Gość: mi77
IP: *.bielsko.n4a.pl
16 lat temu
mam stara pralkę polara, wszystko było o.k, do czasu kiedy w gniazdku bylo
spiecie i w trakcie prania trzeba bylo przerwac.Lenistwo sprawilo ze
przeczekalo to pranko w wodzie do dnia nastepnego;(((i niestetty od tego
czasu kazde pranie smierdzi stechlizna.Probowalam zrobic "puste"pranie bez
ubran i wlalam jakies chemikalia i nie pomoglo..Moze ktos ma inny pomysl...