Dodaj do ulubionych

Mam problem, proszę o pomoc Panią Expert.....

01.12.06, 01:37
Witam,

Jestem mamą rocznego chłopczyka. Od urodzenia karmię go piersią, od pół roku
staram się wprowadzać nowe produkty ale idzie nam to bardzo BARDZO opornie,
mały nie chce właściwie nic jeść, ani słoiczków, ani owoców, ani kaszek;
jeszcze kilka miesięcy temu było lepiej, ale teraz znów nie chce jeść
właściwie nic oprócz piersi. Ma stwierdzoną anemię, od około dwóch tygodni
podaję mu żelazo, kwas foliowy i witaminę B. Dodam jeszcze że ma skazę
białkową i przez cały czas unikałam produktów mlecznych. Wiem że karmienie
piersią jest najlepsze dla dziecka, ale od jakiegoś czasu zaczyna brakować mi
pokarmu, szczególnie wieczorami, przed snem, czyli wtedy kiedy ma właśnie
wilczy apetyt. Ogólnie jest to dziecko bardzo radosne, dość energiczne,
ogólnie wygląda zdrowo (nie licząc bladości) i na dzień dzisiejszy bardzo
dobrze przybiera na wadze. Moje pytania są takie: 1) czy uważa Pani że
powinnam przejść na mleko sztuczne czy zrobić wszystko żeby jednak nadal
karmić piersią? 2) Jeśli tak to jakie mleko może mi Pani w mojej sytuacji z
czystym sumieniem polecić, a przy okazji jaką butelkę? (mały na chwilę obecną
toleruje właściwie tylko niekapek Aventu z którego popija sobie wodę) 3)Jak
bardzo powinnam się niepokoić faktem, że w tym wieku mały odrzuca niemal
wszystko oprócz piersi (wygląda to tak jakby może i chciał coś zjeść ale coś
w środku go odrzucało, ma często odrcuch wymiotny)? Mam go zmuszać na
siłę?... czy może podejść do tego tak, że dziecko nie da sobie krzywdy zrobić
i skoro nic nie je to znaczy że tego nie potrzebuje?... Jestem młodą mamą, to
moje pierwsze dziecko i czuję się w tym wszystkim bardzo zagubiona... Byłabym
wdzięczna za odpowiedzi na moje pytania i wszelkie inne porady! Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • barbara.gierowska Re: Mam problem, proszę o pomoc Panią Expert..... 02.12.06, 14:06
      Witam,
      Niektóre maluchy bardzo długo preferują pierś ponad inne pokarmy.
      myslę,że być mozę synek potrzebuje jeszcze troche czasu,aby dojrzeć do innej
      diety.
      Sugeruję proponować posiłki bezmleczne,ale nie zmuszać do jedzenia. Zazwyczaj
      doskonałą zachetą jest przykład rówieśników,którzy coś jedzą np na placu zabaw
      czy w sali zabaw.
      (Rozumiem,że synek jest w stanie prawidłowo gryżć).

      w kwestii pytań:
      1. Jeśli zaczyna brakowac pokarmu - mieszanka bedzie nieuchronna.
      Myslę,żę w wieku roku dziecko spokojnie mozę być dokarmiane mieszanką.
      Nie wiem jak aktualnie z ewentualnymi objawami skazy białkowej - czy sa czy
      nie,ale w miarę wzrostu dziecka bariera jelitowa się uszczelnia i dziecko po
      prostu "wyrasta " z objawów skazy.
      1 urodziny to częsty czas podejmowania prowokacji białkiem,u dzieci ,które były
      wcześniej uczulone.

      2. Proponuję podać mleko nastepne ( z 2) koniecznie typu HA.
      Mleko nie musi byc podawane butelką - mozn uzyć niekapka Aventu( tylko nie
      wolno w nim mieszać mleka - bo zatyka się zastawka)lub innej firmy np Nuby ma
      dośc wygodne niekapki

      3. Jak juz wspomniałam powyżej -proponuję dać jeszcze trochę czasu ( conajmniej
      3 miesiące)
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka