Dodaj do ulubionych

za duży apetyt

21.11.04, 19:36
witam może któraś z Was ma podobny problem.Moja córeczka ma 7 tygodni i waży
prawie 6 kilo.ma taki apetyt że najchętniej jadłaby co chwile.zjada w sumie
ok.1000 ml(około 10 razy na dobe) .pediatra kazał nam zmniejszyć jedzenie,
ale jak mam to zrobić jak mała płacze gdy sie jej nie da mleka. prubuje
zachowywać 3 godzinne przerwy między posiłkami, w nocy się to udaje, w dzień
bywa trudniej.a przecież z wiekiem mała będzie potrzebowała więcej zjeść.Boje
się że wyrośnie na grube dziecko.co robić?
Obserwuj wątek
    • milenaj9 Re: za duży apetyt 21.11.04, 20:40

      • kasias1979 Re: za duży apetyt 22.11.04, 07:49
        dzięki za rady, co do smoczka to wogóle nie chce go ssać, też staram się dawać
        mleko po 3 godzinach. Zobaczymy co się będzie działo dalej. Jeśli uda nam sie
        zmniejszyć jedzonko to oczywiście dam znać. Dzięki i do usłyszenia
    • oliwka79 Re: za duży apetyt 21.11.04, 20:56
      Z moim synkiem miałam podobny problem - na początku (wtedy kiedy nie można było
      podawać mu nic poza mlekiem no i ewentualnie herbatkami) oszukiwałam go i
      dawałam na odmierzoną ilość wody o 1 miareczkę mleka mniej niż wynikało z
      przepisu. Tak więc z liczby kalorii odpowiadającej 1000 ml (10 karmień)
      prawidłowo przyrządzonego mleczka odejmowałam w ten sposób kalorie przypadające
      na ok 300 ml mleczka (10 łyżeczek + woda to przecież troszkę ponad 300 ml) -
      mleczko było trochę bardziej rozrzedzone i suma kalorii odpowiadała 700 ml.
      Ilość kalorii potrzebnych synkowi kontrolowałam w oparciu o wzór z którego
      wynika, że na 1 kg masy ciała niemowlęta potrzebują od 90 kcal do 115 kcal.
      I tak np 6 kg pomnożone przez 115 kcal daje nam 690 kcal - przy czym
      kaloryczność mleka masz podaną na opakowaniu (np Bebiko 100 ml= ok 70 kcal) -
      czyli jeżeli Twoja córeczka waży 6 kg to nie rozrzedzałabym mleka (chyba, że
      chciałaby jeść więcej) bo jej zapotrzebowanie na kalorie jest zbliżone do sumy
      kalorii przypadającej na ok. 1000 ml mleka (ok 700 kcal).
      Ale namotałam - mam nadzieję, że nie pogubiłaś się w tych śmiesznych
      obliczeniach.
      Później pod nadzorem pediatry zaczęliśmy wprowadzać zupki (po ukończeniu 3-go
      miesiąca) i zagęszczałam mleczko kaszką lub kleikiem. Także dopajanie nam
      pomogło - pił dużo.
      Nie martw się - szybko karmienia się unormowały, choć i tak jadł więcej niż
      rówieśnicy (więcej też przybierał na wadze ale i rósł). Obecnie ma prawie 4
      lata i można o nim powiedzieć niemalże wszystko tylko nie to, że jest gruby.
      Myślę, że niektórzy lekarze panikują na zapas, - a jeżeli nie wciskasz córeczce
      jedzenia (tzn. nie karmisz na siłę dopóki nie zje przygotowanej porcji) nie
      powinno być problemu. Zacznie odrzucać kolejne karmienia (zazwyczaj nocne),
      zacznie się też najadać gdy po skończeniu 4 miesiąca przejdziecie na mleczko
      następne. No i te zupki - nie dość, że mniej kaloryczne od mleka to jeszcze
      dłużej zalegają w brzuszkach.
      • kasias1979 Re: za duży apetyt 22.11.04, 07:53
        Troszke mnie pocieszyłaś. Dzięki za rady. pozdrawiam
    • bima5 Re: za duży apetyt 22.11.04, 12:39
      Moj synek ma 16 tygodni i waży 7 kg, urodził sie z waga 2995 g , od poczatku
      krmiony sztucznie. Staralam sie karmic go co 3-4 godziny w zalezności czy
      rozrzedzałam mleko, dopiero po 2- m-cach dowiedziaalm się że dziecko w przerwie
      między posilkami chce po prostu PIĆ. I tak rozwiązał sie nasz
      problem .Wcześniej zjadał 100-120 ml mleka a za godzinę plakał- myslałam że
      jest głodny, więc dawałam mu mleko, wypijał troszkę i wypluwał butelkę. Teraz
      zjada 120 ml mleka (3-4 miarki Belilon 1 lub Bebiko) co 3 godziny (3 miarki)
      lub 4 (4 miarki) a między karmieniami daję mu do woli herbatke koperkową lub
      rumiankową. Dzieciom po sztucznym mleku chce się pić. Pamiętaj o tym teraz
      kiedy grzeją kaloryfery i powietrze jest suche

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka