neska79
03.02.06, 21:22
Witam Panie Doktorze,
Moje dzieci mają teraz 8 miesięcy. Urodzili się w 34 tyg z masą 1900 i 2140. Teraz ważą ok. 9000 i 7500, w normalnych siatkach są na 50/75 i 25 centylu, czyli dogonili rówieśników. Od ok czwartego miesiąca spali już całe noce (od 20 do 6-7, czasem nawet do 9). Problem zaczął się ok 2 tygodni temu (w wieku ok 7 miesięcy). Co dzień budzili się trochę wcześniej na jedzenie, aż doszliśmy do tego, że Zosia je o 00.30, Olek jakieś 2 godziny później. Po tym pierwszym nocnym posiłku budzą się na jedzenie co ok 4 godziny, czyli tak jak jedzą w dzień. Pobudki są ewidentnie z powodu głodu, nie pomaga układanie dalej do snu. Zasypiają zupełnie bez problemu, ale dopiero po tym jak dostaną jedzenie. Już od dłuższego czasu USTALIŁY SOBIE regularne pory posiłków. Jak do tej pory wyglądało to tak:
6-7 mleko 170-210 ml
10 sinlac na gęsto na soczku ok. 200ml
13 obiad 190ml (słoiczek)
16.30 deser 130-150ml (słoiczek)
19.30 240ml mleka + 7 łyżek sinlacu.
Teraz dochodzi im to nocne karmienie czyli 1-2 butle mleka ok 170ml. Chcąc sprawdzić, co się będzie działo, próbowałam zwiększyć im liczbę posiłków w ciągu dnia (choć uważam, że i tak jedzą dużo). Okazywało się za każdym razem że w dzień więcej już nie zjedzą. Dodam, że NIC nie piją.
Nie raczkują jeszcze, więc dodatkowa energia nie jest im potrzebna (to tak na mój rozum)
Panie Doktorze co może być przyczyną takiej zmiany?