Dodaj do ulubionych

Trzeci miesiąc

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
Wszystko to pięknie, ładnie. Nikt jednak nie pisze, co właściwie dzieje
się "po zakonczonej diecie". Jako pani po czterdziestce która przez większą
część życia jest na diecie, napisze teraz straszną herezję: dieta nie pomaga
w utrzymaniu wagi, wręcz przeciwnie. . Po każdym spadku wagi nastepuje jej
powrót, i to nawet wtedy, gdy człowiek stosuje się do wszystkich zaleceń i
wyrzeka na całe życie słodyczy, frytek i innych groźnych frykasów. Po wielu
latach ciągłej walki z nadwagą dochodzi sie do etapu w którym organizm nie
reaguje na żadne ograniczenia jedzenia, i tyje się nadal pomimo
wyrzeczeń.Tylko ruch, sport, wysiłek fizyczny jest w stanie korzystnie
wpłynąć na przemianę materii.
Obserwuj wątek
    • Gość: radosny Re: Trzeci miesiąc IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 20 lat temu
      A po trzech miesiacach ciąży juz nie wolno usuwać !
    • Gość: Gość świadomy Re: Trzeci miesiąc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
      Chyba podstawowy błąd polega na słowach "po zakończonej diecie". Jakby Pani nie
      zauważyła, że trzeci miesiąc ma służyć utrwaleniu nowych nawyków żywieniowych.
      Większość z nas - pań po 40-ce oczekuje cudu: będę szczupła pomimo tego, że jem
      nie to co trzeba i nie w takich ilościach jak trzeba. Matematyka jest prosta:
      suma energii dostarczonej = sumie enrgii wydatkowanej - waga stała.
      Jeśli dostarczamy energii mniej niż wydatkujemy, to chudniemy. I tylko naprawdę
      bardzo nieliczne osoby mogą mieć wytłumaczenie, że ich organizm "działa"
      wadliwie. Większość z nas leniuszków i łakomczuszków w ten sposób usprawiedliwa
      swój zły styl zycia. Więcej samokontroli i efekty na pewno się pojawią, tylko
      skąd wziąć te motywację :-(.
      Ja się tylko zastanawiam, dlaczego autorzy artykułu zalecając nam taką dietę
      cud nie zapoznali się z najnowszą piramnidą żywieniową i z propagowanymi
      formami "zdrowego" białaka - wcale nie z nabiału, który dla większości dorosłej
      populacji jest szkodliwy.
      • Gość: irokee Re: Trzeci miesiąc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
        Ta dieta jest oparta głównie na osiągnięcie stanu <niskiego łaknienia> i te
        produkty posiadaja niski indeks glikemiczny. Zauważ, że nie ma w tej diecie
        buraków, marchewki czy kukurydzy bo akurat te produkty powodują że po ich
        zjedzeniu mamy jeszcze większy apetyt na jedzenie.

        Przeszedłem tę dietę 2 lata temu i efekt był bardzo zadowalajacy.
        Niestety zapomnialem że po 3 miesiącach dieta się nie konczy i teraz mam znowu
        kilka(prawie naście) kilo za duzo.

        Jedno co Wam mogę zagwarantować to to, że faktycznie prawie nie czuje się
        potrzeby jedzenia. I może jeszcze to, że najtrudniejsze jest pierwsze 3-5 dni.
        Potem człowiek się przestawia, bedą widoczne efekty, zaczynamy czuć sie lekko
        więc i mamy motywację do dalszej diety. :)
        • Gość: Male, 28l, 180cm 100-->88 kg też te same proporcje?? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
          Mam nadzieję, że w tej sytuacji mogę wszystkie porcje pomnożyć razy dwa :P
    • Gość: gość Re: Trzeci miesiąc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
      Na poczatku jest napisane, że jest to dieta oparta na niskim indeksie
      glikemicznym, a tu babka proponuje zupe ziemniaczaną!!! Ziemniaki maja zabujczy
      indeks!!
      • Gość: asdf bialko odchudza IP: 150.254.112.* 20 lat temu
        Z moich obserwacji wynika, że najważniejsze są nie warzywa tylko białko. Kiedyś
        stosowałem dietę wysokobiałkową i chudłem. Co prawda uprawiałem sport ale
        NAPYCHALEM SIE NA MAXA jedzeniem, głównie białkiem, mięsem i wogóle nie
        przejmowałem się tłuszczem. Moim celem było utyć. Mięśnie rosły ale w obwód
        pasa malał. To jest zgodne z tym co słyszałem, że tyje się nie od zjadanego
        tłuszczu tylko od zjadanych węglowodanów. Tłuszcz w pokarmie przekształca się w
        tłuszcz w naszym ciele tylko w obecności węglowodanów. Lub jest tworzony Z
        samych węglowodanów. Czyli tłusty schabowy z ziemniakami czy choćby z sałatką
        odłoży się w biodrach natomiast sam schabowy czy golonka już nie! Możecie zjeść
        10 schabowych na raz (bez panierki bo to znów węglowodany) czy 10 golonek i
        będziecie chudnąć tak jak ja podczas diety wysokobiałkowej. Ilość kalorii nie
        ma znaczenia. Bez węglowodanów nie zostaną przyswojone. Na tym zjawisku też
        oparta jest ta kontrowersyjna dieta optymalna Kwaśniewskiego. Myślę, że efekt
        przyrostu wagi po diecie, nawet przy utrzymywaniu żywienia "warzywkowego",
        wiąże się z brakiem kontroli nad węglowodanami, bo wiele warzyw właśnie je
        zawiera.
        • Gość: Gagulka Re: bialko odchudza IP: *.chello.pl 20 lat temu
          Masz racje co do weglowodanow sama przerabialam diete bezweglowodanowa jest to
          najskuteczniejsza dieta ze wszystkich diet a wierz mi jestem na tych roznych
          dietach chyba od zawsze.....
          • Gość: an Re: bialko odchudza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
            Zgadza sie- a jeżeli juz węglowodany to te zdrowsze z pełnego ziarna- nie
            przetworzone- i nie łączone z białkiem i tłuszczem.Czyli kanapeczka i owszem
            ale z warzywami- makaron i owszem ale z warzywami- ziemniaczki i owszem ale nie
            okraszone i bez mieska. ja zawsze gdy przybywa mi na wadze i chce się pozbyc
            paru kilogramów stosuje taka diete. Zawsze z duzym sukcesem- nie głoduje jem co
            chce tylko odpowiednio to łączę. I jeszcze jedna wazna rzecz- co najmniej 2
            litry wody mineralnej- a koniecznie szklanka przed kazdym posiłkiem.
            Raz udało mi się zachodowac wieksze sadełko- bo łakomczuchem jestem- ale było
            to raz- szybko się go pozbyłam i juz nigdy nie zachodowałam. Trzeba sobie wpoic
            własne zasady- dobrane do nas indywidualnie i ich sie po prostu trzymac. Jest
            to proste- wszystko jest kwestia przyzwyczajenia.Ja mam tendencje do nadwagi, w
            mojej rodzinie je sie duzo, i wszyscy sa raczej większych rozmiarów. Na
            obiedzie rodzinnym wygladam inaczej od wszystkich:)i wszyscy mi sie pytaja jak
            ja to robię że tak dobrze wygladam. Zmiana nawyków to jedyna droga do sukcesu-
            a przepraszam i spacery...jak tylko mogę wszedzie chodzę na piechotę...srednio
            do 5 km dziennie.
    • Gość: dupek Trzeci miesiąc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
      Trzy lata temu stosowałem dietę warzywno-mięsną, bez ziemniaków i
      chleba. Schudłem w ciągu 6 miesięcy 20 kg. Niestety (?) rok temu
      rzuciłem palenie i zbędne kg wróciły. Teraz znowu przygotowuję się
      do diety:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka