kakoka
16 lat temu
Jajek wspólnego malowania,
wodą ze śmiechem polewania,
życzeń spełniania, kwiatów kwitnienia,
i Wielkanocy świętowania, tego Wam życzy ...
Nie pamiętam kto, nie pamiętam czy dostałam ten wierszyk czy może
inny, nie pamiętam komu go wysłałam i nie za bardzo kojarzę czy w
ogóle wysłałam wielkanocne życzenia w tamtym roku. A od kogo je
dostałam? Nie wiem bo zaraz po tym jak dostałam to wykasowałam
Macie to samo?
W przeddzień świąt wpisuje krótki wierszyk, no bo przecież sms to
short messager service, najczęściej taki, który już dostałam, i
rozsyłam go do części osób zapisanych w telefonie. A jak kogoś nie
ma telefonu komórkowego albo nie mam go w książce bo nie mam, to nie
dostaje ode mnie życzeń. (No chyba, że sam mi prześle życzenia, to
wtedy szybko odnajduje zapisane życzenia-wierszyk, wpisuje ktosia do
książki i … temat załatwiony).
Macie to samo?
Czy to znaczy, że jest mniej ważny? Może? A może trudno jest mówić o
degradacji ważności w wypadku tak składanych życzeń: szybko,
sztampowo, bez zaangażowania, postarania się, aby mieć z głowy?
Co roku obiecuję sobie, że miesiąc przed świętami kupię kartki,
wypiszę je i wyśle. I czasami udaje mi się… kupić kartki i nawet je
wypisać ale z pójściem na pocztę i kupieniem znaczków jest trudniej,
jakoś mi nie po drodze no i te kolejki….. Suma summarum
postanowienie nadal ma status niezrealizowane, aktualne - na
następny rok.
Znacie to?
Ostatnio robiłam porządki i natknęłam się na segregator z
życzeniami, jakie dostaliśmy z okazji ślubu. Były tam kartki
otrzymane od przybyłych gości i te otrzymane pocztą. Zaraz w pamięci
uruchomił mi się film ze wspomnieniami: cudowny dzień, cudowne
chwile…
Pamiętam tych kartek było tyle, że zajmowały cały pokój: były
porozstawiane na półkach, meblach, kilka stało na stole. Tworzyły
niesamowity klimat i pamiętam żal, jaki towarzyszył mi przy ich
składaniu; nie wiem tylko czy żal wynikał z faktu, że jest już po
wszystkim czy z faktu, że pokój już nie będzie taki odświętny.
Zastanawiam się dlaczego wysyłamy albo wręczamy kartki z okazji
ślubu a nie robimy tego np. z okazji świąt? Czy ślub jest dla nas
ważniejszy? Czy dlatego, że sami coś dostaliśmy – zaproszenie lub
zawiadomienie? Jesteśmy w stanie poświęcić sporo czasu szukając
właściwej kartki, czasami nawet idziemy do wyspecjalizowanego w
sprzedaży kartek sklepu po to, żeby znaleźć ładną, niezapomnianą, w
miarę oryginalną kartkę.
Dlaczego więc życzeń ślubnych nie wysyłamy sms’em? Ale byłby wstyd?!
Przecież nie wypada tak potraktować nowożeńców! To brak szacunku i
klasy, oznaka złego wychowania! Tak nie przystoi! Ale przystoi
wysłać byle jakie życzenia świąteczne, w byle jaki sposób sms’em! ?
Hmm, dziwne!
A może tak w tym roku zebrać się i wysłać te życzenia na kartkach,
wystarczy wklepać w przeszukiwarkę: tradycyjne karki przez Internet,
tradycyjne pocztówki, topkartka, poświęcić kilka minut na wypisanie
życzeń, możne na przygotowanie własnego projektu takiej kartki –
będzie oryginalnie i z zaangażowaniem, i nie trzeba gnać na pocztę –
jest taka firma co zrobi to za nas: odstoi swoje na poczcie,
przyklei znaczek i wrzuci do skrzynki. Wszystko na top!
Może warto?