iwoonka2
17 lat temu
Moi drodzy, pomóżcie, i podpowiedzcie coś...2 lata temu kupiłam
mieszkanie i robiłam generalny remont. Za sąiada mam starszego
samotnego Pana, który nie sprząta...Tzn. na balkonie znajdują się
resztki jedzenia...to gnije i okrutnie śmierdzi , a co ma w domu to
mogę się jedynie domyślać...Czasem mijamy się na klatce i on
pośpiesznie zamyka drzwi.Zdążyłam jednak zerknąć i cóż....on tam nie
sprzatał wiele, wiele lat. Tam są jakieś pudła, gazety na podłogach
i sterty kurzu...A ja od kilku dni mam pchły...A zwierząt nie
posiadam.Jestem załamana, a na dodatek mam 1,5 roczne dziecko. Byłam
w administracji. Powiedzieli że przyślą firmę która się tym
zajmie...ale tylko w moim mieszkaniu. Na moje pytanie co z
mieszkaniem sąsiada Pani uświadomiła mnie że on może nie zgodzić się
na odrobaczenie jego mieszkania.Więc po co ja mam to robić, zaraz
znów coś od niego przyjdzie. Co robić, a może iść do sanepidu. Aha
dodam że mieszkanie nie jest jego własnością , natomiast regularnie
płaci czynsz.Pomocy!!!Będę wdzięczna za każdą sugestię.