Dodaj do ulubionych

Uzbekistan

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 20:14
Mam możliwosc wyjechania do Uzbekistanu pod koniec czerwca. Będziemy jechac
pociagiem do Moskwy a pozniej juz samolotem do celu naszej wycieczki -
Uzbekistan. troche sie boję bo nie wiem czy tam jest bezpiecznie i czego
mozna sie tam na miejscu spodziewac. Moze ktos juz byl i opisze swoje
wrazenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: mar Re: Uzbekistan IP: 75.126.114.* 03.03.07, 15:28
      strach sie bac taka podroz, napadaja, porywaja i na kazdym kroku chca oszukac
      a samoloty to trzeba sie modlic zeby dolecial
    • Gość: Alibek Re: Uzbekistan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 20:23
      Nawet w jasyr biorą, ja na Twoim miejscu nie ryzykowałbym.
      • Gość: Jo@nna Re: Uzbekistan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 22:24
        Poznalam niedawno wspaniałych ludzi z Uzbekistanu i mam zaproszenie do tego
        niezwykłego kraju. Twierdzą, że jest tam bardzo bezpiecznie, żadnej mafii,
        narkotyków, złodziejstwa. W necie spotkałam się z info, że np.kradzież samochodu
        karana jest śmiercią. Nie radzę jechać tam w okresie od 15 maja do końca
        sierpnia, temp. sięgają 45-50 st. Mam nadzieję, że uda mi się tam dotrzeć na
        początku maja, napiszę wtedy co i jak.Pozdrowienia dla prawdziwych podróżników.
        • kartuli Re: Uzbekistan 14.03.07, 20:27
          Joanna, a w jaki sposób załatwiałaś wizę? A raczej potrzebne do niej popracie
          wizowe????

          No i te letnie temperatury mnie przerażają - aż tak źle? W całym kraju????
          • Gość: Jo@nna Re: Uzbekistan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 23:13
            Wizę załatwią mi znajomi Uzbecy, ponoć nie ma z tym problemów. A co do temp. to
            trochę chłodniej może być w górach, poza tym tak jak pisałam. Jest problem z
            dojazdem, bo można się dostać przez Moskwę/trochę taniej/ i przez Istambuł-
            oczywiście samolotem- koszt makabryczny ponad 900 euro, nie wiem czy się
            zdecyduję. Z Moskwy latają iły, strach lecieć. Pozdrawiam
            • kartuli Re: Uzbekistan 16.03.07, 23:16
              Ja znalazłam lot za ok 1800 zł ale do sąsiedniego Kirgistanu, więc nie tak źle!

              Wiza trochę kosztuje jednak, 70 dolarów + poparcie wizowe z biura
              turystycznego. Nie ma problemów, ale jest droga po prostu.... no ale cóż....
              warto na podróże wydać trochę kasy wink

              ps
              iły mi nie straszne! wink
              • Gość: Jo@nna Re: Uzbekistan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 23:50
                Mój przyjaciel znalazł lot z W-wy przez Moskwę do Taszkientu za 1729 PLN.Wejdż
                też na str.www.transyberyjska.pl Pozdrawiam.
                • Gość: z_gdanska Re: Uzbekistan IP: 213.246.254.* 20.03.07, 17:31
                  bylam w Uzbekistanie 4 lata temu, fantastyczny kraj, baaaaaaaaaaaaardzo
                  chcialabym pojechac tam jeszcze raz, koniecznie pojedz do Bucahry!!!!
              • Gość: Jaroslav Re: Uzbekistan IP: *.tbs-net.rekin.net 25.04.07, 22:23
                Ja leciałem we wrześniu ubiegłego roku Moskwa -Taszkient za niecałe 1300
                Aerofłotem, bilety załatwiliśmy w biurze Aerofłotu w Poznaniu, 3 miechy przed
                wylotem, te linie mają sporo promocji i na taką właśnie się załapałem więc
                trzeba po prostu podzwonić, popytać, jeśli masz trochę czasu to napewno coś Ci
                wynajdą
    • Gość: Borek Byłem dawno w Uzbekistanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 11:26
      Jeszcze za ZSRR, w roku 1980. Wycieczka z Almaturu, samolotowa / Moskwa,
      Taszkient, Fergana, Biszkek /wtedy Frunze/ - chyba 10 razy lataliśmy. Wszystko
      za psie pieniądze, bez żadnych wiz. Na miejscu wycieczki w góry, do Kokandu.
      Dawno było, już dokładnie nie pamiętam gdzie. Wtedy przy okazji się handlowało,
      taka wycieczka zwracała się kilkunastokrotnie. Był spokój, mogłeś w nocy sam
      chodzić po Taszkiencie. Polak to był "inostraniec" i absolutnie nic mu nie
      groziło. Milicja trzymała wszystkich miejscowych za mordy, był porządek.
      Czuliśmy się jak paniska - wszycy koło nas skakali. Teraz wszystko się niestety
      zmieniło: grabieże, napady, rządzą klany rodowe. Nikt normalny z Polski tam nie
      jeździ, żadne biuro nie zorganizuje wycieczki - za duże ryzyko. Zresztą pewnie
      chętnych nie było by wielu. Nie mówię o 100, tylko o tysiącach. W latach 80-tych
      wycieczki w azjatyckie rejony ZSRR cieszyły się ogromnym powodzeniem i trudno
      było się na nie dostać. Byłem też w Kazachstanie, Turkmenii, kilkukrotnie na
      Kaukazie. Studenta za część stypendium było na to stać. A teraz? Jak czytam
      koszt samego biletu na samolot, to słabo się robi. Nie pamiętam ceny tej
      wycieczki do Taszkientu, ale za 2 tygodnie na Kaukazie płaciłem 5500 zł. w roku
      1979. Tyle to zarabiałem w Żaczku za tydzień. Teraz koszt wycieczki do
      Uzbekistanu to dla przeciętnego Polaka pewnie ze 2-3 miesiące pracy. Szkoda, bo
      mam bardzo dużo wspaniałych wspomnień z tych podrózy.
    • Gość: Dżaparmurad Re: Uzbekistan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 10:32
      Polecam ten kraj. Piękny, ale rozumiem doskonale, że Polacy po prostu boją się
      tam jechać. Są jakieś trekingi, ale to dla fanatyków gór i wędrówek z
      plecakami. Mnie interesuje typowa objazdówka samolotem, po najciekawszych
      mistach, z noclegami w porządnych hotelach.
      • Gość: ona Re: Uzbekistan IP: 155.140.122.* 27.03.07, 16:17
        w tym roku po raz pierwszy oferte objazdowa do U. ma Logos Tour,
        bylam z nimi w Maroku, bylo OK
        w przyszlym roku planuje z nimi jechac wlasnie do Uzbekistanu
        • kris4444 Re: Uzbekistan 03.04.07, 15:32
          bylem na w Azji Srodkowej na wyprawie w 2004 (6 osob) - wlasna organizacja i to tam polecam - dojazd szczeg pociagiem przez Kazachstan (wizy tranzytowe - do zlatwienia w W-awie) do Biszkeku (Kirgistan) tu zostalismy na ok. miesiac robiac fantastyczne trekingi (polecam Ala Archa, Skazka, Dzuku, jezioro Song Kol no i okolice Karakol oraz Osh na poludniu, Pik Lenina, tu czuc klimat Chin i Tadzyskistanu (granica na wyciagniecie reki) po przyjezdzie zlozylismy wnioski wizowe w ambasadzie UZB w Biszkeku i pojechalismy na rekonesans Kirg. (tu nie potrzebne sa wizy!) po jakims 7 - 10 dniach pojechalismy po decyzje do i o dziwo dostalismy wizy na 13 dni do Uzb. (ciezko je naprawde zdobyc i sa dos drogie >100 USD /1os),wjechalismy do UZB z Osh po pobycie u zaprzyjaznionej w pociagu rodziny (czy to na prowincji, miescie czy wysoko w gorach pelna goscinnosc - bezintersownosc zapraszanie na nocleg do domu, poczestunek wspolne rozmowy, poznawanie sie - pomaga znajomosc rosyjskiego - wszak to byle republiki ros., jest bezpieznie naprawde, zadnych incydentow procz drobnej proby kradziezy nas nie spotkaly, jedzenie b. dobre - mnostwo warzyw z baranina, Uzbekistan jest panstwem policyjnym, wszedzie mnostwo kontroli na drogach, latwo wynajac samochod terenowy z kierowca, ktory staje sie przednikiem(to polecam w calej Azji Srodkowej), w Uzb dobra siec polaczen, autobusowych, zaczelismy od Oshu przed Andijon do Taszkentu (jedyne metro w tej czesci swiata - miasto czyste, b. europejskie, a dalej juz przez pustynie do Samarkandy - cudne miasto (szczeg. podswietlany Registan noca), dosc tanie noclegi w hotelikach, jedzenie taniutkie, potem do Buhary (rowniez cudne przezycia wsrod tylu zabytkow) tu jeszcze wiekszy upal (chusty, kapelusze wskazane), dojechalismyw koncu do Urgench zeby slynnym trolejbusem dojechac do Khivy (Chiva) taki ih Krakow przecudne miasteczko otoczone murami, trafilismy tego dnia na jakis swiateczny targ, potem udalismy sie pociagiem juz na wlasne ryzyko do Nokisu (Nukus) do zapomnianej republiki Karakalpacji zeby zobaczyc co sie stalo z Jez. Aralskim (wszysy z nas to geografowie), niesamowite wrazenie stojacyh zardzewialych statkow na pustyni, nie spotkalismy tam zadnych innych turystow, wracalismy via Kungrad, Bejnau do Rosji zlapanym "na stopa" tadzyckim pociagiem, podsumowujac przepiekne krajobrazy, kultura, jedwawbny szlak, przyjazni ludzie, swietne jedzenie, tanio, ale to propozycja dla aktywnych (upaly, duze roznice wysokosci, lodowce, etc) o tym trzeba pamietac, polecam smile
          • brzoskaa Re: Uzbekistan 15.04.07, 01:28
            samolot mowicie? my jedziemy pociagiem z moskwy, a jesli chodzi o wizy to mozna
            je zalatwic spokojnie w polsce
            mam pytanie jeszcze, panstwo policyjne ok, ale jakie jest tam podejscie, jako
            kraju muzulmanskiego do stroju kobiet?
            • Gość: jak Re: Uzbekistan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 22:22
              Możesz czuć się tak jak w Europie, zupełnie swobodnie. Nikt nie robi żadnych
              ceregieli, że masz mini, czy odkryte ramiona. Na szczęście mieszkańcy
              Uzbekistanu przejęli od Rosjan europejski styl życia i zwyczaje. Podobnie jest w
              Azerbejdżanie i Kazachstanie. To takie kraje niby muzułmańskie, z przymrużeniem oka.
              • brzoskaa Re: Uzbekistan 17.04.07, 01:44
                mam inne info wlasnie, ale czekam na maila z uzbekistanu ktory mi wszystko
                rozjasni pewniesmile ale dzieki
              • niemamweny2 Re: Uzbekistan 10.05.07, 11:14
                Zauważyłem że turysci w Samarkandzie zupełnie ignorowali niesmak jaki budziły u
                miejscowych szorty u mężczyzn (nawiasem mówiąc w łaźni widziałem że oni mają
                majtki podobne do naszych kolorowych szortów).Dziewczyny w leginsach kojarzą im
                się z dziwkami- więc mogą być zaczepiane.Swoja drogą dziwię się niektorym
                ludziom (turystom), że brak im podstawowej wrązliwości na lokalne obyczaje.
          • Gość: Karola Re: Uzbekistan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 21:21
            Mam pytanie dotyczące szczepień. Robiliście jakies szczepienia na żółtaczkę czy
            tężec tak sugeruja na stronie ambasady i zastanawiam się czy się zaszczepic.
            • kris4444 Re: Uzbekistan 18.04.07, 10:31
              dokladnie styl zycia dosc wyluzowany, wszedzie dostepny tani alkohol, wodka czasem tansza od piwa, wszak to dawne republiki radzieckie, policyjnosc Uzb. polega gl. na tym, ze wszedzie kreca sie sluzby mundurowe, przejazd pociagiem siwetna atrakcja na poznanie ludzi i kultur, czy sie szczepic? na zoltaczke zawsze warto, z autopsji powiem ze jedlismy prawie wszystko, jedynie problemy byly krotko po przyjezdzie na duzych wysokosciach w trkacie trekingow na lodowcach w Kirgizji (ale to zmiana florysmile a zatem pakowac sie i w droge, jakby co sluze rada
            • Gość: Jaroslav Re: Uzbekistan IP: *.tbs-net.rekin.net 25.04.07, 22:32
              Ja robiłem wątrobowe(A+B), i patrząc na poziom higieny w czajchanach chyba
              warto, choć z drugiej strony przez trzy tygodnie żywiliśmy się (6 osób) niemal
              wyłącznie właśnie w takich ulicznych knajpkach i nikt, absolutnie nikt z nas
              nie miał poważniejszych problemów gastrycznych, więc nie taki diabeł straszny...
              Zalecają też dur brzuszny, ale szczepionka piekielnie droga więc odpuściłem,
              niemniej jednak wszyscy wrócili cali, zdrowi bez żadnych powikłan. Pilnujcie
              się tylko z wodą, szczególnie na terenach na zachód od Samarkandy, a już wogóle
              w Karkałpacji, wszyscy znajomi miejscowi nas przed tym ostrzegali.
    • Gość: Jaroslav Re: Uzbekistan IP: *.tbs-net.rekin.net 25.04.07, 23:04
      Ja byłem w Uzbeku na jesieni ubiegłego roku i generalnie mogę potwierdzić to co
      pisze kolega Kris444. Kraj przepiękny, mnóstwo fantastycznych zabytków, bazary,
      ciągnące się kilometrami pola bawełny, pustynie, jest cudownie. Szalenie
      przyjaźni ludzie, jak wszyscy muzułmanie, jeśli już zaproszą cię pod swój dach
      to traktują cię po królewsku. Kuchnia dośc specyficzna, dużo baraniny, ale przy
      tym wspaniałe owoce (arbuzy, melony, figi) i warzywa. Podróżowanie po kraju
      dość tanie, najlepiej marszrutkami ew. taksówkami osobowymi, gdyż ruch kolejowy
      jeść dość słabo rozwinięty (tylko trzeba się ostro targować).Ważne żeby ten
      kraj przemierzać indywidualnie, i gdzie się tylko da nawiązywać znajomości z
      miejscowymi, wtedy poznasz go najlepiej, a ludzie odkryją przed tobą wszystkie
      jego uroki ( w taszkiencie córka gospodarzy zaprezentowała nam przy kolacji
      tańce w strojach ludowych, w Chiwie zaprosili nas na urodziny syna jakiegoś
      dygnitarza z tańcami i dywanami na których wystawiono misy pełne jedzenia
      wprost na chodniku itd.itp.)
      My wizy załatwialiśmy dość okrężną drogą przez polonię uzbecką, dzieki temu już
      po załatwieniu OWIRU (co nie było łatwą przeprawą)mieliśmy już pełen luz w
      przemieszczaniu się po kraju. To prawda że jest to kraj policyjny i rzeczonej
      milicji na ulicach jak mrówek, więc z jednej strony bardzo bezpiecznie, ale z
      drugiej jak w całym b ZSRR chłopcy bardzo łasi na łapówki, ale jeśli
      zachowujesz się normalnie, bez ekscesów nic ci nie grozi, trzeba tylko uważać
      jeśli zechcecie trochę poimprezować, bo w uzbeku w przeciwieństwie do naszego
      kraju chodzenie wstawionym po ulicy jest zachowaniem przynoszącym ujmę i można
      mieć problemy z milicją, więc po imprezie złapcie jakiś samochód i prosto na
      kwaterę (aha pamiętajcie, że tam praktycznie każdy pojazd to taksówka).
      • Gość: kalim Re: Uzbekistan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 23:16
        W dobrych, starych czasach ZSRR nie było żadnych wiz i można było sobie jeździć
        od Turkmenii do Kirgizji. Teraz im coś odbiło. Nie dość, że robią problemy, to
        jeszcze te ich wizy są drogie jak cholera. A wydawałoby się, że powinno im
        zależeć na turystach.
        • Gość: gaga Re: Uzbekistan IP: 62.111.149.* 26.04.07, 09:21
          Byłam w Uzbekistanie w październiku 2 lata temu. To bardzo dobry czas na
          zwiedzanie, bo jeszcze ciepło ale już nie upalnie. Niestety między 17 a 18 robi
          się już całkowicie ciemno. Mieszkałam w Taszkiencie 3 tygodnie i przeszłam to
          miasto wzdłuż i wszerz (metro bardzo w tym pomaga, ale też spokojnie można
          korzystać z taksówek, w które zamienia się prawie każdy zatrzymany sam. os.).
          Rzeczywiście roi się od mundurowych ale ja dzięki temu czułam się bezpiecznie.
          Nigdy nie spotkałam się z jakimkolwiek przejawem agresji, przykrymi zaczepkami,
          nigdy nie poczułam się nawet zagrożona. Oczywiście w jakiś tam sposób
          wyróżnialam się (kolor włosów, ubranie, mapa w ręku) i to powodowało, że
          budziłam zainteresowanie ludzi, ale było to na ogół miłe, sympatyczne i co
          najwyżej skutkowało tym, że cena na targach dla mnie była znacząco wyższa, niż
          dla innych...
          Warto przed wyjazdem przeczytać o Uzbekistanie co się da (choć nie ma tego
          wiele) chociażby po to, by się przekonać na własnej skórze jak wiele jest
          przekłamań, niesprawiedliwych opisów i w ogóle nieścisłości w tym, co piszą.
          Ten kraj ma swój klimacik - jest ciekawski i pełen sprzeczności. Warto go
          pooglądać, posmakować, poczuć atmosferę Samarkandy - krainy żywcem wziętej z
          baśni tysiąca i jednej nocy, Buchary - abolutnej perełki, wyskoczyć w góry,
          przejechać się wzdłuż pustyni (jakie tam są malownicze wioski uzbeckich
          wieśniaków?, pastuchów?), zajrzeć na polskie cmentarze.
          Ja przed wyjazdem zaszczepiłam się na żóltaczkę na wszelki wypadek. Po
          przyjeździe trzeba liczyć się z kłopotami żołądkowymi. Inna flora bakteryjna i
          niestety nie ma mocnych...
          Oj, jest tam co oglądać... Polecam!!!
          • Gość: Karola Re: Uzbekistan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 19:51
            Mam pytanie odnosnie pieniędzy. Ile radzicie wziąsc dolarów ze soba na 2
            tygodnie żeby spokojnie wystarczyło na nocleg i jedzenie?
            • kris4444 Re: Uzbekistan 10.05.07, 13:38
              Gość portalu: Karola napisał(a):

              > Mam pytanie odnosnie pieniędzy. Ile radzicie wziąsc dolarów ze soba na 2
              > tygodnie żeby spokojnie wystarczyło na nocleg i jedzenie?

              zalezy gdzie noclegi - jak w gostnicach to ok. 300 USD na 2 os. wystarczy, komunikacja jest dosc tania, jedzenie rowniez, aha nowe dolary zabierzcie i wyzsze nominaly, jest lepszy przelicznik smile
              • ni.kolaj Re: Uzbekistan 18.05.07, 17:55
                Karola, mam pytanie: czy bylaby ewentualnie szansa dolaczyc do Waszej grupy,
                bede wolny w Uzbek. od poczatku lipca do 15
                a moze ktos inny chcialby pojezdzic po Uzbek. w tym okresie,
                • Gość: Karola Re: Uzbekistan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 20:00
                  My planujemy wyjazd z Polski 30 czerwca i po trzech dniach mamy zamiar dotrzec
                  pociagiem juz na miejsce a wylot mamy 13 lipca do moskwy wiec chyba nie byloby
                  problemu. A Ty jedziesz sam czy jaks grupą (nas będzie 8 osób)?
                  • brzoskaa Re: Uzbekistan 19.05.07, 10:42
                    Karola mam pytanie, w jaki sposob wy chcecie dotrzec w trzy dni?
                    no i nie zal wam, ze tylko na dwa tygodnie jedziecie?
                    • Gość: Karola Re: Uzbekistan IP: *.crowley.pl 19.05.07, 12:34
                      Pewnie że żal ale mamy tylko takie możliwości urlopowe. W trzy dni chcemy
                      dotrzeć pociągiem, a powrot planujemy samolotem do Moskwy gdzie mamy zatrzymac
                      sie na 3 dni a pozniej juz do Polski pociagiem.
                    • karolina2607 Re: Uzbekistan 19.05.07, 12:39
                      A Ty na jak dlugo sie wybierasz?
                      • ni.kolaj Re: Uzbekistan 19.05.07, 20:17
                        do 30 czerwca mam tam zajecie, a ze moja wiza prawdopodobnie bedzie wazna do 15
                        lipca, to pomyslalem ze moglbym cos pojezdzic po Uzbek. Napisz mi prosze jakies
                        szczegoly na maila, pozdrawiam i dzieki za odpsmile
                        • brzoskaa Re: Uzbekistan 19.05.07, 23:31
                          aha...rozumiem, my planujemy spedzic tam dobry miesiac, czyli wykorzystac cala
                          wize, gdzies od polowy lipca, pozdrawiamsmile
                          • Gość: ni.kola Re: Uzbekistan IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.05.07, 17:22
                            moment...mam pytanie czy wyjazd organizowany przez Karole, to ten sam co przez
                            brzoskee?, bo troche sie pogubilem...dziekuje
                            • karolina2607 Re: Uzbekistan 20.05.07, 21:40
                              Ja niestety nie organizuje wyjazdu tylko sie do niego podłączam, i jest to
                              napewno wyjazd organizowany przez brzoskee.
                              • brzoskaa Re: Uzbekistan 20.05.07, 22:13
                                w ramach wyjasnien
                                ja niczego nie organizuje
                                po prostu jade do uzbekistanu z chlopakiem i znajomymi
                                i jesli ktos by sie ewentualnie chcial przylaczyc to prosze na priv ale niczego
                                nie obiecuje
                                • karolina2607 Re: Uzbekistan 21.05.07, 08:34
                                  Przepraszam brzoskee dopiero dzisiaj zauważyłam że w moim poscie nie ma słówka
                                  NIE. Wiem że brzoskaa napewno go nie organizuje bo robi to mój kolega z pracy.
                                  Także jeszcze raz przepraszam za małe zamieszanie.
                                  • karolina2607 Re: Uzbekistan 21.05.07, 08:38
                                    Powinnam była chyba dodac jeszcze że MÓJ wyjazd organizuje kolega z pracy a
                                    wyjazd brzoski to całkiem inny wyjazd i chyba tylko terminy sa podobne chociaż
                                    mój jest krótszy.
                                    • brzoskaa Re: Uzbekistan 21.05.07, 12:44
                                      spokojniesmile
                                      ale proponuje, abysmy stworzyli kalendanrz kto kiedy jedzie,bo moze czesci uda
                                      sie spotkac na miejscu? byloby milosmile
                                      • karolina2607 Re: Uzbekistan 21.05.07, 14:54
                                        To ja moge zacząć: 30 czerwca - 13 lipca
                                        Mam pytanie odnosnie pieniędzy. Ile powinnan zabrać ze sobą dolarów żeby
                                        spokojnie wystarczyło na 2 tygodnie (jedzenie i spanie oczywiście we własnym
                                        zakresie)
                                        • ni.kolaj Re: Uzbekistan 22.05.07, 12:39
                                          okey, dzieki Wam za rozjasnienie sprawy, czy moge prosic w takim razie o kontakt
                                          "grupe" - karolina2607?, dzieki
                                          • karolina2607 Re: Uzbekistan 22.05.07, 20:47
                                            Ni.kolaj sprawdź pocztę
    • brzoskaa Re: Uzbekistan 21.06.07, 17:36
      mam jeszcze jedno pytanie bo zrodzila nam sie watpliwosc, jak jest z meldunkiem
      w Uzbekistanie? trzeba sie zglosic po 48 godzinach, ale czy przy objazdowce
      trzeba w kazdym nowym miejscu czy wystarczy ten adres z zaproszenia?
      • Gość: Kate Re: Uzbekistan IP: *.icpnet.pl 13.12.07, 03:32
        nie musisz sie nigdzie zglaaszac..../pzrynajmniej polacy kilka lat temu byli i sie nie zglaszali problemow zadnych nie bylo/...

        pzdr.Uzbeczkawink
        • Gość: Jaroslav Re: Uzbekistan IP: *.tbs-net.rekin.net 06.01.08, 22:21
          TO prawda, ale raczej nie do końca, nie trzeba się zgłaszać w każdym
          miejscu pobytu, ale w miejscu startu, czyli zazwyczaj Taszkiencie
          pieczątkę OWIRU trzeba jednak załatwić. Pozwala spokojnie przejechać
          cały kraj. Jej brak może narobić sporo problemów, szczegónie przy
          wyjeździe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka