ewelina78
22.05.05, 22:55
Witam!
Odstawiam mojego synka (7 miesięcy) od piersi. Na poczatek podałam małemu
według zaleceń pediatry mleko NAN HA 1 (mały ma podejrzenie skazy białkowej)i
po 3 dniach u synka zaczęły pojawiać sie lużne zielone kupki o silnych
zapachu! oprócz tego zbierały sie w jelitkach gazy i zatykał mu się nosek.
Pediatra zaleciła podać lacidofil na kupki a w przypadku gdyby kupki nie
zmienily swojej barwy i konsystencji w ciagu najblizysz 2 dni polecila
zmienic mleko na Bebilon Papti (wedlug lekarza objawy te mogLy wskazywac na
skaze białkowa). Skończylismy wlasnie całe opakowanie Bebilon pepti (450)
kupki sie nie zmieniły. I tu pojawia sie moje pytanie:
- po jakim czasie od odstawienia poprzedniego mleka kupki powinny sie
poprawic jesli wogole powinny;
- czytałam inne posty w ktorych pisał Pan ze takie kupki tzn zielone moga sie
pojawiac przy produktach mlekozastepczych - czy to znaczy ze jest to norma i
nie trzeba nic z tym robic??
Zastanawiam sie czy byla faktycznie potrzeba zmiany mleka z NAN na Bebilon
skoro to nie zmieniło tych kupek.
Bardzo prosze o wypowiedz w temacie.
I jeszcze jedno pytanie mały do tej pory byl na piersi i nigdy nie
kontrolowalam ilosci zjadanego prze niego mleczka przybieral dobrze wiec nie
zastanawialam sie nad tym. Natomiast teraz kiedy karmie go butelka (nocne
karmienia sa jeszcze piersia) zjada w ciagu dnia 4 razy po okolo 90 - 120 ml
czy to nie za mało??? Dodam ze oprocz tego mały zjada w ciagu dnia caly
sloiczek zupki i okolo 50 ml soczku choc nie zawsze da sie na niego namowic.
Czekam na opinie i pozdrawiam