azzure1
21.06.06, 17:02
Za 3 tygodnie mam termin porodu i zaczęłam się pakować do szpitala. Wyjęłam
dzisiaj "wyprawkę" Aventu (po prawie dwuletniej przerwie) i zobaczyłam, że
silikonowe części laktatora, osłonki na brodawki i nakładki z muszli
laktacyjnych są pokryte lepkawym, gumowym nalotem (wcześniej silikon był
przezroczysty, teraz jest matowy). Przy każdym użyciu częsci te
sterylizowałam, po ostatnim uzyciu też wysterylizowałam i schowałam do
pudełka. Próbowałam ten nalot usunąć płynem do naczyń, w zmywarce, w
sterylizatorze, nawet mydłem - bez skutku. Czy to w ogóle da się usunąć, czy
muszę kupować nowe?