Dodaj do ulubionych

plamy z korektora

IP: *.itpp.pl 19 lat temu
Witam... Mam problem z usunięciem plam z korektora. Mój syn zalał nim bluzkę
bawełniana i spodnie prawdopodobnie mieszanka bawełny z poliestrem... w
każdym razie nie dżinsy. Nie mam pojecia czym to usunąć. Próbowałam juz
spirytusu, wody utlenionej i acetony - niestety nic nie działa. Może ktoś
spotkał się juz z tym problemem? Będę wdzięczna za pomoc :-)
Gabi :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Ga Re: plamy z korektora IP: *.itpp.pl 19 lat temu
      Czy nikt mi nie pomoże? Nikt nie miał tego problemu? Pewnie nie walczyła bym o
      te ubrania, ale to jedna z ulubionych bluzek synalka... Zalał się bida a teraz
      chodzi smutny i wmawia sobie, że sie na niego strasznie gniewam...
      • elapietrusiak Re: plamy z korektora 19 lat temu
        spirytusem nie zeszło? hm.. może zmywaczem do paznokci (( tylko delikatnie, co
        by nie odbarwic), ale najpierw spróbuj je zdrapać, tak delikatnie pazurkami - i
        zobaczysz co zostanie - a nuż się >>zmyje<< cały ;)
    • Gość: Gabi Re: plamy z korektora IP: *.itpp.pl 19 lat temu
      Zmywaczem też nie daje rady.... próbowałam... zdrapać sie nie da... bo to
      zwyczajnie wsiąkło w materiał.. jakis rozwodniony był czy co??? Synek sprawdzał
      czy w buteleczce coś jeszcze jest.... uniósł do góry... podstawił oko.. i
      próbował zajrzec... no i bach! poleciało! Całe szczeście ze nie w oko!! ale na
      ucho.... szyje.. ramiona... brzuch... i przy okazji zachlapał ubranie... z
      ciała zeszło spirytusem... natomiast ubrania.... nic! nawet pranie nie
      pomogło... a mam wrażenie, że tylko bardziej utrwaliło... Nie mam już pomysłu
      czym to wywabić... ... załamka... na teraz i na przyszłośc.. ale wierze, że coś
      sie da zrobić... MUSI być sposób!!!
      • Gość: g Re: plamy z korektora IP: *.itpp.pl 19 lat temu
        Ot, i problem nie do rozwiązania...
        • kawka50 Re: plamy z korektora 19 lat temu
          Witam, Miałam kiedyś taki sam problem (poplamiłam czarną bluzkę i spódnicę). I -
          podobnie jak Ty- próbowałam najrózniejszych środków. Niestety, bezskutecznie;
          NIC nie zmyło tego diabelskiego korektora. I wtedy wpadłam na pomysł: nabyłam
          łam czarną farbę do malowania tkanin (wtedy dostępną tylko w sklepach dla
          plastyków, a obecnie -także np. w Praktikerze na stoisku z pasmanteria i
          ozdobami) - i ZAMALOWAŁAM białe na czarne. Poprawiłam ze trzy razy, po
          wyschnięciu utrwaliłam żelazkiem (tak jest w instrukcji) - i pomoglo! Polecam-
          kolorów tych farb jest ci teraz dostatek.Pozdrawiam.
          • lustroo Re: plamy z korektora 19 lat temu
            a rozpuszczalnikiem, albo benzyną? Spróbuj potrzeć mały kawałek plamy. Tylko
            mały, bo jak się odbarwi, to gorzej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka