
                Twoje wypowiedzi pod różnymi nickami nie wnoszą nic do sprawy.
                Obrażasz tylko ludzi a biuro Alfa Star ma i tak kiepską opinię.
                Sory ale ty im swoimi wypowiedziami napewno nie pomożesz....
                • 15tolka15 Re uupsss 04.11.08, 21:57
                  I koniec P.Januszu czas złozyc wymowienie w Alfa Star.I tak pod
                  róznymi nickami oj brzydko.I ludzi obrazac niewybaczalne.Wszak nasz
                  rodak pojechał,jezyka nie znał,wszyscu go olali a on
                  umierajacy.Straszne rzeczy,az sie poplakałam ja to czytałam...Dramat
                • andrzejlitwicki Re: długi64 04.11.08, 22:01
                  mój Boże.
                  to jak napiszę, że byłem z Alfastarem 5 razy w Egipcie i że biuro za każdym
                  razem wywiązało się ze swoich obowiązków w 100%, to pomimo, że występuję pod
                  własnym, rodzonym imieniem i nazwiskiem zostanę oskarżony, że jestem
                  współwłaścicielem i udziałowcem firmy???

                  • 15tolka15 Re: długi64 04.11.08, 22:06
                    No na to wygląda.Tu wszyscy tajniacy.....
                • dlugi64 Re: długi64 05.11.08, 08:46
                  marta czyżbyś insynuowała mi że ja to janusz.amir?? śmieszna
                  jesteś!! zauważ kiedy janusz zaczął pisac na tym forum a kiedy ja. a
                  poza tym po kiego grzyba miałbym (jako janusz.amir) pisac ze byłem
                  pierwszy raz w Egipcie jak wszyscy wiedza że janusz.amir w Egipcie
                  był dużo wcześniej niż ja o tym myslałem. żałosne!!!!
                  • 15tolka15 Re: długi64 05.11.08, 15:05
                    Heja zle mnie zrozumiałes lub ja zle napisalam.
                    • dlugi64 Re: długi64 06.11.08, 08:12
                      hmmmm.... dziwne!! ja się pytałem kogoś o nicku marta_zolunska a
                      odpowiada mi 15tolka15. Ot cuda dziwy!!
                      • 15tolka15 Re: długi64 06.11.08, 08:33
                        Ja tez Marta....Zbieg okolicznosci.
    • kasia_p45 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 04.11.08, 22:23
      Ja tez nie znam angielskiego.. no moze pare slow i czasami cos tam
      zrozumiem... wiek tez juz swoj mam ale jakos sobie poradzilam w
      Egipcie. A bylam tylko raz...narazie... Rezydent nie byl mi do
      niczego potrzebny... no chyba, zeby zamowic wycieczke...ale robilam
      to przez telefon (nawet mialam egipski numer )..
      Podczas mojego pobytu byla rowniez parka mlodych ludzi ktorzy byli
      glucho niemi i tez sobie swietnie radzili.. nawet brali udzial w
      wycieczkach, do Kairu..itd. Tylko brac z nich przyklad!!

      Wydaje mi sie, ze trzeba troche zyciowej zaradnosci i optymizmu,
      zeby wybierac sie w takie podroze...
      • szalony-misiek Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 01:02
        > Wydaje mi sie, ze trzeba troche zyciowej zaradnosci i optymizmu,
        > zeby wybierac sie w takie podroze...

        Ekhmmmmm .... . ? Ja tam za zaradny nie jestem......... powiem
        więcej, raczej taki normalny turysta jak reszta ;)
        Heh , podnosisz ego, i chyba nie tylko mi ;) Niezły kolo jestem ;)
        Byłem na wczasach, nie umierałem, to mam tą zaradność ! ;) A ten co
        załozył watek- ciapa, reszta to twardziele i podróżnicy z
        prawdziwego zdarzenia ;) i ja też ! ;) Hmmmmmmmmmmmmmmm, następnym
        razem kupie se wycieczke na ulicy, przy tych neptkach co kupują u
        rezydenta, bedę twardy i męski ;) A jak kiedyś wybiorę się całkiem
        sam ( a wybiorę kiedyś- a co ? po 6 czy 7 wyjeździe , bo juz bywałem
        tam trochę ;) wiec nastepny raz wyskoczę chociaz do kairu, jak nie
        podołam- kupie se wycieczkę ," urwę" się z niej i napisze jak
        zwiedzałem kair na własną rękę i popiszę mądrości- turysta i tak się
        nie kapnie, że ściemniam ;) - bo ci kupią wszystko, to moge popłynąć
        i wyjść na boga, który- ja pierdykam: sam, na własną rekę ......;)
        Angielskiego też nie znam. I żadnego innego też ;) ale dam se rade .
        W końcu jak byłem na wczasach i mam tą zaradność, to dam se rade
        wszędzie.

        Pozdrawiam, Wasz Misiek
        • dlugi64 Alfa Star czy inne biura - jaka rzeczywistość?? 05.11.08, 09:18
          żeby nie było że bronię lub oskarżam tu AS czy jakiekolwiek biuro
          podróży.
          Z każdym biurem podróży są kiksy i kłopoty - wystarczy poczytać
          trochę to i inne forum.
          nie jest istotne czy jedzie sie z tym czy innym biurem podróży -
          istotne jest jak tam sie rezydenci nami opiekują i czy wogóle.
          akurat jacoslav trafił pechowo na: 1. rezydenta który nie potrafił
          za bardzo pomóc; 2. na zupełnie odmienną kulturę która w każdej
          sytuacji mówi: nie spiesz się, zawsze zdążysz; 3. miał pecha że
          akurat coś mu sie stało (z tych czy innych powodów).
          już pisałem wyżej że nam rezydent był potrzebny jak szankiel na
          zadku. jednak są tacy którym rezydent jest potrzebny do życia jak
          powietrze.
          podam swój przykład sprzed ponad 4 lat: byłem z synem w Chorwacji w
          Novi Vinodolski. Tam generalnie rezydentami są albo polacy albo
          chorwaci mówiący po polsku. I byłem pozytywnie zaskoczony
          rezydentką: za każdym razem można było sie z nią skontaktowac czy to
          telefonicznie czy osobiście. zawsze wiedziałą wszystko i jak mogła
          to pomagała. nawet przypominam sobie sytuację ze z kimś jechała do
          szpitala.
          drugi przykład: Grecja ponad 5 lat temu. I sytuacja podobna.
          Rezydentka właściwie na każde zawołanie.

          generalnie uważam ze trzeba umieć rozdzielić biuro podróży które
          swoją siedzibę ma w PL a rezydentów miejscowych. To zupełnie inne
          światy.
          jacoslav - szkoda ze nie zapamietałeś jak nazywał sie ten rezydent
          bo mógłbyś może coś wydębić od AS.

          Trochę dystansu, zrozumienia innej kultury i zyciowej zaradności
          kazdemu się przyda gdy wyjeżdża do jakiegoś obcego kraju. Przykładem
          jestem ja: gdy miałem jechać do Grecji starałem sie jak najwięcej
          przeczytać o kulturze, poglądach, tego jak ludzie podchodzą do
          Ciebie itd itp. To samo jak jechałem do Chorwacji. No tak ale jakby
          nie było to europejskie kraje. A jadąc do Egiptu (jakby nie było
          kraju obcego kulturowo, geograficznie i mentalnie) już od czasu
          zakupu wycieczki w grudniu 2007 czytałem czytałem i czytałem
          starając sie dowiedzieć o tym kraju, ludziach, zwyczajach itd jak
          najwięcej.

          Rada dla wszystkich jadących do innych krajów - egzotycznych:
          dowiadujcie sie jak najwięcej o tym kraju!!!! A znajomość
          angielskiego (w podstawach) to można nabyć w miesiąc.

          To tyle co chciałem powiedzieć.

          I dla mnie EOT.
        • kasia_p45 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 16:20
          szalony-misiek napisał:

          > > Wydaje mi sie, ze trzeba troche zyciowej zaradnosci i optymizmu,
          > > zeby wybierac sie w takie podroze...
          >
          > Ekhmmmmm .... . ? Ja tam za zaradny nie jestem......... powiem
          > więcej, raczej taki normalny turysta jak reszta ;)
          > Heh , podnosisz ego, i chyba nie tylko mi ;) Niezły kolo jestem ;)
          > Byłem na wczasach, nie umierałem, to mam tą zaradność ! ;) A ten
          co
          > załozył watek- ciapa, reszta to twardziele i podróżnicy z
          > prawdziwego zdarzenia ;) i ja też ! ;) Hmmmmmmmmmmmmmmm,
          następnym
          > razem kupie se wycieczke na ulicy, przy tych neptkach co kupują u
          > rezydenta, bedę twardy i męski ;) A jak kiedyś wybiorę się całkiem
          > sam ( a wybiorę kiedyś- a co ? po 6 czy 7 wyjeździe , bo juz
          bywałem
          > tam trochę ;) wiec nastepny raz wyskoczę chociaz do kairu, jak
          nie
          > podołam- kupie se wycieczkę ," urwę" się z niej i napisze jak
          > zwiedzałem kair na własną rękę i popiszę mądrości- turysta i tak
          się
          > nie kapnie, że ściemniam ;) - bo ci kupią wszystko, to moge
          popłynąć
          > i wyjść na boga, który- ja pierdykam: sam, na własną rekę ......;)
          > Angielskiego też nie znam. I żadnego innego też ;) ale dam se
          rade .
          > W końcu jak byłem na wczasach i mam tą zaradność, to dam se rade
          > wszędzie.
          >
          > Pozdrawiam, Wasz Misiek

          No i tak trzymaj Misiek :P
          • yallamark Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 16:49
            <To wasza "gra" jest poniżej pasa...
            To teraz juz i kroplówka i same leki na nadcisnienie Ci nie pomogą,
            bo znając autosugestie to i ...... ( cenzura) Cie już pewnie od tych
            ciosow bolą.....

            <Ja sam przeciwko kilku kolegom z tej samej branzy.

            Jacy tam oni koledzy, do gardeł se ciagle skaczą, ktory wiecej
            wycieczek sprzedał, ktory lepiej na wizach zarobił, i ktory ile razy
            wyłączył telefon bo turystom cisnienie skakało. Tylko tu na forum
            połaczyli siły, bo wiesz jak jest -w kupie siła, a turysta twój
            wróg, więc jak to rezydenci- wspierają się. Wystarczy spojrzeć na te
            gęby, patrzysz .... , widzisz - rezydent, jak w morde strzelił ;) .

            <Piszcie na temat to nie będzie problemu!
            Dobra to na temat- cisnienie . Naprawde jeszcze tu kitę odwalisz ,
            bo jak cisnienie Ci skacze na sam widok Emipre,czy gdzie Ty tam
            byłeś, to co dopiero przy zmasowanym ataku rezydentów .... zyjesz
            jeszcze ......? I znowu będzie wina rezydenta... teraz dla odmiany
            tego z forum. Derduch, Janusz ładnie sie zabawiacie w pracy, lol -
            szacunek do klienta -porażka ..... Jacoslav- pisz na nich obu skarge
            do alfy. Tylko ochłoń najpierw troche bo naprawde będa Cie mieli na
            sumieniu jak z tych nerwow i cisnienia kora odwalisz ;)

            A zagranie ze zdjęciem - porazka z Twojej strony, zagrywka niegodna
            nawet pieciolatka, co dopiero dorosłego faceta
            • derduch-milutki-facio Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 17:45
              yallamark napisał:

              > Derduch, Janusz ładnie sie zabawiacie w pracy, lol -
              > szacunek do klienta -porażka

              Teraz Ty zaczynasz głupiec? :-)))) W jakiej pracy? Poszukaj sobie dokładnie w
              archiwum Forum to spokojnie doszukasz w jakiej branży jestem, z turystyką mam
              tyle wspólnego że często sobie robię wakacje, tak staram się nie mniej niż 4-6
              razy w roku. Prowadze od zawsze swój interes i dobrze mi to wychodzi. Nie jestem
              adwokatem Janusza ale on też nie jest pracownikiem żadnego BP, chyba że od
              dzisiaj coś tam podjął :-))))
              • kappa22 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 20:24
                ja pier....nicze ludzie! wezcie na luz i skonczcie te przepychanki
                slowne,odbijanie pileczek itp.Jaki to ma sens?zaden.Wierze,ze sami
                dorosli ludzie tu sa,wiec niech kazdy pomysli zanim cokolwiek znowu
                napisze i komus dogryzie,obrazi...
                pozdrawiam-ciezarowka kappa22:)
              • yallamark Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 21:31
                > Teraz Ty zaczynasz głupiec? :-)))) W jakiej pracy? Poszukaj sobie
                dokładnie w
                > archiwum Forum to spokojnie doszukasz w jakiej branży jestem, z
                turystyką mam
                > tyle wspólnego że często sobie robię wakacje, tak staram się nie
                mniej niż 4-6
                > razy w roku. Prowadze od zawsze swój interes i dobrze mi to
                wychodzi. Nie jeste
                > m
                > adwokatem Janusza ale on też nie jest pracownikiem żadnego BP,
                chyba że od
                > dzisiaj coś tam podjął :-))))

                Nie sadziłem, ze nie załapiesz ironii ;) Akurat Ciebie i Janusza
                nie musze szukac w zadnych archiwach- pamietam nawet pierwsze posty
                Janusza, to nie tak dawno zreszta, odkad zarowno Ty i ja grasujemy
                po tym forum ;) Przepracowany widocznie jesteś......... ;)
    • bell82 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 12:34
      Szczerze współczuje! ja bym chyba tak tego nie zostawiła - mogło
      dojsc do tragedii, powinni dostac jakas nauczke :/ ja tez własnie
      wrociłam z Egiptu i z wypiekami na twarzy przeczytałam Twoj post.
      Byłam z biurem Sun and Fun i rezydentka w mgnieniu oka wezwała
      lekarza, po tym jak zgłosilam ze ja i znajomi nabawilismy sie
      wstrętnego "faraona". Ba, nawet poczekała z nami do przyjazdu
      lekarza. Moze sytuacja nieporównywalna, ale biuro i rezydentka
      wykazali sie pełna odpowiedzialnościa za swoich klientów. Pozdrawiam
      • glupia_blondynka Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 14:12
        bell82 napisała:

        > Szczerze współczuje! z wypiekami na twarzy przeczytałam Twoj post.
        > Byłam z biurem Sun and Fun i rezydentka w mgnieniu oka wezwała
        > lekarza, po tym jak zgłosilam ze ja i znajomi nabawilismy sie
        > wstrętnego "faraona". Ba, nawet poczekała z nami do przyjazdu
        > lekarza.

        Oho! uaktywniły się konkurencyjne biura:)))
        Alfa jest ok, byłam z tym biurem kilka razy i nie narzekam na opiekę rezydentów.
        Z pewnością będę korzystać nadal z tego BP.
        • jacoslav Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 14:58
          Cieszę sie że na mój post odpowiadają nie tylko ludzie z Alfa
          Star ... tak dla równowagi :)
          Każdy wie że w moim poście nie chodziło o brak szacunku dla
          mieszkańców Egiptu i samego kraju, tylko o przedstawienie problemu
          z "śmiesznym" biurem podrózy jakim jest niewątpliwie Alfa Star.
          Janusz.amir i inni mogą mnie nazywać nieudacznikiem ,fajtłapą i
          nawet niemieckim emerytem :) ale to i tak nie ma dla mnie znaczenia
          bo z postu wynika jasno że fajtłapami i nieudacznikami jest Alfa
          Star.
          Zresztą kto by wierzył takiemu gościowi jak janusz.amir
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,996939,2,8.html
          Czy to nie jest któryś z tych niemieckich emerytów:)?
          • derduch-milutki-facio Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 15:10
            jacoslav napisał:

            ciach wypociny trolla!

            Januszowi wierzy każdy kto jest na tym forum dłużej, śmiało można napisac że
            jest autorytetem, a ty(celowo z małej litery) jesteś nikim lub raczej niczym,
            przelotnym trollem efemerydą.
            Nie wiem po co zamieszczasz zdjęcie Janusza, doskonale znamy go osobiście, on
            nie wstydzi się swojej twarzy jak ty.
            • jacoslav Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 15:13
              Szybko koledzy sie wspieracie:)
              Może derduch-milutki-facio też ujawni swoją twarz?
              Tylko po co, przecież to jest ta sama gę.. niemieckiego emeryta!
              • derduch-milutki-facio Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 15:29
                Żałosny jesteś, a do tego głupiutki. Nie czytałes może ze ja AS też nie lubię?
                Że życze im wszystkiego najgorszego? Tylko że ja nie jestem kłamcą ani mitomanem
                jak ty, taka jest między nami róznica. A fotki... Mamy sporo, także wspólnych,
                ze wspólnych imprez tak w PL jak i za granicą.
                Prosze chłopcze, o to ja:
                odsiebie.com/pokaz/443938---74a0.html
                Podobny jestem do Janusza, nie ma co :-))))
                • andrzejlitwicki Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 15:38
                  Ty, jacoslav, uspokój się, bo znowu ciśnienie ci skoczy jak wtedy w empire i
                  odlecisz.
                  a tutaj, to nie dość, że nie będzie można do rezydenta zadzwonić i się wypłakać,
                  to jeszcze zanim centrale pogotowia się dogadają, do którego powiatu należy ta
                  leśniczówka z której dzwonisz, odwalisz kitę, wątek pozostanie niedokończony i
                  nie będzie z kogo durnia robić...
                  • derduch-milutki-facio Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 15:46
                    Weź kolego jakieś ostrzeżenia pisz albo co bo mnie zakatrupisz w przeciwnym
                    razie :-)))) Zupkę pomidorową sobie właśnie popijałem, z przecieru maminej
                    roboty więc gorącą łapczywie pochłaniałem a tu taki tekst :-))))))

                    Pozdrawiam i pióra, a własciwie klawiatury ostrej życzę.


                    No nie mogę, sam do siebie się rechocze :-)))
                    • kasia_p45 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 16:27
                      Fajne teksty piszecie na dlugie zimowe wieczory...jest z czego sie
                      porechotac :))
                      Pozdrawiam
          • aeki Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 15:11
            Ja mu wierzę. Dupek jesteś
            • 15tolka15 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 15:12
              Załosny facet...zagranie ponizej pasa.
              • jacoslav Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 15:16
                To wasza "gra" jest poniżej pasa...
                Ja sam przeciwko kilku kolegom z tej samej branzy.
                Piszcie na temat to nie będzie problemu!
                • wojtek37k Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 15:51
                  Myślałem , że początek tego wątku mną wstrząśnie , nie wstrząsnął ,
                  a po tytule robiłem sobie nadzieję , finisz za to imponująco
                  śmieszny . Jacoslavie daj spokój , prawda leży pośrodku i tyle , nie
                  dajesz rady po 3 pobycie , daj spokój przestań jeździć w ogole
                  , to tytułem komentarza , gdybyś był tym "niemieckim" emerytem
                  schorowanym , pierwszy raz w Egiptowie , można by było pochylić się
                  nad twoją sprawą , a tak - sam wiesz .

                  Pozdrawiam Wojtek
          • radioaktywny Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 16:03
            jacoslav napisał:

            > Zresztą kto by wierzył takiemu gościowi jak janusz.amir
            > fotoforum.gazeta.pl/3,0,996939,2,8.html
            > Czy to nie jest któryś z tych niemieckich emerytów:)?

            Łagodnie mówiąc to co napisałeś nie jest grzeczne. W świetle tego co
            zamieszczasz w postach i w jaki sposób odnosisz się do forumowiczów stwierdzam,
            że tekst stanowiący podstawę tematu jest mało wiarygodny.
            Uważam, że należą się przeprosiny januszowi.amirowi od Ciebie.
            Oczywiście zrobisz jak będziesz uważał, ale wiarygodności nie buduje się takimi
            metodami i w ten sposób.
            Pozdrawiam
        • bell82 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 12.11.08, 13:41
          Twoj nick jest chyba adekwatny do tego co wypisujesz głupia
          blondynko! nie jestem z biura , jestem typowa turystką która
          korzystała z jego usług jak setki ludzi na tym forum i chyba mam
          prawo wyrazic opinie
          • glupia_blondynka Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 12.11.08, 18:40
            bell82 napisała:

            > jestem typowa turystką

            Sądząc po treści postów, nawet infantylną. Ja zatem wolę pozostać przy swoim
            nicku, bo każdy głupia, zwłaszcza blondynka ma swój rozum.
            I nie czytaj tego postu z wypiekami na twarzy, to post dla zrównoważonych
            emocjonalnie.
            • bell82 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 18.11.08, 14:35
              głupia blondyno radze zapoznac sie ze słownikiem i znaczeniem słowa
              infantylny , a potem podac przykład... dziekuje za wymiane zdań, nie
              mam przyjemnosci dyskutowac więcej
              • glupia_blondynka Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 18.11.08, 18:46
                Przeczytaj ponownie swój pierwszy post, ten o wypiekach, a zrozumiesz (albo i
                nie) o co chodzi w kwestii infantylności.
                Żegnam ozięble.
    • n.michal Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 05.11.08, 15:51
      byłem z AS w Hurgadzie wrócciłem 3.11 (z niezłymi przygodami, ale
      cóż taka to już mglista pora roku w PL) rezydentke (chyba Ela)
      widziałem przypadkowo 2 razy na oczy jak zeniła naiwnym fakultety.
      Na sam jeje widok robiło mi się zle patrzać na jej przygnębioną
      twarz dlatego unikałem jej jak ognia co nie było trudne ;)) poza tym
      rezydentka do niczego nie potrzebna. Z tego co wiem w naszym hotelu
      była jedna dziewczyna, która podłaczyl lekarz hotelowy bez problemu
      do kroplówki i nic nie słyszałem o dodatkowej opłacie.

      Mało tego podziękować chce rezydentowi AS który nas meldował w
      hotelu za załatwienie nieodpłatne super pokoju. Rezydent egipcjanin
      świetnie mówi po polsku mimo że uczy sie naszego trudnego jezyka
      dokiero od poł roku. JERZY (spolszczone imię) wielekie dzięi za
      pomoc przy meldunku.

      Do AS mam pretensje o brak nainteresowania sytuacja kilentów na
      lotnisku w Hurgadzie 2.11 i w wawie 3.11, ale z pozostałych biur nie
      było lepeij.
      Mimo wszystko uważam, że w AS stosunek ceny do jakości jest na
      wysokim poziomie i mam nadzieje, że nie będe musiał zmienić zdania.
      • dr.opsikowy Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 13.11.08, 10:01
        ba! trafic sie moze gorszy dzien, ale twoj opis na pewno nie oddaje
        sprawiedliwosci alfa starowi. ja zdecydowalem sie na egipt i wszystko bylo
        dopiete na ostatni guzik. kontakt z obsluga byl bardzo dobry - nie bylo zadnych
        humorow. standard pokoju tez zgodny z oczekiwaniami - po porstu udane wakacje.
        mnie dodajcie do listy zadowolonych i na pewno jets nas wiecej :D.
    • lukas_log Chyba jednak bzdury 12.11.08, 18:21
      Jak poprzednicy napisali - wątkej jest lekko "dziwny". Co ma biuro podróży do
      nadcisnienia pana jacoslava, to nie wiem. Wysokie cisnienie nie bierze sie ot
      tak znikad, na to ma sie leki, ktore bierze sie ze soba na wyjazd. Po drugie -
      był Pan w Egipcie, zna mentalność tubylców, a jednocześnie się Pan jej dziwi.
      Bez komentarza. Także kwestia "lamanej angielszczyzny" jest dziwna.
      Do czego zmierzam: bylem z Alfa Star juz 2 razy w Egipcie i za każdym razem
      wracałem z uśmiechem na twarzy, porcją wakacyjnych zdjęć i wspomnień i z mocnym
      postanowieniem kolejnego wyjazdu. Każdy problem (nawet tak błahy jak zbyt głośna
      klimatyzacja w pokoju) był rozwiązywany przez rezydenta bez żadnych niemiłych
      komentarzy. Nawet gdy skaleczyłem się (z własnej winy), udzielono mi pomocy
      medycznej (mimo ze moglem poradzic sobie sam).
      Mysle ,ze ludzie majacy problemy z cisnieniem powinni jednak bardzo uwazac na
      wyjazdy do cieplych krajow. To wlasciwie konkluzja, jaka powinno sie wysnuc po
      przeczytaniu dwoch wersow wypowiedzi p. jacoslava ( ktory zreszta, jak wykazal
      tu inny internauta, czesto czepia sie biur podrozy.)
      • lalunia81 Re: Chyba jednak bzdury 16.11.08, 18:04
        Byłam z alfastar już na 2 wycieczkach i na obu bawiłam się znakomicie. W tym
        roku zwiedzałam Egipt, a dokładniej okolice Sharm el Sheikh. Hotel 5* dokładnie
        taki jaki zamawiałam w biurze.Naprawde wszystko było w porządku i nie można do
        niczego się przyczepić. Dlatego jak czytam te negatywne komentarze o biurach
        podróży, to naprawde dziwia mnie te opinie. A w szczególności własnie o alfie,
        bo wiele osób mi bliskich również z nimi wyjezdża i nikt nie miał przykrych
        sytuacji.
    • adam-66 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 19.11.08, 13:28
      Ja bylem z tym biurem w Turcji i w zyciu na nic z nimi nie pojade.
      Totalna porazka pod kazdym wzgledem pozdrawiam
    • adam-66 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 19.11.08, 13:31
      Dodam , ze bylem z tym biurem bez zadnych znizek i tez byl
      koszmar !!!
      • janusz.amir Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 19.11.08, 13:38
        Wiecie co!! Też byłem z nimi w Turcji, a dokładnie w Alanyii w
        • janusz.amir Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 19.11.08, 13:51
          Ot mi się kliknęło!!
          Ale kończę. To był hotel Saritas!! Sic!! Totalne dno!!
          Rezydentka rozkochana w Turku miała w dupie turystów!! Normalka!!
          Tylko kasa i kasa do potęgi!!
          Na szczęście był to mój kolejny wyjazd w te strony i opieka AS nie była mi
          potrzebna.
          Ale co do Egiptu. Tam akurat Alfa Star się sprawdza.
          Nie ma biur uniwersalnych na wszystkie kierunki!!
          Więc nie pieprzcie głupot że to biuro dobre, a tamto złe - bo to zależy gdzie
          się udajecie i na jaką imprezę.
          Żadne - ale to dokładnie żadne biuro nie ma interesu w tym aby zepsuć Wam wakacje!!
          I nie jestem pracownikiem branży turystycznej jak to niektórzy sugerują.
          Ja po prostu dużo jeżdżę i staram się pomóc tym pierwszakom.
          Janusz
    • adam-66 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 19.11.08, 13:51
      A tak w ogole jak sie poniektorych czyta, to rece opadaja do
      ziemi !! Kurcze jak jade na wczasy zorganizowane, to nie mam nawet
      najmniejszej checi zajmowac sie np szukaniem apteki, lekarza czy
      czegos tam innego!! Od tego do cholery sa rezydencji !! I czy ten
      czlowiek z zona akurat jest slaby i jak to nazywaja co poniektorzy
      nieudacznik , to Jego prawo !!! A,ze ALFA STAR JEST BEZNADZIEJNE TO
      JUZ NIESTETY - NIE ICH PRAWO !!!
      • zoro27 Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 19.11.08, 19:35
        DAJCIE SE SPOKÓJ
        Co czytam opoinie o biurach to wszystkie biura złe i tragiczne
        Najlepiej sobie załozcie swoje biuro i bedziecie mieli spokój :)
        Jezdzijcie na własna reke stona booking.com i rezerwujcie sobie
        hotele. S amolotem tez jakos znajdziecie. Dolecicie wezmiecie sobie
        taxi zeby was zawipozła do hotelu i nie bedziecie mieli do nikogo
        pretensji ze cos nie tak
        pozdrawiam
        Rzycze udanych podrózy
        • yallamark Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 19.11.08, 21:02
          > Co czytam opoinie o biurach to wszystkie biura złe i tragiczne

          Nie wszystkie. Ja znam takie jedno z Radomia, z którego wszyscy
          zawsze po powrocie są zadowoleni ;)))))))))

          > Jezdzijcie na własna reke stona booking.com i rezerwujcie sobie
          > hotele.
          Toś poradził ;) Jak masz za dużo pieniedzy, lubisz przepłacać (2-3-4
          krotnie ) - rezerwuj. W Egipcie wszedzie są dziesiątki hoteli. Z
          noclegiem nigdzie nie ma problemów. Nie robi się zadnych rezerwacji
          nawet w sezonie. Jesli tańsze bedą pełne- droższy i tak bedzie dużo
          tańszy od rezerwacji ( właściwie Ismalija tylko, a i to tylko w
          okresie egipskich wakacji ) 90le za jedynkę w hotelu na poziomie 3-4
          gwiazdek,ale to kurort dla zamozniejszych Egipcjan, więc i cena inna

          S amolotem tez jakos znajdziecie.
          Właściwie całkiem sensownie radzisz ;)
          Dolecicie wezmiecie sobie
          > taxi zeby was zawipozła do hotelu i nie bedziecie mieli do nikogo
          > pretensji ze cos nie tak

          I miesiąc będzie kosztował tyle co 2 tyg z biurem. Czysty zysk ;)
          Tylko w wiekszości przypadków, jest jeszcze jedno małe "ale" którego
          nie wymienie.......... I tu niestety Twój skądinąd słuszny i
          sensowny plan, bierze w łeb na samym początku ;))))))))

          Pzdr
        • wiktoria.wu Re: Alfa Star zagrożeniem dla Życia!!! 20.11.08, 11:00
          hahahah dokładnie. Tylko narzekania ciagle. Pred wyjazdem naprawde dobrze trzeba
          sie zapoznać z biurem podrózy, przejrzec dokładnie ich oferte, poczytac opinie
          na forach, popytac ludzi itp. Ja jeżdze na takie wycieczki zorganizowane od 2
          lat i nie miałam nigdy problemów. Owszem zdarzały sie jakies opóźnienia, ale to
          nie była wina biura. A jesli nawet cos takiego się zdarzyło to zawsze była
          opieka, mielismy zapewnione jakieś wyżywienie w sensie kanapki i ciepła herbata
          na lotnisku. Nikt nie wymaga obiadów z 2 dań :) Zawsze mozna sie do czegos
          przyczepić, ale po co szukac i dopatrywać sie negatynych stron. Lepiej dobrze
          wykorzystac ten czas i miec co wspominac. Z biurem alfastar mialam okazje juz
          byc na paru wycieczkach, na szczęscie zawsze było super. Wielu moich znajomych
          wyjeżdza z nimi i niesłyszałam nidy żadnych narzekań na to biuro od nich. Każdy
          wracał zadowolony, piekne zdjecia, dobre wspomnienia. Pozdrawiam wszystkich i
          udanych wyjazdów zyczę

          Wiki


          >> baw sie i szalej i nie pytaj co dalej...:) <<
    • prorok21 poradnik 22.11.08, 20:35
      Drogi jaroslav twój post jest dowodem życiowego nieudacznictwa na wypadek gdyby podobna sytuacja przydarzyła ci się w przyszłości krótki poradnik co i jak *wydrukować i zabrać)
      1. zaczyna się choroba
      2. otwieramy polisę tak tak w tych szpargałach co to dali na lotnisku nie bilet nie reklamówki tylko polisa
      3. odnajdujemy numer polisy i numer call center
      4. dzwonimy do call center taki telefon do ubezpieczyciela mówimy co się stało podajemy numer polisy i inne głupoty co tam panienka bedzie chciała. W zamian dostajemy na gębę lub SMS numer skody. Wiem wiem trzeba zapałcić za telefon do polski bedzie za trzy minuty za jakieś 30 zł. Wiem że nie tać w końcu człowiek cała kase wydał na wycieczkę
      To było proste teraz skupić sie bo bedzie trudniej wymaga opanowania jezyka wroga
      5. udajemy się do recepcji lub wysyłamy umyślnego
      6. w recepcji otwieramy paszczę i zapodajemy tam aj nid e dokotor ajm from rum i tu zgrabny ruchem poazujemy bryloczek ten od kluczy od pokoju
      7. recepcja dzwoni do lekarza z którym hotel ma umowę lub od którego recepjonista ma prowizję za załatwienie białasów.
      8. przychodzi lekarz otwieramy paszczę aj hew problem i łapą pozazujemy co też nas boli
      9 dokor robi swoje pomaca popuka da lekarstwa i co tam trzeba.
      10. jak skończy to wyciagnie łapę po pieniadze ok, 50 usd. Dajemy mu te pieniądze tak my z własnej kieszeni dlaczego bo to jest jego praca za którą utrzymuje sie on i jego rodzina nie to nie Polska gdzie lekarzowi mozna zawracać głowę nie płaca za to gorsza . Z tymi pieniędzmi nie rostajesz się na zawsze o tym dalej.
      11 jak już wyskoczymy z dolarów do zapodajemy do beżowego aj nid bil i on wypisuje kwita
      12. zabieramy go
      13. zdrowiejemy i szczęsliwie wracamy do kraju
      14. w Ojczyźnie uslamy adres firmy ubezpieczeniowej lub ustalamy w internecie je stornę
      15 wypełniamy formularz zgłoszenia szkody załączamy rachunek od beżowego, podjemy też numer szkody co to nam przysłali sms lub zapodała panna z call center
      16 do 30 dni 50 usd wraca na konto
      prostę proste to zapamietać i nie zaśmiecać forum
      • yallamark Re: poradnik 23.11.08, 00:37
        Przydatny poradnik ;), warto "druknać" i zabrać ze sobą ,
        przynajmniej przez "klony" wątkotwórcy, ale i procedura/załatwienie
        sprawy - przyda się niejednemu .

        Z "beżowym " itp okresleniami powstrzymuj się , niezbyt dobrze to o
        Tobie swiadczy. Chyba, że czujesz się lepszy będąc "biały" - ale to
        złudne uczucie, bo "lepszy" w niczym nie jesteś, najwyżej inny , to
        OT i nie w sensie czepiania się
        • andrzejlitwicki Re: poradnik 23.11.08, 10:14
          prorok, przesadziłeś.
          twój poradnik wymaga zapamiętania/wykonania 16 czynności.
          chłop nie po to płacił 1.300 pln-ów, żeby się musiał na wymarzonych wakacjach
          tak męczyć. płaci-wymaga.
          wystarczy telefon do rezydenta i ten powinien już załatwić w egipskim
          ministerstwie zdrowia, żeby tak zrobili, żeby na drugi dzień pacjent był jak nowy...
          • artemisia_gentileschi :)))))))))))))) 23.11.08, 20:51
            Wymiekam na tym forum juz na starcie:)
            Wybieram sie do Egiptu z Alfa wiec tu zajrzalam. Warto bylo, lepsze niz Forum
            Humorum.
            • andrzejlitwicki Re: :)))))))))))))) 23.11.08, 22:16
              teraz to tutaj jest wersal i wieje nudą, nawet Derduch z wiekiem złagodniał... :-)
              5 lat temu na tym forum był taki meksyk (zamiany hoteli były wtedy standardem),
              że strach było coś na trzeźwo napisać...
              • yallamark Re: :)))))))))))))) 23.11.08, 23:53
                > teraz to tutaj jest wersal i wieje nudą, nawet Derduch z wiekiem
                złagodniał...
                > :-)
                > 5 lat temu na tym forum był taki meksyk (zamiany hoteli były wtedy
                standardem),
                > że strach było coś na trzeźwo napisać...
                Przyznaję Ci rację, ale nie do końca ( jak zwykle zresztą ;)))) ) ;)
                Ostatnie zdanie, teraz też aktualne. In plus- nie "mordują " od razu
                za teksty o samodzielnych wyjazdach czy w stylu " jesli ktoś nie
                wyjechał poza Hrg , niech nie mówi ....itd " ;)))( to nie
                moje ;) ) , więc nie jest tak żle ;))))))))))

                Pzdr ;)
              • derduch.milutki.facio No to sobie Andrzeju nagrabiłeś!!! 24.11.08, 08:48
                andrzejlitwicki napisał:

                > teraz to tutaj jest wersal i wieje nudą, nawet Derduch z wiekiem złagodniał...
                > :-)

                Ja Ci rwał twoja nać dam "z wiekiem"! A kopa chcesz? Toć ja dzieciak jestem
                jeszcze! Nieee no poczeeekaj, skoro Ty tak to czekaj :-)))

                > 5 lat temu na tym forum był taki meksyk (zamiany hoteli były wtedy standardem),
                > że strach było coś na trzeźwo napisać...

                Meksyk to ja już niedługo zobaczę i napiszę jak było :-))
                A co do pisania na trzeźwo... Trzeźwość to stan przejściowy
                • andrzejlitwicki Re: No to sobie Andrzeju nagrabiłeś!!! 24.11.08, 09:07
                  musiałem podnieść temperaturę, bo wątek fajnie się zaczął (tylko
                  założyciel ciśnienia nie wytrzymał), a potem same pierdoły zaczęły
                  się wypisywać... :-)))
                  • jacoslav Re: No to sobie Andrzeju nagrabiłeś!!! 24.11.08, 19:35
                    Ciśnienie w normie :)
                    Pozdrawiam wszystkich, w szczególności niemieckich emerytów:)
                    A co z januszem.amirem? Czyżby też miał skoki ciśnienia? ;)
                    • iszkariota Re: No to sobie Andrzeju nagrabiłeś!!! 24.11.08, 21:34
                      jacoslav napisał:

                      > A co z januszem.amirem? Czyżby też miał skoki ciśnienia? ;)

                      Najpierw go przeproś zanim zaczniesz pytać o ciśnienie.
                      • asmoga Re: No to sobie Andrzeju nagrabiłeś!!! 25.11.08, 15:16
                        Brawo brawo dla tych Panów!
                        I brawo dla Alfa Star!(Moje ulubione biuro od Egiptu). Gdyby nie
                        ono, nie byłoby tak wspaniałego wątku!
                        • andrzejlitwicki Re: No to sobie Andrzeju nagrabiłeś!!! 25.11.08, 23:55
                          ja też ich lubię, 5 razy byłem z nimi w Egipcie, słowa złego nie mogę
                          powiedzieć. ale słabość polskich biur wychodzi w takich momentach...
                          chcemy w sierpniu pojechać w dwie rodziny. z nami nie ma problemu, dwoje
                          dorosłych plus 3-latek. ze znajomymi jest gorzej: dwoje dorosłych i trzy córki,
                          11, 7 i 1. Z ostatnią nie ma problemu, leci jako bagaż podręczny, ale system
                          alfastaru nie przepuszcza dwójki starszych dzieci. proponują wykupienie dla
                          drugiej dziewczynki osobnego pokoju, to już nawet nie koszt jak dla dorosłego,
                          ale jak dla singla w dwuosobowym pokoju. negocjacje z biurem wyglądają pasjonująco.
                          generalnie my nie mamy źle, jesteśmy ze Szczecina, możemy korzystać z
                          niemieckich biur, tyle, że jedynym krajem droższym z Niemiec niż z Polski jest
                          Egipt. pech polega na tym, że ja lubię ciepłą wodę, bezchmurne niebo, 5* hotele
                          i rafę koralową.

                          PS. Panie Prezesie Alfastar, jeżeli wzorem dawnych lat czytasz to forum, to
                          wymyśl coś, 20 koła leży na stole i czeka na chętnego. a jak się dogadamy to
                          jeszcze wykupimy coś na marzec - zimno mi.

                          Pzdr

                          neo(małpa)list.pl

                          • dr.opsikowy Re: No to sobie Andrzeju nagrabiłeś!!! 11.02.09, 10:48
                            he he ten bagaz podreczny mnie rozwalil :) - cale sczescie, ze my jestesmy "2+2"
                            ;) . "znajomosc" z Alfa tez zaczelismy od Egiptu i bylo ok, jak dla mnie warto i
                            do Egiptu i z Alfa ;) .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka